Author Archives: Andrzej Woszczyński

Sobota 12.06.2021 Warszawa dniem różnych protestów

W Warszawie w Sobotę odbyły się 3 demonstracje o różnych tematach. O godzinie 13:00 spod Sądu Najwyższego wyruszyła kilkutysięczna manifestacja osób które sprzeciwiają się szczepieniom oraz podważają pandemię COVID-19. Uczestnicy przeszli ulicami warszawy pod Stadion Narodowy gdzie zakończyła się demonstracja.

Wkrótce po tym wydarzeniu , miało miejsce pod pomnikiem Mikołaja Kopernika wydarzenie związane z brutalnością policji. A chodzi o przypadki użycia broni przez funkcjonariuszy Policji gdzie były ofiary śmiertelne. Uczestnicy przeczytali 30 Imion ofiar śmiertelnych .

I na sam koniec Soboty o godzinie 21:00 , przy Pałacu Namiestnikowskim gdzie ma siedzibę Prezydent RP . Grupa z Homo Komando zorganizowała krótki protest związany z społecznością LGBT+ , oraz wypowiedziami władz państwowych dotyczących osób nieheteronormatywnych w Polsce. Totem Miłości tak nazwane wydarzenie miało zadanie zwrócić uwagę społeczeństwa na problem osób LGBT+ w Polsce.

06.06.2021 r Światowy dzień dla zwierząt. Warszawa pl.Zamkowy

06.06.2021 r w Warszawie , w godzinach popołudniowych na Pl. Zamkowym odbył się ewent w ramach światowego projektu pod nazwą > The National Animal Rights Day <

Wśród osób które wzięły udział były też znane Weganki . Pani Beata Pawlikowska ( Weganka , Podróżniczka , Pisarka ) , Pani Karolina „CK” Pilarczyk ( Polska Mistrzyni Driftingu ) . Uczestniczki i uczestnicy ewentu przeczytali Deklarację Praw Zwierząt , oraz opowiedzieli trochę o wegetarianizmie . Były też stoiska grup aktywistów które zajmują się zwierzętami .

Na koniec wykonano performer taneczny .

32 LATA PO PAMIĘTNYCH WYBORACH 04.06.

Aleksandra Dulkiewicz

4 czerwca to szczególny dzień, szczególna data. Wtedy jako obywatelki i obywatele uzyskaliśmy swoją podmiotowość. Po raz pierwszy mogliśmy poznać siłę mocy karty wyborczej. W tym roku nie możemy świętować tak jak chcielibyśmy, gdyż zmagamy się z koronawirusem. 
Pomnik Solidarności Warszawa

Marszałek Województwa Lubelskiego.

4 czerwca 1989 roku społeczeństwo w akcie wyborczym odrzuciło komunizm. Kiedy korzystamy w tej chwili z różnych możliwości życia w wolnym, niepodległym państwie, kiedy szczególnie te nasze młodsze pokolenia przyjmują rzeczy dotyczące swobody zrzeszania, wolności słowa, jako rzeczą oczywistą, to my musimy również przypominać o tym, że to się odbyło kosztem wysiłku i różnych represji wobec obywateli.
Foto:Andrzej Woszczyński Głos News.

W Warszawie obchody pamiętnych wyborów 4 Czerwca 1989 roku , miały kilka odsłoń . Jedną z nich było odsłonięcie pomnika Solidarności przy zbiegu ulic Świętokrzyska i Kopernika . Ponadto o godzinie 18:00 na Placu Konstytucji w okolicach byłej siedziby restauracji ,, Niezapominajka” , gdzie miała siedziba Mazowieckiego Sztabu Wyborczego Solidarność.

Foto:Andrzej Woszczyński Głos News.

Udział wzięło dużo osób z obecnej opozycji ulicznej oraz ówczesnych ludzi Solidarności.

radykalne ograniczenia dostępności wyrobów tytoniowych

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje, aby przy okazji zbliżającego się Międzynarodowego Dnia Bez Papierosa rozpoczęta została publiczna dyskusja na temat doprowadzenia do radykalnego ograniczenia sprzedaży wyrobów tytoniowych w Polsce.

Trucizna, którą codziennie wtłaczają do płuc miliony polskich palaczy zabija rocznie ponad 70 tysięcy ludzi, to tak jakby z mapy kraju nagle wymazać Kalisz, Legnicę albo Siedlce, to więcej niż zabija smog. Co roku z powodu biernego palenia umiera na świecie milion ludzi. Niestety coraz częściej palą nieletni. Alarmujące dane przedstawił niedawno Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny. Z badań przez niego przeprowadzonych wynika, że ponad połowa sięgających po produkty tytoniowe w pierwszej kolejności wybiera papierosy. Powody są dwa: społeczne przyzwolenie i cena. Papierosy w Polsce są zbyt tanie, przez co łatwo dostępne dla młodzieży i osób mniej zamożnych, często też słabiej wykształconych, co sprzyja wejściu w nałóg.

Foto: Internet

Obecnie mamy około 8 milionów palaczy nad Wisłą a to najlepszy dowód na nieskuteczność wszystkich kampanii antytytoniowych oraz porażki prowadzonej polityki antynikotynowej i prozdrowotnej przez ostatnie trzy dekady. Traktowanie palenia papierosów jako słabości rozmiękczyło restrykcyjne podejście do nich w wielu sferach. Mając na uwadze te doświadczenia apelujemy o rozważenie zmiany w walce z problemem palenia. Profilaktyka w obecnym wydaniu to za mało, brakuje też wyraźnego rozróżnienia w stosunku do alternatyw dla papierosów w kontekście poziomu szkodliwości. Celem polityki antytytoniowej powinno być redukowanie szkodliwych efektów palenia papierosów, także przez informowanie nałogowych palaczy o produktach bezdymnych. Ważne, by jasno zaznaczyć różnice w podejściu regulacyjnym do takich produktów w oparciu o badania naukowe. Powyższym działaniom powinna towarzyszyć o wiele ostrzejsza niż dotąd prewencja, gdy mowa o nieletnich. Potrzebne są zdecydowane kroki, które stopniowo i w niedalekiej przyszłości pozwolą dojść do całkowitego wyrugowania papierosów z krajowego rynku. Radykalne działania jako pierwsza podejmuje Nowa Zelandia, która chce zakazać sprzedaży papierosów już od 2025 roku, tak by pokolenia urodzone w pierwszej dekadzie XXI wieku nie miały dostępu do tej trucizny.

Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza
Foto:Internet

Mając na uwadze powyższe, prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o stworzenie mapy drogowej dla Polski bez papierosów. Dokument pokazywałby ścieżkę, którą stopniowo mogłyby podążać instytucje publiczne by ów cel osiągnąć. Stwórzmy Polskę wolną od papierosów aby dzisiejsze dzieci wchodząc w dorosłość nie znały smaku trucizny i papierosowego dymu. Zwracamy się też do przedstawicieli Kościołów i Gmin Wyznaniowych, aby publicznie poparli kierunek wspomnianych zmian oraz wspomogli go swym autorytetem. Wprowadzenie w perspektywie zakazu sprzedaży papierosów oraz otoczenie odpowiednią opieką nałogowców pozwoli na skuteczne przeciwstawienie się epidemii palenia papierosów i chorób od tytoniowych, którą dotąd przegrywamy.

Źródło informacji: Naczelna Rada Lekarska

Hostel Stonewall –pierwszy w Polsce hostel komercyjny prowadzony przez organizację LGBT+

Hostel Stonewall – taką nazwę nosi pierwszy w Polsce hostel komercyjny prowadzony przez organizację LGBT+. Stworzyła go poznańska Grupa Stonewall. To kolejne działanie stowarzyszenia łączące przedsiębiorczość i działalność społeczną – w Poznaniu działają już sklep z tęczowymi gadżetami oraz drink bar Lokum Stonewall.

Fot. Waldemar Rak - Hostel Stonewall (2)
Foto:Waldemar Rak – Hostel Stonewall

Pierwsi goście pojawią się w Hostelu Stonewall już 2 czerwca. Mają do dyspozycji kilkadziesiąt łóżek w pokojach wieloosobowych oraz pokoje prywatne. Hostel zlokalizowany jest tuż obok poznańskiego Starego Rynku, przy ulicy Klasztornej 2. Skąd pomysł na taką działalność?

Fot. Waldemar Rak - Hostel Stonewall (1)
Foto:Waldemar Rak – Hostel Stonewall

Jak w każdej działalności komercyjnej, istotnym czynnikiem są pieniądze. W przypadku Hostelu Stonewall zyski będą przeznaczane na realizację celów statutowych Grupy Stonewall. Stowarzyszenie prowadzi również mieszkanie wspomagane dla osób LGBT+ w kryzysie bezdomności, przez niektóre osoby nazywane „hostelem”. To jednak dwa zupełnie oddzielne projekty – Hostel Stonewall to działalność zarobkowa, mieszkanie zaś oferuje bezpłatną pomoc osobom w kryzysie.

Arek Kluk z Grupy Stonewall.

„Tworząc Hostel Stonewall wychodzimy naprzeciw potrzebom osób LGBT+. W naszym hostelu nikt nie będzie patrzył na ciebie krzywo, bo chcesz wynająć wspólny pokój z osobą tej samej płci. Nie musisz się również obawiać, jeśli twoja tożsamość płciowa jest inna niż płeć zapisana w dowodzie osobistym. Rozumiemy problemy społeczności LGBT+, bo sami do niej należymy. Oczywiście, jesteśmy całkowicie hetero-friendly!”

Mateusz Sulwiński z Grupy Stonewall.

„Od początku naszego istnienia wiedzieliśmy, że chcemy szukać różnorodnych źródeł finansowania. Stąd liczne projekty biznesowe – sklep Out&Proud, drink bar Lokum Stonewall czy właśnie Hostel Stonewall. Nocując u nas wspierasz finansowanie bezpłatnej pomocy psychologicznej i prawnej, naszego kanału edukacyjnego na YouTube, mieszkania interwencyjnego dla osób LGBT+ w kryzysie bezdomności i wielu innych”

Grupa Stonewall to stowarzyszenie znane m.in. z organizacji festiwalu Poznań Pride Week – największej po warszawskiej Paradzie Równości imprezy LGBT+. Grupa powstała w maju 2015 r. od tamtej pory codziennie pracuje na rzecz poprawy sytuacji polskich osób LGBT+. Grupa Stonewall organizuje bezpłatne wsparcie psychologiczne i prawne oraz szkolenia równościowe dla szkół i firm. Organizacja prowadzi również mieszkanie wspomagane dla osób LGBT+ w kryzysie bezdomności oraz kanał edukacyjny na YouTube – Stonewall TV.

 Sue Bartel z Grupy Stonewall.

„Od sześciu lat pracujemy, aby Poznań stał się tęczową stolicą Polski. Nie bez znaczenia jest przychylność władz miasta, które wspierają inicjatywy wspierające społeczność LGBT+. Inspiracją do stworzenia hostelu były podobne miejsca działające w niektórych miastach na zachodzie Europy. Czujemy się tutaj dobrze i zachęcamy wszystkie osoby, nie tylko LGBT+, do odwiedzenia stolicy Wielkopolski. Hostel Stonewall chętnie was ugości!” 

grupa-stonewall.pl

KONTAKT: Mateusz Sulwiński  mateusz.sulwinski@grupa-stonewall.pl tel. +48 661 830 894

PROTEST GŁODOWY I WSPARCIE . WYDARZENIA POD PRZEDSTAWICIELSTWEM PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO W WARSZAWIE.

Od dnia 26.05.2021 r pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego w Warszawie przy ulicy Jasnej róg Świętokrzyska trwa protest głodowy aktywistek Białoruskich , w dniu któryś dzień z kolej odbyła się demonstracja wsparcia protestujących Białorusinów na terenie Warszawy i nie tylko.

Głodujące Aktywistki oraz Marcin Ochmański – Medyk . Foto Andrzej Woszczyński Głos News

Po niedzielnym zawróceniu samolotu , na pokładzie którego był Aktywista Białoruskiej Opozycji , w Warszawie i w całej Europie znów wróciły protesty obywateli Białorusi i Polaków którzy wspierają . Pierwsze protesty rozpoczęły się po wyborach prezydenckich na terenie Białorusi , gdzie obecny Prezydent Łukaszenko zmienił wyniki wyborów. Od tamtej pory praktycznie codziennie odbywają się na terenie Białorusi większe lub mniejsze protesty które już pochłonęli 15 ofiar śmiertelnych.

Lista Ofiar Reżimu Łukaszenki.

Alaksandr Tarajkouski, 34 lata, uczestnik protestów. Zastrzelony przez milicję pod stacją metra Puszkińska w Mińsku podczas demonstracji 10 sierpnia 2020 roku.

Hienadź Szutau, 44 lata, uczestnik protestów. Śmiertelnie postrzelony w głowę 11 sierpnia 2020 roku w Brześciu, zmarł tydzień później w szpitalu w Mińsku.

Mikita Kryucou, 29 lat, uczestnik protestów w Mołodecznie. 11 sierpnia sierpnia zniknął w drodze do pracy, 22 sierpnia jego ciało znaleziono w lesie w Mińsku.

Alaksandr Budnicki, 53 lata. 11 sierpnia zaginął w Mińsku, 31 sierpnia poinformowano o jego śmierci. Oficjalnie zatruł się spirytusem etylowym 12 sierpnia.

Alaksandr Wichor, 25 lat. Zmarł 12 sierpnia 2020 roku zatrzymany przez milicję w Homlu, gdy szedł na randkę.

Hienadź Kisiel, 50 lat. 12 sierpnia został zabity przez dozorcę budynku KGB w Salihorsku.

Kanstancin Szyszmakou, 29 lat. Członek komisji wyborczej w Wołkowysku, który odmówił podpisania protokołu ze sfałszowanymi wynikami głosowania. 15 sierpnia 2020 roku zaginął w drodze do pracy, 18 sierpnia jego ciało znaleziono w Niemnie.

Arciom Parukau, 19 lat, uczestnik protestów. 16 sierpnia zginął pod kołami samochodu na prospekcie Partyzanckim w Mińsku.

Stanisłau Czur, 31 lat, uczestnik protestów. 19 sierpnia powiesił się na terenie Mińskich Zakładów Elektrotechnicznych, gdzie pracował.

Sierhiej Radczenia, 36 lat. 18 września podpalił się przed komenda milicji w Smolewiczach. Zmarł 25 września.

Dzianis Kuzniacou, 41 lat. 29 września został zabrany karetką z aresztu przy ulicy Akreścina w Mińsku. 3 października zmarł w szpitalu na skutek otwartej rany czaszki.

Raman Bandarenka, 31 lat. 11 listopada zatrzymany w Mińsku przez funkcjonariuszy w cywilu, pobity i przekazany dzielnicowej komendzie milicji. Następnego dnia zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń mózgu.

Siarhiej Szczacinka, 57 lat. Zatrzymany 12 listopada w Osipowiczach. Skazany na 10 dni aresztu, gdzie zaraził się koronawirusem. Zmarł 11 grudnia.

Witold Aszurak, 50 lat, uczestnik protestów, więzień polityczny. Zatrzymany 19 września 2020 roku, 18 stycznia 2021 roku skazany na 5 lat więzienia. 21 maja 2021 roku władze poinformowały o jego śmierci w więzieniu. Oficjalnie zmarł w wyniku zatrzymania akcji serca. Miał liczne siniaki i zadrapania, obrażenia twarzy.

Dzmitryj Stachouski, 18 lat, uczestnik protestów. Oskarżony o udział w zamieszkach. 25 maja 2021 roku skoczył z 15 piętra. W liście pożegnalnym napisał, że winny jego śmierci jest Komitet Śledczy.

Foto Andrzej Woszczyński Głos News .

Rosyjski sąd umożliwił ekstradycję Białorusina poszukiwanego za udział w protestach.

Decyzję o ekstradycji Andreja Kazimirawa podjął w kwietniu zastępca rosyjskiego prokuratora generalnego. Sąd Miejski w Moskwie uznał to za „zgodne z prawem i uzasadnione”.

Według białoruskiej prokuratury latem 2020 roku działacz uczestniczył w protestach społecznych. Obrońca Kazimirawa, aktywista rosyjskiej organizacji „Grażdanskoje Sodiejstwije” Illarion Wasiliew poinformował, że jego klientowi zarzucono, że wraz z innymi uczestnikami demonstracji w dn. 10-11 sierpnia przewrócił kontener na śmieci. Kazimirau tłumaczy ten czyn koniecznością ukrycia się przed milicyjnymi kulami. Kazimirau podczas demonstracji został ranny w nogę.

– W przypadku ekstradycji czekają go tortury i maltretowanie. Udokumentowaliśmy już fakt tortur – po aresztowaniu został dotkliwie pobity. Ponadto ogólna sytuacja praw człowieka na Białorusi w zakresie tortur, stosowania okrutnych środków śledczych, niesprawiedliwego procesu jest dobrze znana, są już przypadki zgonów w miejscach pozbawienia wolności.

Kazimirau, został zatrzymany przez białoruską milicję kilka dni po sierpniowych demonstracjach w Brześciu. Mężczyzna został dotkliwie pobity, nie dopuszczono do niego prawnika. Dwa dni później wyszedł z aresztu po podpisaniu oświadczenia, że nie ma żadnych roszczeń wobec funkcjonariuszy.

21-latek potem wyjechał do Rosji, a białoruskie władze umieściły go na liście poszukiwanych na terenie Związku Rosji i Białorusi. W styczniu 2021 roku moskiewska policja zatrzymała go w drodze pracy. Moskiewski sąd wydał zgodę na areszt pod zarzutem uczestnictwa w zamieszkach.

Rodzice dziennikarza Ramana Pratasiewicza – Natalia i Dzmitry – zaapelowali na czwartkowym briefingu w Warszawie do przywódców krajów Unii Europejskiej i USA o pomoc w uwolnieniu ich syna, aresztowanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

Chcę się do was zwrócić jako matka Ramana – chcę, żebyście usłyszeli mój krzyk, krzyk mojej duszy, żebyście zrozumieli, jak nam jest teraz ciężko i jak bardzo przeżywamy ten absurd, tę sytuację – mówiła na konferencji prasowej Natalia Pratasiewicz – Chcę, żebyście przekazali naszą prośbę wszędzie, na całym świecie, do przedstawicieli rządów, krajów UE, przywódców państw UE, przywódcy USA: błagam was, pomóżcie mi uwolnić mojego syna .

