FETYSZ? ZBOCZENIE? A MOŻE NASZA DRUGA STRONA ? ROZMOWA Z DOMINIKĄ – DOMINĄ ZE STUDIA BDSM.

Dominika z warszawskiego studia BDSM. Opowiada nam o pracy osób które zajmują się pracą seksualną.

Pani Dominika opowiada nam o jej historii podjęcia się zajęcia jako ,, domina” czyli osoba która jest stroną która podczas spotkania erotycznego jest tą która sprawia że druga strona wypełnia jej polecenia i rozkazy . A zarazem spełnia marzenia tej drugiej strony .

LOGO BDSM

BDSM – skrótowiec pochodzący od słów „związywanie” i „dyscyplina” „dominacja” i „uległość” , sadyzm i masochizm . Odnosi się do szerokiego spektrum działań i form relacji międzyludzkich, które w wielu przypadkach nie są powszechną praktyką w relacjach seksualnych. Oprócz zachowań z zakresu dominacji, składania, dyscypliny, kar, niewoli, fetyszyzmu znajdują się także te dotyczące pełnego spektrum osobowości i interakcji seksualnej. Mimo że niektóre działania mają formę przymusu, BDSM nie jest formą molestowania seksualnego, bowiem odbywają się za zgodą zaangażowanych partnerów.

Działania i relacje w kontekście BDSM charakteryzuje fakt, że uczestnicy zazwyczaj dzielą się na osoby dominujące i uległe. Poszczególne osoby mogą stale zajmować określoną pozycję lub zmieniać ją w zależności od sytuacji tzw. switches.

BDSM jest praktykowany jako odgrywanie konkretnych scen, w których występują odpowiednie rytuały. Należą do nich m.in. odpowiednie sygnały czy kody, a także odgrywanie konkretnej roli. W niektórych wypadkach dochodzi do uwzględnienia BDSM w codziennych aspektach życia.

Fetysz ? Zboczenie ? a może wyzwolenie naszych skrytych pragnień !?

Dominacja obejmuje zachowania związane z kontrolą nad partnerem/partnerką. Uległość to poddawanie się kontroli ze strony partnera lub partnerki. BDSM nie rozważa się jako sadomasochizmu, jeśli jest praktykowany w sposób rozważny. Pod tym względem jest więc bardzo zróżnicowany. Niektóre praktyki wiążą się z odgrywaniem określonych scen, w których od osób uległych wymagane jest określone zachowanie, np. odgrywanie roli zwierzęcia przez osobę uległą. Dominacja i uległość mogą być zarówno jedynie formą zabawy podczas sesji BDSM, jak i nieodłącznym stylem życia. Elementy dominacji i uległości uzupełniają się nawzajem. Ułatwiają w ten sposób wzajemne relacje. Osoby uprawiające BDSM są zazwyczaj wyposażone w specjalne gadżety, takie jak kołnierz, tatuaże.

Jak wspomina Pani Dominika po okresie mniej więcej około roku , studio pozwala na opłacenie kosztów utrzymania obiektu i życie rodzinne .

Top i Bottom

W terminologii BDSM partner mający kontrolę nad drugim partnerem jest określany jako „góra” (ang. Top). Rolą osoby tej jest kontrola nad partnerką/partnerem określanym jako „dół” (ang. Bottom). Zazwyczaj rola Top pociąga za sobą powodowanie bólu, degradację lub zniewolenie drugiego z partnerów. Pomimo pozornej kontroli i niewoli osoby uległej, wszystkie działania podejmowane są po uprzednim uzgodnieniu. Podobne praktyki odnoszą się także do osób odgrywających role uległych, z tym, że ustalają oni warunki sesji i dają instrukcje, bezpośrednio lub pośrednio, podczas przygotowania do sesji. Niektóre osoby odgrywające rolę uległych świadomie prowokują dominujących do łamania zasad, przyciągając ich zainteresowanie. Jednak według szkół BDSM takie zachowanie jest niezgodne z zasadami BDSM.

Femdom

 (kobieca dominacja) − potoczne określenie praktyk seksualnych polegających na dominacji kobiet nad mężczyznami lub innymi kobietami. Odmiana BDSM. Określenie „femdom” powstało na gruncie języka angielskiego jako zbitka słów female i domination. W relacji tej kobieta często nazywana jest dominą.

Fetyszyzm 

Rodzaj parafilii seksualnej polegający na uzyskiwaniu satysfakcji seksualnej głównie lub wyłącznie w wyniku kontaktu z obiektem pobudzającym – fetyszem.

Teoretycznie każdy przedmiot lub sytuacja może stać się dla człowieka fetyszem. W literaturze fachowej oraz w mediach często pojawiają się terminy opisujące specyficzne przypadki fetyszyzmu, lecz tylko część z nich ma jakiekolwiek znaczenie medyczne, a część wystąpiła albo tylko w pojedynczych udokumentowanych przypadkach, albo opiera się wyłącznie na przekazach anegdotycznych.

Z rozmowy z Panią Dominiką wynika że w każdym z nas gdzieś daleko w naszej świadomości mamy swoje ukryte fetysze a nawet fantazje związane z uprawianiem seksu.

Posłuchajmy co jeszcze powiedziała Pani Dominika redakcji.

Warszawskie studio BDSM – Fetish Chateau Działa też na polu wsparcia osób LGBT+.

Właścicielki studia wpadły na pomysł wydania kalendarza , który będzie miał na celu uzyskanie funduszy które będą przeznaczone na wsparcie jednej z organizacji która pomaga osobom nieheteronormatywnych w Polsce . Redakcja będzie informować o możliwości nabycia tego kalendarza . Kalendarz ten mimo swojej zawartości jest dla każdego.

Ale jak mówi Pani Dominika w planach mają też uruchomienie pierwszej w Polsce ( a może i w europie ) szkoły dla osób zainteresowanych BDSM i urozmaiceniem swojego życia seksualnego . Ponadto studio Fetish Chateau , ma też w planach wydanie specjalnego wydawnictwa które będzie promowało adopcję zwierząt ze schronisk .

Ponadto klub działa w zakresie wsparcia dla osób pracujących seksualnie . Wsparcie te jest na różnym polu i zakresie.

AMAZON PAY – AMAZON PŁAĆ . PROTEST W WARSZAWIE . Z 2 PRZYPADKAMI ŚMIERCI W TLE .

Amazon jest obecny wszędzie, w niemal każdym obszarze globalnej gospodarki – ale my też. Przy każdym ogniwie łańcucha nadużyć walczymy o to, by Amazon zapłacił.Jesteśmy pracownikami i aktywistami, których dzieli geografia i rola w globalnej gospodarce, lecz łączy zaangażowanie w kampanię Make Amazon Pay: Aby Amazon godziwie płacił pracownikom, płacił podatki i płacił za swój wpływ na planetę.W Czarny Piątek 26 listopada 2021 r., pracownicy i aktywiści na całym świecie, od rafinerii ropy naftowej, poprzez fabryki i magazyny, po centra danych i biura, jednoczą się w strajkach, protestach i akcjach z żądaniem, by Amazon zapłacił: Make Amazon Pay.

W Warszawie 26 Listopada 2021 r zebrała się grupa ludzi z Inicjatywy Pracowniczej , AgroUnii oraz pracownicy Amazon Polska ( z siedzibą w Poznaniu ) , przed jedną z galeri handlowych w centrum miasta zablokowali ulicę, domagając się przywrócenia do pracy zwolnionej pracownicy ( społecznego inspektora pracy ) Pani Agaty , ponadto domagali się uczciwych zarobków dla pracowników korporacji międzynarodowych obecnych w Polsce.

Pan Piotr Ikonowicz wspominał o jednym z banków , gdzie też dochodzi do nieprawidłowości wobec pracowników tego banku . Posłuchajmy co powiedział Pan Ikonowicz naszemu reporterowi podczas wydarzenia w Warszawie:

Piotr Ikonowicz – Inicjatywa Pracownicza , [ społeczny rzecznik praw obywatela ]

Przedstawiamy główne żądania grupy która na terenie Europy i Stanów Zjednoczonych domaga się przyzwoitych płac , zakończenia mobbingowi , oraz uczciwego płacenia podatków przez Amazon na terenach gdzie posiada swoje odziały i filie. Posłuchajmy co powiedział nam jeden z pracowników Amazon Polska:

Wypowiedź pracownika Amazon Polska – Społeczny Inspektor Pracy . Pan Lipiński Roland .

Pracownik firmy Amazon zmarł na terenie zakładu w Sadach pod Poznaniem. Mężczyzna nagle zasłabł. Nie udało się go uratować. To nie pierwszy taki przypadek w firmie.

To nie pierwsza śmierć w Amazonie pod Poznaniem. W maju 2020 roku zmarła tam 40-letnia pracownica. Związkowcy zarzucali wówczas firmie wyśrubowane normy i tempo pracy. Jest to już 2 ofiara śmiertelna w tej firmie o której redakcja Głos News wie , mowa tutaj o śmierci 40 letniej kobiety i 49-letni mężczyzna . W obydwóch przypadkach sprawę bada lokalna Prokuratura i Policja . Przedstawiciele firmy poza lakonicznym komunikatem nie udzielają żadnych informacji o tych wypadkach.

6 września 2021 r , poinformowano o śmierci 49-letniego pracownika magazynu Amazona w pod poznańskich Sadach. Zdarzenie miało miejsce podczas porannej zmiany. 49-letni mężczyzna zasłabł krótko po rozpoczęciu pracy. Według pierwszych relacji policji, pracownik zmarł mimo udzielonej pomocy. Prokurator, który przyjechał na miejsce, wstępnie wykluczył udział osób trzecich w zdarzeniu.

Zdaniem pracownika ( dane na prośbę zastrzeżono ) jedna informacja nie została podana do informacji publicznej.

Pracownik Amazon Polska

 Sam początek tego zdarzenia nie był traktowany jak podejście człowieka do człowieka. Mężczyzna, który zgłosił problem ze złapaniem oddechu, szedł do ratownika o własnych siłach dość spory dystans, z punktu A do punktu B. To był karygodny błąd. Przy dusznościach nie powinien tam iść. Obok niego szedł lider, ale mu nie pomagał, nawet jako podpora. Ze względu na zasady bezpieczeństwa związane z COVID-19. To był ten sam lider, który dzień wcześniej odmówił temu mężczyźnie pomocy. Potraktowali człowieka jak śmiecia, jak typowy odpad
krótki film z protestu.

Wojska Obrony Terytorialnej będą monitorować media i internet

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej nadal niepokoi wielu Polaków.

Według stacjonujących tam aktywistów, w lasach wciąż znajdują się uchodźcy, którzy nieświadomie stali się elementem gry politycznej.

Napięcie rośnie, a polscy dziennikarze w dalszym ciągu nie są wpuszczani do strefy stanu wyjątkowego.Zdaniem wojska i rządzących, takie działania zapobiegną powstawaniu fake newsów i niepotrzebnego zamieszania, które utrudniałyby działania na terenach przygranicznych.

Wojska Obrony Terytorialnej powołali grupę zadaniową >Honor<

Okazuje się jednak, że Terytorialsi postanowili nie tylko kontrolować działania mediów na miejscu zdarzenia, ale także w samym internecie. W tym celu powstała specjalna Grupa Zadaniowa „Honor”, której zadaniem jest obrona dobrego imienia żołnierzy OT.

Jak podkreślono w komunikacie prasowym, wszelkie treści szkalujące „będą poddane natychmiastowej kwalifikacji czynu” i z odpowiednim wnioskiem oddane do sądu.W skład grupy będą wchodzić ochotnicy rekrutujący się z jednostek Terytorialsów. Na ogłoszenie odpowiedziało kilkadziesiąt osób – wielu z nich posiada wykształcenie oraz doświadczenie prawnicze (studenci prawa i prawicy). Są to także żołnierzy swobodnie poruszających się w internecie.

Z „Honorem” mają też współpracować „społeczne inicjatywy”, skupione np. wokół strony Obroncy.org. Za samą koordynację prac zespołu odpowiada szef Oddziału Prawnego Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej.Sam pomysł stworzenia takiej organizacji nie jest nowy, ale bezpośrednią przyczyną przyspieszenia powstania grupy „Honor”.

Impulsem miał stać się film Netflixa „W lesie dziś nie zaśnie nikt 2″, który jest produkcją z gatunku slasher (od red. rodzaj horroru filmowego o fabule, w której liczba bohaterów zmniejsza się w „dziwnych” okolicznościach).Mimo iż horrory w typie slaher są przepełnione absurdalnymi sytuacjami i fantastycznymi postaciami, w filmie wyreżyserowanym przez Bartosza M. Kowalskiego dopatrzono się obraźliwych treści, które uderzają w polskie wojsko, gdyż pojawiają się z nim bohaterowie określający się mianem Terytorialsów. Parlamentarzyści PiS skrytykowali produkcję „za obrażanie żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej” i za „plucie na mundur żołnierza polskiego”. Zdaniem Roberta Telusa , parlamentarzysty z PiSu ,zawsze powinno się wyciągać konsekwencje wobec osób, kpiących z polskich żołnierzy.

Kurator skontroluje sposób utrzymywania kontaktu rodzica z dzieckiem.

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt pakietu zmian m.in. w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale też w procedurze cywilnej. Wprowadza m.in. rozwiązania mające pomóc w rozwiązaniu problemów dotyczących kontaktów rodzica z dzieckiem, gdy rodzice nie mieszkają razem.

Resort proponuje, by sędziowie zlecali kuratorom nadzór nad ich realizacją.

Projekt, który właśnie trafił do opiniowania, zakłada m.in. postępowania informacyjne w sprawach rozwodowych rodziców małoletnich dzieci, alimenty natychmiastowe, ale także zmiany dotyczące kontaktów z dzieckiem przy udziale kuratora.

Problem dotyczący rodziców utrudniających kontakty z dzieckiem pogłębił się w dobie koronawirusa. Prawnicy specjalizujący się w sprawach rodzinnych alarmują, że zwiększa się liczba takich przypadków. Z różnych powodów – począwszy od covidowych obaw, po narastający konflikt między byłymi partnerami i spory o alimenty.

W najnowszym projekcie ministerstwo wprowadza zmiany w art. 113[4]. Obecnie brzmi on: Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń.

Po zmianach zostanie do niego dopisane: a także poddać sposób utrzymywania kontaktów kontroli kuratora sądowego.

Kurator będzie miał obowiązek:

· dopilnowywania terminowości kontaktu z dzieckiem poprzez współdziałanie z jego rodzicami;

· poznawania przyczyn sytuacji, w której kontakt się nie odbył;

· utrzymywania stałego kontaktu z zobowiązanym i uprawnionym do spotkań z małoletnim;

· zobowiązywania do właściwego postępowania wobec małoletniego, które umożliwi pełną realizację postanowienia;

· składania do sądu sprawozdań z realizacji prowadzonego nadzoru w terminach określonych przez sąd.

Jednak kurator nie będzie zobowiązany do uczestniczenia w spotkaniach rodzica z dzieckiem.

Jak wskazuje Prawo.pl, kuratorzy mają wiele wątpliwości dotyczących nowych zapisów.

„Jesteśmy temu przeciwni. Należy pamiętać, że kontakty nie wiążą się automatycznie z ograniczeniem władzy rodzicielskiej, więc tym samym, przy pełni władzy rodzicielskiej, kurator nie ma prawa ingerować w jej wykonywanie. Dodatkowo, ta >>kontrola<< – bo tak to jest wpisane w projekcie – nie będzie liczyła się do naszego obciążenia, a będzie wymagać nakładów pracy” – mówi, Aleksandra Szewera-Nalewajek, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Kuratorów Sądowych.

Dodaje, że obawy kuratorów budzi również brak zapisów, jak miałyby być prowadzone te sprawy, bo „nasze doświadczenie pokazuje, że potrafiły to być uciążliwe i czasochłonne czynności.”

GRANICA POLSKO-BIAŁORUSKA. GRANICA CZY POLE BITWY ?

Jak wszyscy możemy zaobserwować na naszej wschodniej granicy z Białorusią , dzieją się dość niepokojące wydarzenia. Jak donosi straż graniczna i inne służby które są na granicy , osoby po stronie Białoruskiej starają się w różny sposób dostać się do naszego kraju.

Część przekazu ukazuje ich jako uchodźców , natomiast część inna przekazu ukazuje ich jako bojówki Białoruskiego reżimu Łukaszenki . Jaka jest prawda tego na pewno w najbliższych dniach się nie dowiemy , o ile rząd nie zacznie informować społeczeństwa o faktycznej sytuacji na granicy . Obecny przekaz jest dość zamglony i nie wyraźny.

Redakcja otrzymała dość ciekawą korespondencję od kobiety ( przynajmniej tak się podpisuje – jako kobieta ) , fragment korespondencji ujawniamy w tym artykule , [ tłumaczenie według Google translatora z angielskiego ]

Rozmowa otrzymana na messengera redakcji :


Rząd Kurdystanu-Iraku, poprzez swoich przedstawicieli w Polsce, Niemczech i Unii Europejskiej, wysłał listy do tych krajów przeciwko uchodźcom, oskarżając ludzi o ucisk władzy kurdyjskiej!
Powiedział Polakom i Europejczykom, że to źli ludzie, terroryści, więc przybyli do Europy, z których niektórzy porwali kobiety i dzieci! Dlatego Polacy patrzą na uchodźców oczami wroga i niebezpieczeństwa i stosują wobec nich przemoc.
Rząd zrobił to, co zrobił, aby ukryć swoje nieudane rządy, ponieważ kraje na całym świecie nazywają go skorumpowanym, tyranią.
Większość młodych imigrantów ukończyła kurdystańskie uniwersytety państwowe

Mówisz, że porwali dzieci, masz na to wiarygodne dowody
Nie wiem, co przekracza granicę, ale ci uchodźcy to nie terroryści, to studenci uniwersytetów , dowodów jako takich nie mam , tylko tyle co mówi nasz rząd .
ok, ale twierdzenie, że porwali dzieci, można pomyśleć, że są złymi ludźmi
Mówię o moim rządzie i fałszywych ideałach mieszkańców Boland, którzy postrzegają naszego rodaka jako terrorystę.
Rozumiem, a ty jesteś w tym wszystkim jako kto?
Jestem osobą która ma jedną osobę wśród tych co są na granicy z twoim krajem , tyle mogę napisać. Boję się o nią i siebie .

Marta Górczyńska (Grupa Granica, współpracowniczka HFPC)

„Jestem po tygodniu spędzonym na polsko-białoruskiej granicy (…) Mamy tam do czynienia z ludźmi, którzy przez wiele dni i tygodni są przez obie formacje straży granicznej – polską i białoruską – przepychani z jednej na drugą stronę granicy, w stanie skrajnego wycieńczenia i wygłodzenia. (…) O tych osobach prawie nikt nie wie, ponieważ wszystkim dziennikarzom i organizacjom zabroniono wstępu w strefę stanu wyjątkowego. Kiedy jechaliśmy na granicę miesiąc temu, aby dokumentować i monitorować sytuację, nie wiedzieliśmy, z czym będziemy musieli się zmierzyć dzisiaj – a dzisiaj mierzymy się z koniecznością ratowania życia ludzi. Dostajemy sygnały od rodzin ludzi, którzy zaginęli w tych lasach i od samych ludzi, którzy tam krążą – zdesperowani wysyłają nam informacje o tym, że potrzebują natychmiastowej pomocy”.
„W tym momencie w strefę powinni wejść lekarze, powinny wejść służby pomocowe, powinien wejść ktokolwiek, kto jest w stanie tych ludzi uratować. Bo jeżeli nie, gdy wreszcie się skończy stan wyjątkowy, zastaniemy tam masowy grób”

Obecnie sytuacja na granicy jest dość dynamiczna i z godziny na godzinę się zmienia , jest jednak nadzieja że będzie można podjąć działania przez redakcję i dziennikarzy , jak w dniu dzisiejszym powiedziała rzeczniczka Straży Granicznej komendant główny SG rozważa możliwość dopuszczenia dziennikarzy w rejon granicy. Jeżeli tylko pozwoli na to sytuacja i będzie taka możliwość redakcja Głos News uda się w tamten rejon Polski .

