Państwo po raz kolejny podnosi rękę na demokrację, aktywistów i młodych ludzi.

Policja chce ukarać 16-letniego Kacpra Lubiewskiego, aktywistę opolskiego Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Powód? 9 grudnia 2020 przemawiał na proteście klimatycznym przez megafon, co policja uznała za… łamanie ustawy o ochronie środowiska.

Kacper Lubiewski ma 16 lat, jest licealistą, jednym z założycieli i aktywistów Młodzieżowego Strajku Klimatycznego w Opolu. Ma średnią ocen powyżej 5,6. Jest czterokrotnym stypendystą marszałka województwa za wyniki w nauce. W tym roku dostał stypendium Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci, wcześniej wielokrotnie dostawał stypendia w szkole. Jest też członkiem Europejskiego Parlamentu Młodzieży.

Zostałem poinformowany przez mojego adwokata, że sąd podjął decyzję o nadanie biegu mojej sprawie w związku z użyciem megafonu podczas Spaceru dla Przyszłości 9 grudnia 2020 roku. Sprawa więc oficjalnie już istnieje i dojdzie do rozprawy” – napisał na Facebooku Kacper Lubiewski, aktywista Młodzieżowego Strajku Klimatycznego.

Chłopak 9 grudnia 2020 przemawiał na proteście klimatycznym przez megafon, co policja uznała za łamanie ustawy o ochronie środowiska i skierowała sprawę do sądu rodzinnego. Aktywiście grozi nawet poprawczak.

Kilkanaście młodych osób reprezentujących Młodzieżowy Strajk Klimatyczny zebrało się pod opolskim Kuratorium Oświaty, gdzie protestowali w obronie klimatu. Tym razem miejsce, w którym się znaleźli było nieprzypadkowe, ale również uzgodnione wcześniej z urzędem.

Początkowo pracownicy Urzędu Wojewódzkiego chcieli, by protestująca młodzież opuściła teren urzędu i wyszła za szlaban. Wezwana została policja, która ostatecznie po wymianie kilku zdań z protestującymi i urzędnikami, przyglądała się wydarzeniu z boku. Młodzież ustawiła przed urzędem symboliczną szubienicę, która początkowo również stała się problemem dla urzędników i policji. – Nikt na szubienicy nie zawiśnie, nie chcemy wieszać oponentów politycznych, ponieważ jest to niedopuszczalne. Sami staniemy pod nią na książkach, co jest bardzo symbolicznym przekazem, że jak stoimy na książkach, nie umrzemy – tłumaczą protestujący.

Młodzież skarży się, że nie dostała jeszcze odpowiedzi od Ministra Edukacji w sprawie, o którą walczą w wielu miastach w Polsce. – Dzisiaj przypominamy o potrzebie edukacji klimatycznej. Od 8 maja czekamy na odpowiedź od MEN i jeszcze jej nie otrzymaliśmy. Edukacja jest pierwszym podstawowym krokiem do tego, żebyśmy jako społeczeństwo wiedzieli co się dzieje i co robić – mówi Martyna Leśniak reprezentująca Młodzieżowy Strajk Klimatyczny.

  • Dzisiaj liczymy na dialog z ludźmi w Kuratorium Oświaty. Domagamy się edukacji klimatycznej. Rozumiem przywiązanie do węgla, ponieważ wpisuje się to w naszą kulturę. My potrzebujemy odejść od węgla i musimy uświadomić społeczeństwo. Bardzo ciężko jest mówić ludziom o kryzysie klimatycznym, kiedy nie wiedzą czym on jest – mówi Maria Szuster z MSK.

Podobne wydarzenia miały miejsce już w: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Bydgoszczy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s