Mój syn był jednym z tych młodych ludzi, a kanałem Nexta po prostu informował cały świat o tym, co się działo na Białorusi. Robił to tylko dlatego, że chciał jak najlepiej dla swojego państwa, Białorusi, robił to pokojowo – mówiła Natalia Pratasiewicz.

Foto Andrzej Woszczyński Głos News

Protesty obywateli BIAŁORUSI I POLAKÓW.RZĄD POLSKI ODMAWIA AZYLU DLA PRATASIEWICZA. KLICH I KOŃCZUCH KŁAMIĄ.

W Niedzielę 23.05.2021 r maszyną Ryanair, lecącą z Aten do Wilna, podróżowało 126 osób, a nie 171, jak wcześniej podawano. Po tym, jak wymuszono lądowanie samolotu w Mińsku, na pokład nie wsiadło ponownie pięć osób. Wśród nich był białoruski opozycjonista Raman Pratasiewicz oraz jego dziewczyna Sofia Sapiega. Zastępca litewskiego prokuratora generalnego Gintras Ivanauskas przekazał tymczasem, że podawane w przestrzeni publicznej informacje „są częściowo zgodne z tym, co wydarzyło się w niedzielę”.

Zdjęcie
Raman Pratasiewicz 

W Poniedziałek 24.05.2021 r na Lotnisku w Mińsku , miało miejsce następne zamieszanie z samolotem . Tym razem chodziło o LUFTHANSĘ .

Na lotnisku w Mińsku został wstrzymany wylot samolotu Lufthansy. Lotnisko miało dostać informację o możliwym zamiarze przeprowadzenia ataku terrorystycznego.

„Na maila lotniska przyszła wiadomość od nieustalonych osób o zamiarze dokonania ataku terrorystycznego na samolot LH1487 linii lotniczych Lufthansa, lecącego do Franfurtu. Wylot był planowany na godz. 14.20 (13.20 w Polsce). Boarding pasażerów został wstrzymany” – poinformował port lotniczy w komunikacie.

Tym czasem w Warszawie w Poniedziałek i we Wtorek , miały miejsce protesty Obywatelek i Obywateli Białorusi.

W Poniedziałek 24.05.2021 r około godziny 18:00 w Warszawie pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego oraz we Wtorek 25.05.2021 r o godzinie 19:00 pod Ambasadą Białorusi , miały miejsce protesty związane z Niedzielnymi wydarzeniami nad Białorusią , oraz związane z dyktaturą Łukaszenki.

Protest Poniedziałkowy pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego
Protest pod Ambasadą Białorusi

 Polska odmówiła azylu Romanowi Protasiewiczowi. Jego ówczesna partnerka opowiada, że przez wiele miesięcy nie mieli żadnej informacji zwrotnej ze strony Urzędu ds. Cudzoziemców. W związku z przedłużającą się procedurą Protasiewicz postanowił ostatecznie ubiegać się o azyl na Litwie. Gdy poszedł do polskiego urzędu po paszport, dowiedział się, że w jego sprawie decyzja odmowa zapadła kilka miesięcy wcześniej. 

PRAWDA O POZORNYM AZYLU.

W pierwszych komentarzach pisano, że decyzja o przyznaniu azylu była jednak pozytywna – do tych należy choćby opinia senatora Bogdana Klicha, szefa senackiej komisji spraw zagranicznych, czy Wojciecha Konończuka, wicedyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich.Jednak informację o braku azylu dla Protasiewicza potwierdził wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Tłumaczy, że Białorusin nie dokończył procedury azylowej.

 Azyl dostał na Litwie, a Polska udziela mu takiego azylu jako członek Unii Europejskiej, jako państwo sojusznicze – przekazał nam wiceszef MSZ. Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, czy Pratasiewicz otrzymał w Polsce status uchodźcy. Na to pytanie nie odpowiedział też zapytany przez nas Jakub Dudziak, rzecznik Urzędu ds. Cudzoziemców. Odpisał, że nie może się wypowiadać na temat konkretnych spraw cudzoziemców.

Informację o tym, że Pratasiewicz otrzymał azyl na Litwie, podał prezydent tego kraju Gitanas Nauseda 23 maja na Facebooku – a za nim część polskich mediów. Jak sprawdziliśmy, treść posta po publikacji była jednak w ciągu ponad godziny aż trzykrotnie zmieniana.

Obecnie nie ma już we wpisie prezydenta mowy o azylu, a tylko o litewskiej wizie. Próbowaliśmy jeszcze ten fakt oficjalnie potwierdzić. „Według naszej wiedzy pan Raman Pratasiewicz nie zwracał się o udzielenie azylu. Przebywał na terenie Litwy na podstawie wizy” – taką odpowiedź dostaliśmy z biura prezydenta Litwy. Fakt posiadania przez opozycjonistę jedynie wizy potwierdziła nam też przedstawicielka ambasady Litwy. Poinformowała, że placówka „nie posiada informacji o tym, aby Pan R. Protasiewicz prosił o azyl”.

dr hab. Michał Kowalski, profesor z Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek międzynarodowego Komitetu Naukowego Stowarzyszenia Prawa Międzynarodowego.

Nie ma tu automatyzmu, że ochrona międzynarodowa przyznana danej osobie na przykład na Litwie jest równoznaczna z ochroną międzynarodową przyznaną w Polsce . W UE obowiązuje zasada, iż jedno państwo członkowskie rozpatruje jeden wniosek od danej osoby ubiegającej się o ochronę i że w UE jest wspólny rejestr takich osób, a państwa członkowskie zasadniczo uwzględniają fakt udzielenia ochrony międzynarodowej przez pozostałe. W sprawie Ramana Pratasiewicza nie jest jednak jasne, czy w ogóle otrzymał on jakąś formę ochrony międzynarodowej w którymś z państw członkowskich Unii.Wszystkie państwa są zobowiązane do przestrzegania podstawowych praw człowieka, także na mocy zwyczajowych norm prawa międzynarodowego. I tutaj Polska – jak każde inne państwo – ma interes prawny, by występować do Białorusi, aby podstawowe prawa Pratasiewicza były przestrzegane . Abstrahując od ewentualnego przyznania opozycjoniście w Polsce lub w innym państwie członkowskim UE prawnej ochrony międzynarodowej, nie zmienia to faktu, że nadal jest on obywatelem białoruskim i jest obecnie pod jurysdykcją swojego państwa. Oczywiście Białoruś jest prawnie zobowiązana, by go nie prześladować ani w żaden sposób nie łamać jego praw człowieka. Nie wydaje mi się jednak, żebyśmy mogli tu za wiele zrobić z wyjątkiem nacisku dyplomatycznego oraz działania w ramach instytucji międzynarodowych w celu wywarcia presji na władzach Białorusi 

Polska może udzielać ochrony cudzoziemcom, m.in. nadając status uchodźcy bądź udzielając azylu. Przyznanie statusu uchodźcy ma charakter międzynarodowy, ponieważ reguluje to konwencja genewska. Natomiast udzielanie azylu ma charakter wewnętrzny, krajowy. Musi być pozytywnie zaopiniowane przez ministra spraw zagranicznych.

– W przeciwieństwie do procedury przyznawania statusu uchodźcy przy procedurze przyznawaniu azylu nie ma ściśle określonych kryteriów, komu taka ochrona może zostać nadana.

 

nie znana akcja policji pod ambasadą usa w warszawie.

W dniu 24.05.2021 r , o godzinie około 22:00 przy ulicy Pięknej w Warszawie gdzie ma siedzibę Ambasada USA , Szwajcarii , biuro Posłów Partii Zielonych i PSL . Policja zamknęła możliwość poruszania się dla osób i pojazdów po obu stronach ulicy na odcinku od skrzyżowania ulic Aleje Ujazdowskie / Piękna do skrzyżowania ulic Mokotowska / Piękna .

Foto: Andrzej Woszczyński Głos News

Pomimo próby otrzymania informacji od rzecznika prasowego KRP I czy Komendy Stołecznej spełzy na niczym , ponieważ telefonów nikt nie odbierał .

przed przejściem dla pieszych kierowca musi mieć „oczy dookoła głowy”- nowe prawo dla kierujących pojazdami.

Nowelizacja prawa o ruchu drogowym. Co powinni wiedzieć kierowcy i piesi? –  Polskie Radio Lublin
Materiał Poglądowy z Internetu.

Od 1 czerwca kierowca zbliżający się do przejścia dla pieszych musi zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na przejściu lub na nie wchodzącego. Jest też zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na to przejście, w tym zatrzymania pojazdu

Zmiany te są wynikiem nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, która ma poprawić bezpieczeństwo pieszych. Kierujący pojazdem będzie miał obowiązek umożliwić bezpieczne przejście przez jezdnię, nie tylko osobom znajdujących się na przejściu, ale również tym, którzy wchodzą na nie, a także oczekują na możliwość wejścia.

Rząd uzasadnia, że podobne regulacje zostały wprowadzone w ubiegłym roku na Litwie. I się sprawdziły, bo liczba potrąceń pieszych zmniejszyła się.

Autorzy nowelizacji podkreślają jednocześnie, że nałożenie na kierowców nowych obowiązków nie zwalnia pieszych wchodzących na „zebrę” od obowiązku zachowania szczególnej ostrożności i reagowania na warunki i sytuację na drodze.

Jak nowe regulacje oceniają eksperci? Jerzy Cygoń, biegły sądowy z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i kolizji, którego cytuje Prawo.pl, obawia się, że „niektórzy uwierzą, że są na tyle uprzywilejowani, że na przejście dla pieszych będą wchodzić niczym czołg”. „Tu nie potrzeba zmieniać przepisów, ale przede wszystkim edukować” – przekonuje ekspert.

Także prof. Artur Mezglewski, prezes Stowarzyszenia Prawo na Drodze ma wątpliwości, czy nowe przepisy poprawą bezpieczeństwo pieszych. „Przecież dziś każdy dojeżdżający do przejścia ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i patrzeć, czy nikt się nie zbliża do przejścia. Może dotychczasowe przepisy nie są najlepsze, ale nie są też złe, były też obudowane prawidłowym orzecznictwem” – dodaje ekspert cytowany przez portal.

Z kolei Mariusz Sztal były kierownik szkoleń w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Warszawie, a obecnie właściciel ośrodka szkolenia kierowców uważa, że dla odpowiedzialnych i rozważnych kierowców nowe przepisy nie będą problemem. Będą dla piratów drogowych.

Jak podaje Prawo.pl, z europejskich danych wynika, że Polska jest jednym z najbardziej niebezpiecznych unijnych krajów dla pieszych. W przeliczeniu na milion mieszkańców w ciągu roku śmierć w wypadkach ponoszą u nas 22 piesze osoby. Tymczasem europejska średnia to 10.

2021 rokiem zmian w ruchu drogowym. O nowych przepisach powinien wiedzieć  każdy kierowca | Biznes na Next.Gazeta.pl

Telefony przeszkadzają
W trakcie wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię albo torowisko, także w obrębie usytuowanych tam przejść pieszych obowiązywał będzie zakaz korzystania z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych, takich jak tablet – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu.

– Kiedy pieszy nie jest skupiony na tym, żeby sprawdzić, czy wchodzi na puste przejście czy też pod nadjeżdżający pojazd, to może doprowadzić do tragedii i powinniśmy zrobić wszystko, by tego unikać – wyjaśniał poseł Stefan Krajewski z Koalicji Polskiej. – Na pewno przepis nie zwalnia kogokolwiek z myślenia, nie zwalnia ze zdrowego rozsądku, ponieważ mamy do czynienia z maszynami, które wjeżdżają na to przejście, i kierowca nie zawsze jest w stanie odpowiednio zareagować, bo musi w kilku kierunkach spoglądać, nie tylko na pieszych, ale też często na innych uczestników ruchu – dodaje.

Zdaniem dr. Jacka Karcza eksperta transportu i logistyki, wykładowcy Wyższej Szkoły Bankowej w Warszawie, kierujący będą musieli zwracać uwagę, czy osoba zbliżająca się do pasów będzie miała zamiar przejść. Wtedy kierowca musi się zatrzymać. Na kierujących spada dużo większa odpowiedzialność. Zmiana, która dotyczy zakazu używania telefonu obejmie całe społeczeństwo, ale w tym wypadku przydałaby się kampania edukacyjna, np. w postaci naklejek przy przejściach typu „Schowaj telefon. Włącz myślenie !”. Bo posypią się mandaty za chodzenie przy krawężniku z telefonem komórkowym – ostrzega.

W praktyce może okazać się, że ta zmiana nie wpłynie na statystyki, jeśli chodzi o wypadki śmiertelne z udziałem pieszych. Nadal pieszy wchodząc na pasy będzie miał poczucie, że ma pierwszeństwo. Nie do końca zmieniamy przepis na lepszy. Kierowcy będą karani za to, że nie przewidzieli, iż pieszy może wykonać manewr skrętu na przejście – podkreśla dr Karcz.

Atak na grupę LGBT. Podczas fast action protest

W dniu 18.05.2021 r w Warszawie na ulicy Krakowskie Przedmieście podczas mini protestu osób związanych z środowiskiem LGBT , które chciały swoją akcją zaznaczyć problem który dotyka te osoby w przestrzeni publicznej.

foto Andrzej Woszczyński-głos news
Foto Andrzej Woszczyński- Głos News

Na materiale filmowym zarejestrowanym podczas happeningu , pod koniec relacji widać jak 2 osoby na rowerach atakują uczestników protestu.

Biały Protest na ulicach warszawy.

Krystyna Ptok Przewodnicząca OZZPiP

Podejmowane obecnie przez Ministra Zdrowia działania – przede wszystkich w ramach prac Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia –  dotyczące nowelizacji ustawy o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia i zarazem rezygnacji z wypłaty tzw. zembalowego (OWU) w celu „uporządkowania wynagrodzeń” są dla rzeszy pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych jasnym przykładem rażącego braku wyobraźni rządzących. Deficyty kadrowe w naszej grupie zawodowej  pogłębiają się, co jeszcze bardziej uwidoczniła obecna pandemia. Przyznanie osobom z kilkudziesięcioletnim stażem pracy wynagrodzenia zasadniczego na poziomie o kilkaset złotych niższym niż średnia krajowa, nie uznając tym samym ich kwalifikacji, doświadczenia zawodowego, odpowiedzialności, decyzyjności, wysiłku fizycznego i ponoszonego ryzyka zawodowego będzie dla wielu osób impulsem do odejścia z zawodu. Absolwenci pielęgniarstwa i położnictwa dalej zasilać będą kadry w zakładach opieki zdrowotnej w Niemczech, Włoszech, czy krajach skandynawskich.
Proszę mi wierzyć, że nie ustajemy w wysiłkach próby sprowadzenia Ministerstwa na jasną stronę mocy.

W dniu 12.05.2021 r w Warszawie odbył się Protest OZZPiP , było to efektem nie udanych rozmów w Ministerstwie Zdrowia w Poniedziałek ( 10.05.2021r) , na ulice Polski wyszło tysiące pracownic i pracowników białego personelu .

Prokuratura Krajowa i wsparcie dla Pani Prokurator Katarzyny Kwiatkowskiej przed nękaniem przez Bogdana Święczkowskiego – Prokuratora Krajowego

W dniu 10.05.2021 r pod Prokuraturą Krajową odbyło się spotkanie Prawników oraz zwykłych obywateli , w celu wyrażenia wsparcia dla Pani Prokurator Katarzyny Kwiatkowskiej .

NowaPolityka imigracyjna Unii Europejskiej.

Legalna imigracja: UE jest uprawniona do ustalania warunków wjazdu obywateli państw trzecich do państw członkowskich i ich legalnego pobytu w tych państwach, również w celu łączenia rodzin. Państwa członkowskie zachowują prawo do określania wielkości napływu na ich terytorium obywateli państw trzecich poszukujących pracy.

Zwalczanie nielegalnej imigracji: Unia Europejska jest zobowiązana do zapobiegania nielegalnej imigracji i ograniczania jej, w szczególności za pośrednictwem skutecznej polityki powrotów, przy właściwym poszanowaniu praw podstawowych.

Umowy o readmisji: Unia Europejska jest uprawniona do zawierania z państwami trzecimi umów o readmisji do kraju pochodzenia lub kraju wcześniejszego pobytu obywateli państw trzecich, którzy nie spełniają warunków wjazdu, pobytu lub zamieszkania na terytorium jednego z państw członkowskich lub przestali je spełniać.

legalna migracja ograniczyła‚by nielegalne przepływy i pobudziła gospodarkę . Unijne ramy legalnej migracji zachęciłyby do bardziej uporządkowanej migracji, przyciągała by do Europy potrzebnych pracowników, osłabiła przemytników i handlarzy ludźmi oraz ułatwiła by integrację – uznała Komisja Wolnolności Obywatelskich Parlamentu Europejskiego.

Majowe Święta. 01,02,03.05

Majowe święta mają w Polsce różną historię , oraz genezę pochodzenia. Wbrew pozorom nie są to nasze w całości Europejskie .

Pierwszy Maja , tak zwane święto pracy . Pochodzi z terenów Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. A dokładne z roku 1886 związkowiec i anarchokomunista Albert Person , postanowił pomóc robotnikom z jednej z fabryk w USA , gdzie właściciel firmy postanowił zmordenizować fabrykę , i groziło zwolnienie części pracowników. Więc zorganizowano strajk przed fabryką. Do postulatów strajkujących dodano , 8 h czas pracy , poprawę warunków pracy , przywrócenie zwolnionych do pracy.

Poraz pierwszy na ( ziemiach polskich ) święto pracy obchodzono 1890 r. Od 1950 uchwałą Sejmu jest to święto pracy na terenie RP. Obecnie odchodzone w różnych formach i przez różne organizację w inny sposób. Wśród organizatorów współczesnego święta pracy można wymienić [ OPZZ , SLD , Ruch Sprawiedliwości Społecznej , Pracownica Demokracja i inni ].

Drugi Maja , Święto Barw Narodowych. 31.01.1980 Parlament Rzeczypospolitej Polskiej uchwala Ustawę o Godle , Barwach i Hymnie Polski. Natomiast w dniu 20.02.2004 r Sejm podejmuje decyzję o ustanowieniu Święta Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.

Barwy Biało-Czerwone oficjalnie zostają uznane za barwy Polskie , dopiero od 03.05.1792 r ( Podczas obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Ustawy Rządowej damy wystąpiły wówczas w białych sukniach przepasanych czerwoną wstęgą, a panowie nałożyli na siebie szarfy biało-czerwone.)