WARSZAWA TURNIEJ TAŃCA SPORTOWEGO-WSTĘP DO MISTRZOSTW ŚWIATA .

W dniu 13 Listopada w Szkole Podstawowej nr 85 im.Benito Juareza na Warszawskim Mokotowie , odbył się Turniej Tańca Sportowego . Udział wzięło 55 zespołów z 27 miast , w sumie startowało około 800 tancerzy i tancerek którzy rywalizowali w kilku grupach wiekowych i stylach tańca sportowego.

EXIF_HDL_ID_1
Wywiad z Prezesem Polskiej Federacji Tańca Piotrem Patłaszyńskim i Burmistrzem Mokotowa Panem Rafałem Miastowskim

Jacek Sen­ne­wald Założyciel i Instruktor Szkoły Tańca ,,Hand to Hand” współorganizatora turnieju tańca sportowego.


„Hen hen” czyli gdzieś daleko, daleko, na skraju osiedla Służew Nad Dolinką w 1988 roku zaczę­li­śmy prowadzić zajęcia taneczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Był to Klub Osiedlowy „DOLINKA” przy ul. Puławskiej 257. Nazwa wzięła się ze sko­ja­rze­nia powiedzenia „hen hen” z figurą tańca towarzyskiego głównie wykonywaną w tańcu Rumba i Cha Cha Cha . Jak zakładałem ten klub nie miałem wtedy pojęcia że rozwinie się to w tak duży projekt i będzie trwał tyle lat , miałem wtedy 18 lat i zrobiłem to bardziej z pasji do tańca niż z założenia czysto biznesowego . A teraz jesteśmy jedną z większych szkół tańca w Polsce. Kiedyś jak prowadziłem zajęcia w Zalesiu Dolnym koło Warszawy , zauważyłem że tamte dzieci jakoś szybciej się uczą i zrozumiałem dlaczego , bo same docierały do szkoły [ na piechotę czy w inny sposób bardziej aktywny ] natomiast dzieci w Warszawie są wszędzie dowożone przez rodziców samochodami.

Atmosfera na turnieju była bardzo rodzinna i było można zauważyć wśród uczestników i ich opiekunów że nie liczy się tylko rywalizacja o najlepsze wyniki ale liczy się to co kochają czyli taniec i muzyka.

TURNIEJ TUŻ PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA W TAŃCU SPORTOWYM W WARSZAWIE

W grudniu gościmy dwie duże imprezy: Mistrzostwa Świata w tańcu jazzowym IDO, Mistrzostwa świata baletu/pointe oraz Mistrzostwa Świata IDO w stylu modern/contemporary , a dokładnie w dniach 10-12 GRUDNIA 2021 MISTRZOSTWA ŚWIATA IDO TANIEC JAZZOWY, BALET/POINT , oraz 13-15 GRUDNIA 2021 MISTRZOSTWA ŚWIATA IDO NOWOCZESNE I WSPÓŁCZESNE .

Warszawa stanie się światową stolicą Tańca , a to za sprawą zespołów które już potwierdziły udział w tym wydarzeniu . Jak mów nam Prezes Federacji Tańca , Pan Piotr Patłaszyński , zapowiada się wielka feta tańca oraz rywalizacji sportowej . Należy dodać że już wiemy że Polskę będą reprezentowały dwie grupy z Warszawy z szkoły tańca Hand to Hand Pana Jacka Sen­ne­walda .

Posłuchajmy co ma do powiedzenia jedna z uczestniczek LENA lat 14 .

11 LISTOPADA 2021 R – WARSZAWA I POLSKA. OBCHODY 103 ROCZNICY ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI.

W Dniu 11 Listopada 2021 r w Polsce , i nie tylko odbyły się uroczystości odzyskania niepodległości przez Polskę. Chociaż data jest dość symboliczna , i nie do końca pokrywa się z faktycznym całkowitym odzyskaniem niepodległości przez Polskę jest to dzień kiedy obywatele Polski obchodzą jako dzień odzyskania niepodległości.

Foto> Andrzej Woszczyński Głos News

W nocy z 6 na 7 listopada 1918 powstał samozwańczy Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej w Lublinie z Ignacym Daszyńskim na czele. Był to rząd lewicowy, socjalistyczny, a w jego skład weszli też ludzie związani z Piłsudskim (np. Wacław Sieroszewski, Edward Rydz-Śmigły). Przybyły do Warszawy (gdzie właśnie ujawniła się POW, która wspólnie z dowborczykami i młodzieżą akademicką przystąpiła do rozbrajania Niemców Piłsudski chciał początkowo jechać do Lublina i włączyć się w prace tamtejszego rządu, ale przekonany przez księcia Lubomirskiego, że rząd należy tworzyć w Warszawie, wysłał telegram do Daszyńskiego i Rydza-Śmigłego z wezwaniem do stawienia się w stolicy.

11 listopada Rada Regencyjna przekazała Piłsudskiemu naczelne dowództwo nad siłami zbrojnymi, a 14 listopada przejął on władzę cywilną. Rada Regencyjna uległa rozwiązaniu, a Królestwo Polskie przeistoczyło się formalnie w Republikę Polską, zaczątek II Rzeczypospolitej. 16 listopada Piłsudski wystosował depeszę do państw Ententy, w której informował o powstaniu niepodległego państwa polskiego obejmującego wszystkie wyzwolone ziemie Polski.18 listopada powołany został rząd Jędrzeja Moraczewskiego w składzie: Wasilewski, Prauss, Arciszewski, Ziemięcki, Malinowski (PPS i PPSD), Thugutt, Nocznicki (PSL-Wyzwolenie), Witos, Kędzior (PSL-Piast), Wajda (Zjednoczenie Ludowe), Piłsudski, Downarowicz, Iwanicki i Supiński (jako bezpartyjni). 20 listopada 1918 roku rząd Moraczewskiego ogłosił swój program, zakładający przebudowę ustroju gospodarczego i społecznego wedle doktryny socjalistycznej, zapowiadając wywłaszczenie wielkiej własności ziemskiej i oddanie jej w ręce ludu pracującego pod kontrolą państwową, upaństwowienie kopalń i całego przemysłu. Jedynym posłem zagranicznym akredytowanym przez rząd Moraczewskiego był poseł niemiecki Harry Kessler. W opinii Stanisława Głąbińskiego, polityka Narodowej Demokracji, rząd Moraczewskiego stanowczo sprzeciwiał się rekrutacji i tworzeniu armii polskiej, pragnął poprzestać na milicji ludowej, która była według Głąbińskiego bojówką socjalistyczną, organizowaną z żywiołów niekarnych.

11 Listopada 2021 r w Warszawie

W Warszawie 11 Listopada w godzinach popołudniowych miały miejsce dwa wydarzenia o charakterze obchodów tego święta . Pierwsze pod patronatem Związku Kombatantów i Rządu pod nazwą Marsz Niepodległości . oraz drugie wydarzenie które zorganizowały środowiska lewicowo-antyfaszystowskie. W sumie na ulicach Warszawy udział wzięło około 12 tysięcy osób w obydwóch wydarzeniach .

W tym roku obchody 11 listopada odbyły się w miarę spokojnie bez większych ekscesów poza paroma wybrykami chuligańskimi ze strony uczestników Marszu Niepodległości .

Wanda Traczyk-Stawska Warszawianką Roku 2021

W edycji konkursu ogłaszanego przez Miasto Stołeczne Warszawa , Warszawianka Roku wygrała Pani Wanda Traczyk – Stawska otrzymując ponad 51 tysięcy głosów uczestniczek i uczestników plebiscytu .

Wanda Traczyk-Stawska

Ponadto w konkursie nominowane do tytułu były :  Katarzyna Augustynek, Sylwia Chutnik, Kamila Górniak, Marina Hulia, Agnieszka Kępka, Olga Kozierowska, Marta Lempart, Agnieszka Sikora, oraz Magdalena „Lusia” Żagałkowicz.

– Siła kobiet, ich solidarność i ich determinacja ma ogromny wpływ na bieg wydarzeń – mówiła Ewa Malinowska-Grupińska. Przewodnicząca Rady Warszawy przewodniczyła kapitule plebiscytu, dziękując jej członkom za obrady mówiła o niezwykłym doświadczeniu, jakim jest wybór Warszawianki Roku. – To poznawanie kobiet, tego co robią dla całej społeczności, dzięki temu lepiej znam warszawianki i Warszawę. Dostrzegajmy wśród nas kandydatki do tego tytułu! – mówiła Ewa Malinowska-Grupińska.

Wanda Traczyk- Stawska

Przyrzekam Wam, że ona nigdy nie umrze. Jestem tutaj, żeby wezwać kobiety do walki o swoje prawa.Wolności trzeba strzec, żeby zachować swoją człowieczą godność.

Prezydent Miasta stołecznego Warszawa Rafał Trzaskowski

 Serdecznie dziękuję tym, którzy oddali swój głos w tegorocznym plebiscycie. Taki wynik pokazuje zarówno zaangażowanie społeczności, jak i to, jak nasza laureatka i jej działalność są ważne dla warszawiaków i warszawianek . Wszystkie kandydatki łączy autorytet i odwaga. Pani Wanda Traczyk- Stawska uczy, że trzeba mieć odwagę każdego dnia, w każdej chwili .
Prezydent Miasta stołecznego Rafał Trzaskowski i Wanda Traczyk-Stawska

Motyw przewodni edycji 2021 – NADZIEJA

Motywem przewodnim tegorocznej edycji Warszawianki Roku jest nadzieja. To pretekst do rozmowy, kto i co daje dziś nadzieję warszawiakom. W tym roku, głosujący uznali, że nadzieję niesie im Wanda Traczyk- Stawska – niezwykła kobieta, warszawianka, która nie boi się zabierać głosu w ważnych sprawach i  która całym swoim życiem udowadnia, że nadzieja jest najlepszą motywacją do działania i może prowadzić do rzeczy wielkich.

Laureatka mówiła, że jako harcerka nigdy nie straciła nadziei. – Przyrzekam Wam, że ona nigdy nie umrze. Jestem tutaj, żeby wezwać kobiety do walki o swoje prawa. Wanda Traczyk-Stawska wiele mówiła o wartościach, które są najważniejsze w życiu. Swoje wystąpienie zakończyła słowami – Wolności trzeba strzec, żeby zachować swoją człowieczą godność.

Wanda Traczyk – Stawska

Psycholożka, przez wiele lat pracowała jako nauczycielka w Szkole Specjalnej na warszawskiej Pradze. Przed wojną harcerka Szarych Szeregów, dziś podkreśla jak ważną edukacyjną rolę mogą pełnić organizacje harcerskie wobec wyzwań kryzysu klimatycznego.

W czasie II wojny światowej działaczka podziemia niepodległościowego, Żołnierz Armii Krajowej i uczestniczka Powstania Warszawskiego. Pełni funkcję Przewodniczącej Społecznego Komitetu ds. Cmentarza Powstańców Warszawy i, jak mówi, ma do wypełnienia żołnierski rozkaz: odszukać mogiły powstańcze na terenie miasta i doprowadzić do godnego upamiętnienia bohaterskiej śmierci towarzyszy broni. Inicjatorka budowy Izby Pamięci w parku Powstańców Warszawy. Przyczyniła się do ustanowienia dnia 2 października Dniem Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy. W 2018 poparła protest rodziców osób niepełnosprawnych w Sejmie, a w październiku 2020 – protest przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych w Polsce.

Warszawianka Roku 2021
Suma głosów
Katarzyna Augustynek 3989
Sylwia Chutnik 492
Kamila Górniak 9026
Marina Hulia 563
Agnieszka Kępka 525
Olga Kozierowska 391
Marta Lempart 1658
Agnieszka Sikora 758
Wanda Traczyk-Stawska 51274
Magdalena Lusia Żagałkowicz 1539
SUMA wszystkich głosów 70215

Rzeka pełna zwłok na Podlasiu

Wiceburmistrz Michałowa. poinformował też o podlaskim cmentarzysku, które powstało w wyniku konfliktu. Mowa o niewielkiej rzece Świłocz. – Podobno w wodzie pływają trupy. A trupy też są przepychane z jednego brzegu rzeki na drugi. Tam i z powrotem, między Białorusią a Polską. Żadna ze stron nie chce ich wydostać – mówi wiceburmistrz Michałowa.

Straż Graniczna celowo ukrywa prawdziwy bilans konfliktu. Na granicy co chwila pojawiają się nieoznakowane samochody-chłodnie.

Wiceburmistrz Michałowa Kondrat Sikora

Z tego, co słyszałem, do tej pory musiało zginąć co najmniej 70 osób. Ale są też głosy, że może być ich nawet 200


Straż Graniczna , odcina się od informacji które przekazał wiceburmistrz Michałowa . Redakcja będzie się sprawie przyglądać bliżej , oraz postaramy się dotrzeć do innych świadków lub osób które mogą wnieść więcej informacji do tej sprawy .

KIEDRZYN TO JEDNAK CZĘŚĆ PROJEKTU POD NAZWĄ CENTRALNY PORT KOMUNIKACYJNY.

Jak się dowiedziała redakcja , wysiedlenia w miejscowości Kiedrzyn ( powiat Radomski gmina Gózd ) jest to część projektu rządowego pod nazwą Centralny Port Komunikacyjny . Lotnisko w Radomiu – Sadkowie ma być częścią CPK.

Inwestor, czyli Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” przekonują, że proces wywłaszczania właścicieli nieruchomości gruntowych na potrzeby lotniska w Radomiu, zarówno zabudowanych jak i niezabudowanych, odbywa się zgodnie z wszystkimi procedurami prawnymi. Ogółem wywłaszczenia objęły prawie 160 nieruchomości (144 -niezabudowane i 13 – zabudowane) na potrzeby rozbudowy lotniska. 

 Wojewoda Konstanty Radziwiłł powiedział, że właściciele posesji muszą opuścić je nieodwołalnie, ale zapewnił, iż służby jego urzędu zrobią wszystko, aby w tej sprawie nikomu żadna krzywda się nie stała. Wysokość rekompensat 2600 złotych brutto , za gospodarstwo rolne z budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi o powierzchni około średnio 6 ha ziemi rolnej klasy 2 i 3 .

Marcin Horała przypomniał , że docelowo to port w Radomiu będzie głównym lotniskiem komplementarnym, uzupełniającym CPK. – Pewnie dla tego rodzaju rynku, który nie najlepiej współgra z lotniskiem hubowym, czyli low costy czy specyficzna część czarterów – mówił Horała. Z informacji które posiada redakcja podobna sytuacja jak w Kiedrzynie może się powtórzyć na terenie planowanej inwestycji pod nazwą Centralny Port Komunikacyjny w Baranowie.

11 września 2020 r. do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynął wniosek PPL o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie rozbudowy lotniska użytku publicznego pn.: „Rozbudowa Portu Lotniczego Radom – Sadków (EPRA) w zakresie budowy samochodowych dróg technicznych i patrolowych, ogrodzenia oraz świetlnego systemu podejścia wraz z budową, przebudową i rozbiórką niezbędnej infrastruktury towarzyszącej oraz rozbiórką istniejącej zabudowy.”

W zakres prac wchodzą m.in.: rozbiórka istniejącego ogrodzenia po wschodniej stronie lotniska; przebudowa istniejącego ogrodzenia po wschodniej stronie lotniska; rozbiórka istniejących budynków i fragmentu istniejącej drogi powiatowej ul. Lubelskiej wraz z zasypaniem rowów przydrożnych, a także rozbiórka istniejących chodników i dróg gruntowych, istniejącej instalacji gazowej, wodociągowej, kanalizacji deszczowej i sanitarnej; jak również rozbiórka instalacji elektroenergetycznej i telekomunikacyjnej oraz budowa masztów wraz z fundamentami dla oświetlenia nawigacyjnego.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy zmarło dwoje sąsiadów, którzy także zostali wywłaszczeni i przeprowadzili się w nowe miejsca – 80-letnia kobieta i 83-letni mężczyzna. – Rodzice mówią, że ich też to czeka. To jak wyrywanie starego drzewa – mówi Agnieszka Brzeska

 Jeśli czytać przepis o doręczeniu dosłownie, to wojewoda mógł wysłać powiadomienie. Natomiast według wykładni celowościowej lub systemowej, których uczy się studentów już na pierwszym roku studiów, czyli patrząc na jednolitość całego systemu prawnego, powinien po prostu doręczyć tym ludziom decyzję wraz z pouczeniem o trybie i możliwości zaskarżenia decyzji tak, by mieli realną możliwość ochrony swych praw jako strony postępowania. Powyższe działanie wojewody z pewnością nie pogłębia zaufania obywateli do działania organów administracji – ocenia mecenas Konrad Orlik z kancelarii Orlik & Partners.

Akta sprawy postanowiły przeczytać ich dzieci – pan Robert oraz jako pełnomocnik innego właściciela pani Agnieszka. Jednak kiedy zadzwonili do urzędu wojewódzkiego, dowiedzieli się, że z powodu ograniczeń covidowych będą mogli przeczytać dokumenty dopiero za półtora tygodnia i tylko przez 30 minut, a w pokoju będzie mogła przebywać tylko jedna osoba. Pani Agnieszka i jej brat Robert zaczęli nabierać przekonania, że utrudnianie dostępu do dokumentacji jest celowe.

– To było jakieś szaleństwo. Najpierw jedno z nas weszło do pokoju i przez pół godziny cykało zdjęcia dokumentom, a potem drugie – wspomina pan Robert.

Ze sfotografowanych dokumentów dowiedzieli się między innymi, że właściciele mają się wyprowadzić ze swoich nieruchomości w czasie 120 dni od momentu, kiedy decyzja o wywłaszczeniu stanie się ostateczna, czyli po rozpatrzeniu wszelkich odwołań.

MILITARNE NARUSZENIE GRANICY POLSKI.

„Jesteśmy zaniepokojeni eskalacją na granicy polsko-białoruskiej” –”Wykorzystywanie migrantów przez reżim Łukaszenki jako taktyki hybrydowej jest niedopuszczalne” – podkreślono. W komunikacie podkreślono również, że „Sekretarz Generalny pozostaje w bliskim kontakcie z rządami państw sojuszniczych w tej sprawie”, a NATO „jest gotowe do dalszej pomocy naszym sojusznikom i utrzymania bezpieczeństwa w regionie”

W Nocy z 1 Listopada na 2 Listopada nastąpiło naruszenie granicy Polsko – Białoruskiej przez bliżej niezidentyfikowanych osobników uzbrojonych w broń . Jak informuje Straż Graniczna tylko cudem nie doszło do otwarcia ognia przez Polskich pograniczników , oraz że nie wiadomo jak mogła się wtedy zakończyć ta sytuacja.

Kolejna prowokacja! We wtorek w nocy (2 listopada o godz. 1:45) polscy żołnierze zauważyli na terytorium RP trzy umundurowane osoby, z bronią długą. Po próbie nawiązania kontaktu przez polski patrol, nieznane osoby przeładowały broń, a potem oddaliły się w kierunku Białorusi.

 Mamy pełne zaufanie, że polskie władze poradzą sobie z tym incydentem; jeśli się on potwierdzi, będzie to kolejna prowokacja reżimu Łukaszenki wobec UE i jej państw członkowskich – powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Peter Stano, pytany o wtargnięcie na terytorium Polski z Białorusi kilku umundurowanych i uzbrojonych osób.

APELE W SPRAWIE DOTYCZĄCEJ BUDOWY MURU NA GRANICY.

Jest to jeden z wielu apeli skierowanych do Rządu i osób decyzyjnych w Polsce , jeżeli chodzi o budowę muru na granicy Polsko- Białoruskiej. Podobne apele płyną od innych organizacji pozarządowych związanych z Prawami Człowieka i ochroną środowiska naturalnego.

Wobec kryzysu humanitarnego na polsko-białoruskiej granicy i związanego z tym planu budowy
muru granicznego – stajemy w obronie praw człowieka i przyrody. Konieczność ochrony granicy
państwowej jest oczywista, ale przyjęte do tego środki uznajemy za nieadekwatne do potrzeb.
Mówimy tak – dla przestrzegania praw człowieka, pomocy ludziom, ochrony granic i ładu
publicznego; nie – dla muru, cierpienia ludzi oraz łamania zasad i porządku prawnego.
Wobec kryzysu humanitarnego na polsko-białoruskiej granicy i związanego z tym planu
budowy muru granicznego – stajemy w obronie praw człowieka i przyrody. Konieczność
ochrony granicy państwowej jest oczywista, ale przyjęte do tego środki uznajemy za
nieadekwatne do potrzeb. Mówimy tak – dla przestrzegania praw człowieka, pomocy
ludziom, ochrony granic i ładu publicznego; nie – dla muru, cierpienia ludzi oraz łamania
zasad i porządku prawnego.
Apelujemy o objęcie migrantów opieką humanitarną oraz umożliwienie organizacjom pomocowym i
służbom medycznym działań w tym krytycznym momencie. Ochrona ludzkiego zdrowia i życia w
chwili ich zagrożenia, powinna być priorytetowym działaniem.
Jednocześnie, konieczność ochrony zdrowia i życia ludzi nierozerwalnie związana jest z ochroną
przyrody. Ocieplający się klimat, wymieranie gatunków i ubożejąca bioróżnorodność powodujące
pandemie takie jak COVID-19, są i będą mniej lub bardziej bezpośrednim powodem nasilających się
migracji. Żaden mur nie jest w stanie zatrzymać ludzi, gdy do migracji pchają wojny, bieda, głód, czy
skutki katastrofy klimatycznej. Sprzeciw dla budowy muru oparty jest na rozumieniu ścisłego
związku kryzysu humanitarnego z kryzysem środowiskowym.
Budowa muru izolującego Polskę i Europę zachodnią od Europy wschodniej jest niedopuszczalna i
szkodliwa przyrodniczo. Oznacza przerwanie łączności ekologicznej pomiędzy wschodem a
zachodem Europy, który doprowadzi do izolacji większości naziemnych populacji zwierząt takich jak
np. wilki. Zwierzęta nie znają pojęcia granicy administracyjnej i muszą migrować żeby przetrwać – w
poszukiwaniu pożywienia, partnera do rozrodu czy nowego terytorium. Zwierzęta migrują także z
powodów zmian klimatu. Naszym obowiązkiem wynikającym z prawa krajowego i międzynarodowego
jest zachowanie łączności siedlisk zwierząt i umożliwienie im swobodnej migracji.
Te zagrożenia szczególnie ogniskują się w Puszczy Białowieskiej – obiekcie Światowego Dziedzictwo
UNESCO. Eksperci z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży wskazują, że budowa muru
przecinającego Puszczę Białowieską może doprowadzić do wymarcia tamtejszej populacji rysia.


Mur powstanie na bazie niekonstytucyjnych przepisów, które łamią międzynarodowe zobowiązania
oraz prawa obywateli. Przyjęta przez Sejm 14.10.2021 ustawa o budowie zabezpieczenia granicy
państwowej zwalnia tę inwestycję ze stosowania przepisów prawa budowlanego, prawa wodnego,
prawa ochrony środowiska, o udostępnianiu informacji o środowisku, prawa geodezyjnego i
kartograficznego, o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ochronie gruntów rolnych i
leśnych oraz środowiskowych. Wyłączenie stosowania ww. przepisów oznacza ich niekonstytucyjność
m.in. w zakresie prawa do bezpiecznych warunków pracy, do ochrony życia i zdrowia czy informacji
o stanie środowiska i jego ochronie. W praktyce wyłączono wszystkie bezpieczniki (ocenę wpływu
tego przedsięwzięcia na środowisko, nadzór społeczny, kontrolę sądową), co jest niebezpiecznym

precedensem. Jak dotychczas bowiem nawet specustawy dotyczącej przedsięwzięć publicznych
musiały podlegać przepisom budowlanym i środowiskowym.
Budowa muru to populistyczne rozwiązanie, szkodliwe dla przyrody i o wątpliwej skuteczności. Gdy
w grę wchodzi zdrowie i życie ludzi oraz dobrostan przyrody oczekujemy merytorycznych, a nie
politycznych decyzji.
Ochrona człowieka i ochrona przyrody nie są od siebie w żaden sposób oddzielone. W perspektywie
wyzwań, które stoją dziś przed nami, jednoznacznie zwraca nas to ku ochronie środowiska, w którym
żyjemy. Puszcza Białowieska będąca symbolem, może ulec znaczącej degradacji, o ile dojdzie do
powstania muru.
Zgodnie z reprezentacją
Radosław Ślusarczyk
Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

Adresaci Senat RP i Sejm RP

Żądamy powstrzymania budowy muru na granicy Polski z Białorusią.

Budowa muru nie rozwiąże kryzysu migracyjnego w Europie. Prawie 2 miliardy złotych na jego postawienie rząd mógłby wykorzystać np. w celu dofinansowania podupadającej służby zdrowia.

Polska musi przestrzegać prawa międzynarodowego i praw człowieka. Chcemy żyć w kraju, który buduje mosty porozumienia, a nie odgradza się od świata wysokim murem.

Dlaczego to jest ważne
“Na tej granicy odbywają się jakieś igrzyska śmierci, to jest jeden wielki obóz koncentracyjny” – mówi wolontariusz Grupy Granica. Od dwóch miesięcy na naszej wschodniej granicy rozgrywa się dramat uchodźców, którzy utknęli w potrzasku pomiędzy polskimi a białoruskimi służbami granicznymi. Zmarło już co najmniej 7 osób.

Polski rząd uznał, że rozwiązaniem problemu będzie budowa muru na granicy. Ustawa zezwalająca na budowę muru była rozpatrywana w trybie pilnym podczas nocnego posiedzenia Sejmu w środę 13 października. Już następnego dnia po południu w ekspresowym tempie została przyjęta większością głosów.

Szacuje się, że koszt budowy muru wyniesie prawie 2 miliardy złotych. W ustawie wskazano, że do inwestycji nie będą stosowane przepisy prawa budowlanego, prawa wodnego czy prawa ochrony środowiska, ani nawet prawa zamówień publicznych.Oznacza to całkowity brak kontroli zewnętrznej nad budową i sposobem zagospodarowania gigantycznej sumy pieniędzy ze środków publicznych.

Nie chcemy, by Polska odgradzała się wysokim murem za miliardy złotych. Niech rząd usłyszy głos swoich obywateli i obywatelek!

Wielka Brytania szykuje się na śmierć królowej Elżbiety II

Gdy królowa Elżbieta II umrze, świat nie dowie się o tym od razu. Najpierw jej zgon potwierdzą lekarze, po czym wieść zostanie przekazana prywatnemu sekretarzowi monarchini. Zaraz po uzyskaniu smutnej informacji sekretarz zobowiązany jest poinformować o śmierci premiera Wielkiej Brytanii. Zrobi to słowami „London Bridge is Down”. Następnie specjalna komórka informację o śmierci królowej przekaże rządom piętnastu krajów, w których Elżbieta II sprawuje funkcję głowy państwa, a następnie innym państwom Wspólnoty Narodów.

Media o śmierci królowej dowiedzą się w następnej kolejności. Oficjalny komunikat spłynie do BBC i Press Association. Wtedy też w studiach stacji radiowych zapali się specjalne niebieskie światełko, po którym zmieni się ton muzyki w rozgłośniach. BBC Two zawiesi program, a antenę przejmie BBC One. Wszyscy pracownicy telewizji przebiorą się w czarne ubrania, a następnie przekażą oficjalną wieść o śmierci królowej obywatelom.

Otrzymujemy kolejne sprzeczne informacje o stanie zdrowia królowej Elżbiety. Z jednej strony premier Boris Johnson powiedział w jak dobrej formie jest monarchini, ale wiadomo, że trafiła do szpitala, otrzymała zakaz picia alkoholu i odwołała ważne podróże służbowe. Tymczasem na dworze w niedzielę ma się pojawić wikariusz.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson

Rozmawiałem z Jej Wysokością w tym tygodniu, jak co tydzień i ona jest w bardzo dobrej formie. Musi tylko zastosować się do zaleceń lekarzy i trochę odpocząć i myślę, że to jest najważniejsze. Jestem pewien, że cały kraj dobrze jej życzy

Nie Karol, nie William, a księżna Camilla? Królowa Elżbieta II niedomaga i powinna wyznaczyć kogoś na zastępstwo. W Wielkiej Brytanii krążą plotki o oddaniu schedy w ręce synowej

Prędzej czy później ktoś będzie musiał przejąć tron, a wcześniej – być może – także część królewskich obowiązków. W razie niedyspozycji ktoś musi królową zastępować i to jest ten moment. Oficjalnie rządzeniem powinni zająć się książęta Karol i Andrzej (synowie monarchini) oraz jej wnuk William (następny po Karolu w kolejce do tronu) i jego brat Harry. Karol niedomaga, Andrzej kryje się okryty złą sławą po wybuchu seksskandalu, a Harry odciął się od rodziny i zamieszkał w USA. Zostaje sam biedny William, ale…Zdaniem eksperta konstytucyjnego z Bangor University, dr Craiga Prescotta, przywództwo może przejąć ktoś zupełnie inny. Minęło wiele lat, odkąd Camilla Parker-Bowles weszła do rodziny królewskiej, zostając drugą żoną Karola. Wielka Brytania przyzwyczaiła się do jej obecności, rodzina królewska ją zaakceptowała. Do tego stopnia, że to właśnie jej królowa miałaby chcieć nadać rolę czasowego przywódcy?

WYWŁASZCZENIA POD LOTNISKO.LUDZIE NA BRUK WAŻNE JEST LOTNISKO.

W Kiedrzynie pod Radomiem (gm. Gózd) w piątek { 29.10.2021 r } miała się odbyć egzekucja w związku
z rozbudową lotniska w Radomiu-Sadkowie. Ostatni właściciele zabudowanych nieruchomości

pozostający w sporze z PPL ( Polskie Porty Lotnicze ) zostaną wkrótce wyrzuceni ze swoich domów.

W piątek 29 października 2021 r. o godz. 9.30 miała się odbyć egzekucja w ramach postępowania
administracyjnego, dotycząca zabudowanej nieruchomości Kiedrzyn 91. Bez wskazania lokalu
zastępczego i odszkodowania, ponieważ właściciel odwołał się od decyzji odszkodowawczej.

Na odszkodowanie będzie musiał czekać długo. Minister Rozwoju, Pracy i Technologii
poinformował, że ustosunkuje się do odwołania, złożonego przez właściciela na początku
sierpnia br., dopiero 28 lutego 2022 r.
– czyli aż po siedmiu miesiącach. Jeśli Minister umorzy
decyzję odszkodowawczą, wtedy procedura wyznaczania wysokości odszkodowania ruszy na
nowo. Jednak ile czasu będzie trwała i jaki skutek przyniesie, nikt dziś nie jest w stanie zgadnąć.
A nową wycenę rzeczoznawcy utrudnić może to, że dom i pozostałe nieruchomości już nie będą
istniały.
W związku z rozbudową portu w Radomiu-Sadkowie – lotniska zapasowego dla planowanego
Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) – procedurą wywłaszczeniową objętych było
łącznie 82 nieruchomości, w tym 11 nieruchomości zabudowanych. Spór z Przedsiębiorstwem
Państwowym „Porty Lotnicze” (PPL) prowadzą już tylko dwie rodziny. Pozostali właściciele
zabudowanych nieruchomości niestety przegrali walkę i zostali zmuszeni do wydania swoich nieruchomości; wielu
nie otrzymało odszkodowania do dnia dzisiejszego.

OPIS SYTUACJI w Kiedrzynie


W domu, którego dotyczy egzekucja, mieszka wielopokoleniowa rodzina. Seniorzy (72 i 80 lat)
są od lat na emeryturze. 13 listopada będą obchodzili 50-lecie ślubu. Właścicielem ziemi
i nieruchomości jest ich syn, pan Robert. Wraz z nim mieszka tu jego żona i ich dwuletnie dziecko.
Obok domu znajdują się budynki; w jednym z nich (odnowionym i odpowiednio dostosowanym)
właściciel prowadzi działalność gospodarczą. W linii prostej, do centrum Radomia jest stąd
ledwie 5 km. Pół-wiejska, spokojna okolica w ostatnich latach stała się ”sypialnią” Radomia –
zbudowano tu wiele nowych domów. Rozbudowa lotniska Radom-Sadków spadła na nich jak
grom z jasnego nieba. Tryb specustawy, zgodnie z którym inwestycja jest realizowana (Ustawy

o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie lotnisk użytku
publicznego), od początku stawiał właścicieli nieruchomości stojących na drodze lotniska
w bardzo trudnej sytuacji. Odpowiedzialność jest rozmyta: inwestorem jest PPL, nieruchomości
przejmuje Skarb Państwa, a za tryb i wysokość odszkodowania odpowiada właściwy wojewoda
– w tym przypadku wojewoda mazowiecki. Proces teoretycznie powinien działać sprawnie, ale
tak nie jest. A gdy cokolwiek zaczyna przysparzać problemów, wszystkie te podmioty umywają
ręce.
W przypadku nieruchomości, których właścicielem jest pan Robert, przedmiotem sporu jest
przede wszystkim wycena zaproponowana przez wyznaczonego rzeczoznawcę. W porównaniu
do transakcyjnych cen gruntu i nieruchomości, została zaniżona o około 30% w odniesieniu do
nieruchomości oraz o około 50% w odniesieniu do cen okolicznych gruntów.


Wywłaszczenia pod inwestycję PPL , Skarb Państwa prowadzi zgodnie ze swoją logiką: z całego
gospodarstwa o powierzchni około 1,2 ha należącego do pana Roberta pod lotnisko wykrojono
teren o powierzchni około 0,8 ha, leżący pośrodku. Akurat tam usytuowane są zabudowania. Do
tego Skarb Państwa nie jest zainteresowany wykupem pozostałej ziemi, choćby części z tyłu, bez
drogi dojazdowej, położonej obok planowanego ogrodzenia lotniska. Ten kawałek działki
bezpowrotnie utraci wartość, ale pozostanie to zmartwieniem jej właściciela –
wbrew zapisom
Ustawy (Art. 25. 2).
Inwestor, by przyspieszyć prace, chciał przejąć nieruchomość przed upływem 120 dni, które
przewiduje procedura wywłaszczeniowa zapisana w specustawie. Właścicielowi
zaproponowano ugodę: za wyprowadzkę przed terminem miał otrzymać 2600 zł netto (dla całej
rodziny), płatne co miesiąc do dnia wypłaty odszkodowania.

Dla wielu postronnych osób może się to wydawać godną kwotą i propozycją wartą rozważenia. Jednak wynajęcie w okolicy 3-pokojowego mieszkania lub domu oraz pomieszczeń na maszyny niezbędne do prowadzenia
działalności gospodarczej, to wydatek niemal czterokrotnie wyższy: potrzeba na to około
10 tys. zł miesięcznie.
Interesujący jest również wątek nowego podziału gruntu, zgodnego z potrzebami PPL.
Właściciel do dziś nie zna granic działek po dokonanym podobno podziale nieruchomości. Nowy
podział geodezyjny według jego wiedzy się nie odbył, o czym świadczy np. brak jakichkolwiek
znaków tyczenia. Właścicielowi nie przedstawiono też operatu geodezyjnego. Chcąc dowiedzieć
się gdzie może np. składować materiały budowlane lub maszyny po wywłaszczeniu – by zgodnie
z prawem złożyć je na swojej części działki – będzie musiał ze swoich środków opłacić ponowną
pracę geodety.
„PPL jako inwestor nie zachowywał się wobec nas jako strona sporu, lecz jak przeciwnik wykorzystujący
swoją przewagę. Wymagano od nas dodatkowych procedur, nie przewidzianych w zapisach specustawy

  • np. żądano od nas, jak i od innych właścicieli przejmowanych nieruchomości, podpisywania zgody na
    utajnienie informacji związanych z kolejnymi etapami postępowania wywłaszczeniowego.
    Wprowadzano nas w błąd, by wymusić oczekiwane zachowania. Oddzielano poszczególne sprawy, by
    zachwiać solidarny początkowo opór mieszkańców Kiedrzyna”- powiedział pan Robert.
    „Chciałabym podkreślić, że nie mamy żalu do osób, które podpisały ugody – presja była bardzo silna.
    My mamy wsparcie rodziny, dzięki czemu nie zostaniemy wyrzuceni po prostu na bruk. – dodała pani
    Agnieszka, siostra właściciela.
    Specustawa przewiduje obowiązek wskazania lokalu zamiennego (Art. 26.3). Ze względu na
    potrzeby seniorów oraz fakt, że inni członkowie rodziny mieszkają w Radomiu i w okolicy tego
    miasta, rodzinie zależało, by nie zrywać istniejących więzi społecznych i po wywłaszczeniu
    zamieszkać w możliwie bliskiej okolicy. Wniosek w tej sprawie pan Robert złożył w terminie –
    marcu br. W maju br., wraz z innymi przedstawicielami swojej rodziny uczestniczył w spotkaniu
    mieszkańców Kiedrzyna z wojewodą mazowieckim, podczas którego obecni zostali
    poinformowani że ani w gminie Gózd, ani w Radomiu, lokali zamiennych nie ma, natomiast ‘jakieś’
    lokale są w Warszawie. Konkretów zabrakło. Do dziś pisemny wniosek o lokal zamienny
    pozostał bez odpowiedzi.

Na sprzeciw wobec praktyk wywłaszczeniowych stosowanych przy realizacji tej inwestycji
zdecydowało się tylko kilka rodzin, a ostatecznie w stanie sporu pozostają jedynie dwie rodziny.
W najbliższych dniach egzekucji spodziewa się również rodzina mieszkająca w zabudowanej
nieruchomości Kiedrzyn 103.

RADOM – perspektywy lotniska


Wg prognoz IATA Consulting z 2019 r., ujawnionych w rządowym dokumencie „Polityka rozwoju
lotnictwa cywilnego w Polsce do 2030 r. (z perspektywą do 2040 r.)”, lotnisko Radom-Sadków
w 2025 r. ma obsłużyć 2,7 mln pasażerów, jednak w kolejnych latach, po uruchomieniu
Centralnego Portu Komunikacyjnego, ich liczba ma stopniowo spaść do poziomu zaledwie 700-
800 tys. Są to prognozy optymistyczne, sprzed pandemii i załamania rynku lotniczego.
Najnowsze, aktualne prognozy IATA pozostają utajnione przez spółkę CPK.
Koszt budowy nowego lotniska w Radomiu ma wynieść 800 mln zł. Koszt wywłaszczeń jest przy
tym znikomy. Co więcej, pozostałby nieznaczny, nawet gdyby wywłaszczenia zostały
przeprowadzone w mniej bezwzględny sposób, dając mieszkańcom Kiedrzyna możliwość
utrzymania dotychczasowego poziomu życia, pomimo wstrząsu związanego z wymuszoną
przeprowadzką.