Trzeci Maja , Święto Konstytucji. Jest to święto upamiętniające uchwalenia 1 Konstytucji Polski . 3 maja 1791 uchwalono drugą po korsykańskiej konstytucję w nowożytnej Europie, a na świecie trzecią po amerykańskiej. Wyprzedziła m.in. konstytucję francuską. Konstytucja ta została uchwalona przez Sejm Czteroletni, który został zwołany w październiku 1788.

Projekt charytatywny „Serce Dla Serca”.

Redakcja otrzymała prośbę o pomoc w promocji projektu charytatywnego pod nazwą „ Serce dla Serca’’ . Projekt ma na celu zebranie funduszy które będą przeznaczone na operację Iwonki. Dziewczyna zmaga się z kifoskoliozą piersiowo-lędźwiową dużego stopnia i potrzebna jest operacja za granicą. Koszt tej operacji wynosi około 5 mil złotych .

Jak możemy przeczytać na stronie związanej z projektem > Iwona G. 34 lata Mój kręgosłup mnie zabija. Nie jestem stanie już sama oddychać. 24 godziny na dobę muszę być przypięta do respiratora. Ile jeszcze wytrzyma moje ciało? Bez operacji kręgosłupa nie mam zbyt wiele czasu… Moje życie ma swoją cenę. To cena operacji w klinice w USA. Operacji, która uratowała już Maję i która może uratować mnie! Jeśli tylko zbiorę niewyobrażalnie wielką sumę… W odruchu rozpaczy błagam o pomoc.

Ponadto możemy też usłyszeć utwór „Pałac” opowiada o miłości, azylu dwóch osób, które omijają nienawiść i zmierzają do celu. Miłość ta jest gwiazdą na niebie, która prowadzi nas przez wspaniałą drogę i dzięki niej możemy zdobyć szczyty – mówi autorka tekstu.> Angelika Piznal .

Angelika Piznal jest młodą artystką która ma już na swoim koncie kilka ciekawych nagród , między innymi { OSOBOWOŚĆ ROKU 2020 _ kategoria Kultura , Zajęła II miejsce w międzynarodowych konkursach wokalnych: „Talenty Europy 2020”, „The Song” oraz „Digi-Talenty Zima 2021 }.

O teledysku i artyście:

Jestem uczennicą Bielskiego Studia Piosenki w Bielsku-Białej. Uczestniczę również w wirtualnych chórach oraz międzynarodowych konkursach, w których osiągam wysokie miejsca.

Chętnie wzięłam udział w charytatywnym projekcie, ponieważ cieszy mnie to, że mogę komuś pomóc poprzez muzykę. Utwór „Pałac” powstał na potrzeby tej płyty. Realizacja teledysku powstała w Muzeum Świat Iluzji w Warszawie.

Wykonuje utwory na bardzo wysokim poziomie – mówią Krzysztof Rydzelewski i Dariusz Gajda, pomysłodawcy charytatywnej akcji dla mieszkanki Kluczborka.

Pomagają artyści o wielkich sercach

Krzysztof Rydzelewski oraz Dariusz Gajda zdecydowali się pomóc ciężko chorej kobiecie. W tym celu stworzyli projekt „Serce dla serca” i zaprosili do udziału znakomitych artystów reprezentujących różne gatunki muzyczne. W sumie udało się zaangażować 55 polskich i zagranicznych artystów.

Na płycie ( a jest to składanka 3 płyt ) , możemy usłyszeć takich wykonawców między innymi jak

> Kayah, Irena Santor, Maja Kapłon, ich Troje, Izabela Trojanowska, Roberto Cresca czy Golec u Orkiestra.

O SAMYM PROJEKCIE

Link do zbiórki > https://www.siepomaga.pl/iwona-glazer

Pod tym adresem można znaleźć wiele ciekawych propozycji wsparcia Iwonki poprzez różne aukcje : https://www.facebook.com/groups/3407229612701348.

Natomiast pod tym adresem można nabyć płytę , cały dochód ze sprzedaży płyty zostanie przekazany dla Iwonki . >https://allegro.pl/oferta/serce-dla-serce-10486651508

Batalia o Sędziów . Sędzia Igor Tuleya- sędzia prawdy.

Igor Zygmunt Tuleya (ur. 24 sierpnia1970 w Łodzi) – polski prawnik, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie oraz były rzecznik tego sądu.

Na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie powołał go 18 marca 2010 prezydent Lech Kaczyński. Od 2012 był rzecznikiem prasowym tego sądu, stanowisko miał stracić wskutek uzasadnienia wyroku dotyczącego Mirosława Garlickiego.

3 grudnia 2012 Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem Igora Tulei wyraził zgodę na osadzenie w Polsce, skazanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny, serbskiego zbrodniarza wojennego Radislava Krstića.

W toku kryzysu wokół Sądu Najwyższego w Polsce zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym dotyczącym zgodności ustaw dokonujących zmian w wymiarze sprawiedliwości w Polsce z europejskimi standardami dotyczącymi niezawisłości sędziowskiej. 24 września 2019 Rzecznik generalny TSUE ocenił, że pytania prejudycjalne sądów w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce należy uznać za niedopuszczalne. Według rzecznika, „sądy żywią jedynie subiektywne obawy, które nie urzeczywistniły się w postaci wszczęcia postępowań dyscyplinarnych – wynika z opinii rzecznika generalnego TSUE”.

Wiceprezes Rzecznik: Piotr Gąciarek Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Warszawa

18 listopada 2020 na podstawie decyzji Izby Dyscyplinarnej stracił sędziowski immunitet w sprawie o niedopełnienie obowiązków służbowych oraz przekroczenia uprawnień. Sędzia Tuleya, jak i zdecydowana większość prawników, tej decyzji nie uznali, argumentując, że Izba Dyscyplinarna została zawieszona przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a Sąd Najwyższy uznał, że nie jest niezależnym sądem. Ponadto została powołana przez wyłonioną niezgodnie z Konstytucją Krajową Radę Sądownictwa i wyczerpuje znamiona sądu wyjątkowego, a więc nie może istnieć w systemie prawnym bez wprowadzenia stanu wojennego.

24 lutego 2021 Sąd Apelacyjny w Warszawie w postanowieniu stwierdził, że „Igor Tuleja jest nieprzerwanie sędzią sądu powszechnego RP z przypisanym do tego urzędu immunitetem”, a „uchylenie immunitetu może nastąpić na podstawie prawomocnego orzeczenia niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu w toku sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy. Izba Dyscyplinarna nie ma żadnej z tych właściwości”.

Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie odmówił wykonania orzeczenia, gdyż jego zdaniem jest niezgodne z prawem. Prokuratura skierowała do Sądu Najwyższego wniosek o przymusowe doprowadzenie Tulei na przesłuchanie.

22 Kwietnia 2021 r około godziny 23:40 Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego odmówiła Prokuraturze wydania zgody na przymusowe doprowadzenie Sędziego Igora Tuleję na przesłuchanie , Prokuratura zapowiedziała wniesienie odwołania , twierdząc ustami Zbigniewa Ziobry że Sąd tą decyzją utrudnia pracę Prokuraturze.

Czym jest feminizacja ubóstwa i jak z nią walczyć

Ubóstwo to zjawisko, które ma różne oblicza, i w bardzo różny sposób dotyka różnych grup. Najbardziej dramatyczny wymiar ma zjawisko uniwersalizacji ubóstwa, czyli to, że dotyka ono dzieci. Następne z kolei niepokojące oblicze ubóstwa to jego feminizacja, czyli częstsze występowanie biedy wśród kobiet niż mężczyzn. To także większe statystyczne prawdopodobieństwo, że kobiety i dziewczęta doświadczą ubóstwa w cyklu ich życia, oraz specyficzna odmiana ubóstwa, która dotyka wyłącznie lub głównie kobiet.

Przykładem może być ubóstwo matek samodzielnie wychowujących dzieci, czy ubóstwo menstruacyjne, skutkujące niedostępnością dla części kobiet i dziewcząt środków higienicznych. Również dostęp do zdrowia reprodukcyjnego kobiet ograniczony jest przez ubóstwo. Dotyczy to zwłaszcza dostępu do antykoncepcji, obejmującej nie tylko koszt samych środków, ale również wizyty lekarskiej, w obliczu niewystarczającej liczby gabinetów działających w ramach NFZ, zwłaszcza w niektórych regionach oraz coraz częstszych odmów wypisywania recept na antykoncepcję przez lekarzy powołujących się na klauzulę sumienia.

Bariery ekonomiczne stanowią także poważne ograniczenie dostępu do leczenia niepłodności, zwłaszcza procedury zapłodnienia in vitro.

Zjawisko feminizacji biedy powiązane jest bezpośrednio ze społecznymi nierównościami kobiet i mężczyzn, obecnymi we wszystkich sferach życia społecznego, gospodarczego i politycznego.

Kobiety są bardziej niż mężczyźni narażone na biedę między innymi z powodu ich dyskryminacji na rynku pracy: mniej zarabiają, pracują w sfeminizowanych nisko płatnych branżach, i bardziej niż mężczyźni narażone są na utratę pracy. Płeć skorelowana z innymi czynnikami, jak choćby wiek, potęguje narażenie na dyskryminację i w konsekwencji biedę. Młode kobiety są mniej chętnie zatrudniane, bo przyjmuje się z góry, że wkrótce będą miały dzieci i zaczną korzystać z urlopów i zwolnień, z tego samego trudniej im awansować. Kobiety, które są już matkami, pracodawcy zatrudniają i awansują równie niechętnie, a kobiety, które mają już dorosłe dzieci, padają ofiarą ageizmu, czyli dyskryminacji ze względu na wiek.

Bezrobocie kobiet powyżej 50. roku życia, nawet jeśli ilościowo wydaje się nie odbiegać od skali bezrobocia mężczyzn, często staje się bezrobociem dożywotnim, bo kobietom w tym wieku ekstremalnie trudno zdobyć jest jakiekolwiek zatrudnienie. Emerytury kobiet są znacznie niższe od emerytur mężczyzn, reforma emerytalna z 1999 roku znacznie pogłębiła wcześniejsze różnice i pogorszyła sytuację kobiet.

Na feminizację biedy wpływają także model rodziny i oczekiwania wobec ról społecznych.

Dziewczynki są socjalizowane w rodzinie do pełnienia ról opiekuńczych, a w edukacji do wyboru zawodów związanych z takimi rolami, co spycha je w przyszłości do sfeminizowanych, nisko płatnych branż, zniechęcane zaś są do kształcenia w branżach uważanych za „męskie”, jak IT. Mimo że mężczyźni mogą już korzystać z urlopów wychowawczych, rodzicielskich, ojcowskich oraz zwolnień na opiekę nad dziećmi, to kobiety wciąż postrzegane są jako te, które odpowiedzialne są za opiekę nad dziećmi, co oznacza niższe zarobki, mniejsze szanse na awans, niekiedy, zwłaszcza gdy dziecko jest chore lub niepełnosprawne, rezygnację z pracy i własnych zarobków. To kobiety są również odpowiedzialne za opiekę nad starszymi lub przewlekle chorymi członkami rodzin, co wymusza czasem decyzję o rezygnacji z własnej pracy (i drastycznego obniżenia przyszłej emerytury) w przypadku konieczności opieki nas starymi rodzicami, własnymi lub małżonka.

Na ubóstwo bardziej narażone są gospodarstwa domowe jednoosobowe, w przypadku osób starszych to częściej gospodarstwa domowe prowadzone przez samotne kobiety, bo mężczyźni wcześniej umierają.

Rząd przyznaje w raporcie: wzrósł poziom skrajnego ubóstwa, spadła  dzietność. Pomimo "500 Plus" | Biznes na Next.Gazeta.pl

Choć wdowy mogą ubiegać o wypłatę świadczenia emerytalnego zmarłego współmałżonka, to dotyczy to najczęściej 85 procent jego wysokości. Mimo niższych emerytur to kobiety często wspierają finansowo młodsze pokolenie, dość popularne jest branie kredytów czy kupowanie na raty na rzecz wnuczków, nie mających stałej pracy czy zdolności kredytowej, co kończy się niekiedy zadłużeniem spłacanym potem przez kobiety. Kobiety spłacają też długi mężów, nawet, gdy dojdzie do rozwodu, o ile powstały w one okresie obowiązywania wspólnoty majątkowej.

Następną grupą gospodarstw domowych narażonych szczególnie na biedę są te prowadzone przez jednego tylko rodzica. Ryzyko popadnięcia w biedę rodzica wychowującego samodzielnie jedno dziecko jest porównywalne do tego w rodzinie dwojga rodziców z trójką dzieci. Ogromną większość rodziców samodzielnie wychowujących dzieci stanowią matki, w 2014 roku było ich 1,1 miliona, jedenaście razy więcej niż samodzielnie wychowujących dzieci ojców. Na znaczne ryzyko ubóstwa w tych rodzinach wpływa powszechne społeczne przyzwolenie na niepłacenie alimentów i brak skutecznych polityk państwa w tym zakresie.

Innym mechanizmem odpowiedzialnym za większe ryzyko biedy w przypadku kobiet jest przemoc domowa, która ma zazwyczaj także aspekt ekonomiczny.

Przemoc ekonomiczna polega nie tylko na kontrolowaniu wydatków przez sprawcę czy zakazywaniu podejmowania pracy zarobkowej, ale także niezaspokajaniu podstawowych potrzeb rodziny, ograniczaniu środków, dostępu do jedzenia, a także przejmowaniu zarobków kobiet. Gdy jedyną formą uwolnienia się od przemocy jest opuszczenie współdzielonego ze sprawcą domu lub mieszkania, kobiety ryzykują jego utratę, trafiając, często z dziećmi, do schroniska, w rezultacie stają się bezdomne.

Kryzysy biją zawsze w pierwszej kolejności w słabszych. Tak jak na początku transformacji to kobiety narażone były bardziej na zwolnienia, tak obecna pandemia Covid spowodowała – jak wynika z pierwszych badań – dwa razy częstszą utratę pracy przez kobiety.

Przeciwdziałanie zjawisku feminizacji ubóstwa nie było nigdy priorytetem polityki żadnego z rządów., Przykładem może być sytuacja matek samodzielnie wychowujących dzieci, które stanowią coraz większą grupę rodzin, a które są pomijane w polityce rodzinnej. Fundusz alimentacyjny ZUS, powołany jeszcze w 1974 roku, zlikwidowano w 2005, reaktywowano w nowym kształcie na skutek protestów matek, jednak nadal pełni on rolę protezy nieskutecznego systemu egzekucji alimentów – problemu nierozwiązanego przez ponad 40 lat. Rodzice samodzielnie wychowujący dzieci, w większości matki, poszkodowani byli przy wprowadzeniu w 2016 roku programu Rodzina 500 plus, gdy zarabiająca niewiele więcej od pensji minimalnej matka przekraczała próg dochodowy uprawniający do tego świadczenia na pierwsze dziecko.

Bieda i ubóstwo w Polsce – Portal Statystyczny

Skalę ubóstwa w Polsce zmniejszyłaby konsekwentna polityka przeciw biedzie, a ubóstwo kobiet – polityka równościowa z nią skombinowana. Znamy też mechanizmy odpowiedzialne za poszczególne, konkretne obszary biedy i wiemy, jak należy im przeciwdziałać, zarówno z eksperckich rekomendacji, jak i dobrych praktyk wprowadzanych w innych krajach.

Na przykład by rozwiązać problem ubóstwa menstruacyjnego należałoby wprowadzić dostępne bezpłatne środki higieniczne, zaczynając od szkół i instytucji publicznych. Przeciwdziałanie ubóstwu w dostępie do zdrowia reprodukcyjnego odbywa się już częściowo wysiłkami samorządów, otwierających dostępne dla potrzebujących gabinety ginekologiczne, finansujących programy zapłodnienia in vitro, czy wreszcie – jak w przypadku Łodzi -finansujących miejskie programy edukacji seksualnej młodzieży.

Przykładem dobrej praktyki w reorientacji planów kształcenia dziewcząt na kierunki dotąd kojarzone z chłopcami jest – znów zapoczątkowana w Łodzi – akcja „Dziewczyny na politechniki!”

Jej rezultatem jest nie tylko zauważalny wzrost studiujących ścisłe dyscypliny kobiet, ale i zmiana społecznych wyobrażeń na temat „męskich” i „kobiecych” zawodów, która w dłuższym czasie powinna zaowocować zmniejszeniem segregacji zawodowej oraz luki płacowej.

Podniesienie płac w branżach związanych z opieką wydaje się utopijnym projektem, zwłaszcza, gdy na rynku usług opiekuńczych funkcjonują tańsze pracownice – migrantki i opiekunki działające w szarej strefie, ale bez tego nie rozwiąże się problemu niskich zarobków w zawodach opiekuńczych.

Nierówności wynikające z tego, że kobiety wykonują większość nieodpłatnych prac w gospodarstwie domowym zredukowałoby wprowadzenie jakiejś formy rekompensaty za pracę domową, jeśli nie w formie wynagrodzenia, to składek na ubezpieczanie społeczne.

Wprowadzenie prawa do urlopów wychowawczych i rodzicielskich oraz urlopu ojcowskiego nie spowodowało od razu gigantycznej zmiany podziału ról między rodzicami obojga płci i zniknięcia stereotypu kobiety jako domyślnej opiekunki, jednak stopniowe zwiększanie się liczby ojców korzystających z tych uprawnień przyniosło nieoczekiwany efekt w postaci dyskryminacji ojców na rynku pracy. Jest to zjawisko równie niekorzystne jak dyskryminacja matek, oznacza jednak zapoczątkowanie oderwania społecznej definicji rodzicielstwa od jednej tylko płci. Dyskryminacja zawodowa kobiet jako potencjalnych matek zmniejszyłaby się jeszcze bardziej, gdyby część urlopu rodzicielskiego została zarezerwowana dla ojców, bez przeniesienia go na matkę.

Dyskusyjny jest wpływ programu 500 plus na zjawisko feminizacji ubóstwa.

Z jednej strony wywołał on wyraźne zmniejszenie zasięgu ubóstwa skrajnego, w tym wśród dzieci, nie wiadomo jednak czy efekt ten będzie miał charakter długofalowy. Zmniejszenie skali biedy dzieci oznacza niewątpliwie zmniejszenie biedy rodzin, w których się wychowują, a więc także matek. Kolejna wątpliwość korzystnego wpływu programu 500 plus na sytuację kobiet wiąże się z podnoszonym przez niektóre ekspertki i potwierdzonym badaniami jego wpływem na rezygnację przez matki z pracy zawodowej. Nawet jeśli była to tak nisko płatna praca, że rodzina odniosła na skutek tej decyzji bezpośrednie korzyści, materialne i niematerialne, to na dłuższą metę mogą się one okazać niekorzystne dla samych kobiet, którym grozi permanentne wypadnięcie z rynku pracy oraz – w przyszłości – bardzo niskie emerytury.

Eksperci zwracają też uwagę, że więcej środków z tego programu trafia do rodzin najbogatszych niż najuboższych.

Powszechny dodatek wychowawczy w wysokości 500 złotych na każde dziecko bez względu na poziom dochodu to dobra praktyka wspierania rodzin, jednak, gdyby traktować go jako element polityki walki z ubóstwem, to okazuje się nieefektywny, większość środków nie trafia bowiem do potrzebujących. Ten sam efekt zmniejszenia skali ubóstwa rodzin można by osiągnąć kilkakrotnie mniejszymi nakładami, gdyby były one przeznaczone bezpośrednio do najuboższych. Gdyby zaś środki, jakie pochłania obecnie program 500 plus, przeznaczyć na walkę z ubóstwem rodzin, to rezultatem byłoby kilkukrotnie większe zmniejszenie skali ubóstwa.

Program wywołał też ogromny rezonans społeczny i ujawnił masę uprzedzeń społecznych wobec osób doświadczających ubóstwa, przede wszystkim matek, fala hejtu na pobierające to świadczenie trwała nawet po likwidacji w 2019 roku progu dochodowego uprawniającego do świadczenia na pierwsze dziecko. Negatywne stereotypy dotyczące doświadczających ubóstwa, w tym kobiet, sprawiają, że polityki przeciwdziałania biedzie muszą być przemyślane, być może powinny one być wymierzone nie tylko w samą biedę, ale i w te szkodliwe stereotypy.

Każdy z wymienionych wyżej czynników wpływających na feminizację ubóstwa (a wymieniono tylko niektóre) należałoby poddać diagnozie, a następnie wskazać i wprowadzić w życie programy eliminujące je lub zmniejszające ich rolę, jako narzędzia równościowej polityki społecznej.

Zmniejszenie skali zjawiska feminizacji ubóstwa i – docelowo – jego eliminacja wymaga po pierwsze dogłębnych systematycznych studiów nad tym problemem i sformułowania rekomendacji w oparciu o ich wyniki. Potrzebne są zarówno polityki przeciwdziałające reprodukcji biedy i pojawiania się jej nowych obszarów, uwzględniające specyfikę poszczególnych grup, w tym kobiet, oraz systematyczna konsekwentna polityka równości płci, która wyeliminuje lub zminimalizuje przyczyny występowania biedy wśród kobiet i dziewcząt oraz zjawisko feminizacji biedy.

Parlament Europejski : nowy pakt o migracji i azylu

Nowy pakt o migracji i azylu kładzie nacisk na zapobieganie nielegalnej imigracji

  Uspójnienie unijnego systemu zarządzania migracją i azylem oraz wzmocnienie międzynarodowych partnerstw w tym zakresie – to główne cele nowego paktu o migracji i azylu, zanalizowanego przez Think Tank PE . Powołując się na organizacje pozarządowe, eksperci wskazali, że dokument kładzie nacisk na zapobieganie nielegalnej imigracji i readmisję.

W analizie  podkreślono, że kryzys migracyjny z 2015 r. – kiedy to do UE przybyło ponad milion nielegalnych imigrantów – ujawnił różnice w postawach państw członkowskich i osłabił ich solidarność, co skutecznie uniemożliwiało próby reformy wspólnego europejskiego systemu azylowego.

„Choć obecnie liczba nielegalnych przyjazdów zmniejszyła się do poziomu łatwiejszego do opanowania, presja na niektóre krajowe systemy azylowe utrzymuje się na wysokim poziomie. Fakt ten uwypukliła sprawa pożaru, który we wrześniu 2020 r. spustoszył obóz Moria na greckiej wyspie Lesbos, pozostawiając bez dachu nad głową ponad 12 tys. uchodźców. Aby nadrobić braki w swojej polityce przyjmowania osób ubiegających się o azyl lub ochronę tymczasową, UE położyła nacisk na ochronę granic zewnętrznych i współpracę z krajami pochodzenia migracji i tranzytu, w szczególności z Libią, Turcją i Nigru” – napisano.

Zachód zyskuje, Wschód traci. Cała prawda o migracji wewnątrz UE - Forsal.pl

Autorzy raportu przypomnieli wyniki badania Eurobarometr z lipca 2020 r., które wskazują, że imigracja nie jest już kwestią, która najbardziej niepokoi obywateli UE. „Odpowiedź tę wskazało 23 proc. respondentów, co oznacza spadek o 13 pkt proc. w porównaniu z jesienią 2019 r. Najprawdopodobniej ze względu na trwającą pandemię koronawirusa największy odsetek ankietowanych, 35 proc., za najbardziej niepokojące uznawał sytuację gospodarczą i finanse publiczne. Niemniej jednak sprawa migracji plasuje się wysoko na liście priorytetów UE” – stwierdzili.

 PE zaznaczył, że przyjęty przez Komisję Europejską we wrześniu 2020 r. komunikat ws. nowego paktu o migracji i azylu „stanowi próbę znalezienia kompromisu między różnymi realiami panującymi w poszczególnych państwach członkowskich”. „Oprócz propozycji reformy unijnego systemu zarządzania migracją i azylem w komunikacie położono duży nacisk na zewnętrzny wymiar polityk UE, proponując zmiany, które wymagają ścisłej współpracy z Wysokim Przedstawicielem Unii do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, wiceprzewodniczącym KE Josepem Borrellem oraz komisarz ds. partnerstwa międzynarodowego Juttą Urpilainen” – dodano.

Jako jeden z istotnych celów nowego paktu wymieniono tworzenie skutecznych partnerstw migracyjnych z krajami trzecimi. Jak wyjaśniono, chodzi o kraje pochodzenia migracji i tranzytu.

„Komisja chce, aby UE i państwa członkowskie zebrały odpowiednie narzędzia polityczne i instrumenty finansowe, które mogłyby przyczynić się do rozwoju tych partnerstw. Oczekuje też, że – dzięki wspólnej ocenie potrzeb Unii i każdego kraju partnerskiego – nowe partnerstwa będą >>korzystne dla obu stron<< i oparte na wspólnych interesach (…). W dokumencie wyraźnie nakreślono również interesy UE, do których należy zarządzanie granicami i skuteczna readmisja (odsyłanie uchodźców nielegalnie przekraczających granicę do kraju, z którego przybyli – PAP) ” – zwrócono uwagę w analizie.

Według ekspertów, w komunikacie KE przyznała, że „tylko trwała readmisja i polityka reintegracji w danych państwach trzecich może zwiększyć poziom trwałości powrotów”. „Komisja proponuje, by UE wspierała państwa trzecie zainteresowane współpracą w zakresie readmisji, pomagając im w opracowywaniu krajowych strategii reintegracji i zapewniając ukierunkowane wsparcie rozwoju” – napisali. Dodali, że „Komisja proponuje też ustanowienie partnerstwa w zakresie talentów z kluczowymi partnerami w formie zwiększonego zaangażowania na rzecz wspierania legalnej migracji”. „Współpraca UE z krajami partnerskimi nad poprawą sprawowania rządów w obszarze migracji będzie nadal zapewniać ochronę praw migrantów i uchodźców, przyczyniać się do zwalczania dyskryminacji i wyzysku pracowników oraz zapewniać zaspokojenie ich podstawowych potrzeb poprzez świadczenie kluczowych usług. Wsparcie może być również ukierunkowane na maksymalizację pozytywnego wpływu migracji i ograniczenie jej negatywnych skutków dla krajów partnerskich, na przykład poprzez zmniejszenie kosztów przekazów pieniężnych, ograniczenie >>drenażu mózgów<< czy ułatwienie migracji cyrkulacyjnej” – głosi komunikat KE, cytowany przez autorów raportu.

Mapa emigracji: 1,5 mln Polaków wyjechało z kraju - Forsal.pl

PE przypomina pierwsze reakcje, jakie wywołała propozycja wspierania przez Unię krajów trzecich w zwalczaniu pierwotnych przyczyn nielegalnej migracji. Wizja została z zadowoleniem przyjęta przez m.in. przez Międzynarodową Organizację do Spraw Migracji (IOM) i Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR). 

„Jednak w perspektywie krótko- i średnioterminowej wsparcie unijne nie zawsze jest w stanie zapobiegać nieprawidłowościom, zwłaszcza gdy kraj, do którego przybywają uchodźcy, nie ma możliwości ich przyjmowania, co w czasie pandemii stanowi uderzający problem. Skuteczne zapobieganie nielegalnej migracji może również okazać się niemożliwe, gdy jest ona silniej związana z aspiracjami niż z desperacją lub gdy uchodźcy nie czują się już bezpiecznie w kraju przyjmującym. Już sam komunikat KE uznaje, że przyczyny nielegalnej migracji i przymusowych wysiedleń, a także czynniki bezpośrednie prowadzące do migracji, są złożone” – czytamy.

Autorzy raportu przytoczyli także komentarze ekspertów ze środowisk akademickich i organizacji pozarządowych, wśród nich Alberto Tagliapietry z Amerykańsko-Niemieckiego Funduszu Marshalla, który zwrócił uwagę, że „nowy pakt przewiduje wprawdzie szereg przepisów dotyczących migracji, azylu i zarządzania granicami, ale nie mówi o ewentualnej formie prawnej partnerstw migracyjnych i obowiązkach stron”.

Imigracja - najlepsze znaleziska i wpisy o #imigracja w Wykop.pl - od wpisu  15830627

W opracowaniu przypomniano, że stanowisko Parlamentu Europejskiego dotyczące zewnętrznych aspektów unijnej polityki migracyjnej zawarto w rezolucji z dnia 4 kwietnia 2017 r. ws. działań zewnętrznych UE w odniesieniu do ruchów uchodźców i migrantów. Jak wyjaśniono, w dokumencie tym Parlament uznał „potrzebę wzmocnienia powiązań między polityką migracyjną i rozwojową, co ma przyczynić się do eliminowania pierwotnych przyczyn nielegalnej migracji, a także zwalczania przymusowych wysiedleń i handlu ludźmi”. „Jednocześnie Parlament wyraził zaniepokojenie ilościowym podejściem do powrotów i wezwał do poświęcenia wystarczającej uwagi warunkom przyjmowania uchodźców w zainteresowanych państwach” – podkreślono.

Jak wskazali eksperci, zdaniem PE partnerstwa migracyjne powinny obejmować „rozwój legalnych kanałów migracji jako alternatywy dla migracji nielegalnej”. „To wezwanie do opracowania odpowiednich kanałów legalnej migracji pojawia się w wielu rezolucjach, zwłaszcza w rezolucji z 20 stycznia 2021 r. ws. praw człowieka i demokracji na świecie oraz polityki UE w tym zakresie” – podsumowali. 

Z kolei w rezolucji z dnia 25 listopada 2020 r. ws. poprawy efektywności rozwoju i skuteczności pomocy – zaznaczono – Parlament apeluje o większą spójność polityki migracyjnej z celami polityki rozwojowej oraz „wzywa UE, aby podejmowała bezpośrednie kontakty z krajami pochodzenia i tranzytu migracji, budowała z nimi trwałe partnerstwa o integracyjnym charakterze, w oparciu o szczególne potrzeby każdego kraju i indywidualną sytuację migrantów”. „Ponadto ponownie podkreśla, że warunkowanie przydziału pomocy humanitarnej i nadzwyczajnej współpracą z UE w kwestiach migracji lub bezpieczeństwa jest nie do pogodzenia z uzgodnionymi zasadami skuteczności rozwoju” – czytamy.

DOWÓD OSOBISTY – ZMIANY OD LIPCA . nowy wzór dokumentu.

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1157 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie poprawy zabezpieczeń dowodów osobistych obywateli Unii i dokumentów pobytowych wydawanych obywatelom Unii i członkom ich rodzin korzystającym z prawa do swobodnego przemieszczania się (Dz. Urz. UE L 188 z 12.07.2019, str. 67) (rozporządzenie 2019/1157) nakłada na kraje członkowskie UE obowiązek implementacji w dowodzie osobistym drugiej cechy biometrycznej (dwóch odcisków palców). E-dowód to wielofunkcyjny dokument posiadający warstwę elektroniczną, która zgodnie z Rozporządzeniem zostanie uzupełniona o odciski dwóch palców. Dotychczasowe funkcje dowodu osobistego pozostaną, jednak zwiększy się bezpieczeństwo używania takiego dokumentu.

Szczegółowy opis e-dowodu nowego wzoru

Od marca 2019 r. obywatele otrzymują dowód osobisty z warstwą elektroniczną z pierwszą cechą biometryczną, czyli wizerunkiem twarzy. Ten dokument pozwala m. in. bezpieczną identyfikację i uwierzytelnienie w e-usługach administracji publicznej oraz podpisywanie dokumentów podpisem osobistym. Nowy wzór dokumentu wynikający z rozporządzenia 2019/1157 będzie zawierać oprócz wizerunku twarzy także dwa odciski palców posiadacza dokumentu w formatach cyfrowych, które zostaną zamieszczone w warstwie elektronicznej. Do wymogów wynikających z ww. rozporządzenia zostanie dostosowana również warstwa graficzna dowodu m.in. zamieszczany będzie skan podpisu posiadacza dowodu. Dotychczasowe funkcje dowodu nie zmienią się, zwiększy się natomiast bezpieczeństwo posługiwania się takim dokumentem.

Wdrożenie drugiej cechy biometrycznej wymagać będzie większego zaangażowania obywateli w proces otrzymania dokumentu. Wiąże się to z koniecznością stawienia się w urzędzie w celu pobrania odcisków palców oraz wzoru podpisu odręcznego podczas składania wniosku o dowód osobisty, a także weryfikacji odcisków przy odbiorze dokumentu.

Co w sytuacji, gdy okaże się, że pobranie odcisków palców jest chwilowo niemożliwe? Wówczas zostanie wydany dowód o terminie ważności 12 miesięcy. Dowód taki różni się jedynie terminem ważności i brakiem w warstwie elektronicznej odcisków palców, zaś wszystkie funkcje dowodu osobistego są zachowane. Drugiej cechy biometrycznej nie będzie także w dowodach osobistych u dzieci poniżej 12. roku życia oraz u osób, od których pobranie takich odcisków jest fizycznie niemożliwe. Po złożeniu wniosku nastąpi personalizacja dowodu osobistego, a w kolejnym kroku dowód zostanie przekazany do urzędu gminy a obywatel zostanie powiadomiony o możliwości jego odbioru. Obywatel ponownie stawi się w urzędzie, aby potwierdzić poprawność umieszczonych danych, w tym także odcisków palców. Po odbiorze dokumentu będzie można aktywować warstwę elektroniczną dowodu.

Droga do uzyskania nowego e-dowodu jest nieskomplikowana,  w przypadku gdy możemy osobiście stawić się w urzędzie. Problem pojawia się, gdy nie mamy takiej możliwości np. z powodu niepełnosprawności. W tym celu zostanie wdrożone nowe rozwiązanie, czyli tzw. mobilna stacja urzędnika. Proces wnioskowania, wydania dowodu osobistego oraz aktywacji warstwy elektronicznej będzie przebiegał tak jak w przypadku ubiegania się o dowód w urzędzie, z tą różnicą, że to przedstawiciel urzędu uda się w miejsce pobytu obywatela i u niego dokona wszystkich formalności. Proces jest w pełni bezpieczny i przede wszystkim umożliwi uzyskanie dowodu osobistego i korzystanie z jego wszystkich funkcjonalności osobom, które nie mają możliwości osobistego stawiennictwa w urzędzie.

Korzyści dla obywatela

  • Wdrożenie nowych zabezpieczeń, w szczególności drugiej cechy biometrycznej, zmniejszy ryzyko fałszowania dokumentów oraz ryzyko przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów
  • Ujednolicenie poziomu zabezpieczeń dowodów osobistych wydawanych przez państwa członkowskie, dzięki czemu zostaną zniwelowane różnice, które przysparzają obywatelom trudności, gdy chcą oni korzystać z przysługującego im prawa do swobodnego przemieszczania się,
  • Możliwość mocnego potwierdzania tożsamości ze względu na zawartość drugiej cechy biometrycznej (odciski palców),
  • Możliwość  użycia dowodu osobistego nowego wzoru do potwierdzenia tożsamości na bramkach ABC Straży Granicznej (jako dokumentu podróży na przejściu granicznym),

Osoby, które nie mają możliwości stawić się w urzędzie, będą mogły złożyć wniosek, odebrać e-dowód i aktywować warstwę elektroniczną w miejscu pobytu, dzięki mobilnej stacji urzędnika.

Covidianie kontra foliarze, czyli redukcja dysonansu w stanie anomii.

Presja społeczna i anomia w ujęciu Mertona. Proces prowadzący do anomii wynika z większej wagi celów, jakie mają osiągać jednostki, bądź grupy w stosunku do instytucjonalnych środków. Uznawane środki są pomijane, jeśli alternatywne metody są skuteczniejsze w realizacji celów.

Oto moja odpowiedź na trywialne pytanie, dlaczego ludzie w czasie pandemii zatracili zdolności myślenia i zachowują się jak kretyni. 

    Otóż sytuacja, w której się znajdujemy, powoduje ciężki do zniesienia dysonans poznawczy. Cóż to znaczy? Ano nic innego, że rzeczywistość wymusza w nas wiarę w dwa lub więcej sprzecznych elementów. My, jako ludzie, chcemy postrzegać siebie jako osoby rozsądne i przyzwoite. Moim zdaniem w ogóle podleganie władzy (formalnej, nie charyzmatycznej) wywołuje dysonans, bo jest wbrew naturze homo sapiens- w historii naszego gatunku okres istnienia formalnej, naznaczonej władzy to jedynie mały ułamek czasu. Zauważmy, że zwierzęta również w swoich stadach mają jakąś formę hierarchii, ale jest to coś tworzonego samorzutnie, a nie odgórnie narzuconego. To jednak nie jest przedmiotem niniejszych rozważań, chciałam jednak zaznaczyć, że pewien poziom dyskomfortu związany z podleganiem władzy każdy z nas może posiadać i nie zdawać sobie z tego sprawy. A to powoduje występowanie zachowań, o których napiszę poniżej.