WYWŁASZCZENIA w trybie specustawy


Problem wywłaszczeń w Kiedrzynie jest istotny, choć na razie dotyczy niewielu osób. Procedury
i złe praktyki, które zostały tu zastosowane, wkrótce poruszyć mogą tysiące osób mieszkających
w Baranowie, Teresinie i Wiskitkach – na terenie przyszłego megalotniska CPK. Obejmą też tych,
którzy mają pecha mieszkać na terenie lub w pobliżu planowanych „szprych” CPK
i Autostradowej Obwodnicy Warszawy – części Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej, która
ma powstać w standardzie autostrady, by obsłużyć ruch cargo z CPK.
Szczególnie razi asymetria: opinię społeczną bulwersują wysokie wynagrodzenia otrzymywane
przez bardzo licznych pracowników spółki CPK. Gigantyczne kwoty wydawane są na budowę
lotnisk w Radomiu i Baranowie – czyli inwestycje, w których sukces i ekonomiczny sens wątpią
uznani eksperci. W tym samym czasie obywatele, którzy są wywłaszczani, by inwestycje te
zbudować, są traktowani w bezwzględny sposób. W wielu przypadkach dochodzi do naginania
prawa, by zaniżyć wysokość należnych odszkodowań. Opresyjność państwa nie ma przy tym
ekonomicznego uzasadnienia: w całym procesie inwestycyjnym trwonione są znacznie większe
kwoty, np. na działania propagandowo-reklamowe.

Transfobia na Żeraniu

Wczorajszego wieczoru, tj. 25 października w stolicy miała miejsce sytuacja z udziałem dresiarza oraz transpłciowej kobiety.

Nazwijmy tę osobę (A) , wybrała się wieczorem na spacer, a następnie do położonego po drugiej stronie ul. Modlińskiej baru szybkiej obsługi. Kobieta w mediach społecznościowych i wśród znajomych używa wybranego przez siebie imienia, jednak na osiedlu mieszka całe życie i sąsiedzi znają ją pod tzw. Dead name.

Nie szła jednak sama, gdyż śledził ją sprawca, którego imię i nazwisko jest znane redakcji. Sprawca , siedział z kolegami na ławce, jednak ujrzawszy A , zaczął za nią podążać, zaszedł od tyłu i zaatakował. Motyw ataku był jawnie transfobiczny:

Jak mówi redakcji poszkodowana osoba :

Dopiero jak szłam od strony osiedla i za furtką osiedlową , ten idiota mnie zaszedł od tyłu i zaatakował. Pierdolił, że nie będę udawała baby skoro nią nie jestem i że mam skasować swoje zdjęcia ze swojego FB te gdzie jestem sobą– mówi wzburzona A. – Oczywiście cały czas mnie kopał i szarpał się ze mną. Dopiero jak mu rzuciłam, że dobra, skasuję te zdjęcia, to odpuścił i wrócił do swoich koleżków, z którymi siedział chwilę wcześniej na ławce, żłopiąc browara.

Jak redakcja się dowiedziała na szczęście ( A) , nie odniosła poważnych obrażeń. Ale też dziwi postawa osób które widziały całe zdarzenie i nie zareagowały w żaden sposób na sytuację .

Widać wyraźnie, że osoby LGBT+ nie mogą czuć się bezpiecznie nawet podczas zwykłego spaceru. Z tego co wiadomo redakcji jest to nie odosobniony przypadek kiedy osoby LGBT+ są na różny sposób atakowane , czy to fizycznie czy werbalnie przez inne osoby , w nie których przypadkach młodsze od osób które są atakowane .

Redakcja będzie przyglądać się sprawie , nie tylko temu przypadkowi ale też innym tego typu zdarzeniom na terenie Polski . Tym samym zwracamy się do czytelniczek i czytelników o informowanie o podobnych sytuacjach w waszych miastach. Pod adres redakcji [redakcja@glosnews.media ] .

PO ROKU NA PLACU DEFILAD W WARSZAWIE.

Rok temu na placu Defilad w Warszawie uzbrojony kordon policji otoczył i zaatakował pokojową demonstrację ludzi, którzy stanęli w obronie Wolności w czasie największego ucisku wywołanymi obostrzeniami.


Policja użyła wobec zgromadzonych gazu. Tego dnia bezpodstawnie aresztowano około 300 osób. W środku kordonu znajdowały się osoby w różnym wieku – pokolenia, które jeszcze pamiętały fizyczną opresję ze strony systemu i te, które nigdy jej jeszcze nie doświadczyły. Wszyscy doświadczyli jednak zbiorowej traumy przemocy, co podważyło kilkadziesiąt lat dążenia do poszanowania praw człowieka.

foto Andrzej Woszczyński Głos News

W rocznicę tego wydarzenia nie tylko je upamiętnimy, ale i przetransformujemy, żeby już nigdy Polak nie stanął przeciwko Polakowi, człowiek przeciwko człowiekowi w imię żadnych politycznych rozkazów, odgórnych dyrektyw, narzuconej ideologii. W miejscu zamykającego tłum kordonu staną ludzie trzymający się za ręce – staniemy my Wszyscy. Zamienimy strach na miłość, wyślemy dobre intencje i ducha zmiany również wobec tych, którzy przyczynili się do zeszłorocznej przemocy.
Kilka minut w ciszy pozwoli wejść nam do naszych serc, przekroczyć strach, poczuć jedność nas Wszystkich.

Jeżeli rok temu stałeś w tym samym miejscu w mundurze policjanta wykonując odgórne rozkazy, a teraz chcesz stanąć razem z nami w miłości i pokoju, poczuj się zaproszony.

WYPOWIEDŹ KAMARENKO DLA GŁOS NEWS
WYPOWIEDŻ JUSTYNY SOCHY DLA GŁOS NEWS

Tak jak rok temu będą z nami lekarze i artyści. Tym razem przejdziemy bez przeszkód całą trasę marszu.

24 Października 2021 R na Placu Defilad stawiło się około 2 tysięcy osób , które potem przeszli ulicami Warszawy na Plac Zamkowy gdzie po paru przemówieniach całe spotkanie się zakończyło. Tym razem obyło się bez interwencji policji , jak to miało miejsce rok temu .

MIŁOŚNICY TATUAŻU NA STADIONIE LEGI.

W DNIACH 23- 24 Pażdziernika na stadionie legi, odbył się WARSAW TATTO CONVENTION , był to 8 Międzynarodowy konwent miłośników TATUAŻU,

Frenkwencja była dość spora, udział wzięło ponad 67 wystawców z całego kraju , oraz gościnnie z Niemiec , Francji oraz z Indii. Sami wystawcy byli zadowoleni z pomysłu i miejsca zorganizowania konwentu.

Wywiad z jednym z wystawców. Studio tatuażu Modliszka z Warszawy.

11 LISTOPADA BEZ BĄKIEWICZA? MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI NIE ZGŁOSZONY.

2020 r odbył się ostatni marsz Niepodległości pod przewodnictwem Roberta Bąkiewicza? W tym roku niestety zgłoszenie nie wpłynęło do Biura Bezpieczeństwa na organizację marszu niepodległości. Ale jak donosi ratusz wpłynęło zgłoszenie innej osoby prywatnej w sprawie organizacji przemarszu właśnie trasą Marszu Niepodległości .

Grupa znana jako „14 Kobiet z Mostu” zarezerwowała coroczną trasę Marszu Niepodległości od ronda Dmowskiego na błonie Stadionu Narodowego w Warszawie 11 listopada. Przeciwny wydarzeniu jest też prezydent Warszawy.W Biuletynie Informacji Publicznej Warszawy (BIP) pojawiła się informacja o wydarzeniu zarejestrowanym 11 listopada 2021 roku na godzinę 14:00. Zbiórka uczestników na rondzie Romana Dmowskiego, następnie przemarsz Al. Jerozolimskimi, rondem Charlesa de Gaulle’a i mostem Księcia Józefa Poniatowskiego na błonia Stadionu PGE Narodowy.

Z nie potwierdzonych informacji które ma redakcja , Ogólnopolski Strajk Kobiet i Grupa ,, 14 Kobiet z Mostu ” wspólnie chcą przeprowadzić wydarzenie zarejestrowane w Warszawskim ratuszu na 11 Listopada 2021 r .

Kim jest „14 Kobiet z Mostu”?

„14 kobiet z mostu” to przedstawicielki kilku organizacji: Obywatele RP Warszawskiego Strajku Kobiet oraz płockiej inicjatywy Jedzenie zamiast Bomb. W 2017 roku dokonały blokady na trasie Marszu Niepodległości z transparentem „Faszyzm stop”. Teraz uprzedziły stowarzyszenie w sprawie organizacji zgromadzenia.

Na sam dzień 11 Listopada zgłoszono kilka innych zgromadzeń w różnych częściach miasta , więc ten dzień może być dniem który znów przejdzie do Historii .

PRZYGOTOWANIA DO ZIMOWEJ OLIMPIADY ROZPOCZĘTE

W Atenach zapalono znicz który teraz powędruje do Chin aby 4 Lutego 2022 rozpocząć XXIV Zimowe Igrzyska Olimpijskie.

Podczas Igrzysk w Pekinie 2022 zawody odbędą się w 15 dyscyplinach: biathlon, bobsleje (w tym skeleton), curling, hokej na lodzie, saneczkarstwo, łyżwiarstwo (w tym łyżwiarstwo figurowe, short track i speed skating) oraz narciarstwo (w tym narciarstwo alpejskie, biegowe, freestyle, kombinacja norweska, skoki narciarskie i snowboard).

Do przyznania jest 109 kompletów medali, o siedem więcej niż na Zimowych Igrzyskach Olimpisjkich w Pyeong Chang w 2018 r. Nowe zawody rozgrywane będą między innymi w bobslejach, łyżwiarstwie – short tracku, narciarstwie freestyle, skokach narciarskich i snowboardzie.

Będą to pierwsze olimpijskie monoboby kobiet (jednoosobowe bobsleje) na poziomie seniorskim po sukcesach na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Młodzieży w Lillehammer 2016 i Lozannie 2020.

Monoboby to nowa dyscyplina olimpijska, która wprowadzona została przez MKOL (Międzynarodowy Komitet Olimpijski) do programu XXIV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Oraz po raz pierwszy udział będą mogły wziąść tylko kobiety jako osobna kategoria zawodów w tej dyscyplinie.

Dyscyplina ta od wielu lat opierała się na przejazdach duetów lub kwartetów zawodników i nic dziwnego, bo rozpędzenie i utrzymanie na torze takiej konstrukcji wcale nie jest łatwe. Dzięki monobobom zawodnicy mogą trenować indywidualnie. Sprzęt waży 130 kilogramów, czyli mniej niż bobslej dwuosobowy (165) i czteroosobowy (230), ma 230 centymetrów długości i jest łatwiejszy w transporcie, bo zmieści się w każdym busie. Indywidualne zawody pozwalają przyciągnąć do sportu większą liczbę młodych zawodników.

Dopuszczone zostały również męskie i damskie narciarstwo freestyle big air, skoki powietrzne w narciarstwie mieszanym, w drużynie mieszanej, drużynowe skoki mieszane, sztafeta mieszana na snowboardzie i sztafeta mieszana na krótkim torze.

Komunikat Oficjalny PKOL.

Igrzyska w Pekinie będą najbardziej zrównoważonymi pod względem płci zimowymi igrzyskami w historii Igrzysk Olimpijskich, a liczba kobiet wzrośnie z 41 % (w PyeongChang) do ponad 45 %.

Obiekty sportowe

Podczas gdy Pekin będzie pełnił rolę miasta-gospodarza Igrzysk, rywalizacja odbędzie się w rzeczywistości w trzech różnych klastrach: w samym Pekinie, w Yanqing (na północny zachód od stolicy) oraz w Zhangjiakou. Ostatnie z wymienionych znajduje się ok 200 km od Pekinu, jednak szybkim pociągiem miejsce to osiągalne jest w niecałą godzinę!

Ceremonia otwarcia i ceremonia zamknięcia odbędą się na Stadionie Narodowym, znanym również jako Bird’s Nest Stadium, który był głównym stadionem olimpijskim używanym podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku. Wszystkie wydarzenia na lodzie odbędą się w Beijing Cluster, w tym w obiektach z 2008 roku, takich jak National Aquatics Center (Water Cube), które zostaną przystosowane do curlingu, Capital Indoor Stadium do łyżwiarstwa figurowego i short track oraz National Indoor Stadium i Wukesong Arena (hokej).

Łyżwiarstwo szybkie odbędzie się w nowo wybudowanym National Speed ​​Skating Oval, a wielkie zawody air bag w snowboardzie i freeski odbędą się w tymczasowym miejscu na zachód od centrum Pekinu.

Oczekuje się, że zawody w narciarstwie alpejskim odbędą się w rejonie górskim Xiaohaituo w Yanqing, a pozostałe imprezy na śniegu – w Zhangjiakou w prowincji Hebei.

Harmonogram Pekin 2022

Ceremonia Otwarcia odbędzie się 4 lutego 2022 r., a ceremonia zamknięcia 20 lutego 2022 r. Zawody rozpoczną się na dwa dni przed Ceremonią Otwarcia eliminacjami w curlingu.

Olimpijska maskotka

Wielka panda o imieniu Bing Dwen Dwen (冰 墩墩) jest oficjalną maskotką Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie 2022.

Bing Dwen Dwen _ Oficjalna Maskotka OLIMPIADY ZIMOWEJ W CHINACH.

„Bing” oznacza lód, a także symbolizuje czystość i siłę, a „Dwen Dwen” reprezentuje dzieci. Maskotka uosabia siłę i wytrwałość sportowców oraz promuje ducha olimpijskiego.

Emblemat Igrzysk jest oparty na chińskim znaku zimowym 冬. Ma przypominać łyżwiarza na górze i narciarza na dole, z pofałdowanymi górami Chin, obiektami olimpijskimi, trasami narciarskimi i lodowiskami.

Do tej pory najbardziej medalowymi zimowymi igrzyskami dla Polski były ZIO Vancouver 2010 i ZIO Soczi 2014. Z obu edycji Polacy przywieźli po 6 medali, jednak to ta rosyjskie igrzyska były najbardziej udane pod względem kolorów krążków. W Soczi zdobyliśmy 4 złote, 1 srebrny i 1 brązowy medal. Trzymamy kciuki za Polskich sportowców i razem z nimi odliczamy czas do Igrzysk

PRZERWANO PROJEKCJĘ FILMU AGNIESZKI HOLLAND.

W dniu 14 października br. w trakcie organizowanego przez Instytut Polski w Moskwie wraz z moskiewskim Stowarzyszeniem „Memoriał” w siedzibie tej organizacji, pokazu nagrodzonego Złotymi Lwami na FPFF w Gdyni w roku 2019 filmu Agnieszki Holland pt.: „Obywatel Jones” (opowiadającego o sowieckim ludobójstwie na Ukrainie), na salę projekcyjną wdarła się z okrzykami niezidentyfikowana grupa osób.

Zwiastun filmu Obywatel Jones

Po około 10-15 minutach obecności na sali agresorzy gwałtownie, w pośpiechu ją opuścili. Po dalszych 5-10 minutach na miejsce przybyła policja. Projekcja filmu została dokończona mimo utrudnień. Proces kontroli osób przebywających na sali potrwał kilka godzin.

Podczas zdarzenia nie ucierpiał fizycznie żaden obywatel RP.

Centrala MSZ i Ambasada RP w Moskwie pozostawała i pozostaje w kontakcie z organizatorami.

Film Agnieszki Holland „Obywatel Jones” opowiada o brytyjskim reporterze, który w 1933 roku opisał Wielki Głód na Ukrainie.

Około 15 minut po rozpoczęciu projekcji przez wejście służbowe wdarło się około 30 ludzi w maskach zakrywających twarz 

Stowarzyszenie Memoriał ma własne archiwum i bibliotekę, gromadzące dane i literaturę na tematy związane w represjami w czasach ZSRR. Organizuje wystawy i konferencje im poświęcone, wydaje także publikacje książkowe i nieregularne czasopisma.Drugim kierunkiem prac Memoriału jest monitoring praw człowieka w krajach byłego ZSRR. W praktyce zajmuje się głównie prawami człowieka w Rosji.

Ponownie o policyjnym prowokatorze

Niektórzy z was pytali mnie, co dalej w sprawie Krzysztofa G.(rędy). Tych, którzy sprawy nie kojarzą, odsyłam tu.

Już mówię:

Nie tak dawno przyszło do mnie pismo z prokuratury. Pięć stron prawniczego bełkotu, przez który ciężko mi było przebrnąć (część jakby żywcem skopiowana z poprzedniego pisma), i dłuuugie niczym Welsh Corgi Cardigan (z ogonem licząc) uzasadnienie. Można je streścić w jednym zdaniu: prokuratura nadal odmawia wszczęcia śledztwa.

Prokuratura uzasadnia, że jesteśmy, wszystkie cztery, w pełni władz umysłowych, i możemy zrobić to sobie same :).

Rzecz jasna, zrobimy. Czekam tylko, aż pozostałe pokrzywdzone osoby również otrzymają swoje pisma.

Moment ataku opisanego w artykule

To nie wszystko. Dzisiaj otrzymałam telefon od jednego z dziennikarzy, którzy pomagali w nagłośnieniu tej bulwersującej sprawy. Otóż asesor Marek K. ,którego podpis widnieje na poprzednim piśmie, jest ponoć znany z takich właśnie decyzji. Innymi słowy, działa zgodnie z linią partii.

Pozostało jeszcze oskarżenie wystosowane w naszym kierunku przez Grędów, ale póki co w tej sprawie cisza.

Będziemy jako redakcja na bieżąco informować, jeśli pan policjant i syn poczynią jakieś kroki.

ZMIANA ZASAD PRZEKRACZANIA GRANICY PRZEZ CUDZOZIEMCÓW PRZYJEŻDZAJĄCYCH DO POLSKI.

Z dniem 16 października 2021 r. wchodzą w życie zmiany w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych (Dz. U. 2020 poz. 435, z późn. zm.; dalej – rozporządzenie MSWiA).

Zgodnie z tymi zmianami dotychczasowy zapis §3 ust. 2 pkt 21 rozporządzenia MSWiA przyjmuje następujące brzemiennie: „cudzoziemcy przybywający do Rzeczypospolitej Polskiej w celach gospodarczych na pisemne zaproszenie zawierające wskazanie celu gospodarczego, wystawione przez podmiot wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego lub do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, po udokumentowaniu funkcjonariuszowi Straży Granicznej tych okoliczności”.

Tym samym od dnia 16 października 2021 r. nie będzie wymagane uprzednie uzyskiwanie tzw. rekomendacji Ministra Spraw Zagranicznych przez cudzoziemców przyjeżdżających do Polski w celach gospodarczych, a przekraczanie polskiej granicy będzie możliwe na podstawie pisemnego zaproszenia ze strony polskich podmiotów prowadzących działalność gospodarczą (i przy spełnieniu innych warunków przewidzianych obowiązującym w Polsce prawem, np. posiadania wizy w przypadku obywateli krajów objętych ruchem wizowym).

Zaleca się, aby powyższe zaproszenie miało formę pisma sporządzonego na papierze firmowym danego podmiotu, zawierało w treści wyraźne wskazanie gospodarczego celu wizyty, dane osoby / osób zapraszanych (m.in. imię i nazwisko, numer paszportu) oraz termin planowanego pobytu w Polsce, a także było opatrzone podpisem upoważnionej osoby oraz pieczątką firmową. Zaleca się również, aby do zaproszenia dołączyć aktualną kopię / wydruk z wyciągu z Krajowego Rejestru Sądowego lub z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej na temat polskiego podmiotu zapraszającego.