    W stanie anomii społecznej, jaki niewątpliwie ma miejsce, ludzie na różne sposoby próbują zredukować dysonans. Jaskrawym przykładem anomii może być na przykład wojna, dyktatura, gwałtowne przemiany ustrojowe, doświadczanie wyzysku w miejscu pracy (co wynika z natury kapitalizmu, zresztą powstała taka stosunkowo świeża kategoria jak „anomia pracownicza”).

    Pojęcie to opisał filozof Emil Durkheim, definiując anomię jako niezgodność prawno-społecznych regulacji pozanormatywnych w okresie przemian społecznych. A w skrócie i po ludzku: nastąpiła zmiana społeczna, ale społeczeństwo nie wypracowało jeszcze nowych zasad postępowania. Zostały stare, ale nie nadążają one za rzeczywistością. Koncepcję rozwinął wybitny socjolog Robert Merton, wyodrębniając sposoby reagowania na anomię i radzenia sobie z nią. Unowocześnił także samą definicję anomii, określając ją jako niemożność pogodzenia stawianych przez społeczeństwo celów ze sposobami ich osiągania. Na polski grunt wiedzę przeniósł Piotr Sztompka w książce „Trauma wielkiej zmiany”, gdzie zastosował te kategorie do typologii postępowania Polaków po transformacji ustrojowej. Rodzajów reakcji na anomię jest pięć.

    Jedyną reakcją niedewiacyjną (tzn. nie łamiącą norm ani wartości) jest konformizm. To sytuacja, kiedy jednostka akceptuje i cele stawiane przez społeczeństwo, i sposoby ich osiągania. Tu mała uwaga: zwykle pojęcia „konformizm” używa się dla opisania dostosowywania się do innych wbrew sobie, w ujęciu Mertona cele i metody mogą być zinternalizowane. Czyli- uznajemy je za swoje. Na ile świadomie- to osobna kwestia. Załóżmy, że są pewne normy i wartości, których należy przestrzegać bezdyskusyjnie, np. prawa człowieka, humanitarne traktowanie innych istot- i nie czyni nas to konformistami w psychospołecznym tego słowa znaczeniu. Nikt chyba nie powie, że lubi krzywdzić, zabijać, poniewierać. Oczywiście ludzie to robią, ale redukują wówczas dysonans, racjonalizując i usprawiedliwiając swoje postępowanie. 

    Zostały więc cztery sposoby „dewiacyjne”. Dodam, że dewiacja w ujęciu socjologicznym niekoniecznie jest negatywna, to słowo oznacza po prostu odejście od jakichś norm społecznych i ma wydźwięk neutralny. To odniesienie do norm społecznych nadaje jej wymiar pozytywny bądź negatywny. Za dewianta można więc uznać artystę, działacza społecznego, konstruktywnego buntownika- takie osoby niewątpliwie nie wpasowują się w normy społeczne, ale jednocześnie nie mają na celu wyrządzania krzywdy. Dewiacja, o której będę teraz mówić, to po prostu nieprzestrzeganie wartości bądź norm, albo obu tych czynników.

    Sposoby „dewiacyjne” to innowacja, rytualizm, wycofanie i bunt.

Innowacja

Innowacja jest to dążenie do uznawanego społecznie celu, jednak przy zastosowaniu nietypowych metod. Jeśli za cel uznamy, tak bardzo ogólnie, zakończenie stanu epidemii i tego, co za nim idzie, to oficjalnie uznaną metodą osiągnięcia tego celu będzie stosowanie się do rządowych obostrzeń. Cel można jednakowoż interpretować różnie, więc i różne są metody jego osiągnięcia. W socjologicznym ujęciu innowacja może pójść w różne strony:

  • Szukanie sposobów na ominięcie obostrzeń (tu cel interpretujemy jako „powrót do normalności”), np. szycie cienkich maseczek umożliwiających oddychanie i broniących przed mandatem; poznawanie paragrafów świadczących o bezprawności lockdownu, zapisywanie się do kadry narodowej, by móc korzystać z obiektów sportowych, organizacja „degustacji”, „warsztatów kulinarnych”, wynajem stolików na godziny…. I tak dalej, wszystkich nie wymienię. Najbardziej rozśmieszył mnie pokój hotelowy jako przechowalnia nart
  • Innowacją będzie też proponowanie nowatorskich sposobów na uszczelnienie przepisów. Postulowanie nowych kar i mechanizmów kontroli. Innowacyjne z socjologicznego punktu widzenia są też pomysły, by osoby nieszczepione nie miały dostępu do niektórych aspektów życia społecznego (taka sytuacja do tej pory nie miała miejsca). Swoistą innowacją jest też praca i nauka zdalna, przed pandemią aż tak nie rozpowszechnione. Za innowację można też uznać grupy samopomocowe, polegające na oferowaniu wsparcia w codziennych czynnościach osobom będącym w izolacji. Cel interpretuje się tu jako chęć ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa, a owe działania mają w tym pomóc.

Rytualizm

    Rytualizm polega na przestrzeganiu norm bez wewnętrznego identyfikowania się z nimi. Cele wyznaczane przez społeczeństwo schodzą tutaj na dalszy plan, gdyż są dla nas subiektywnie nieosiągalne bądź niejasne i niejako „tracimy je z oczu”. W obecnej sytuacji rytualizmem będzie noszenie maseczek bez zastanawiania się nad celowością takiego działania. Cel rozumiany jako powrót do normalności jest nieostry, ciężki do zdefiniowania i niemierzalny, więc nie skupiamy się na nim. Przestrzeganie rządowych zaleceń staje się po prostu machinalną czynnością. 

Wycofanie

Wycofanie w ujęciu Mertona jest to odrzucenie zarówno celów, jak i sposobów dążenia do nich; zarówno norm, jak i wartości. Przykładem „pełnego” wycofania mogą być osoby żyjące na „marginesie” społeczeństwa, kloszardzi, włóczędzy, osoby z uzależnieniami. Tak to wygląda w klasycznym ujęciu, jednak pamiętać należy, że znalezienie się w takiej sytuacji życiowej zwykle nie jest wyborem, a wypadkową różnych nieszczęśliwych okoliczności. Świadoma decyzja pełnego wycofania ze społeczeństwa zdarza się rzadko. Jednak moim zdaniem nie tylko ta radykalne odwrócenie się od społeczeństwa stanowi przykład wycofania. Zamknięcie się w sobie, bierność, unikanie tematów związanych z covidem, stwierdzenie „mam covida, ale w dupie” również jest tego rodzaju reakcją na anomię.

Bunt

    Jest to reakcja na anomię cechująca się kwestionowaniem zarówno celów, jak i sposobów ich osiągania, jednak od wycofania różni ją aktywne działanie, mające na celu zmianę społeczną. I w odróżnieniu od wycofania, normy i wartości nie są odrzucane per se, lecz stają się przedmiotem dyskusji i modyfikacji. 

    W obecnej sytuacji covidowej rzucającym się w oczy przykładem buntu jest tzw. strajk przedsiębiorców. Osoby uczestniczące w nim zdają się inaczej interpretować cele i wybierać inne metody działania, niż te powszechnie uznane za właściwe. Celem nie jest zwalczenie pandemii, a zniesienie rządowych obostrzeń i umożliwienie prowadzenia działalności gospodarczej. 

Różnorodność reakcji

Aczkolwiek typologia Roberta Mertona jest bardzo przydatna w wyjaśnieniu zachowań ludzkich, to pamiętać należy, że nie powinna być ona traktowana jako podział zero jedynkowy. Zwykle przy omawianiu pojęcia anomii rozgranicza się różne rodzaje reakcji oraz przypisuje się je różnym osobom. To, co chcę zaznaczyć, to fakt, że określone zachowania mogą znajdować się na pograniczu. 

Na przykład szycie przewiewnych maseczek na własny użytek można uznać tak za innowację (nowe rozwiązanie), jak za rytualizm (mimo wszystko noszenie maski, bez identyfikowania się z właściwym celem jej noszenia) bądź konformizm (chęć uniknięcia mandatu za brak maski). Działalność w ruchu anty szczepionkowym można uznać za bunt, jak i za wycofanie (gdyż występuje negowanie faktów naukowych). Co więcej, poszczególna jednostka w różnych aspektach istniejącej anomii może wykazywać różne reakcje, na przykład osoba prowadząca kawiarnię i omijająca przepisy w celu umożliwienia konsumpcji na miejscu (innowacja) może jednocześnie uczestniczyć w strajku przedsiębiorców (bunt), unikać wszelkich tematów związanych z koronawirusem i w wolnym czasie uciekać w świat wirtualny (wycofanie), ale nosić maseczkę i wymagać tego od klientów (rytualizm/konformizm).

Warto pamiętać, że w sytuacjach trudnych, anomijnych, społeczeństwo ulega polaryzacji. A to dlatego, że nadmiar negatywnych bodźców i sprzecznych informacji wywołuje potrzebę opisania rzeczywistości, które w zaistniałych warunkach musi być uproszczone. Jednostka w stanie anomii nie ma możliwości użycia wszystkich swoich zdolności poznawczych, gdyż, jak wspomniałam, dotychczasowe kategorie nie nadążają za rzeczywistością. Stąd bierze się szufladkowanie: covidianin -foliarz, odpowiedzialność-bezmyślność, Big Pharma- szuryzm i tak dalej. Dajmy na to, że ktoś powie przykładowo: Tak, wirus istnieje i jest groźny. Warto jednak pamiętać, że zagraża głównie osobom starszym i chorym, więc to one powinny siedzieć w domach, reszcie należy umożliwić względnie normalne życie. Nie zgadzam się z niektórymi restrykcjami, jednak zakładam, że mogę się mylić, więc dla bezpieczeństwa przestrzegam większości zakazów, są jednak takie, które omijam. Dane pokazują, że większa śmiertelność jest na zapalenie płuc, ponadto siedzenie w domach nie wpływa korzystnie na naszą kondycję. Założę się, że jedna strona sporu nazwie takiego delikwenta zmanipulowanym covidiotą (tak covidianie określają osoby niezgadzające się z oficjalnym przekazem) podczas gdy jest to najzwyczajniej w świecie człowiek rozsądny.

Taka kategoryzacja jest normalnym zjawiskiem, ale pamiętać należy, że świat nie jest czarno-biały i zamiast deliberować nad karaniem osób bezmaseczkowych, należy poznawać różne fakty i na ich podstawie opracować najlepszą strategię powrotu do normalności.

NEW DELHI W CIECHOCINKU – PONOWNE PROBLEMY MEDYCYNY ?

New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniaeNDM -pałeczki zapalenia płuc, która należy do grupy bakterii jelitowych..Wykryto ją po raz pierwszy u pacjenta z zakażeniem układu moczowego. Gen ten został po raz pierwszy wykryty w 2009 roku przez brytyjskich naukowców z uniwersytetu w Cardiff u Szweda, który leczył się w Indiach w New Delhi, co tłumaczy częściowo skrót NDM (ang. New Delhi metallo-β-lactamase). Wspólną cechą bakterii New Delhi jest enzym NDM-1 (obecnie nazywany po prostu NDM, czyli skrótem od angielskiego New Delhi metallo-beta-lactamase). To właśnie jemu bakterie New Delhi zawdzięczają wyjątkową oporność na leki. NDM to gen kodujący enzym przede wszystkim metalo-beta-laktamazy. które unieszkodliwiają praktycznie wszystkie antybiotyki, nawet te „ostatniej szansy”, które stosuje się w leczeniu ciężko chorych.

Co ważne, w sprzyjających warunkach bakterie genem NDM mogą przekazać „gen superodporności” innym bakteriom, które również stają się niewrażliwe na antybiotyki. Wystarczy, że bytująca w jelicie nosiciela oporna bakteria „podzieli się informacją” za pomocą plazmidu. Pojawianiu się podobnych szczepów sprzyja niestety nadużywanie antybiotyków. Antybiotyki zbyt pochopnie i często używane są nie tylko wleczeniu,ale również w przemyśle i rolnictwie.

Należy pamiętać, że osoby zakażone muszą być izolowane od otoczenia!

W Polsce bakterie NDM pojawiły się w2011 roku w Warszawie, a następnie w2012 r. w szpitalu w Poznaniu.Jak wynika z danych krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Leko wrażliwości Drobnoustrojów, w 2013 roku w całym kraju było 105 zakażonych, a w kwietniu 2016 r. liczba ta wynosi 1100, z czego większość w Warszawie. W tej chwili zakażonych jest około 2300 osób.Jednak dane te są niedoszacowane i z pewnością zakażonych może być znacznie więcej.Natomiast liczba bezobjawowych nosicieli szacowana jest na tysiące. Osoby takie mogą sobie nie zdawać z tego sprawy, dopóki nie trafią do szpitala bądź nie zachorują, co zdarza się wokoło 15 proc. przypadków. Objawy są takie same, jak w przypadku zakażenia „zwykłą” Klebsiellą (lub inną bakterią z NDM). Dopiero antybiogram ujawnia „sprawcę” problemu.

LECZENIE

Bakteria ta jest odporna na wszystkie antybiotyki, co oznacza, że nie można wyleczyć wywołanych przez nią śmiertelnie groźnych chorób. Gdy organizm zostanie zainfekowany przez New Delhi, można mieć jedynie nadzieję, że organizm sam może zwalczyć patogen tzn. sam upora się z bakterią (można mu w tym pomóc, lecząc objawowo). Jeśli nie, zakażenie patogenem albo przybierze postać przewlekłą, albo doprowadzi do śmierci pacjenta.Niestety, nie istnieją żadne sposoby, by uodpornić się na superbakterię i w prosty sposób uniknąć zakażenia.Istotne jest to, że na bakterię najbardziej narażone są osoby o niskiej odporności i leczące się często antybiotykami. Przy podejrzeniu, że ktoś jest nią zakażony, konieczna jest izolacja takiego pacjenta.

DROGI SZERZENIA I ZWALCZANIE

Klebsiella pneumoniae New Delhi może być wszędzie –na poręczach, klamkach, kubkach, kołdrze –a ochronić nas przed nią może właściwa higiena, w tym głównie dokładne mycie rąk, a także ich dezynfekcja.Ważna jest też dezynfekcja podręcznych przedmiotów takich jak telefony komórkowe, stetoskopy,a nawet długopisy.Do przeniesienia bakterii może dojść na przykład przez dotyk –to skutkuje nosicielstwem, ale niekoniecznie dochodzi wówczas od razu do zakażenia. Zakażenie nie przenosi się drogą kropelkową.OBJAWY ZAKAŻENIA Objawami, na które warto zwrócić uwagę, są:

•gorączka(nagłą, z bardzo wysoką temperaturą),

•kaszel i duszności,

•dreszcze/zimne poty

,•dotkliwy ból w obrębie klatki piersiowej,

•osłabienie całego organizmu,

•bóle i zawroty głowy

•bóle stawów i symptomy gastryczne

CZARNY PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY. ODESZLI KRZYSZTOF KRAWCZYK I ZYGMUNT MALANOWICZ.

Krzysztof January Krawczyk (ur. 8 września 1946 w Katowicach, zm. 5 kwietnia 2021 w Łodzi) – polski piosenkarz obdarzony barytonowym głosem, gitarzysta i kompozytor.

W latach 1963–1973 i 1976 wokalista zespołu Trubadurzy, od 1973 artysta solowy. Wypromował wiele znanych przebojów. Jego popularność wyznaczają liczne trasy koncertowe w Europie i na świecie oraz wiele nagród i wyróżnień. W swojej karierze śpiewał i nagrywał płyty z różnorodną muzyką od popu poprzez rhythm & bluesa, swing, soul, jazz, rock and rolla, country, tango, kolędy, piosenki i pieśni religijne aż po dance, folk, funky, reggae, muzykę cygańską i biesiadną.

Jego utwory doczekały się wielu coverów śpiewanych przez innych wykonawców i zespoły m.in.: T.Love, Aleksandrę Szwed, Roberta Janowskiego, Mariusza Kalagę, Macieja Maleńczuka, Roberta Rozmusa, Stachursky’ego, Piotra Gąsowskiego, Michała Milowicza, Roberta Moskwę, Janusza Józefowicza, Nataszę Urbańską, Krzysztofa Hanke, Krzysztofa Respondka, Piotra Cugowskiego, Rafała Brzozowskiego i Sławomira Zapałę.

W październiku 2020 ze względów zdrowotnych i trwającej pandemii COVID-19 zawiesił całkowicie swoją działalność publiczną, a towarzyszący mu podczas koncertów zespół „Krzysztof Krawczyk Family” został rozwiązany.

Zmarł kilka dni po wyjściu ze szpitala, w którym przebywał ze względu na chorobę COVID-19.

Zygmunt Malanowicz (ur. 4 lutego1938 w Korkożyszkach, zm. 4 kwietnia2021) – polski aktor, reżyser i scenarzysta.

Aktor, reżyser i scenarzysta - "Nóż w wodzie" był dla niego początkiem  kariery. Zygmunt Malanowicz skończył 80 lat - WP Film
Foto: Film WEB .

Zygmunt Malanowicz przyszedł na świat w 1938 na Wileńszczyźnie w rodzinie o korzeniach polsko-rosyjskich (jego babka była Rosjanką, a w domu mówiło się w obydwu językach). Ojciec zaginął, kiedy syn miał trzy lata. Wychowywała go, wraz z dwojgiem rodzeństwa, samotna matka, która miała związki z wileńskim zgrupowaniem Armii Krajowej. Po wojnie rodzina przyjechała w nowe granice Polski z drugą falą repatriantów i osiedliła się w Olsztynie.

Chociaż Wydział Aktorski PWSFTViT w Łodzi Malanowicz ukończył w 1963, to zadebiutował zarówno w kinie, jak i w teatrze rok wcześniej. Na ekrany kinowe wkroczył rolą w filmie Nóż w wodzie (1962) w reżyserii Romana Polańskiego. Rola przyniosła mu co prawda rozgłos i popularność, ale – ze względu na nieprzychylność władzy i nagonkę na twórców filmu – Malanowicz nie zagrał ani jednej pierwszoplanowej roli w kinie przez kolejnych siedem lat. Zajął się wówczas występowaniem w teatrze. Był jednak aktorem znanym i rozpoznawalnym dla szerokiej publiczności.