Obywatele krajów, które nie są objęte ruchem wizowym przy przyjazdach do Polski, od dnia 16 października 2021 r. mogą przekraczać polską granicę na podstawie okazania funkcjonariuszowi Straży Granicznej RP ww. zaproszenia (i przy spełnieniu innych wymogów przewidzianych w obowiązującym w Polsce prawie).

Obywatele krajów, które są objęte ruchem wizowym przy przyjazdach do Polski, od dnia 16 października 2021 r. mogą bezpośrednio składać wnioski wizowe w polskich placówkach konsularnych na podstawie ww. zaproszenia (i przy spełnieniu innych wymogów przewidzianych w obowiązującym w Polsce prawie). Po uzyskaniu wizy osoby takie mogą przekraczać polską granicę na podstawie okazania funkcjonariuszowi Straży Granicznej RP wizy oraz ww. zaproszenia (i przy spełnieniu innych wymogów przewidzianych w obowiązującym w Polsce prawie).

Zwracamy uwagę, że powyższe rozwiązania nie dotyczą cudzoziemców przyjeżdżających do Polski w celach gospodarczych, którzy na mocy wcześniejszych przepisów mogli przekraczać polską granicę bez konieczności uzyskiwania tzw. rekomendacji Ministra Spraw Zagranicznych. Przepisy w tym zakresie nie ulegają zmianie. W szczególności dotyczy to m.in. (w celu uzyskania szczegółowej informacji zalecane jest zapoznanie się z zapisami rozporządzenia MSWiA):

– obywateli wybranych krajów: Gruzja, Japonia, Kanada, Nowa Zelandia, Tajlandia, Republika Korei, Tunezja, Australia, Izrael, USA, Turcja * – zwracamy uwagę, że do wykazu tych krajów z dniem 9 października 2021 r. dodana została Turcja (§3 ust. 2 pkt 14 rozporządzenia MSWiA);

– obywateli państw członkowskich UE oraz państw członkowskich EFTA: Islandia, Lichtenstein, Norwegia, Szwajcaria (§3 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia MSWiA);obywateli Wielkiej Brytanii (§3 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia MSWiA);

– zawodowych kierowców (§3 ust. 2 pkt 8 rozporządzenia MSWiA);

– cudzoziemców posiadających pozwolenie na pracę w Polsce lub pełniących funkcję w organach podmiotu wpisanego do Krajowego Rejestru Sądowego (§3 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia MSWiA).Powyższe rozwiązania nie obejmują również cudzoziemców przyjeżdżających do Polski z innego państwa strefy Schengen (swoboda podróżowania bez ograniczeń).

Zwracamy również uwagę, że powyższe zmiany dotyczą jedynie procedur związanych z przekraczaniem granicy państwowej Polski. Nie zmieniają one dotychczasowych przepisów sanitarnych, obowiązujących na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. 2021, poz. 861, z późn. zm.). Tym samym utrzymany jest obowiązek odbycia 10-dniowej kwarantanny przez cudzoziemca po przyjeździe do Polski, z wyjątkiem sytuacji zwolnienia z obowiązku odbycia takiej kwarantanny, przewidzianych w ww. rozporządzeniu (np. potwierdzonego faktu zaszczepienia danego cudzoziemca szczepionką przeciw Covid-19, dopuszczoną do stosowania przez Europejską Agencję Leków

SAMORZĄDOWCY Z CAŁEJ POLSKI W TEATRZE ROMA I NA ULICACH WARSZAWY.

W dniu 13 Pażdziernika 2021 r o 10:00 odbyło się spotkanie samorządowców z całej Polski w teatrze ROMA.

Wśród zaproszonych gości byli Prezydent miasta stołecznego Rafał Trzaskowski,  Prezydent miasta Sopot Jacek Karnowski , Prezydent Tychów Andrzej Dziuba , Prezydent miasta  Gdańsk Aleksandra Dulkiewicz . I wiele prezydentów,  burmistrzów,  wójtów z całej Polski.

Samorządowcy są zgodni co do tego, że Polski Ład oznacza zmiany w podatkach, które będą niekorzystne dla Polaków. Program przedstawiany jest jako pomoc i wsparcie, podczas gdy jego najważniejszym skutkiem będzie odebranie mieszkańcom gmin, powiatów oraz województw w całym kraju aż 145 miliardów złotych w ciągu najbliższych 10 lat. Samorządowcy jednym głosem wymienili listę odbieranych im kompetencji w coraz większej liczbie obszarów, m.in. w edukacji, zdrowiu i finansach.

Spotkanie rozpoczął Prezydent Rafał Trzaskowski, wspomniał o tym że władza chce zabrać fundusze samorządowe, oraz chce scentralizowac władze na każdym etapie i na każdym poziomie samorządowym .

Potem prezydent Sopotu powiedział z przekąsem Witam na Nowogrodzkiej ale na tej samorządowej i demokratycznej .

Oprócz samorządowców w spotkaniu udział wzięli przedstawiciele Senatu , organizacji pozarządowych . Oraz przedstawiciele poszczególnych korporacji samorządowców.

Polski Ład to w rzeczywistości Mega Podatek! Ale nie tylko o pieniądze chodzi. Chodzi też o to, że na straży państwa prawa pozostał już tylko samorząd. Zebraliśmy się żeby bronić naszej roli, to znaczy bronić naszych mieszkańców – mówił witając zebranych prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Razem jesteśmy silni i pokazaliśmy to już kilkukrotnie, na przykład w  wyborach do Senatu. Gdyby nas nie było razem to Andrzej Duda zostałby wybrany jak Łukaszenko. Jednak wybory kopertowe nie odbyły się.  Dziś walczymy o to, jaka będzie Polska, Polska dla naszych dzieci, Polska w Unii Europejskiej. Na naszych barkach spoczywa wielka obrona tego czego będą uczyły się nasze dzieci w szkołach. Musimy obronić demokrację, obronić Polskę przed złą władzą – mówił Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, Związek Miast Polskich.

Przemarsz ulicami miasta samorządowców z całej Polski.

》Aktualizacja informacji . Po godzinie 12:30 uczestnicy z teatru muzycznego Roma przeszli pod Sejm , tutaj spotkali się z przedstawicielami Parlamentu. Vice Marszałek Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską , Piotr Zgorzelski , Czarzasty. Prezydent Rafał Trzaskowski powiedział że nie ma zgody na decyzje podejmowane przez kacyków z Nowogrodzkiej .

Rozmowa z radnym z Małopolski.

PARLAMENT EUROPEJSKI REAGUJE STANOWCZO WOBEC POLSKI.

Po czwartkowym orzeczeniu polskiego Trybunału Konstytucyjnego Komisja Europejska powinna zastosować wobec Polski nowy mechanizm warunkowości budżetowej związanej z praworządnością – podkreślono w piątkowym komunikacie Parlamentu Europejskiego.

Reagując na wyrok ogłaszający prymat Konstytucji RP nad prawem unijnym, przewodniczący trzech komisji PE: Kontroli Budżetowej, Prawnej oraz Wolności Obywatelskich wydali w piątek oświadczenia.

„Tym orzeczeniem Polska niestety żegna się z naszym europejskim porządkiem prawnym” – oceniła przewodnicząca parlamentarnej Komisji Kontroli Budżetowej, niemiecka europosłanka Monika Hohlmeier (EPL). „Jeśli europejskie akty prawne nie będą już akceptowane, wątpliwe jest, czy Polska będzie mogła nadal korzystać z ogromnych funduszy unijnych, które obecnie otrzymuje. Polska jest największym odbiorcą funduszy spójności UE i czwartym co do wielkości odbiorcą funduszy NextGenerationEU. Polska przedstawiła silne argumenty za uruchomieniem mechanizmu warunkowości w zakresie praworządności. Zastanawiam się, czy są to konsekwencje, którymi liczyły się polskie władze” – dodała Hohlmeier.

Przewodniczący Komisji Prawnej, hiszpański europoseł Adrian Vazquez Lazara (Renew) stwierdził, że „Unia Europejska jest wspólnotą wartości opartą na bardzo solidnych zasadach prawnych i konstytucyjnych”. „Wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego jest bezpośrednim uderzeniem w te zasady oraz w jeden z filarów projektu europejskiego – nadrzędność prawa UE. Powaga sytuacji wymaga szybkich działań ze strony instytucji UE, a uruchomienie rozporządzenia w sprawie praworządności jest teraz pilniejsze niż kiedykolwiek. Dość gestów, czas na działanie” – podkreślił.

Przewodniczący Komisji Wolności Obywatelskich PE oraz sprawozdawca w sprawie Polski, hiszpański eurodeputowany Juan Fernando Lopez Aguilar (S&D) oświadczył, że „decyzja Trybunału Konstytucyjnego, który jest podporządkowany rządowi PiS, przekracza ostateczną granicę członkostwa w UE i narusza podstawowe zasady prawa UE”.

„Żądamy, aby Komisja wdrożyła mechanizm warunkowości budżetowej związanej z przestrzeganiem zasad państwa prawa ze skutkiem natychmiastowym i wszczęła postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego przed TSUE przeciwko Polsce za złamanie traktatu i podważenie nadrzędności prawa UE” – zaznaczył Hiszpan.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w piątek, że jest głęboko zaniepokojona orzeczeniem polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Poinformowała, że zleciła służbom KE przeprowadzenie dogłębnej i szybkiej analizy, na podstawie których zapadną decyzję co do dalszych kroków.

Z kolei zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego, wyrok Trybunału Konstytucyjnego potwierdził to, co literalnie wynika z treści Konstytucji RP, to mianowicie, że prawo konstytucyjne ma wyższość nad innymi źródłami prawa.

„To samo w ostatnich latach potwierdzały trybunały konstytucyjne wielu państw członkowskich” – zaznaczył szef rządu.

WARSZAWA-POZNAŃ-BERLIN.MANIFESTACJE ZA UNIĄ EUROPEJSKĄ.

DONALD TUSK

Czułem się zobowiązany w tym krytycznym przełomowym momencie podnieść alarm spowodowany decyzjami pseudotrybunału, decyzjami partii rządzącej, która bez owijania w bawełnę i bez ukrywania czegokolwiek podjęła decyzję o wyprowadzeniu Polski z Unii Europejskiej

Wanda Traczyk -Stawska

Milcz głupi chłopie! Milcz! Chamie skończony, bo ja jestem żołnierzem, który pamięta jak krew się lała, jak moi koledzy ginęli

wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska

Problem polega na tym, że PiS przez lata podejmował działania niezgodne z polską Konstytucją. UE zwraca na to uwagę dlatego, że naruszono niezależność i niezawisłość sędziowską. A to jest gwarant wolności wszystkich Polaków

Na Placu Zamkowym w Warszawie i w okolicach zebrało się około godziny 18:00 na spotkanie zwołane przez Donalda Tuska, około 100 tysięcy osób, przeważnie w starszym wieku. Było można zauważyć też trochę młodych ludzi którzy przyszli z flagami tęczowymi czy różnych organizacji politycznych.

Część osób protestujących w sprawie pozostania Polski w UE (w związku z ostatnim wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym unijnego prawa) przeszła w niedzielę wieczorem ulicami Warszawy z placu Zamkowego przed siedzibę PiS.

Policja użyła gazu wobec niektórych uczestników marszu, a także „skopała siostrzeńca Morawieckiego”, czyli aktywistę na rzecz praw osób LGBT Franka Brodę

Policja o niedzielnych interwencjach

„Zgromadzenia na terenie Starego Miasta przebiegały spokojnie. Po ich zakończeniu część osób udała się w kierunku ul. Nowogrodzkiej. Przejście to spowodowało zagrożenie w ruchu drogowym. W związku z powyższym podjęto kilkukrotnie interwencje, zmieniając trasę przemarszu na ulice o mniejszym natężeniu ruchu. Wobec osób podjęto czynność legitymowania” – poinformowała po godz. 22 Komenda Stołeczna Policji.

„Nakładane są mandaty karne, w przypadku odmowy przyjęcia kierowane są wnioski o ukaranie do sądu. Jeden z policjantów został uderzony kamieniem. Zatrzymano jedną osobę za naruszenie nietykalności policjanta” – dodali funkcjonariusze.

Według danych Komitetu Obrony Demokracji, demonstracje odbędą się w kilkudziesięciu polskich miejscowościach. Chodzi m.in. o Łódź, Gdańsk, Gdynię, Sopot, Poznań, Lublin, Częstochowę, Kraków, Rzeszów, Włocławek, Szczecin, Opole czy Katowice.

Na liście są także mniejsze miasta, takie jak Rybnik, Kluczbork, Radomsko, Ostrowiec Świętokrzyski, Sanok, Puławy, Morąg, Bytów i Czarnków. 

Zwolennicy obecności naszego kraju w UE będą demonstrować również za granicą, np. w Hiszpanii (Madryt), Wielkiej Brytanii (Londyn, Oxford, Edynburg), USA (Nowy Jork), Kanadzie (Toronto), Szwajcarii (Berno), Austrii (Wiedeń) czy Niemczech (Monachium, Kolonia, Berlin). 

Sobota Dniem Masowych Protestów w Warszawie

W dniu 09 Października na ulicach Warszawy miały miejsce kilku tysięczne manifestacje. Wyszli związkowcy z ZNP i OPZZ.

„Chcemy godnych wynagrodzeń”, „+Automaty+ żądają godnej wypłaty”, „Tania siła robocza polskiej armii” – takie transparenty przynieśli ze sobą pracownicy sfery budżetowej, którzy w sobotę od godz. 11 pikietowali przed Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej. Organizatorem pikiety jest OPZZ. I NSZZ Solidarność

Przy ministerstwie pracy i polityki społecznej, zebrali się związkowcy z OPZZ i NSZZ Solidarność, wśród nich byli pracownicy ZUS_u i część pracowników wymiaru sprawiedliwości ( z NSZZ Solidarność, którzy to są uważani przez część środowiska jako zwolennicy władzy ) , tu natomiast chodziło już o sprawy czysto finansowo- polityczne.

Nauczyciele przy ministerstwie Edukacji i Nauki, domagali się zmian w traktowaniu zawodu nauczyciela i sposobu prowadzenia przez ministra szkoły. Zaznaczyli że obecne pomysły na naukę cofają szkołę o kilkanaście lat do tyłu.

Protest Nauczycieli przy MEiN

Natomiast w godzinach popołudniowych, odbył się marsz wsparcia dla pracowników zawodów medycznych , zorganizowany przez studentów medycyny.

Marsz studentów medycyny

Dzieci na granicy. UNICEF Polska apeluje

Marek Krupiński, dyrektor generalny UNICEF Polska wystosował list do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie działań na granicy polsko-białoruskiej. „Zapewnienie wszystkim dzieciom odpowiedniej opieki i ochrony w tej szczególnie trudnej sytuacji jest naszym podstawowym obowiązkiem”, napisał Marek Krupiński. Każdy może podpisać się pod tym apelem.

Dyrektor generalny UNICEF Polska wyraził zdecydowany sprzeciw wobec działań polskich władz w stosunku do dzieci, które wraz z rodzinami przekroczyły granicę polsko-białoruską i znalazły się na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Dzieci są wywożone na granicę i tam pozostawiane bez jakiejkolwiek pomocy i wsparcia. Pozostawianie dzieci bez zabezpieczenia ich podstawowych potrzeb oraz pomocy medycznej jest sprowadzeniem bezpośredniego zagrożenia dla ich zdrowia i życia.

Każdy może podpisać się pod apelem do premiera Mateusza Morawieckiego za pośrednictwem strony: unicef.pl/apel-dzieci-na-granicy.

Doświadczenia UNICEF z krajów pogrążonych w chaosie, wojnie domowej, czy będących miejscem działań wojennych wyraźnie wskazują, że w takich warunkach najbardziej cierpią dzieci. Pozostają w nich rany, które już nigdy się nie zabliźnią.

Zdaniem UNICEF Polska, sytuacja dzieci na granicy polsko-białoruskiej jest nieludzka i nieakceptowalna. Panujące warunki atmosferyczne, brak żywności i zmęczenie powodują, że dzieci są krańcowo wyczerpane, chorują, a nawet zdarzają się przypadki zgonów. Nie otrzymują adekwatnej pomocy medycznej ani żywnościowej. Warunki, które są trudne do zniesienia dla organizmu dorosłego człowieka są zabójcze dla małego dziecka. Poczucie zagrożenia, strach, zimno, zmęczenie – wszystko to prowadzi do niewyobrażalnego cierpienia najmłodszych.

„Zapewnienie wszystkim dzieciom odpowiedniej opieki i ochrony jest naszym obowiązkiem. Działania podejmowane na granicy polsko-białoruskiej są zaprzeczeniem zapisów Konwencji o prawach dziecka, Konwencji dotyczącej statusu uchodźców oraz Konwencji Genewskiej, których przestrzeganie jest naszym prawnym i moralnym obowiązkiem.”, napisał Marek Krupiński w liście do premiera.

W swoich postulatach UNICEF Polska domaga się:

  • respektowania zapisów Konwencji o prawach dziecka oraz innych aktów międzynarodowych, w tym Konwencji Genewskiej;
  • przestrzegania postanowień Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie udzielenia uchodźcom niezbędnej pomocy humanitarnej i prawnej;
  • zgodnego z procedurami międzynarodowymi traktowania dzieci, które wraz z rodzicami znajdą się na terytorium Polski oraz zapewnienia im bezpiecznych warunków pobytu do czasu podjęcia stosownych decyzji administracyjnych;
  • wydania odpowiednim służbom zakazu stosowania „push-backów” jako procederu niehumanitarnego i stwarzającego bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia;
  • dopuszczenia UNICEF oraz innych organizacji pomocowych do strefy objętej stanem wyjątkowym w celu zapoznania się z sytuacją na miejscu i udzielenia stosownej pomocy humanitarnej.

„Dobro dzieci jest priorytetem i zawsze powinno być na pierwszym miejscu. Dlatego UNICEF Polska wyraża zdecydowany sprzeciw wobec działań polskich władz w stosunku do dzieci na granicy polsko-białoruskiej”, podkreślił Marek Krupiński.

Organizacja zachęca do podpisywania apelu. Apel jest zarówno wyrazem sprzeciwu wobec obecnych działań skierowanych do dzieci-migrantów, jak i żądaniem podjęcia natychmiastowych działań respektujących prawa najmłodszych.

Akcja przy Sejmie RP Aktywistek i Aktywistów

FEDERACJA ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH W WARSZAWIE. PREMIER DONALD TUSK WZYWA NA NIEDZIELĘ.

W Warszawie przebywają delegacji federacji związków zawodowych , a Premier Donald Tusk wzywa na Twitterze do przyjścia w niedzielę na Pl.Zamkowy.

Redakcja rozmawiała z viceprzewodniczacym federacji związków zawodowych województwa pomorskiego , a zarazem też przewodniczącym związku zawodowego pracowników taboru kolejowego grupy Lotos , z Panem Radosławem Czerniakiem . Posłuchajmy co miał do powiedzenia redakcji .

Radosław Czerniak – Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Taboru Kolejowego grupy Lotos.

Nasz związek wspiera protestujących w Warszawie. Mówimy o pracownikach sądów oraz przedstawicielach zawodów medycznych. Jesteśmy razem w federacji związków zawodowych , nasza federacja podejmuje decyzję o wsparciu protestujących oraz rozważa możliwość wykorzystania wszelkich środków prawnie dozwolonych dla związków zawodowych , jeżeli w najbliższym czasie nikt z rządu nie podejmie rozmów z protestującymi . Nasze działania mogą być bardziej odczuwalne dla rządu i parlamentu.