Kolejną rolę filmową stworzył w Polowaniu na muchy (1969) Andrzeja Wajdy. U Wajdy zagrał też w Krajobrazie po bitwie (1970). Wystąpił również w Znakach na drodze (1970) Andrzeja Jerzego Piotrowskiego oraz w Trądzie (1971) Andrzeja Trzosa-Rastawieckiego. Poza tym, w latach 70. i 80. XX wieku grywał głównie w filmach Bohdana Poręby, m.in. w Hubalu (1973), Jarosławie Dąbrowskim (1975), Gdzie woda czysta i trawa zielona (1977), Polonia Restituta (1981), Penelopy (1989). W tym okresie zagrał Tomasza Ciećwierza w serialu Dom z 1982 roku, w którym stworzył sugestywną postać oficera ludowego WP zniszczonego przez system komunistyczny.

Po transformacji ustrojowej w latach 90. nie otrzymywał ciekawych propozycji w kraju, częściowo ze względu na ostracyzm środowiska filmowego za jego współpracę z Porębą. W tym czasie Malanowicz był aktywny za granicą i realizował własne scenariusze na Białorusi (np. Szlachetna krew/Vysokaya krov).

Powrotem do polskiego filmu były Tulipany (2004) Jacka Borcucha. Pojawiły się również sukcesy teatralne – w warszawskim Teatrze Dramatycznym (2000–2003), a następnie w Teatrze Rozmaitości (2003–2008). W 2008 Malanowicz dołączył do zespołu jednej z najbardziej oryginalnych stołecznych scen – Nowego Teatru Krzysztofa Warlikowskiego.

Na ekranie odgrywane przez niego postacie to na ogół ludzie skomplikowani psychologicznie, uwikłani w różnego rodzaju trudne sytuacje życiowe, postawieni przed dylematami moralno-obyczajowymi. Jego styl gry cechuje wysoki poziom ekspresji i zaangażowania emocjonalnego.

Jego ciotką była przedwojenna aktorka Maria Malanowicz-Niedzielska.

Nie powstrzymacie zdeterminowanych obywatelek i obywateli! MANIFEST SPRZECIWU OBYWATELSKIEGO

Kim jesteśmy i dlaczego protestujemy 

Reprezentujemy różne grupy społeczne i oddolne inicjatywy. Zjednoczyliśmy się dzisiaj, żeby pokojowo  zaprotestować pod budynkami, które symbolizują opresję rządu PiS. Nie zgadzamy się z ich obecną polityką, która  dzieli i wyklucza ludzi. 

Zjednoczyliśmy się, aby wysłać jasny przekaz rządzącym, że nie ma naszej zgody na politykę opartą na podziałach i  dyskryminacji. Każda i każdy zasługuje na szacunek bez względu na płeć, kolor skóry, orientację seksualną, czy  przekonania religijne. 

Reprezentujemy obywatelki i obywateli, którzy tak jak my, nie zgadzają się z zachodzącymi w Polsce zmianami.  Stanowczo sprzeciwiamy się zawłaszczaniu przez rządzących sądów, Trybunału Konstytucyjnego, ograniczaniu  wolności mediów, łamaniu praw człowieka. 

Protestujemy pod Komendą Główną Policji, aby wyrazić nasz sprzeciw wobec przemocy ze strony policji. „Często jesteśmy ofiarami nadużyć uprawnień z ich strony. Przestępcy w mundurach czują się bezkarni. Chcemy żyć w  państwie gdzie każda i każdy czuje się bezpiecznie i jest traktowany z należnym mu szacunkiem” /Jerry/ 

Foto: Głos News

„Jesteśmy pod Trybunałem Konstytucyjnym, gdyż boimy się żyć w kraju, w którym jeden z ostatnich bastionów  demokracji nas zawodzi i wydaje wyrok na kobiety skazując je na tortury” /Alicja/ 

„Pod Ministerstwem Edukacji Narodowej chcemy wyrazić zaniepokojenie o edukację i naukę w Polsce. Domagamy  się dymisji Ministra Czarnka, pseudo ministra edukacji. Czarnek swoimi wypowiedziami i działaniami reprezentuje  skrajnie nieludzkie postawy, pełne nienawiści, braku empatii, tolerancji i zrozumienia dla innych osób. Jako Minister  

Edukacji wielokrotnie używał przemocowego języka, niegodnego sprawowanej funkcji” /Agata/ Protestujemy przeciwko zajmowaniu stanowiska Ministra Edukacji przez człowieka, który wypowiedział takie słowa na  temat osób LGBTQ+: “Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakiś prawach człowieka, czy innej równości (…) Ci ludzie  nie są równi ludziom normalnym!”” 

Emil: “jestem tu, bo jako uczeń chce zaprotestować przeciwko ministrowi Czarnkowi, od którego zależy znaczna część  mojego obecnego życia. Jego wypowiedzi i działania, jednoznacznie wskazują na jego ogromną niekompetencję. 

Szkoła, nie może karać uczniów za używanie symboli ze strajku kobiet, tak samo, jak nie może zakazać udziału w  protestach.” 

Jesteśmy też pod Ordo Iuris, gdzie wyrażamy sprzeciw m.in. przeciwko wypowiedzeniu Konwencji Stambulskiej o  zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. 

Nie walczymy o nas samych, walczymy o wszystkich, którzy się boją, czy nie mają siły wyjść z domu. Wypowiedzenie  Konwencji Stambulskiej jest uderzeniem w twarz wszystkich, którzy cierpią z powodu przemocy. Ordo Iuris zapewnia,  że chce chronić dzieci, nie chcą jednak widzieć, że już tracimy dzieci w wyniku przemocy w rodzinie, czy w wyniku  samobójstw dzieci LGBT. W Polsce jest niewystarczająca ochrona dla kobiet i rodzin przed przemocą. Działania na  rzecz wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej to działania przeciwko dzieciom i rodzinie. 

Hasła z transparentów: 

KGP 

Policja chroni faszystów 

Dość przemocy policyjnej 

Rodzice się boją, że policja znowu zrobi nam krzywdę 

Gwałciciele są w policji 

TK 

Julia nie jest sędzią 

Andrzej nie jest prezydentem 

Jarosław nie jest wodzem 

MEN 

Edukacja bez Czarnka 

Edukacja nie ewangelizacja! 

Edukacja wolna od uprzedzeń 

Szkoła dla wszystkich 

Czarnek! Co? Ty wiesz co!! 

ORDO IURIS 

Piramida nienawiści Gordona Allporta 

Tak dla gender, nie dla przemocy 

Homofobia zabija

Wybrane “osiągnięcia” PIS (kolejność losowa). Przeciwko temu protestujemy: 

∙ organizowanie i wspieranie kampanii nienawiści wobec osób LGBTQ+, uchodźców, lekarzy, nauczycieli, kobiet ∙ selektywne traktowanie obywatelek i obywateli, uprzywilejowanie dla osób popierających Pis ∙ bagatelizowanie i wspieranie przemocy wobec kobiet 

∙ zakaz aborcji i ograniczenie dostępu do antykoncepcji 

∙ prześladowanie niezależnych od PIS sędziów 

∙ łamanie konstytucji  

∙ bezprawne przejęcie TK 

∙ ograniczenie wolności mediów poprzez zastraszanie dziennikarzy, przejmowanie niezależnych mediów ∙ pozorowanie działań w walce o klimat 

∙ zaniedbanie psychiatrii dziecięcej 

∙ brak przeciwdziałania przemocy wobec dzieci, w tym seksualnej 

∙ niewystarczające wsparcie dla rodzin z osobami oraz dziećmi z niepełnosprawnościami ∙ inwestycje za miliardy PLN o wątpliwej celowości 

∙ partykularyzm w redystrybucji dochodów państwa  

∙ preferowanie uczelni katolickich kosztem nauki, a szczególnie nauk ścisłych 

∙ chaos w edukacji 

∙ skrajna ideologizacja nauczania 

∙ łamanie prawa przez policję podczas wykonywania obowiązków 

∙ nieproporcjonalność środków używanych przeciw legalnym protestom 

∙ brak polityki mieszkaniowej

Obywatele decydują – Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza

Doskonale wiemy, jak ważne jest to narzędzie, dające Polkom i Polakom realny wpływ na funkcjonowanie państwa. Dzięki niemu to Obywatele Decydują. Chcemy, by mogli robić to skuteczniej. Potrzeba zmiany, bo świat się zmienia.

Eksperci Instytutu Spraw Obywatelskich z Łodzi przygotowali projekt zmian w ustawie o Obywatelskiej Inicjatywie Ustawodawczej. Zależy nam, by procedura była prostsza, bardziej dostępna i gwarantowała, że głos obywateli będzie naprawdę słyszalny. Dlatego chcemy zbierania podpisów za pośrednictwem internetu, co znacznie ułatwi i przyspieszy całą procedurę i pozwoli Polkom i Polakom działać w ważnych dla nich sprawach.

Polki i Polacy potrzebują narzędzia, które pozwoli im czynnie uczestniczyć w tworzeniu prawa. Potwierdzają to badania prowadzone przez Instytut Spraw Obywatelskich w ramach kampanii Obywatele Decydują. Jednak, by energia do zmiany była w pełni wykorzystana, niezbędna jest gwarancja, że głos obywateli będzie realnie wysłuchany. Dlatego projekt zmiany ustawy zakłada też zakaz odrzucenia inicjatywy w pierwszym czytaniu i precyzyjne określenie terminów w których Sejm musi się zająć projektem, tak by ważne dla Polaków sprawy nie utknęły w sejmowych zamrażarkach.

Jeśli wierzysz w moc wspólnego działania podpisz list poparcia dla zmian w ustawie o obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej. Możesz też wysłać list do swojego przedstawiciela w sejmie, z prośbą o poparcie proponowanych zmian.

Pamiętaj, to obywatele decydują. Podpisać można pod adresem :

https://jakimjestespolakiem.info/twoj-glos-ma-znaczenie

Komu przeszkadza Pub PIW-PAW WARSZAWA?

Michał Maciąg właściciel Pabu PIW PAW w Warszawie , zatrzymany na 48 godz, nie podano zarzutów. Nie wiemy w jakim jest stanie. W dniu 26.03.2021r około godziny 19:00 Pan Maciąg w pewnym momencie wyszedł przed swój lokal aby wykonać parę zdjęć funkcjonariuszy Policji którzy znajdowali się przed lokalem Piw Paw przy ul.Parkingowej w Warszawie. Jak widać na załączonych filmach z profilu oficjalnego pabu Policjanci bez powodu rzucili się na Pana Michała.

Michał Maciąg Właściciel Piw Paw Warszawa .

Michał M. Właściciel PiwPaw Warszawa _ Głos News Foto.

ok godz. 18ej do lokalu wchodzi KAS i policja z prokuratorskim nakazem przeszukania pomieszczenia (wydanym 25 marca przez z-ce Prokuratora Agnieszką Małyszkę). Szukają nielegalnych substancji, w szczególności alkoholu.

Anna Maciąg reprezentuje Right Side, Michał jest wskazany jako uczestnik.Czynności przebiegają bardzo spokojnie, pełna współpraca po stronie właścicieli lokalu , nawet ściszają muzykę, żeby panowie mogli pracować. Wydają ostatnie beczki (przypominam koncesja na wynos jest ważna).

KAS nie chce wpisać się do książki kontroli,. ponieważ nie jest to ich zdaniem kontrola, nie znajdują uchybień.Przed lokalem cała ulica jest zamknięta, przez policję Michał chce wyjść i zrobić zdjęcia, nie pozwalają mu, nalega, nie używa przemocy, nie dotyka, jednak zostaje wyszarpnięty ze schodów na dwór.

Skuty i gnębiony na ziemi.Policja stała pod lokalem, aż do zamknięcia, informując, że jest prokuratorski nakaz zamknięcia lokalu. Nie pokazują go jednak, po interwencji Mecenasa Baranowskiego twierdzą, że (sic!) zostali wprowadzeni w błąd I NIE MA TAKIEGO POSTANOWIENIA. Wszystkie osoby są spisywane po wyjściu z lokalu.

Druga Odsłona w sprawie Piw Paw

W dziwnych okolicznościach właściciele otrzymują z różnych instytucji pisma , które jednoznacznie stwierdzają że ktoś bardzo wysoko postanowił zlikwidować Piw Paw , oraz zniszczyć życie Państwu Maciąg.

W tym samym czasie państwo Maciąg otrzymują wypowiedzenie umowy kredytowej , z Państwowego Banku – Powszechna kasa Oszczędności Bank Polski ( w skrócie PKO BP )

Posłuchajmy co powiedziała Redakcji Głos News Pani Anna Maciąg

Ponadto możemy też przeczytać na oficjalnym profilu Piw Paw na Facebook_u dość niepokojący wpis

Z Oficjalnego Profilu Piw Paw Warszawa przy ulicy Parkingowej , dość niepokojący wpis :

Mamy informacje, że rozpoczęto sprawdzanie czy można odebrać nam dzieci w związku z zaniedbaniem, chorobą alkoholową, psychiczną itp
Co dalej? Wypadek samochodowy? Wizyta Seryjnego Samobójcy?

HISTORIA PROTESTEA.LUDZIE Z CIEPŁĄ HERBATĄ NA PROTESTACH.

Pomagamy ludziom, którzy protestują w obronie niszczonych przez PiS wartości demokratycznych i praw człowieka, w szczególności praw kobiet i mniejszości.

Nasza pomoc pozwala im wytrwać dłużej w zimowym chłodzie. Herbata rozgrzewa ciało, a wyciągnięta dłoń z kubkiem wyraża solidarność. Dzięki temu mamy w tym większy udział, niż mielibyśmy jako protestujący. Wyszło naturalnie, w czasie dyskusji na Facebooku o tym, jak zimno jest na wielogodzinnych protestach w policyjnych kotłach i na demonstracjach solidarnościowych z zatrzymanymi przez policję. Właśnie zbliżała się duża demonstracja 13. grudnia. Jako protestujący sami odczuliśmy to nieraz, więc gdy ktoś rzucił w powietrze pomysł że fajnie gdyby był ktoś z herbatą, zaraz się ktoś taki znalazł – gotów nie tylko do częstowania, ale do zorganizowania tego od zera. OSK natychmiast obiecał plecakotermosy – i słowa dotrzymał.

https://i2.wp.com/protestea.pl/user/pages/01.home/02._informacje/zaparzylismy.png

W czwartek 10. grudnia spotkaliśmy się po raz pierwszy. Kolejne dwa dni bardzo intensywnie wszystko dogrywaliśmy, rozgrzewając komunikatory do czerwoności, a już w niedzielę sześć zespołów z termosami ruszyło na ulice rozgrzewać wielotysięczny protest.

Pomysł inicjatywy rzucił Łukasz Krencik i można go uznać za jej ojca, bo z pomocą Agnieszki Czeredereckiej z OSK zorganizował inauguracyjne zebranie. Nazwę wymyślił Michał Soszyński – idealnie wyraża, co i w jakim kontekście robimy.

Od początku naszej działalności na ulicach:

Członek Protestea podczas protestu – Foto Tomek Charkiewicz Głos News.
  • rozdaliśmy blisko 2000 herbat
  • rozdaliśmy około 50 kocy NRC
  • wsparliśmy ciepłymi posiłkami kilkudziesięciu protestujących
  • wyposażyliśmy trzy nasze zespoły w apteczki, dzięki czemu jesteśmy w stanie udzielić pierwszej pomocy przedmedycznej
  • wyposażyliśmy nasze zespoły w artykuły higieniczne dla kobiet
  • braliśmy udział w licznych protestach i solidemach

Kilkadziesiąt osób zaangażowanych w różnym stopniu: od czynnego udziału na ulicach przez pracę w tzw. back office do udostępniania punktów uzupełniania wrzątku.Początkowy wkład, potrzebny na pokrycie kosztu termosów zapewnił Strajk Kobiet. Bieżącą działalność finansujemy ze zrzutki i z własnych kieszeni.

https://zrzutka.pl/65uac9 , LINK DO ZRZUTKI NA FINANSOWANIE PROTESTEA .

Ubieramy się ciepło, zabieramy wyposażenie, apteczki i w kilkuosobowych zespołach zjawiamy się na miejscu. Często część z nas spotyka się najpierw u jednej z koleżanek, której gościnny dom stał się nieformalną „bazą” PT. Przy dłuższych protestach nasz udział jest fazowany: część osób jest na miejscu od początku, a część dociera później dając zmianę, tak aby rozciągnąć wsparcie na cały czas wydarzenia jednocześnie oszczędzając siły. Dbanie o siebie jest ważne, bo bycie na ulicach średnio trzy razy w tygodniu drenuje siły naszego niedużego zespołu.

Na początku wszystko co się działo w ProtesTea nosiło znamiona nietypowości. U nas nie ma rzeczy niemożliwych, tylko na cuda trzeba trochę poczekać .Wszystko dzieje się niesamowicie szybko, od spotkania w OSK do pierwszego wyjścia na ulice nie minęły nawet 3 doby.

Tak samo czas ogarnięcia social mediów: od momentu gdy po raz pierwszy padła nazwa ProtesTea do chwili gdy mieliśmy logo, księgę znaków, wydrukowane naklejki, działający fanpage na Facebooku i instagramie minęło kilka godzin. Parę kolejnych zajęło zdobycie hostingu, wykupienie domeny i postawienie strony.

Podobnie wyjazd do Płocka na solidemo z sądzonymi aktywistkami – zebranie zespołu zajęło kilka minut, a dogranie całej logistyki z barszczem i pierogami włącznie może parę godzin. Udało się tak dobrze, że poza trzema wizytami w Płocku byliśmy już z termosami na manifach w Lublinie i Toruniu.

Z nieprzyjemnych zdarzeń, na początku stycznia doszło do dewastacji naszego Wozu Bojowego – prywatnego auta Łukasza, służącego do szybkiego transportu osób i zaopatrzenia. Pocięte zostały opony i połamane lusterka, zapewne z powodu symboli Strajku Kobiet umieszczonych na samochodzie. Mocno uszczupliło to zebrane na zrzutce środki, które można było wykorzystać inaczej. Przy okazji dziękujemy serdecznie wszystkim wspierającym, dzięki Wam możemy radzić sobie z trudnościami i finansować bieżącą działalność i kolejne inicjatywy.

Działamy sami, ale chętnie się podzielimy know-how gdyby ktoś chciał skopiować inicjatywę w innym mieście. Chętnych do otwarcia filii zapraszamy do kontaktu.

info@protestea.pl

BYDGOSKI MARZEC 1981 ROKU. OPOZYCJA PAMIĘTA

19 Marca 2021 r w Bydgoszczy jak w roku 1981 zbiera się grupa osób niezadowolonych z obecnego systemu rządzenia krajem przez Prawo i Sprawiedliwość . W związku z obecnością Prezydenta Andrzeja Dudy i Premiera Mateusza Morawieckiego w Bydgoszczy na obchodach rocznicy wydarzeń marcowych , może być znów ciekawie na ulicach Bydgoszczy jak wtedy w 1981 r .

BYDGOSKI MARZEC 1981 ROKU W czasie obrad VI sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy19 marca 1981 r. funkcjonariusze oddziałów specjalnych MSW i Milicji Obywatelskiej siłą usunęli z sali obrad delegację „Solidarności”,a następnie pobili kilku działaczy związkowych.

Wydarzenia te wywołały protesty w całym kraju.Szczególnie napięta sytuacja panowała w regionie bydgoskim,gdzie większość zakładów ogłosiła gotowość strajkową. Powszechne było oburzenie z powodu pobicia związkowców oraz sceptycyzm co do oficjalnych informacji władz na ten temat.

Wierzono „Solidarności”, a niektórzy członkowie partii oddawali legitymacje i deklarowali przystąpienie do zapowiadanego strajku. Wydarzenia bydgoskie były punktem kulminacyjnym kryzysu, który rozpoczął się po odmowie zarejestrowania rolniczej „Solidarności” .Grupa działaczy kółek rolniczych z regionu bydgoskiego, na czele z Michałem Bartoszczei Stanisławem Mojzesowiczem, dążyła do zarejestrowania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Rolnicy byli wspierani przez bydgoski MKZ NSZZ „Solidarność”. Na wiecu w Bydgoszczy 8 lutego 1981 r. przedstawiciele bydgoskiego MKZ i rolniczej „Solidarności” domagali się zwołania sesji WRN poświęconej problemom rolnictwa.

Trzyosobowa delegacja bydgoskiej „Solidarności” z przewodniczącym Janem Rulewskim na czele przedstawiła 23 lutego 1981 r. przewodniczącemu bydgoskiej WRN uchwaloną na wiecu rezolucję. Pod presją związkowców prezydium bydgoskiej WRN na posiedzeniu 5 marca 1981 r. zadecydowało, że na najbliższej sesji rady,której tematem miał być program odbudowy gospodarki żywnościowej na lata 1981–1983oraz kierunki rozwoju społeczno-gospodarczego województwa do 1985 r., delegacja MKZ przedstawi sytuację rolników indywidualnych. Władze jednak nie zgodziły się, aby wystąpienie delegacji „Solidarności” na sesji rady stanowiło oddzielny punkt porządku obrad. Miało ono zostać wygłoszone na końcu, w ramach punktu 8 „zapytania i wolne wnioski” .Wcześniej doszło do wydarzeń, które dodatkowo skomplikowały trudną sytuację. Otóż23 lutego 1981 r. przedstawicieli rolniczej „Solidarności” nie dopuszczono do obrad odbywającego się w Bydgoszczy X Wojewódzkiego Zjazdu Delegatów Wojewódzkich Związków Kółek i Organizacji Rolniczych. W odpowiedzi na to rolnicza „Solidarność” zwołała do Bydgoszczy na 8 marca 1981 r. zjazd delegatów Wojewódzkich Związków Kółek Rolniczych,który wybrał niezależne władze z Mojzesowiczem jako przewodniczącym. Nie uznanie przez WZKiOR i Wojewódzki Komitet Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego nowo powołanego WZKR oraz nieustępliwe stanowisko władz w kwestii zarejestrowania związku zawodowego rolników indywidualnych spowodowały, że 16 marca 1981 r. „Solidarność” chłopska ogłosiła strajk okupacyjny w gmachu WK ZSL. Następnego dnia Wojewódzki Komitet Strajkowy został przekształcony w Ogólnopolski Komitet Strajkowy NSZZ RI „Solidarność”. Strajkujący domagali się między innymi: uznania przez władze Zjazdu Rady i Zarządu WZKR oraz zalegalizowania NSZZ RI „Solidarność”, jako społeczno-zawodowego reprezentanta rolników indywidualnych. Strajk był czynnie wspierany przez bydgoski MKZ NSZZ „Solidarność.

Gorącą atmosferę dodatkowo podgrzewały ściągające do Bydgoszczy od 14 marca oddziały specjalne MO oraz rozpoczynające się 17 marca manewry wojsk Układu Warszawskiego „Sojuz 81”. Trzeciego dnia strajku – 18 marca 1981 r. – bydgoski MKZ wysłał teleks do 55 załóg zakładów pracy z zaproszeniem na mającą się odbyć następnego dnia sesję WRN. Zaproszeni związkowcy mieli się zebrać przed Urzędem Wojewódzkim i wysłuchać, przez wystawione na zewnątrz głośniki, wystąpień swych delegatów. Zaproszenie to zaspokajało oczekiwania szeregowych członków bydgoskiej „Solidarności”, którzy domagali się udziału w ob-radach sesji. Władze wojewódzkie były zaniepokojone tak dużą liczbą osób mających przy-być pod budynek Urzędu Wojewódzkiego. Związkowcy jednak zapewniali, że utrzymają po-rządek w mieście. Bydgoski MKZ raczej obawiał się nadzwyczajnej koncentracji oddziałów milicji w mieście. Przewodniczący Rulewski odbył w tej kwestii rozmowę z komendantem wojewódzkim Milicji Obywatelskiej w Bydgoszczy – płk. Józefem Kozdrą, który zapewnił „że siły MO nie będą użyte przeciwko klasie robotniczej”.

SĄD SKAZAŁ NA KARĘ ŚMIERCI. ZA POSIADANIE LEKU DO WIĘZIENIA.

Pan Dariusz za posiadanie marihuany w celach leczenia , został skazany na odbycie 1 roku i 3 miesięcy kary pozbawienia wolności (wyrok jest prawomocny), Pan Darek wystąpił o kasację wyroku . Jak sam mówi lekarze są na stanowisku że odbywanie kary pozbawienia wolności przez pana Darka jest równoznaczne z wyrokiem śmierci . Natomiast sędziowie mają zupełnie inne zdanie. Również Służba Więzienna odmawia leczenia tego typu lekami osadzonych – wręcz traktuje ich jak osoby uzależnione i podejmuje próbę stosowania terapii dla uzależnionych.

Posłuchajmy wypowiedzi Pana Darka i jego mecenasa.

LUDZIE A NIE PKD . ŻĄDAMY RÓWNEGO TRAKTOWANIA W CZASIE PANDEMII

16 MARCA 2021r pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów , premiera Mateusza Morawieckiego , odbyła się pikieta przedsiębiorców. Przyszli z żądaniem równego traktowania wszystkich przedsiębiorców w zakresie pomocy w tak zwanych tarczach .

Foto Andrzej Woszczyński -Głos News

Pikieta odbyła się w godzinach 11:00-13:00 , na przeciwko KPRM_u w Warszawie przy Alei Ujazdowskich , w pikiecie wzięło udział kilkanaście osób . Posłuchajmy wypowiedzi których udzielono redakcji Głos News.

foto Andrzej Woszczyński Głos News

1023,5 km DOBROCZYNNOŚCI . SPŁYW DLA SŁAWKA KAJAKIEM

28 Luty 2021 r Niedziela godz 8:00 Szymon Machnowski rusza w 1000 km spływ kajakiem dla swojego znajomego Sławomira Szuminskiego który jest sparaliżowany.

Historia Sławomira

Jeżeli czytasz ten artykuł to może pomożesz ? link do zrzutki . https://zrzutka.pl/dla-slawka , redakcja zachęca do wsparcia tej inicjatywy.

w dniu 16.08.2018 roku Sławomir (41 lat) doznał rozległego udaru mózgu, najpierw niedokrwiennego a kilka godzin później krwotocznego, potocznie mówiąc wylewu. Niestety los tak postanowił, iż pomoc nadeszła zbyt późno, by podać jakiekolwiek leki trombolityczne, które cofnęłyby skutki niedotlenienia mózgu. Neurologowie byli bezsilni, jedynie co wtedy słyszeliśmy to to, że trzeba czekać i mamy przygotować się na najgorsze. Tamtych 7 dni było dla naszej rodziny najgorszym w życiu koszmarem. W końcu mąż otworzył oczy i pojawiło się światełko w tunelu. Sławek spędził w szpitalu, najpierw na oddziale neurologii a potem na oddziale rehabilitacji neurologicznej ponad 3 miesiące. Robił drobne postępy, zaczął rozumieć co nieco i chodzić samodzielnie. Po powrocie do domu rozpoczęliśmy żmudną, długotrwałą i bardzo kosztowną rehabilitację. Nadal jednak jest osoba niezdolna do samodzielnej egzystencji.

Szymon i Jasiek Piotrowski -Pełnomocnik Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawa ds Wisły

Nasze życie w jednej chwili obróciło się o 180 stopni.

Sławek ma uszkodzoną całą lewą półkulę mózgu, uszkodzeniu uległ cały ośrodek mowy, co skutkuje obszerną afazją mieszaną i niedowładem połowiczym prawej strony ciała. W styczniu 2019 zdiagnozowano padaczkę po udarową, jak mówią lekarze jest to skutek rozległego wylewu krwi do mózgu.Nadal jednak nie wszystko rozumie, pojedyncze słowa, zdania czy wyrazy. Nie potrafi też pisać ani czytać. Niewiele też mówi, chciałby więcej, lecz niestety. Bardzo ciężko nam się jest komunikować.  .W tym wszystkim pomogłyby zajęcia z neurologopedą niestety odbywają się one jedynie prywatnie. Godzina z neurologopedą to koszt 100zł. Sławek tygodniowo potrzebuje ich minimum 4 godziny. Korzystamy z rehabilitacji fizjoterapeutów głównie na NFZ to ilość i częstotliwość zabiegów fizjoterapeutycznych jest niewystarczająca i potrzebna jest też rehabilitacja prywatna, by mąż utrzymał stan który już wypracował a być może powrócił do sprawności.

Szymon M Człowiek który płynie dla przyjaciela Foto Redakcja Głos News.

Kilka słów o Sławku

Materiały Prywatne Szumiccy

Był żołnierzem Marynarki Wojennej.  Służył najpierw w JW w Siemirowicach a następnie w Darłowie. Mundur MW był jego ogromną pasją, wiązał z nim swoje marzenia i plany, które udar mu odebrał bezpowrotnie. Orzeczeniem CWKL w Warszawie został uznany za całkowicie niezdolnego do służby…

Materiały prywatne Aleksandry i Sławomira Szumiccy

Sławek jest też zagorzałym miłośnikiem rasy Jack Russell Terrier. Prowadził wraz ze mną amatorską domową hodowlę psiaków tej rasy zrzeszoną w ZKwP. Kochał jeździć na wystawy, robić psiakom zdjęcia. Doczekaliśmy się tylko jednego miotu, a mieliśmy plany na więcej. To było nasze ukochane wspólne hobby i niesamowita pasja. Niestety plany hodowlane ze względu na ogrom obowiązków zmuszeni jesteśmy odłożyć…

NAGŁA ŚMIERĆ INŻ. MARKA ZADROŻNIAKA , PRZYPADEK ? CZY……. ?

Inżynier Marek Zadrożniak w ostatnim czasie przygotował specjalny, liczący kilkaset stron raport na temat realnego stanu polskiej energetyki. Został zaproszony do redakcji portalu związanego z Konfederacją. Kilka godzin po jego wstępnej prezentacji, zmarł. Czy napisał i powiedział za dużo?

Z raportu inż. Zadrożniaka wynika coś, co może stanowić dowód na to, że sprawy wyglądają zupełnie inaczej, niż się je nam przedstawia w mediach głównego nurtu.

Redaktor Tomasz Sommer, który rozmawiał o raporcie z Zadrożniakiem na kilka godzin przed jego śmiercią, powiedział:

Jak pan Marek zaczął mi przedstawiać te liczby, jak to naprawdę wygląda, no to szczerze powiedziawszy, złapałem się za głowę. […] Fotowoltaika – przekręt, wiatraki – bezsens i przekręt, elektrownie węglowe i przyczyny ich zamykania… – mówił. Zaznaczył też, że było wiele drobniejszych aspektów.

W lutym 2020 r. Energa oraz Enea zawiesiły finansowanie projektu budowy nowego bloku węglowego w elektrowni, co było jednoznaczne z końcem tego przedsięwzięcia w takiej formie, w jakiej chciał go zrealizować PiS. Czas na kolejny akt w tym dramacie – ponad rok po wstrzymaniu budowy elektrowni węglowej ruszyła rozbiórka.

Przegląd": "Historia nieistniejącej Elektrowni Ostrołęka C to mieszanka  chciejstwa, nieliczenia się z rachunkiem ekonomicznym oraz drobnych  kombinacji lokalnych bonzów" - Moja Ostrołęka

Ale jest też następny rozdział w tej historii elektrowni Ostrołęka , a mianowicie :

PKN Orlen pozyskała partnera inwestycji w blok gazowo-parowy w Ostrołęce, którym zostanie PGNiG. Trójstronna umowa ma gwarantować PKN Orlen i Enerdze wiodącą pozycję w projekcie, z łącznym pakietem udziałowym na poziomie 51 procent. PGNiG obejmie 49 procent udziałów. Jednocześnie PKN Orlen i PGNiG zawarły aneks do umowy z 2016 roku, który gwarantuje dostawy gazu do końca 2027 roku na rzecz instalacji produkcyjnych Grupy Orlen w Polsce, w tym do elektrowni w Ostrołęce.

Orlen informuje jednocześnie, że w ramach realizacji budowy elektrowni w Ostrołęce w technologii gazowej powołana zostanie nowa spółka, która będzie odpowiedzialna za przeprowadzenie inwestycji. PKN Orlen i Energa łącznie będą w niej posiadać większościowy udział na poziomie 51 procent, a pozostałe 49 procent obejmie PGNiG. Zakres prac przewiduje budowę bloku energetycznego w technologii zasilania paliwem gazowym oraz niezbędnej infrastruktury do jego funkcjonowania. Ważnym elementem umowy jest gotowość PGNiG w zakresie dostaw gazu ziemnego na potrzeby elektrowni w Ostrołęce do końca 2027 roku ma umożliwić jej funkcjonowanie. Pozwoli on przedłużyć istniejącą umowę o kolejne pięć lat, do pierwszego stycznia 2028 roku.Strony zakładają realizację wszystkich przesłanek umożliwiających utworzenie nowej spółki, w tym zgodę odpowiednich organów antymonopolowych, do 30 czerwca 2021 roku. Realizacja projektu będzie możliwa dzięki odpowiedniemu odrębnemu porozumieniu dotyczącemu podziału Elektrowni Ostrołęka (podmiot realizujący projekt Ostrołęka C), pomiędzy dotychczasowymi sponsorami projektu – Energą i Eneą – oraz spółką celową.

Co Orlen zrobi z inwestycją w Ostrołęce? - WysokieNapiecie.pl

Pozyskanie partnera do budowy elektrowni gazowej w Ostrołęce to kolejny krok przybliżający nas do rozpoczęcia tej ważnej inwestycji. Wpisuje się ona w założenia nowej strategii PKN ORLEN do 2030 r. związane z nisko emisyjnością oraz zabezpieczeniem systemu elektroenergetycznego opartego na odnawialnych źródłach energii.  Dzięki pozyskaniu PGNiG jako partnera do projektu w Ostrołęce, mającego mocną pozycję na rynku gazu ziemnego, wchodzimy w kolejny etap inwestycji, przybliżając się do jej skutecznej realizacji. Jednocześnie zapewniliśmy bezpieczeństwo dostaw gazu, które są kluczowe dla niezakłóconej pracy naszych instalacji produkcyjnych. To z kolei przekłada się bezpośrednio na gwarancję bezpieczeństwa energetycznego Polski.

8 MARCA WARSZAWA BEZ KOMENTARZA.

Akcja młodych aktywistów pod trybunałem

W dniu 10.03.2021 r pod Trybunałem Konstytucyjnym 4 młodych aktywistów przeprowadziła akcję , sprzeciwiając się w ten sposób prowadzenia przez obecny rząd polityki wobec różnych środowisk młodzieży i osób wykluczonych .

Aktywiści mieli ze sobą transparenty o treści > To nie jest Trybunał > To nie jest kraj dla Kobiet > To nie jest Demokracja. Całą akcję młodzi ludzie rozpoczęli w godzinach wczesnym popołudniem , na sobie mieli białe koszulki na których mieli symbole .

Jak się dowiedziała redakcja symbole na białym tle symbolizowały że każdy z tych ruchów czy ich aktywiści razem są przeciwko obecnemu sposobowi prowadzenia przez rząd PiS polityki w Kraju. Natomiast białe tło na którym umieszczono emblematy oznacza czystość intencji i pokojowy sposób prowadzenia danej akcji.

Uczestnicy po około 4 godzinach sami się odpięli od ogrodzenia Trybunału , pomimo to Policja dość brutalnie usunęła ich spod wejścia na teren Trybunału.

2016-2021 / 5 LAT W OBRONIE KONSTYTUCJI. MACIEJ BAJKOWSKI Z MIASTECZKA WOLNOŚĆ.

10 MARCA 2016 R , przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie przy Alei Ujazdowskich , Maciej Bajkowski wraz z kolegami i koleżankami stawia pierwsze namioty ( początek miasteczka WOLNOŚĆ ) , posłuchajmy samego Macieja co sam myśli o tej rocznicy .

Maciej Bajkowski część I
Maciej Bajkowski część II

Na zadane pytanie co Maciej ma do przekazania dla młodych ludzi którzy protestują w ostatnim czasie na ulicach miasteczek i miast , Maciej powiedział :

Miasteczko „Wolność” od 10 marca 2016 roku jest zwornikiem opozycji ulicznej, stąd wyruszaliśmy na kontrmiesięcznice, pod sądy, stąd na akcje wyrusza Lotna Brygada Opozycji, ekipa TVP ŁŻE etc. Na stałe rezyduje tutaj Ministerstwo Edukacji i Propagandy Ulicznej, wypuszczające na cały kraj setki tysięcy ulotek, plakatów i naklejek.Piąty rok trwamy na posterunku. Mimo zakazów twardo bronimy placówki pod sejmem, i zanosi się, że znowu będziemy potrzebni. Ogarnęliśmy wiosenne porządki – przy okazji dziękujemy Zbyszkowi Komosie za farbę do malowania ogrodzenia – po czterech latach płyty OSB domagały się odświeżenia. Szykujemy się na intensywną kampanię wyborczą, aktualnie dorabiamy nagłośnienie do słynnej puczepy KOD-u, aktualnie użytkowanej przez Lotną Brygadę Opozycji. W budowie kolejny rowerek propagandowy.