ORGANIZACJE CZŁONKOWSKIE Federacji Związków Zawodowych.
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Kuratorów Sądowych
✓Federacja Związków Zawodowych Kolejarzy
✓Konfederacja Związków Zawodowych Pracowników Telekomunikacji w Polsce
✓Krajowy Wolny Związek Zawodowy Pracowników Gospodarki Wodnej i Ochrony Środowiska
✓Krajowy Związek Zawodowy Inspektorów Kontroli ZUS
✓NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa
✓NSZZ Pracowników Policji
✓NSZZ Pracowników Pożarnictwa
✓NZZ Kierowców
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Położnych
✓Ogólnokrajowe Zrzeszenie Związków Zawodowych Pracowników Ruchu Ciągłego
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Bloku Operacyjnego Anestezjologii i Intensywnej Terapii
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii
✓Porozumienie Związków Zawodowych „Kadra”
✓Wolny Związek Zawodowy „Forum-Oświata”
✓Związek Zawodowy Kierowców w Polsce
✓Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej w RP
✓Ogólnopolski Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Egzekucji Administracyjnej
✓Związek Zawodowy Pracowników Policji
✓Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Ratownictwa Medycznego
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Kierowców i Motorniczych
✓NSZZ Ciepłowników w Polsce
✓Federacja Związków Zawodowych Pracowników Instytucji Publicznych
✓Związek Zawodowy Pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Publicznej
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Techników Medycznych Elektroradiologii
✓Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów
✓Związek Zawodowy NEGOCJATOR
✓Związek Zawodowy Aktorów Polskich
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Techników Medycznych Radioterapii
✓Krajowy Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Ad Rem”
✓Związek Zawodowy Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej
✓Związek Zawodowy Celnicy PL
✓Związek Zawodowy Pracowników Technicznych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej
✓Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy

Z informacji jakie posiada redakcja prawdopodobnie do FZZ mają dołączyć inne centrale związkowe i grupy zawodowe , które nie zgadzają się z planami rządu w projekcje wprowadzenia tak zwanego ,, polskiego ładu „

WŁAŚCICIELE CYRKU Z WYROKIEM SĄDU.ZWIERZĘTA BEZPIECZNE.


Kateryna S. i Sebastian S. są winni znęcania nad niedźwiedziem Baloo, 3 żółwiami i krokodylem – zadecydował Sąd Rejonowy w Jastrzębiu Zdroju. To pierwszy taki wyrok w Polsce, dotyczący znęcania się nad zwierzętami w polskim cyrku oraz łamania zakazów dotyczących zwierząt chronionych. Sąd orzekł przepadek wszystkich zwierząt zabezpieczonych podczas interwencji Śląskiej Policji i Fundacji Viva! w 2016 roku.

Niedźwiedź Baloo

 Sąd uznał oboje oskarżonych za winnych znęcania się nad zwierzętami i orzekł, że zwierzęta nie mogą do swoich oprawców wrócić – mówi adwokat Katarzyna Topczewska, reprezentująca Vivę w tej sprawie – Po 5 latach możemy z ulgą odetchnąć, bo zwierzęta odebrane przez nas interwencyjnie w 2016 roku z cyrku są wreszcie bezpieczne. Nie wrócą do maleńkich „terrariów” ani na arenę, nie będą obnoszone po niej w takt dudniącej muzyki i stroboskopowego światła, Baloo nie wróci do ciasnej przyczepy, nie będzie karmiony popcornem dla uciechy małych, niczego nieświadomych dzieci – dodajeInterwencyjnie odebrano wówczas niedźwiedzia brunatnego, 2 żółwie jaszczurowate, 1 żółwia pustynnego i krokodyla nilowego. Zwierzęta trafiły do Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu, a Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu Zdroju postawiła Katerynie S. i Sebastianowi S. łącznie 12 zarzutów, w tym znęcania się nad zwierzętami, nielegalnego komercyjnego wykorzystania niedźwiedzia oraz nielegalnego posiadania krokodyla nilowego. Co ciekawe – właściciele cyrku twierdzili, że byli przekonani, że posiadają kajmana okularowego. Takie dokumenty zwierzę posiadało. Ale w reklamach cyrku pojawiał się jednak krokodyl nilowy.

Krokodyl nilowy : Foto encyklopedia PWN

W rozmowie z aktywistką fundacji Viva , Panią Anną Plaszczyk redakcja Głos News dowiedziała się że zwierzęta były przetrzymywane w bardzo złych warunkach . Fundacja Viva , trafiła na te zwierzęta podczas pisania raportu o cyrkach w Polsce. Dzięki rejestracji przez Aktywistów Vivy , występów w poszczególnych cyrkach była możliwość podjęcia działań wobec właścicieli cyrku.

Sąd Rejonowy w Jastrzębiu zdroju uznał Kateryne S. i Sebastiana S. za winnych wszystkich 12 zarzucanych im czynów. W związku z tym wymierzył im karę łączną po 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, 8000 zł grzywny, po 8000 zł nawiązki na rzecz oskarżyciela posiłkowego, Fundacji Viva, po 5000 zł nawiązki nas rzecz funduszu ochrony środowiska i pokrycie kosztów wieloletniego, przedłużanego licznymi wnioskami dowodowymi obrony procesu. Sąd zadecydował też o przepadku niedźwiedzia, 3 żółwi i krokodyla. Orzekł także wobec skazanych zakaz prowadzenia działalności cyrkowej związanej z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie na 5 lat i zakaz wykonywania zawodu tresera zwierząt wobec Sebastiana S. Przez 3 miesiące wyrok będzie też publikowany na tablicy sądu.

Żółw jaszczurowaty: Foto google

Anna Płaszczyk – Viva Polska

Niedźwiedź po odbiorze jeszcze długo chodził po obrysie przyczepy w koło, choć miał do dyspozycji cały las. Krokodyl przez długie tygodnie nie wychodził z wody. Oskarżeni zgotowali swoim zwierzętom piekło w takt zabawnej i dudniącej muzyki oraz stroboskopowych świateł. To w świetle dzisiejszego wyroku jest bezsporne – A wszystko to dla zysku, czerpanego z rzekomej anachronicznej rozrywki, jaką te nieszczęsne zwierzęta zapewniały nieświadomym ich cierpienia dzieciom. Dzisiejszy wyrok jest przełomowy nie tylko dlatego, że to pierwszy taki wyrok w sprawie znęcania się nad zwierzętami w cyrku w Polsce. Jest przełomowy, bo pokazuje, że w cyrku nie ma realnej możliwości zapewnienia zwierzętom warunków zgodnych z ich potrzebami gatunkowymi i ustawą o ochronie zwierząt. Mam nadzieję, że wszystkie inne cyrki przeanalizują ten wyrok i zrezygnują z wykorzystywania zwierząt w swoich spektaklach – dodaje. 

Obecnie w cyrkach można jeszcze spotkać zwierzęta , ale są to psy i inne domowe czasami też można spotkać wielbłądy. Jak informuje redakcję Anna Płaszczyk obecnie zauważono redukcję zwierząt o 10% ( z 400 do około 40).

PIS POZBAWIŁ RODZICÓW ROZLICZEŃ PIT.

PiS głosował za zniesieniem ulgowego rozliczenia PIT przez osoby samotnie wychowujące dzieci. Dowodzi o tym , że nie przeczytał wcześniej projektu Polskiego Ładu ani nie zapoznał się ze statystykami.

Jak zwykle posłowie z partii rządzącej głosują tak jak mówi prezes Kaczyński , ale tym razem przez głosowanie sami sobie strzelili w stopę .

Sejmowa Komisja Finansów przyjęła w czwartek (23.09) zmiany w ustawach podatkowych w ramach Polskiego Ładu. Najwięcej mają zyskać rodziny wychowujące czworo lub więcej dzieci. Zniknęła za to dotychczasowa ulga dla samotnych rodziców,Paulina Henning-Kloska z Koła Polska 2050 poinformowała na Twitterze premiera Morawieckiego, że poprawka uderza w samotne matki.

AKTYWIŚCI KONTRA PCK.SPÓR O UCHODŹCÓW.

W dniu 27 Września 2021 r , o godzinie 09:00 aktywistki i aktywiści weszli do pomieszczeń Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża , rozpoczynając 2 dobowy strajk okupacyjny.

Logo PCK

W dniu 29 Września o godzinie 09:00 grupa aktywistów z Obywateli RP , opuściła pomieszczenia zarządu głównego polskiego czerwonego krzyża , gdzie przez 2 doby prowadzili strajk okupacyjny.

Pomimo wysłanej prośby do zg PCK o spotkanie , do tego nie doszło. Natomiast obie strony zorganizowały konferencję prasową.

Oświadczenie Aktywistów
Konferencja prasowa Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża.

Nagroda Yidana 2021 – najważniejsze na świecie wyróżnienie w dziedzinie edukacji

Profesor Eric A. Hanushek i dr Rukmini Banerji zostali uhonorowani nagrodą Yidana 2021, najwyższym światowym wyróżnieniem w dziedzinie edukacji, w uznaniu ich przełomowej pracy nad kluczowym elementem zagadki dotyczącej edukacji: poprawą jakości edukacji i wyników dla uczących się w skali globalnej.

W wyniku rygorystycznego procesu oceny, przeprowadzonego przez niezależną komisję sędziowską złożoną z uznanych ekspertów w dziedzinie edukacji, profesor Eric A. Hanushek i dr Rukmini Banerji zostali wybrani jako laureaci Nagrody Yidana za Badania Edukacyjne w 2021 r. i Nagrody Yidana za Rozwój Edukacji. Dołączą oni do dziewięciu laureatów, którzy otrzymali nagrodę Yidana od momentu jej powstania w 2016 r., ustanowioną przez Yidana Prize Foundation – międzynarodową filantropijną fundację edukacyjną, która inspiruje postęp i zmiany w edukacji.

Yidan Prize Foundation Logo

Wspieranie laureatów z 2021 r. w celu poprawy jakości nauczania i wyników nauczania Profesor Eric Hanushek, starszy wykładowca w ramach Paul and Jean Hanna Senior Fellowship i profesor w Instytucie Hoovera na Uniwersytecie Stanforda, został uhonorowany nagrodą Yidana za badania nad edukacją w 2021 roku. Jego praca koncentruje się na wynikach kształcenia oraz znaczeniu jakości nauczania i wpłynęła na rozwój zarówno badań, jak i polityki w skali międzynarodowej. Jego praca przyczyniła się do ukształtowania Celu 4 Zrównoważonego Rozwoju ONZ (zapewnienie integracyjnej i sprawiedliwej jakości edukacji) poprzez zmianę celów dotyczących wyników nauczania i pokazała, że to, ile uczniowie zdobywają wiedzy – a nie ile lat spędzają w szkole – jest czynnikiem stymulującym gospodarkę.

The independent Yidan Prize Judging Committee comprises internationally recognized education

Dzięki środkom z nagrody Yidana profesor Hanushek planuje uruchomienie programu badawczego w Afryce wspierającego zdolności analityczne w zakresie kształtowania edukacji. Dr Rukmini Banerji, dyrektor generalny Pratham Education Foundation, otrzymała w 2021 r. nagrodę Yidana za działalność na rzecz rozwoju edukacji w związku z poprawą wyników nauczania. Metoda oceny rocznego stanu edukacji (ASER), której pionierem była dr Banerji i jej zespół, ujawniła luki w umiejętności czytania, pisania i liczenia wśród dzieci, które spędziły już kilka lat w szkole. Aby zlikwidować te luki, jej zespół w ramach programu „Nauczanie na właściwym poziomie” (TaRL) współpracuje ze szkołami i społecznościami lokalnymi w celu zapewnienia podstawowych umiejętności z zakresu czytania i arytmetyki, gwarantując, że żadne dziecko nie pozostanie w tyle.

Ten systematyczny, powtarzalny model dociera do milionów dzieci rocznie i rozpowszechnia się na całym świecie. Przy wsparciu nagrody Yidan, dr Banerji planuje wzmocnić i rozszerzyć pracę Pratham z małymi dziećmi, tak aby można było zbudować solidne podstawy na wczesnym etapie życia dziecka. Wierzy ona, że przyczyni się to w znacznym stopniu do osiągnięcia celu, aby „każde dziecko uczęszczało do szkoły i dobrze sobie radziło z nauką”.

Nagroda Yidana została ufundowana w 2016 roku przez dr Charlesa Chen Yidana w przekonaniu, że edukacja sprzyja dobremu samopoczuciu.

Wspólnie przedsięwzięcia laureatów przyczyniają się do tego, że świat staje się lepszy dzięki edukacji. Wszyscy laureaci dołączą do członków Rady Luminarzy Yidan, aby wspólnie pracować i przemawiać wspólnym głosem – rzucić światło na znaczenie przywrócenia i przemyślenia na nowo edukacji za pomocą innowacyjnych pomysłów. Nominacje do nagrody Yidana za rok 2022 ruszają 19 października Nominacje do Nagrody Yidana w 2022 r. będą przyjmowane od 19 października 2021 r. do marca 2022 r. Fundacja Nagrody Yidana i Nagroda Yidana Fundacja Nagrody Yidana jest międzynarodową fundacją filantropijną o charakterze edukacyjnym. Poprzez swoją nagrodę i sieć innowatorów wspiera pomysły i praktyki w edukacji – szczególnie te, które mają potencjał, aby pozytywnie zmienić życie i społeczeństwo. Nagroda Yidana jest wyróżnieniem w dziedzinie edukacji integracyjnej, przyznawanym osobom lub zespołom, które wniosły znaczący wkład w teorię i praktykę edukacji.

Nowe znaczenie ośmiu gwiazdek a obrona wolnych mediów

Od pojawienia się w TVN reportażu dotyczącego skłotu Samowolka, polski leftbook nadał ośmiu gwiazdkom nowe znaczenie: ***** TVN. Również mam lewicowe poglądy, ów reportaż bardzo mnie zbulwersował. Czy jednak oznacza to, że nie należy bronić wolności mediów?

Głoszenie hasła „jebać PiS” nie oznacza wcale, że trzeba popierać PO. Jasne. Tak samo paradowanie w koszulce „TVP ŁŻE” nie jest przyznaniem, że TVN głosi samą krystalicznie czystą prawdę. Dlaczego przypominam tak oczywistą rzecz? Z dwóch powodów.

Po pierwsze, TVN po długiej batalii uzyskało koncesję.

Po drugie, politycy PO wespół z politykami PiS imprezowali radośnie na imprezie u Mazurka, co przypomniało wielu, że polityka to w znacznej mierze spektakl.

I biorąc pod uwagę, że TVP jest stacją PiSowską, a TVN sprzyja PO, to może kwestia koncesji dla TVN nie ma aż takiego znaczenia? Wszak PiS-PO, jedno zło, i tak dalej.

Problem w tym, że wielu „tró lewaków”, od „dźwigów” po niektórych anarchistów postanowiło pokazać swój dystans wobec „POPiS-u”, uderzając w TVN. Osiem gwiazek w oryginalnym znaczeniu jest już passe, bo według niektórych oznacza poparcie dla PO (niby w jaki sposób? oba te ugrupowania można ***** bez konfliktu interesów). Katalizatorem tego nowego znaczenia stał się bulwersujący reportaż w sprawie skłotu Samowolka.

Nie ulega wątpliwości, że stacja TVN nadużyła w tym przypadku wolności mediów, narażając mieszkańców Samowolki na ataki i pośrednio umacniając patologię na rynku nieruchomości– dając przekaz, że ludzie bez domów, domy bez ludzi, to jak najbardziej OK, bo własność jest święta. Taki przekaz w prywatnej telewizji o amerykańskim kapitale niespecjalnie dziwi.

Dlaczego więc nie przyłączam się do radosnej leftbookowej mody ****nia TVN, a ośmiu gwiazdek używam zgodnie z tym, co one pierwotnie oznaczały?

  • TVN to początek. PiS jako partia o widocznie totalitarnych zapędach w pierwszej kolejności uderza w swoje największe zagrożenie- TVN. Patrzmy jednak szerzej- gdyby rządowi udało się tę stację zniszczyć, byłby to precedens pozwalający na likwidowanie kolejnych niezależnych mediów. Najpierw tych o wydźwięku liberalnym, bo na tej płaszczyźnie toczy się główny mainstreamowy spór, a potem, po kolei, wszystkie niesprzyjające rządowi tytuły szłyby pod nóż. Po jakimś czasie także te niszowe i lewicowe.
  • Tu nie chodzi o kapitał, chodzi o cenzurę. Jak wspomniałam, TVN jest to stacja amerykańska, utrzymywana ze środków prywatnych. Zdaniem wielu osób o lewicowych poglądach jest to argument, by tej stacji nie wspierać i nie oglądać. Moje poglądy również są antykapitalistyczne, więc jak najbardziej jestem w stanie to zrozumieć i nie łudzę się, że to, co powie TVN, będzie w pełni obiektywne. Nie będzie. Tak samo obiektywne nie będą media państwowe, poddane rządowej cenzurze. I jeśli przyjmiemy, że TVN służy zyskowi, a TVP partii rządzącej, możemy uznać to za filtr wobec wiadomości z obu tych źródeł, a mając wybór, możemy je ze sobą porównywać i dochodzić do prawdy- to, co jedno z tych mediów powie, drugie przemilczy i na odwrót. Pozostałych informacji można szukać choćby w internecie, ale trzeba wiedzieć, czego konkretnie szukać, dlatego można rzucić okiem na wiadomości zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Państwowa cenzura służy ukrywaniu niewygodnych dla władzy faktów.
  • TVP postąpiłaby tak samo. Wspomniana już oburzająca sprawa „Samowolki” również podważyła moje zaufanie wobec TVN i autor owego reportażu powinien ponieść konsekwencje. Naiwnością byłoby jednak sądzić, że TVP stanie w takiej sytuacji po stronie skłotersów. Zwłaszcza, gdyby okazało się, że pustostan należy do sympatyka PiS, a sędzia w tej sprawie również jest partyjny… Jak wspomniałam, jestem przeciwna binarnym antagonizmom „jak nie PiS to PO, jak nie TVN to TVP”, niemniej jednak głoszenie hasła „***** TVN” w tak spolaryzowanym społeczeństwie- i w sytuacji, gdy wolność słowa jest zagrożona- to woda na młyn PiSiorów.
  • TVN to nie monolit– odpowiedzialnością za ten oburzający reportaż należy obarczyć osobę, która to stworzyła, osoby, które to zatwierdziły i osoby, które puściły to na antenę. Jest to jednak duża telewizja i wiele spośród jej audycji jest wartościowych. Głoszenie hasła **** TVN jest… <patrz wyżej>.
  • Poziom telewizji. Last but not least, TVN mimo wszystkich wymienionych mankamentów trzyma jakiś poziom i da się to oglądać, z pewną nawet przyjemnością. Od nachalnej propagandy TVP puchną mi uszy, a jeszcze muszę za to płacić…

SPOTKANIE Z WARSZAWSKIMI OLIMPIJCZYKAMI.

W dniu 27 Września w Pałacu Kultury i Nauki odbyło się spotkanie z osobami które były na Olimpiadzie i pochodzą z Warszawy.

Wszyscy zawodnicy warszawskich klubów, którzy zakwalifikowali się do udziału w  igrzyskach w Tokio otrzymali pamiątkowe gratulacje i upominki, natomiast medalistom prezydent Rafaf Trzaskowski wręczył nagrody pieniężne:

Agnieszka Kobus-Zawojska za srebrny krążek w rywalizacji czwórek podwójnych  – 51 tys. zł, Dariusz Kowaluk za olimpijskie złoto w sztafecie mieszanej 4×400 – 63 tys. zł,

Adam Castro za srebrny medal w szermierce – za 68 tys. zł.

Oprócz sportowców w gali wzięli udział: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, wiceprezydentka Renata Kaznowska, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Kraśnicki, wiceprezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego, trenerzy oraz przedstawiciele warszawskich klubów sportowych.

WARSZAWA ŚWIĘTO BIEGÓW.

43_Maraton Warszawski , 15_Półmaraton , oraz 8 edycja biegu na 5 km. Niedziela 26 Września była wielkim świętem osób które lubią biegać . Na starcie wszystkich biegów stanęło 10 559 osób , 3 wózki inwalidzkie , 77 sztafet .

Moment startu 43 Maratonu Warszawskiego.
Wywiad z Panem Markiem Troina Prezesem Fundacji Maraton Warszawski

Maraton wystartował w kilku grupach astartowych , ze względu na ograniczenia Covid . Start półmaratonu ustalono na godzinę 12:00 a bieg na 5 km o godzinie 17:00.

Jarosław radny miasta stołecznego Warszawy.

WYNIKI BIEGÓW W DNIU 26 WRZEŚNIA 2021 R W WARSZAWIE.

✓4 Mistrzostwa ŚWIATA GŁUCHYCH W MARATONIE.

KOBIETY :

Alder-Baerens Nele Niemcy 🇩🇪 02:53:41

Gainetiova Daria Rosja 🇷🇺 03:01:35

Kosztowny Agata Polska 🇵🇱 03:10:07

Mężczyźni

Stanovsky Michał Czechy 🇨🇿 02:29:40

Gawroński Tomasz Polska 🇵🇱 02:33:58

Nowak Rafał Polska 🇵🇱 02:34:30

✓ 43 Maraton Warszawski

Kobiety

Andrzejczak Monika Polska 🇵🇱 02:31:08

Stelmach Dominika Polska 🇵🇱 02:41:43

Alder-Baerens Nele Niemcy 🇩🇪 02:53:41

Mężczyźni

Shegumo Yared Polska 🇵🇱 02:14:37

Nduva Boniface Wambua Kenia 🇰🇪 02:18:03

Gosiewski Krzysztof Polska 🇵🇱 02:23:43

✓ 15 Półmaraton Warszawski

Kobiety

Varetska Valentyna Ukraina 🇺🇦 01:17:12

Semenovych Natalia Ukraina 🇺🇦 01:17:21

Lechowicz Anna Polska 🇵🇱 01:23:05

Mężczyźni

Semenovych Bogdan Ukraina 🇺🇦 01:04:27

Didovodiuk Dmytro Ukraina 🇺🇦 01:07:45

Gromek Radosław Polska 🇵🇱 01:10:28

✓ Bieg na 5 km

Kobiety

Jagielska Ewa Polska 🇵🇱 15:27

Łapińska Anna Polska 🇵🇱 17:13

Klimek Beata Polska 🇵🇱 17:14

Mężczyźni

Tschirch Krzysztof Polska 🇵🇱 14:46

Starzhynsk Andrii Ukraina 🇺🇦 15:00

Kovalchuk Olech Ukraina 🇺🇦 15:08

MARSZ DLA KLIMATU.MŁODZIEŻ NA ULICACH WARSZAWY.STANOWISKO MIASTA.

W Piątek ulicami Warszawy przeszedł marsz dla klimatu.Udział wzięło około 1500 osób , w różnym wieku .

Wśrod uczestników można było zauważyć hasła które nawiązywały do sytuacji klimatycznej na ziemi , oraz do sytuacji związanej z górnictwem .

Po zakończeniu marszu została zatrzymana jedna osoba , była uczestniczką marszu , w wieku około 13-14 lat. Została przewieziona na posterunek policji przy ulicy Zakromczyńskiej ( Komenda Rejonowa Policji Warszawa I _ wydział prewencji i rewir dzielnicowych III ) .

Solidemo ( osoby oczekują na zatrzymaną )

Marsz odbył się w super atmosferze wśród uczestników było widać zadowolenie.

WARSZAWA WSPIERA STRAJK KLIMATYCZNY.

Komunikat Miasta Stołecznego Warszawy.

Dziś ulicami Warszawy przeszedł strajk klimatyczny. Młodzi ludzie protestowali przeciwko braku zdecydowanych działań dotyczących ich przyszłości. To nie tylko kwestia jakości życia, ale być może możliwości życia w ogóle.

Warszawa całkowicie popiera młodzież w jej walce o konkretne, systemowe działania w celu zapobieżenia katastrofie klimatycznej. Stolica zobowiązała się do redukcji gazów cieplarnianych o 40% do roku 2030, a także do osiągnięcia neutralności klimatycznej najpóźniej w 2050 roku.

Miasto uruchamia szereg inicjatyw, które pomogą doprowadzić do tego celu. To m.in. przyznawanie dotacji na wymianę starych pieców i kotłów węglowych oraz na instalowanie odnawialnych źródeł energii, ale także konsekwentne zazielenianie stolicy. Warszawa mocno inwestuje też w niskoemisyjny transport: rozbudowuje sieć metra, zamawia kolejne autobusy elektryczne i rozwija sieć ścieżek rowerowych.– Realizujemy rekomendacje Warszawskiego Panelu Klimatycznego i pracujemy nad Zieloną Wizją Warszawy (Green City and Climate Action Plan) – pierwszym tego typu projektem w Polsce, dzięki któremu zostanie przygotowany długoterminowy plan zrównoważonego rozwoju i osiągnięcia neutralności klimatycznej przez miasto, oparty o konkretne dane.

W tym kontekście działamy również na polu edukacji – w bieżącym roku przekazaliśmy warszawskim szkołom materiały dotyczące zanieczyszczeń powietrza i zmian klimatycznych – przypomina Justyna Glusman, dyrektorka koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni.Warto zdać sobie sprawę, że około 70% emisji dwutlenku węgla w mieście, to emisje pochodzące z elektrociepłowni nadzorowanych przez rząd. Bez szybkiego odejścia od energii opartej na węglu w skali całego kraju, miasta mają ograniczony wpływ na zapobieganie zmianom klimatu. Dlatego stolica przyłącza się do postulatów młodzieży i oczekuje odważnych decyzji dotyczących dekarbonizacji na poziomie całego kraju, rozwiązań legislacyjnych wspierających rozwój odnawialnych źródeł energii oraz decyzji politycznych i finansowych, wspierających działania mitygacyjne i adaptacyjne.Kontakt dla mediów: Monika Beuth-Lutyk

rzeczniczka prasowa

Miasta Stołecznego Warszawy.

KUPUJESZ-POMAGASZ. AKCJA CHARYTATYWNA W WARSZAWIE.

W dniach 18-19 Września 2021 r w Warszawie , miało miejsce wydarzenie o charakterze charytatywnym pod nazwą > Kupujesz-Pomagasz <. Udział wzięło kilkanaście osób.

Wśród uczestników akcji było można spotkać Artura Szpilkę , czy Dominikę Zamara , Pani Dominice towarzyszył Maestro Mario Martino , Posłuchajmy co powiedzieli naszemu reporterowi.

Wywiad dla Głos News.

Uczestnicy akcji byli bardzo zadowoleni , dzieci otrzymały na koniec prezenty ( dość praktyczne ) i z rozmów z opiekunami i samymi dziećmi wiemy że impreza się udała w pełnym założeniu organizatorów.

Organizatorzy zapowiadają już następne wydarzenia , związane z akcją > Kupujesz-Pomagasz< .

Europosłowie domagają się osłon socjalnych dla pracowników platform w rodzaju Ubera

Kierowcy, kurierzy i inni pracownicy działający w ramach platform usługowych w rodzaju Ubera powinni korzystać z takich samych świadczeń socjalnych jak osoby zatrudnione w tradycyjny sposób. Używane w tych firmach algorytmy regulujące przydzielanie zadań i oceniające pracowników powinny być przejrzyste, niedyskryminacyjne i etyczne – apelują europosłowie w przyjętej przez Europarlament uchwale.

Dokument został przyjęty 524 głosami za, przy 39 głosach przeciw i 124 wstrzymujących się.

Uchwała postuluje, aby osoby pracujące dla cyfrowych platform pracy miały takie same prawa jak tradycyjni pracownicy. Zdaniem europarlamentarzystów pracownicy platform są często błędnie klasyfikowani jako osoby samozatrudnione, co pozbawia ich dostępu do ochrony socjalnej i innych praw pracowniczych. W związku z tym Europarlament zaproponował, aby w przypadku postępowania sądowego to na pracodawcy spoczywał obowiązek udowodnienia braku stosunku pracy, a nie odwrotnie. Europosłowie sprzeciwili się zarazem automatycznej klasyfikacji wszystkich pracowników platform; osoby, które rzeczywiście pracują na własny rachunek, powinny mieć możliwość kontynuowania takiej formy działalności.

© European Union 2020 - Source : EP

Rezolucja PE wzywa do ustanowienia europejskich ram prawnych gwarantujących osobom pracującym w ramach cyfrowych platform pracy taki sam poziom ochrony socjalnej, jak ten z jakiego korzystają pracownicy zatrudnieni w tradycyjny sposób. Obejmuje to odprowadzanie składek na ubezpieczenie społeczne, odpowiedzialność pracodawcy za zdrowie i bezpieczeństwo pracowników oraz prawo osób pracujących w ramach platform do angażowania się w negocjacje zbiorowe na temat uczciwych warunków pracy.

Europosłowie wyrazili też zaniepokojenie złymi warunkami pracy, z jakimi często borykają się pracownicy funkcjonujący w ramach platform. Ich zdaniem powinni być oni wyposażeni w odpowiedni sprzęt ochrony osobistej, zaś osoby działające w usługach transportowych i dostawczych muszą mieć gwarantowane ubezpieczenie wypadkowe.

Europosłowie podkreślili również, że używane w ramach platform algorytmy służące do przydzielania zadań, oceny pracy czy wyceny wynagrodzeń powinny być przejrzyste, niedyskryminacyjne i etyczne. Sposób funkcjonowania tych algorytmów powinien być zawsze wyjaśniony w zrozumiały sposób i jasno zakomunikowany. Pracownicy powinni mieć również możliwość kwestionowania decyzji podejmowanych przez algorytmy i zawsze musi istnieć ludzki nadzór nad tym procesem.

„Dzisiaj Parlament Europejski robi kolejny krok w kierunku ochrony pracowników platform. Lepszy dostęp do ochrony socjalnej, lepsze warunki pracy, dostęp do zbiorowej reprezentacji osób samozatrudnionych, wyjaśnienie ich statusu oraz stosowanie etycznego zarządzania algorytmicznego to kwestie, które należy pilnie rozwiązać na szczeblu europejskim. Mówimy >>tak<< technologii cyfrowej, ale nie kosztem praw pracowniczych” – podkreśliła francuska europosłanka Sylvie Brunet.

KUPUJESZ – POMAGASZ . AKCJA CHARYTATYWNA W WARSZAWIE.

W dniu 19 września br , w Warszawie rusza długoplanowy projekt pod nazwą ,,Kupujesz Pomagasz ”

Jak mówi sam pomysłodawca projektu , na pomysł wpadł kilka lat temu , i prowadził trochę w innej formule i na zasadach . Ale w zeszłym roku przebudował swój pomysł i rozpoczął akcję w zmienionej formule i trochę pod zmienioną nazwą.

Krystian Goliasz – Pomysłodawca projektu.

Wielki start projektu zaplanowano na 19 Września 2021 r , przy ulicy Zawiślańskiej ( Warszawa – Choszczówka ) , z informacji które przekazał nam organizator do projektu przystąpiło 20 firm , 15 organizacji pozarządowych oraz osoby prywatne. Wśród osób które się przyłączyli można wymienić Artura Szpilka – znanego boksera.

ARTUR SZPILKA

Czy Dominikę Zamara ( urodzona we Wrocławiu , Sopranistka ) , między innymi koncertowała > Mediolan , Rzym , Nowy York , Kraków , Warszawa . Laureatka >Nagroda Cartagine 2.0 w kategorii opera-sopran ,> Ambasador Kultury Polsko-Włoskiej na świecie przyznane przez Towarzystwo Polsko-Włoskie w Bydgoszczy , > Międzynarodowa Nagroda Padre Pio przyznana we Włoszech za osiągnięcia w dziedzinie kultury , > Złota Sowa Polonii w kategorii Muzyka przyznana przez Klub Inteligencji Polskiej w Austrii.

mck-bydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2020/04/thu...

DOMINIKA ZAMARA ( SOPRANISTKA )

Więcej informacji o projekcie : http://www.kupujeszpomagasz.com

ŚWIAT ZAPOMNIAŁ O NAS.URATOWAĆ AFGANISTAN.

W same południe przy ulicy Piękna w Warszawie gdzie ma siedzibę przedstawicielstwo ONZ , zebrało się kilka osób które zwrócili uwagę na problemy które są w Afganistanie i krajach granicznych w związku z działalnością ISIS i działań terrorystycznych wobec ludności cywilnej Afganistanu.

Apel do Polskiego rządu i społeczności światowej.

Kierujemy przesłanie dla całej ludzkości , w tym osób , instytucji , krajów i rządów . Zajęcie Afganistanu przez talibów , jest bardzo niebezpieczne dla mieszkanek i mieszkańców Afganistanu i świata zachodniego , działalność ISIS może wprowadzić ciemny okres XXI wieku , i upadek świata jaki znamy i się wychowujemy. Talibowie są wrogami sztuki muzyki , wolnego świata mediów. Zwracamy się więc do świata o pomoc i zaprzestanie współpracy z ludźmi związanymi z talibami. Społeczność Doliny Panjshir.

OTWARTE SERCA – GOŚCINNOŚĆ BEZ GRANIC.

W dniu 12.09.2021 r przy siedzibie MSWIA , odbył się protest przeciwko działaniom na granicy Polsko-Białoruskiej . Udział wzięło około 100 osób.

Głos News

Głos zabrali aktywistki i aktywiści z różnych grup i kolektywów . Wśród uczestników można było zauważyć Bartka Kramka , Grzegorza Antoszewskiego , czyli cześć osób z słynnej 13 która przeprowadziła akcje na granicy.

Głos News.

MEDYCY NA ULICACH WARSZAWY

W dniu 11 Września 2021 r na ulice Warszawy wyszli Medycy , jest to jeden z większych protestów wszystkich zawodów medycznych i osób związanych z ochroną zdrowia w Polsce od kilku lat. Szacunkowo na ulicach w godzinach popołudniowych było 30 tyś osób.

Medycy ruszyli z Placu przy sądzie najwyższym i ulicą Miodową dotarli pod Ministerstwo Zdrowia , potem ruszyli pod siedzibę Prezydenta RP , gdzie zostawili małą niespodziankę ( długopis ) . Następnym przystankiem był budynek Sejmu RP , skąd ruszyli do siedziby Premiera RP . Ale niestety tutaj czekała niespodzianka dla protestujących w postaci zasieków i barierek oraz bardzo dużo funkcjonariuszy Policji .

Po przemówieniach różnych przedstawicieli poszczególnych związków zawodowych w służbie medycznej , uczestnicy rozstawili białe miasteczko , oraz pojawiły się namioty wspierających organizacji w tym AgroUnii.

Kuba Karyś Przewodniczący Komitetu Obrony Demokracji.

Komitet Obrony Demokracji wyraża swoją solidarność z Ogólnopolskim Protestem Pracowników Ochrony Zdrowia.
Dostęp do publicznej ochrony zdrowia jest prawem konstytucyjnym każdego obywatela Polski.
W 2020 roku Polska zajęła niechlubne pierwsze miejsce w Europie pod względem wzrostu liczby ponadnormatywnych zgonów.
Zamiast realnie działać na rzecz poprawy ochrony zdrowia, władze skupiły się na propagandzie, kłamstwie, że „ten wirus jest już w odwrocie” i podejrzanych zakupach bezwartościowych środków ochrony i respiratorów. Kontrolowana przez władze prokuratura do dziś nie doprowadziła do postawienia przed sądem nikogo winnego tym oczywistym zaniedbaniom, a niewykluczone, że przestępstwom.
W dramatycznych chwilach pracownicy ochrony zdrowia zostali zostawieni sami sobie. Ich protest jest w pełni uzasadniony panującą sytuacją. Medycy wychodzą na ulice w proteście przeciwko działaniom rządu w sprawach ochrony zdrowia Pracownicy ochrony zdrowia wychodząc na ulice, domagają się stworzenia systemu opieki zdrowotnej, który jest wydolny i w którym pracując, mogą w pełni pomóc swoim pacjentom . Zamiast wsparcia ze strony rządu osoby wykonujące zawody medyczne stały się kolejną grupą na celowniku władzy, która winę za własną nieudolność próbuje przerzucić na innych.
W pełni wspieramy tę inicjatywę, a także postulaty protestujących. Wyrażamy również naszą solidarność z protestującymi, rozumiejąc, że do protestu popchnęła ich bezsilność m. in. wobec działań i zaniechań rządu.
Zarząd Główny Komitetu Obrony Demokracji
Warszawa 11.09.2021
Film wykonany przez Głos News / Andrzej Woszczyński

Medycy chcieli w czwartek spotkać się z premierem, by omówić swoje postulaty. Premiera jednak nie było, a z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim nie udało im się porozumieć. Spotkanie zakończyło się po zaledwie 20 minutach. Minister zaprasza na najbliższy wtorek, tymczasem przed Kancelarią Premiera stanęło już „białe miasteczko”.

Ponad 100 mld zł w 2022 r. miałoby kosztować spełnienie postulatów medyków według Ministerstwa Zdrowia.Postulaty Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia obejmują: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobo karetki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.

Medycy: Jesteśmy tabelką w Excelu. Potrzebują niewolnika, a nie pracownika

– Minister nigdy nie chciał słuchać pracowników medycznych, bo jesteśmy tylko tabelką w Excelu. Jesteśmy tylko kosztem – mówił na początku protestu Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej.

Jeden z uczestniczących w proteście ratowników wskazywał, że „system ochrony zdrowia się zatrzymuje”. – Szpitalne oddziały się zamykają. Karetki nie wyjeżdżają. Zawód ratownika medycznego czeka na swoją ustawę. Potrzebujemy lepszej organizacji systemu po to, żeby nasz pacjent był bezpieczniejszy i po to, żebyśmy my mogli bezpieczniej wykonywać swoją pracę, nie przemęczając się po 200-300 godzin – wyjaśnił.

– 35 lat pracuję w zawodzie. Nie mam dość swojego zawodu, nie mam dość pacjentów i dyżurów. Mam dość polityków, którzy nic sobie nie robią z naszej ciężkiej pracy, mam dość indolencji rządów, wszystkich po kolei – powiedziała idąca w manifestacji położna.

– Pracowałem w pandemii ponad 600 godzin, teraz ok. 500. Blokują nam przejścia na etat, bo mówią, że pracownik na etat jest za drogi. Potrzebują niewolnika, a nie pracownika – mówił jeden z manifestantów.

Przed Sejmem minutą ciszy uczczono pacjentów, którzy stracili życie – jak stwierdziła przemawiająca tam przedstawicielka środowisk medycznych – „przez błędy systemu ochrony zdrowia”.

WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI NA ULICACH WARSZAWY.

W dniu 10 Września 2021 r od godziny 10:00 , pracownicy wymiaru sprawiedliwości wyszli na ulice , żądają podwyżek płac i normalnego traktowania przez pracodawcę czyli ministerstwo sprawiedliwości.

Wśrod uczestników można zauważyć flagi NSZZ Solidarność pracowników sądów i prokuratury.OPZZ .

Uczestnicy nieśli ze sobą czerwone kartki z napisem > dla rządu <, oraz sprawne sądy to kadra , bez nas nie ma sądów . Było można spotkać transparenty z Krakowa , Gdańska , Łodzi , Piotrków Trybunalski , sądów administracyjnych .

Organizatorzy protestu:
1. KNSZZ „Ad Rem”
2. ZZPiPP
3. OZZKS
4. NZZPSOP
5. NZZPSR,
Nasze postulaty:
1. Podwyżka wynagrodzeń od stycznia 2022 roku o wskaźnik co najmniej 12%.
3. Zwiększenie liczby etatów administracji, obsługi i asystentów.
4. Stop mobbingowi w miejscu pracy.
5. Wprowadzenie systemu mnożnikowego wynagrodzeń pracowników sądów i prokuratur w 2022 roku.
6. Powrót do prac nad Ustawą o modernizacji prokuratury w 2022 roku.

DOŚĆ GADANIA- CZAS DZIAŁANIA GREENPEACE ZABLOKOWAŁO MINISTERSTWO .

W dniu 9 Września 2021 r w godzinach wczesno porannych grupa aktywistów i aktywistek , zablokowało wejście do budynku Ministerstwa Aktywów Państwowych. W akcji udział wzięło około 200 osób.

Greenpeace przy wejściu do budynku Ministerstwa Aktywów Państwowych – Foto Andrzej Woszczyński

Aktywiści w pewnym momencie gdy zauważyli rzecznika prasowego ministerstwa , zwrócili się z pytaniem czy ministerstwo i rząd coś planują w sprawie zagrożenia dla klimatu , niestety rzecznik uciekł do budynku Ministerstwa.

Foto Andrzej Woszczyński

Około godziny 15:00 Aktywiści w rytmie poloneza opuścili miejsce protestu , udali się do parku przy sejmie gdzie ustalali dalsze działania w sprawie walki o klimat.

USNARZ GÓRNY – AKCJA AKTYWISTÓW

W dniu 29.08.2021 r w godzinach popołudniowych 13 aktywistek i aktywistów , w okolicach Usnarza Górnego dokonało akcji próby przecięcia drutu kolczastego .

Oświadczenie Wydane przez grupę:

Oświadczenie aktywistek i aktywistów, którzy 29 sierpnia 2021 roku przecięli zasieki z drutu kolczastego na polsko-białoruskiej granicy
Zrobiliśmy to w proteście przeciwko bestialstwu rządu, na którego polecenie polskie służby od wielu tygodni uniemożliwiają uzyskanie ochrony międzynarodowej grupie 32 osób z Afganistanu, koczujących w nieludzkich warunkach na polsko-białoruskiej granicy w Usnarzu Górnym. Służby blokują uchodźcom dostęp do lekarzy, prawników i wolontariuszy. Łamią polską Konstytucję, Konwencję Genewską, Europejską Konwencję Praw Człowieka.
W takiej sytuacji koniecznością jest podjęcie wszelkich działań, aby przerwać cierpienia ludzi uwięzionych na polskim terytorium. Zniszczenie granicznych zasieków miało charakter symboliczny.
Sprzeciwiamy się wprowadzeniu stanu wyjątkowego na granicy, który uniemożliwi organizacjom pozarządowym niesienie jakiejkolwiek pomocy potrzebującym.
Stoimy na stanowisku, że z rządem walczyć trzeba pokojowym, lecz stanowczym nieposłuszeństwem obywatelskim, które powinno przyjąć charakter jak najbardziej masowy. Nasza osobista wolność i konsekwencje wiążące się z ciążącymi na nas zarzutami są ceną, którą jesteśmy gotowi zapłacić w obronie wyższych wartości – w imię solidarności i humanitaryzmu.
Nie dajmy się zastraszyć. Walczmy o prawa uchodźców, bo to nasza wspólna sprawa i nasze wspólne prawa – człowieka.
Rozmowa z częścią aktywistów po opuszczeniu sądu

Wcześniej sami uczestnicy akcji wyjaśniając swoją postawę tłumaczyli, że Polska – jako jedno z państw uczestniczących w działaniach wojskowych w Afganistanie – jest częściowo odpowiedzialna za sytuację Afgańczyków “pozostawionych na pastwę islamskich fundamentalistów”. “Szczególne zobowiązania mamy jednak wobec uchodźców przybywających do naszego kraju”, podkreślili.

“Trwa polsko-białoruska konkurencja w okrucieństwie, a polscy ministrowie licytują się na nieustępliwość i radykalizm z liderami ugrupowań i sił o charakterze faszystowskim”, napisali w manifeście opublikowanym na Facebooku aktywiści, którzy w niedzielę (29 sierpnia) usiłowali  wyciąć dziurę w zasiekach ustawionych żołnierzy WP na polsko-białoruskiej granicy.

Od prawie trzech tygodni w Usnarzu Górnym, na granicy polsko-białoruskiej, koczuje grupa migrantów. Przejście do Polski uniemożliwiają im Straż Graniczna, policja i wojsko, a powrót do Białorusi – tamtejsze służby.

Według Straży Granicznej, w obozowisku są 24 osoby, “lub nieco więcej”, które pochodzą z Iraku, natomiast pracownicy i wolontariusze fundacji Ocalenie (od wielu dni są na miejscu komunikując się z migrantami z pomocą megafonów i za pośrednictwem tłumacza), przekazują, że są to od początku te same 32. osoby i są to Afgańczycy.

Wojna powietrzna a międzynarodowe prawo humanitarne

Dlaczego na pokładach wojskowych statków powietrznych są nakładane znaki przynależności państwowej? Czy opadający na spadochronie piloci mogą być przedmiotem ataku? Jaki typ uzbrojenia może być zamontowany na statku powietrznym? Jakie cele mogą być bombardowane? Czy przyszłe latające urządzenia autonomiczne mogą być legalne? Odpowiedź na te pytania może być udzielona przez odwołanie się do prawa wojny powietrznej, szczególnego segmentu międzynarodowego prawa humanitarnego. Ten reżim prawny istnieje, pomimo braku traktatu międzynarodowego regulującego w sposób kompleksowy wszelkie użycie lotnictwa w warunkach konfliktu zbrojnego, opierając swoje znaczenie normatywne na zwyczajowym prawie międzynarodowym i traktatach prawa humanitarnego regulujących w sposób ogólny przebieg działań wojennych. Historia jego rozwoju jest konglomeratem względów operacyjnych i technologicznych, na które prawo odpowiadało z opóźnieniem wynikającym z woli państw, aby nie ograniczać nadmiernie stosowania tego niezwykle efektywnego środka walki zbrojnej.

U progu I wojny światowej wielu obserwatorów uważało lotnictwo za pewną „ciekawostkę” techniczną aniżeli skuteczny środek walki. Po ponad 100 laty od daty pierwszego bombardowania lotniczego w historii (1911 – atak lotnictwa włoskiego na pozycje wojsk tureckich w Libii), współcześnie trudno sobie wyobrazić konflikt zbrojny bez udziału lotnictwa. Ponadto, nie ma wątpliwości, że siły powietrzne nie pełnią roli towarzyszącej czy też uzupełniającej działania innych rodzajów sił zbrojnych, ale są decydującym czynnikiem warunkującym zwycięstwo w konflikcie zbrojnym.

Jak wskazywał jednej z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej myśli międzynarodowego prawa humanitarnego, prof. Remigiusz Bierzanek, pomimo wielkiego znaczenia lotnictwa w rozstrzyganiu wyniku działań wojennych, rozwiązania prawnomiędzynarodowe regulujące to zjawisko są rozczarowująco skąpe. Jest to tym bardziej uderzające w świetle co najmniej kontrowersyjnych praktyk lotniczych mających miejsce w okresie I i II wojny światowej.

W istocie, już w XIX wieku popularność w misjach rozpoznawczych zdobyły balony, a pojawienie się sterowców pod koniec tego stulecia uzmysłowiło obserwatorom możliwości innego wykorzystania statków powietrznych – zwłaszcza w formie nosiciela uzbrojenia oraz bomb. W 1899 podczas Pierwszej Konferencji Pokojowej w Hadze starano się nie dopuścić do legalizacji praktyki bombardowania powietrznego, przyjmując stosowna deklarację. Wielki postęp myśli lotniczej jaki dokonał się na początku XX w. sprawił, że zaledwie 8 lat później podczas Drugiej Konferencji Pokojowej w Hadze w 1907 roku bardzo mała grupa państw była realnie zainteresowana przedłużeniem zakazu. Na tej samej konferencji delegaci państw przyjęli przepisy regulujące zasady i zwyczaje prowadzenia wojny lądowej, wprowadzając m.in. zakaz bombardowania miejscowości niebronionych, także w kontekście ewentualnego ataku powietrznego.

Niestety z niewiadomych względów nie dostrzeżono, że lotnictwo organicznie ma znacznie więcej wspólnego z reżimem wojny morskiej niż lądowej. Samolot podobnie jak okręt wojenny nie jest zdolny do zajęcia i fizycznego okupowania terytorium. Kryterium obszaru „nieobronionego” okazało się być krytyczną wadą w odniesieniu do bombardowania powietrznego, gdyż jednocześnie w dobie artylerii przeciwlotniczej, lotnictwa przechwytującego, a także w późniejszym okresie rakiet ziemia-powietrze, niemal każde miejsce ma status „bronionego”. Zerwanie z powyższą koncepcją stało się najpoważniejszym wyznaniem prawnym dla prawników okresu międzywojennego. Zaproponowane przez komisję jurystów w 1923 roku Haskie reguły wojny powietrznej wprowadzały współcześnie znane pojęcie „celu wojskowego” jako legalnego przedmiotu działań powietrznych. Niestety, dokument ten pozostał jedynie projektem i w okres II wojny światowej jej uczestnicy wchodzili z niszczycielską siłą bombardowanie strategicznego, będąc ograniczeni przepisem pasującym do ery balonów niż czterosilnikowych bombowców dalekiego zasięgu. To z tego powodu, pomimo tragedii Wielunia, Warszawy, Londynu, Coventry, Belgradu, Hamburga, Berlina, Drezna czy Tokio Trybunał norymberski nie był w stanie określić jednoznacznie określić czy powyższe ataki były zbrodnią w rozumieniu prawa międzynarodowego.

„Cisza” Trybunału norymberskiego miała wymierny wpływ na ocenę legalności działań powietrznych po II wojnie światowej. Dopiero przebieg konfliktu w Wietnamie, zwłaszcza jego końcowa faza, wraz ze znaczącym wzrostem dokładności ataków powietrznych, uświadomiła społeczności międzynarodowej konieczność przyjęcia rozwiązań wskazujących co, kiedy i w jakich okolicznościach może być przedmiotem bombardowania powietrznego (Protokół dodatkowy do Konwencji genewskich z 1977 roku).

Chociaż bombardowania powietrzne to z pewnością najważniejsza część prawa wojny powietrznej, to warto zwrócić uwagę, że w ramach tego rozdziału międzynarodowego prawa humanitarnego można odnaleźć nie tylko zagadnienia związane z atakiem z powietrza, ale również statusem załogantów, definicją wojskowego statku powietrznego, legalnością uzbrojenia lotniczego.

Pojawienie się samolotów bezzałogowych i autonomicznych otwiera nowe pole wyzwań dla międzynarodowego prawa humanitarnego, w tym także dla prawa wojny powietrznej. Nie jest jasne czy współcześnie istniejąca siatka normatywna ius in bello odpowiada na wszystkie aspekty wojny „zrobotyzowanej” oraz „autonomicznej”. Czy robot dysponujący sztuczną inteligencją jest w stanie ocenić kiedy przeciwnik kapituluję bądź jest niezdolny do walki? Na pytania te społeczność międzynarodowa nie zamierza odpowiedzieć w wyraźny sposób, podobnie jak 100 lat temu powstrzymywała się od określenia swojego jednoznacznego stosunku względem pierwszych maszyn bojowych.

Mateusz Piątkowski

Mateusz Piątkowski – adiunkt w Katedrze Prawa Międzynarodowego i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Łódzkiego, adwokat, autor książki „Wojna powietrzna a międzynarodowe prawo humanitarne” – rozprawy doktorskiej wyróżnionej w Konkursie PCK im. prof. Bierzanka. 

KONTAKT:

e-mail: lukasz.orzechowski@uni.lodz.pl

Źródło informacji: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego

OLSZYNKA GROCHOWSKA – TEATR AKT . PRZEDSTAWIENIE [ JA GORE ]

W ostatnią niedzielę wakacji [ 29.08.2021 r ] , na Olszynce Grochowskiej ( Kozia Górka ) w siedzibie Teatru AKT odbył się spektakl pod nazwą > Ja Gore <

Żywioł ognia jest główną inspiracją widowiska Teatru Akt. Pierwotna, tajemnicza energia ognia jest kołem napędowym całego zdarzenia. Z jednej strony „rozpala” swych animatorów, z drugiej sama staje się plastyczną materią tworzącą różnorodne, przestrzenne obrazy. Ekspresyjny taniec, popisy akrobatyczne, muzyka oraz magia ognia łączą się w jedno, tworzą niezwykle plastyczny, czasem sentymentalny obraz i sprawiają, że widzowie stają się świadkami swoistego rytuału.

Spektakl powstawał przez kilka lat podczas podróży teatru na sycylijskie wyspy. Do dziś Teatr Akt w międzynarodowym gronie artystów współtworzy widowiska ogniowe w ramach festiwalu Teatro del Fuoco we Włoszech.

Reżyseria, choreografia – kreacja zespołowa , Występują: Marta Suzin, Karolina Banaszek, Agnieszka Musiałowicz, Marek Kowalski, Janusz Porębski, Krzysztof Skarżyński, Tomasz Musiałowicz, Maciej Czarski.

Czas trwania – 50 minut

Spektakl w różnych wersjach oraz jego fragmenty były prezentowane na festiwalach w: Rzymie, Tokio, Palermo, Linz, Cividale del Friuli, Stromboli, Lipari, Warszawie, Przasnyszu, Świdnicy.

1991 – Absolwenci Szkoły Pantomimy przy Teatrze Żydowskim w Warszawie zakładają Stowarzyszenie Teatralne Teatr Ruchu Akt. Pośród inicjatorów tego zdarzenia są między innymi Agnieszka Musiałowicz, Marek Kowalski i Tomasz Musiałowicz, którzy do dzisiaj tworzą zespół. Aktorzy Aktu, od pierwszych przedstawień próbują wzbogacać technikę pantomimy o doświadczenia współczesnego teatru poszukującego. Tak powstają pierwsze sceniczne spektakle.

2004 – Teatr Akt we współpracy z Miastem Warszawą organizuje pierwszą edycję Czarnej Offcy – warszawskiej ofensywy teatralnej. Przegląd ma na celu zaprezentowanie w jednym, zwartym cyklu działalności niezależnych grup teatralnych, istniejących na terenie Warszawy. Od tej chwili impreza wpisuje
się w stały kalendarz imprez kulturalnych Warszawy.

2010 – Wielomiesięczne poszukiwania nowej siedziby teatru w końcu zwieńczone zostają sukcesem. Teatr Akt po 10 latach urzędowania w Rivierze wynajmuje nowy lokal na Olszynce Grochowskiej przy ul. Łaziebnej. Praca teatru zostaje zdominowana remontami i przeprowadzką. Mimo to w repertuarze pojawiają się trzy nowe tytuły:

Tytuły Teatru AKT :

  • „Zmarli nie opowiadają bajek”
  • „Z ciemności wołałem” 
  • „Orestes” 
  •  „Gdzie jest Mała Piu„
  • „Opowieść o Wietrze”
  • „Ballada o Wielkoludzie„ 
  • „Śmietnik„ 
  • „Perperuna„ 
  • „Lewiatan„
  • „Dzielny Ołowiany Żołnierz„ 
  • „Feniks„
  • Płonące Laski 4
  • Na pełnym morzu 44 l.p.

I wiele innych ciekawych tytułów i projektów które Teatr AKT przygotował lub był inicjatorem .

Posłuchajmy co powiedział nam jeden z przedstawicieli teatru :

Marek Kowalski Teatr AKT Warszawa- Olszynka Grochowska

Fragment przedstawienia Ja Gore z dnia 29.08.2021 r – pozostały materiał Video można zobaczyć na naszym kanale YouTube {https://www.youtube.com/channel/UCOC-P_XUAP0wEmUQ-EbTnLw }

PRACODAWCA sprawdzi, czy pracownicy są zaszczepieni

Powstał roboczy projekt ustawy, która ma umożliwić pracodawcom dostęp do informacji o tym, którzy pracownicy są zaszczepieni . Weryfikacja będzie możliwa przy zastosowaniu aplikacji mobilnej udostępnionej przez Centrum e-Zdrowia lub wykorzystywaniu zaświadczeń, na których umieszczone będzie zdjęcie.

Według informacji przepisy zostały przygotowane na wzór francuski. Rząd ma zająć się projektem na swoim pierwszym wrześniowym posiedzeniu.

Obraz poglądowy z internetu

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że trwają prace nad projektem, który daje pracodawcom możliwość sprawdzenia, czy ich pracownicy są zaszczepieni. W przygotowanie regulacji jest zaangażowany również resort zdrowia.

„Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo pracowników, ale też osób, które korzystają z usług danego podmiotu. Żyjemy w dobie epidemii i potrzeba nam rozwiązań gwarantujących ograniczenie transmisji wirusa. Musimy też dać pracodawcom narzędzia, które pozwolą im zachować ciągłość działalności firmy” – przekazał resort zdrowia

Ministerstwo Zdrowia uspokaja, że nie chodzi tutaj o zwolnienie z pracy.

„Nikt nie wprowadza do przepisów prawa do zwolnienia niezaszczepionych, ale chodzi o to, aby np. do kontaktu z klientami byli kierowani zaszczepieni pracownicy, a ci niezaszczepieni zostali oddelegowani do innych zadań” – twierdzi resort.

Dodatkowo, projektowane regulacje mają dawać możliwość weryfikacji przez przedsiębiorców, czy osoby korzystające z ich usług są zaszczepione przeciwko COVID-19.

Jak nieoficjalnie dowiedział się serwis Prawo.pl, robocza wersja projektu przygotowana została na wzór francuski.

„Chodzi o to, aby także właściciele restauracji mogli weryfikować klientów” – mówi nasz informator. Z naszych ustaleń wynika, że Rada Ministrów ma zająć się projektem na swoim pierwszym wrześniowym posiedzeniu.

W przypadku osoby, która przekazała informację o braku szczepienia przeciwko COVID-19 lub nieprzebyciu infekcji wirusa SARS-CoV-2 potwierdzonej wynikiem testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 lub posiadania ważnego pozytywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, pracodawca będzie mógł delegować te osobę do pracy poza jej stałe miejsce pracy lub do innego rodzaju pracy, z wynagrodzeniem odpowiadającym rodzajowi pracy albo skierować ją na urlop bezpłatny.

Przewiduje się również możliwość oczekiwania powyższych informacji przed nawiązaniem stosunku pracy z osobą ubiegającą się o pracę.

KOLOROWE ZAKOŃCZENIE WAKACJI / WARSZAWA I MARKI – HOLI ŚWIĘTO KOLORÓW.

W Dniu 28 Sierpnia 2021 r w Warszawie [ osiedle Wawrzyszew i w Markach ] , odbyły się pikniki na których organizatorzy przygotowali zabawę kolorami .

Uczestnicy obu imprez byli bardzo zadowoleni , z pomysłu i pogody. Organizatorzy przygotowali oprawę muzyczną która miała na celu zapewnić dobrą zabawę i atmosferę.

Posłuchajmy co do powiedzenia mają uczestniczki z Marek.

Zapraszamy do obejrzenia krótkiego materiału z wydarzenia nagranego w Markach.

« Starsze wpisy