„Cudze oczy to nasze więzienia, cudze myśli – nasze klatki”. MANIFA 07.03.2021 R WARSZAWA.

Manifa, która początkowo została jednorazowo zorganizowana w proteście przeciwko policyjnej akcji w Lublińcu, gdzie policjanci na podstawie anonimowego donosu zatrzymali w czasie badania pacjentkę ginekologa i zmusili ją do poddania się badaniu kryminalistycznemu, przerodziła się z czasem w ogólnopolską demonstrację feministyczną oraz ogólnie antydyskryminacyjną, a także otwarcie antyklerykalną. Nastąpiła stopniowa radykalizacja haseł , przez radykalizację życia publicznego i podejście rządzących do tematów związanych z sprawami kobiecymi.

Foto z Manify we Wrocławiu

Historia i poruszane tematy

  • Pierwsza Manifa odbyła się 8 marca 2000 w Warszawie pod hasłem „Demokracja bez kobiet to pół demokracji”. Jej celem było zwrócenie uwagi na nasilającą się, zdaniem organizatorek i uczestników, tendencję przyzwolenia na dyskryminowanie kobiet, czego objawem miała być m.in. tzw. „polityka prorodzinna” ówczesnego rządu AWS.
  • 2001: II Manifa hasło przewodnie: „Nie daj sobie zamknąć ust byle czym” odbyła się 8 marca 2001.
  • 2002: III Manifa pod hasłami „Moje życie – mój wybór” oraz „3 razy TAK: TAK dla edukacji seksualnej, TAK dla antykoncepcji, TAK dla prawa do aborcji”
  • 2003: IV Manifa „Nasze ciała, nasze życie, nasze prawa” odbyła się 8 marca 2003. Uczestniczki manifestowały przeciwko przemocy domowej oraz, ich zdaniem, obecnym w życiu publicznym seksizmowi, obraźliwym dla kobiet reklamom, a także zachodzącemu, ich zdaniem, łamaniu praw obywatelskich, szczególnie praw reprodukcyjnych. W Manifie w Warszawie wzięło udział około 300 osób.
  • 2004: V Manifa „Dziewczyny potrzebne są czyny”, 7 marca 2004.
  • 2005: VI Manifa „Jesteśmy silne, razem silniejsze”, 6 marca 2005,
  • 2006: VII Manifa „Walczmy razem! Bądźmy wolne! Brońmy swoich praw!”, 5 marca 2006, wyruszyła spod budynku Sejmu.
  • 2007: VIII Manifa „Wielki marsz solidarności kobiet”, 4 marca 2007, przemaszerowała z pl. Defilad na ul. Wiejską.
  • 2008: IX Manifa „Hasło dowolne, chcemy być wolne”, 8 marca 2008, poruszała tematy ochrony zdrowia, przemocy w rodzinie oraz dyskryminacji finansowej kobiet. Akcję wspierali i udział wzięli, wśród 2000 innych uczestników i uczestniczek, między innymi: Magda Mosiewicz, Kinga Dunin, Maja Ostaszewska, Izabela Jaruga-Nowacka, Magdalena Środa, Katarzyna Herman, Robert Biedroń (wraz z babcią), Hanna Samson, Jacek Żakowski, Katarzyna Kwiatkowska, Piotr Pacewicz, Katarzyna Miller, Janina Paradowska.
  • 2009: X Manifa „Każda ekipa ta sama lipa”. Protestowano m.in. przeciwko postulowanej przez Jarosława Gowina ustawie bioetycznej, uniemożliwiającej stosowanie zapłodnienia pozaustrojowego.
  • 2010: XI Manifa „Żłobki, a nie stadiony”. Udział w demonstracji wzięli m.in. Ryszard Kalisz, Zuzanna Łapicka i Daniel Olbrychski.
  • 2011: XII Manifa „Dość wyzysku, wymawiamy służbę” w Warszawie odbyła się 6 marca 2011; była poświęcona pamięci Izabeli Jarugi-Nowackiej, która zginęła rok wcześniej w katastrofie lotniczej.
  • 2012: XIII Manifa „Przecinamy pępowinę” w Warszawie 11 marca 2012, która zgromadziła wedle różnych źródeł 1500, 2000 lub ponad 3000 osób, odbyła się pod hasłami antyklerykalnymi, przechodząc spod Pałacu Kultury i Nauki przed gmach Sejmu.
  • 2013: XIV Manifa ,„O Polkę niepodległą” przeszła przez Warszawę 10 marca 2013 roku. Jeden z najważniejszych postulatów XIV Manify brzmiał: „Powiedzmy głośno, że chcemy być wolne. Chcemy być niepodległe! Chcemy odzyskać nasze siły, nasz czas i nasze ciała! Jeszcze Polka nie zginęła!”.
  • 2014: XV Manifa „Równość w domu, w szkole, w pracy” przemaszerowała 9 marca 2014. XV Manifa była całkowicie poświęcona tematowi Gender i histerii z nim związanej. W marszu wzięło udział około 5 tysięcy osób.
  • 2015: XVI Manifa „Wszystkie jesteśmy u siebie” odbyła się 8 marca 2015. Wśród najważniejszych obszarów tego hasła wskazywano przemoc wobec kobiet, problem niepłacenia alimentów, migrantki, uchodźczynie.
  • 2016: XVII Manifa „Aborcja w obronie życia” odbyła się 6 marca 2016. Najważniejszym tematem Manify była legalna, bezpieczna i darmowa aborcja, ale podczas marszu i w gazetce upominano się o szeroko rozumianą sprawiedliwość reprodukcyjną, czyli in vitro, godne porody, edukację seksualną, darmową antykoncepcję itd.
  • 2017: XVIII Manifa „Przeciw przemocy władzy: dość wyzysku reprodukcyjnego”, 5 marca, była protestem przeciwko wszelkiej przemocy – instytucjonalnej, systemowej, ekonomicznej, fizycznej, seksualnej, psychicznej, symbolicznej, przeciwko zaniechaniom i bierności tam, gdzie potrzeba pomocy i wsparcia. Wskazywano, że wyzysk reprodukcyjny ma wymiar prawny, społeczny i ekonomiczny, i że prowadzi do ubóstwa, coraz większych podziałów społecznych i marginalizacji. Zorganizowano również pierwszą Manifę w Lublinie.
  • 2018: XIX Manifa „Aborcja nie policja. Pomoc wzajemna nie przemoc systemowa” przeszła ulicami Warszawy 4 marca. W haśle Manify zawierały się nie tylko prawa reprodukcyjne, ale także bezpieczeństwo socjalne, nierówności ekonomiczne, wykluczenie migrantek i migrantów, osób niepełnosprawnych, osób starszych, bezrobotnych i osób pracujących na umowach śmieciowych. Manifa pod tym samym hasłem odbyła się w wielu miastach: 3 marca – Łódź; 8 marca – Kraków, Trójmiasto; 10 marca – Katowice, Lublin, Poznań, Rzeszów, Toruń, Wrocław.
  • 2019: XX Manifa „To my jesteśmy rewolucją. Dość litości dla przemocowych gości” odbyła się w Warszawie 3 marca, tradycyjnie w niedzielę poprzedzającą Dzień Kobiet. Organizatorki wskazywały na rewolucyjny potencjał siostrzeństwa, samoorganizacji i pomocy wzajemnej i zachęcały do budowania sieci wsparcia i wspólnego wyrażania sprzeciwu wobec osób stosujących przemoc – fizyczną, psychiczną, seksualną lub ekonomiczną
Manifa Warszawa 2009

„Cudze oczy to nasze więzienia, cudze myśli – nasze klatki”.

Hasło Manify w 2021 r , jak same organizatorki piszą jest to nietypowa manifa i w nietypowy sposób przeprowadzona.

Od ponad 20 lat, co roku, w okolicach 8 marca ulicami Warszawy szła warszawska Manifa. Obecnie, czasy takie, że nic tylko śmiać się lub płakać, albo wychodzić na ulicę. Na ulicę wychodzimy dużo, jak napisała Lola „nigdy nie spędziłam tyle czasu ‘ na ulicy ’ w tak krótkich odstępach czasu, z tyloma ludźmi”. Wielkie brawa dla nas wszystkich, za protestowanie i wspieranie protestów.

Cudzym myślom i cudzym oczom chcemy przeciwsta­wiać bezgra­niczność sio­strzeń­stwa i fan­ta­zji, która nie zatrzy­muje się przed niczym. Każdy aspekt naszego życia ma jakieś granice. Granice, które chcemy stawiać, ale również te, które chcemy łamać, przekraczać lub całkowicie znieść. Zaczynając od granic języka, cielesności, granic pamięci o kobietach,granic między lepszymi a gorszymi, granic wyzysku, wytrzymałości, granic absurdu w działaniach państwa, kościoła i kapitału aż po granice państwowe.

Radosław Cetra Warszawa, Polska – 2009-03-08 Manifa

Gra startuje w niedzielę. Karty zaczynamy wydawać 7 marca, o godzinie 14.00 przy PKiN, przy wejściu głównym od strony placu Defilad. Na kartach znajdować się będą ciekawe zadania, a czas oczekiwania w kolejce umilać będzie muzyka.

Pierwsze mieszkanie interwencyjne dla bezdomnych osób LGBT w Warszawie

Najczęstszymi przyczynami, z powodu których młode Europejki i Europejczycy LGBT tracą dach nad głową,  są:  konflikty rodzinne, brak wsparcia instytucjonalnego i bieda*. W związku z brakiem systemowych narzędzi kierujących ofertę schronienia dla osób LGBT znajdujących się w kryzysie bezdomności, które nasiliło się w okresie pandemii COVID-19, cztery organizacje – Fundacja po DRUGIE, Kampania Przeciw Homofobii, Lambda Warszawa i My, Rodzice – otworzyły pierwsze w Warszawie mieszkanie interwencyjne dla młodych osób LGBT w kryzysie bezdomności. 

Coraz więcej młodych traci dach nad głową 

Przed pandemią z Fundacją po DRUGIE miesięcznie kontaktowały się 1 – 2 młode osoby w kryzysie bezdomności. W czasie pandemii ta liczba wzrosła do 3 – 4 osób tygodniowo. I choć w Polsce brakuje oficjalnych danych dot. problemu bezdomności wśród osób LGBT, to liczne zgłoszenia do stowarzyszeń Kampania Przeciw Homofobii i  Lambda Warszawa wskazują, że problem jest poważny i wymaga natychmiastowej reakcji, bo systemowych rozwiązań brakuje. W ostatnim tygodniu lutego warszawski Ratusz ogłosił konkurs na prowadzenie hostelu interwencyjnego dla bezdomnych osób LGBT. To początek wdrażania zainicjowanej przez stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza Warszawskiej Deklaracji LGBT+, której powstanie hostelu było jednym z punktów. Mieszkanie interwencyjne otwarte przez organizacje stanowi uzupełnienie miejskiej inicjatywy, która jest Warszawie tak bardzo potrzebna. 

Kontakt - Lambda Warszawa

Kompleksowe wsparcie 

Celem istnienia mieszkania interwencyjnego jest stworzenie odpowiednich  warunków do prawidłowego przebiegu procesu readaptacji społecznej. W tym konkretnym lokalu mogą mieszkać jednocześnie  3 osoby ze społeczności LGBT w wieku między 18 a 29 lat. Maksymalny czas pobytu to 12 miesięcy z możliwością przedłużenia, jeżeli sytuacja będzie tego wymagać. Lokatorki i lokatorzy mieszkania interwencyjnego otrzymają niezbędną dla pokonania kryzysu bezdomności pomoc, która pozwoli im uregulować swoją sytuację mieszkaniową i znaleźć pracę. Podopiecznym zapewnione zostanie indywidualne wsparcie opiekuna/ki, specjalistyczna pomoc (psychologiczna, prawna, terapeutyczna z zakresu uzależnień), doradztwo zawodowe oraz program aktywizujący kształtujący kompetencje społeczne (m.in. warsztaty, wyjazdy etc).  Stowarzyszenie My, Rodzice zrzeszające matki i ojców osób LGBT udzielać będzie lokatorkom i lokatorom mieszkania wsparcia emocjonalnego. 

Jak się zgłosić?

Lokalizacja mieszkania interwencyjnego nie jest publiczna, podobnie jak wszystkich innych mieszkań kierowanych do osób w kryzysie bezdomności. Ma to zapewnić jego mieszkankom i mieszkańcom prywatność i bezpieczeństwo. Młode osoby LGBT w kryzysie  bezdomności mogą skontaktować się z opiekunami/kami mieszkania mailowo: fundacja@podrugie.pl lub telefonicznie: 22 628 52 22 (telefon czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 18:00–21:00). Szczegółowe informacje nt. mieszkanie dostępne na stronie www.podrugie.pl

Zarząd - My, rodzice

Obóz dla uchodźców. „Niemowlęta gryzione przez szczury“

Po tym jak pożar strawił obóz Moria na wyspie Lesbos, nie nastąpiła jeszcze żadna poprawa sytuacji „Wszyscy zakładali, że te okropne warunki ulegną po pożarze poprawie, ale rzeczywistość niestety wygląda inaczej”.

„Nowy obóz Kara Tepe wcale nie jest lepszy – wręcz przeciwnie. Lekarze bez Granic musieli teraz rozpocząć kampanię szczepień przeciwko tężcowi, ponieważ niemowlęta w mokrych namiotach są gryzione przez szczury” – wyjaśnił Mueller. „To potworne warunki – w samym centrum Europy”. Dodał, że najcięższe zimowe tygodnie dopiero nadejdą.

APEL DO MEDIÓW I WSZYSTKICH CO MOGĄ POMÓC W DOŚĆ NIETYPOWEJ SPRAWIE.

Grecja utrudnia zagraniczną pomoc.

Niemiecka Służba Ratownictwa Technicznego (THW) miała na zlecenie niemieckiego rządu poprawić zaopatrzenie w wodę na greckiej wyspie Samos. W raporcie, który trafił do ministerstwa spraw wewnętrznych, THW napisała: „Pozornie techniczny problem (brak wystarczającej ilości wody w nowym obozie) przy bliższej inspekcji okazuje się problemem politycznym (np. odłączenie magistrali wodociągowej do nowego obozu) i dlatego nie można go rozwiązać technicznie, a jedynie politycznie”. Według THW wodociąg do obozu dla uchodźców został odłączony przez lokalną administrację z powodu protestów ludności.

Trudna sytuacja uchodźców w obozach na greckich wyspach - Caritas Polska

W Warszawie w dniu 04.03.2021 r odbyła się niewielka demonstracja w związku z sytuacją jaka miała miejsce niedawno w jednym z obozów dla uchodźców na wyspie Lesbos.

Jak możemy przeczytać na stronie wydarzenia , organizatorki poświęcają te wydarzenie jednej osobie ale jak piszemy wyżej jest to problem kilku tysięcy osób w obozach dla uchodźców. Przeczytajmy i posłuchajmy co mają do powiedzenia organizatorki.

APEL OD ORGANIZATOREK :

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=3730977356988791&id=100002296904837

Nie możemy pozostać obojętne w związku z doniesieniami o Malece, 26-letniej afgańskiej uchodźczyni, która dokonała aktu samopodpalenia na wieść o tym, że odmówiono jej prawa do wyjazdu do Niemiec. Maleka jest w zaawansowanej ciąży, ma poparzenia na całym ciele. Czeka ją proces o zniszczenie własności prywatnej. Grozi jej odebranie praw rodzicielskich, przebywa w izolacji na terenie obozu. Chcemy w sposób stanowczy okazać solidarność z Maleką i wszystkimi przetrzymywanymi w obozach uchodźcami i migrantami. Brak dostępu do jedzenia i wody, tragiczne warunki sanitarne, zupełny brak reakcji władz Grecji na kryzys w związku z pożarem obozu, a także milczenie i obojętność ze strony władz Unii Europejskiej, to wszystko wymaga naszej reakcji. Zgodnie z popularnym w naszym kraju hasłem wykrzykniemy do naszej siostry Maleki: nigdy nie będziesz szła sama. Na proteście przeczytamy skierowany do niej list.

3 Marca święto narodowe Bułgarów. Przypomnienie przez Formację nacjonalistyczną .

3 marca to dla Bułgarów bardzo szczególny dzień – święto narodowe upamiętniające odzyskanie niepodległości, wyzwolenie się z trwającej pięćset lat niewoli tureckiej.

3 marca 1878 po klęsce Turcji w wojnie z Rosją sporządzono traktat pokojowy w San Stefano, który przewidywał utworzenie Wielkiej Bułgarii będącej wciąż wasalem Turcji, ale bez prawa stacjonowania w niej wojsk tureckich. W granicach wielkiego państwa bułgarskiego miały się znaleźć, oprócz samej Bułgarii, Tracja i Macedonia bez Salonik. Dlatego 3 marca – dzień zakończenia wielowiekowej tureckiej okupacji ziem bułgarskich – jest świętem narodowym tego kraju.

W połowie IV tysiąclecia p.n.e. rozpoczął się napływ na tereny obecnej Bułgarii plemion koczowniczych z Azji Środkowej. W V wieku p.n.e. jedno z plemion trackich utworzyło nawet organizm państwowy – Królestwo Odrysów. Tereny te zdobyli Rzymianie i w pierwszej połowie I wieku (6–9 r. n.e.) pomiędzy Dunajem a pasmem Starej Płaniny utworzyli rzymską prowincję Mezję, która w roku 86 n.e. została podzielona na Mezję Dolną i na Mezję Górną. W połowie I w. n.e. na południe od Starej Płaniny powstała rzymska prowincja Tracja. Z czasem tereny obecnej Bułgarii stały się miejscem najazdów Hunów i Gotów.

W VI wieku tereny te zaczęły zasiedlać pasterskie plemiona słowiańskie, które zostały podbite ok. roku 680 przez Protobułgarów. Bułgaria powstała w 681 roku, założona przez Asparucha. Chan Borys I Michał został ochrzczony przez duchowieństwo greckie w przeddzień Zielonych Świąt 25 maja 864 roku. Otrzymał na cześć cesarza bizantyjskiego Michała III, swojego ojca chrzestnego, imię Michał. Powstało potężne państwo ze stolicą w Plisce (od 895 w Presławiu), które trwało w okresie 681–1018. W 915 r. Symeon przyjął tytuł cara. Od 1018 tereny Bułgarii zostały ostatecznie podbite przez Bizancjum i pozostawały pod władzą Bizantyjczyków do 1185 mimo anty bizantyjskich powstań ludowych.

3 Marca 2021 r przed Ambasadą Bułgarii miało miejsce wydarzenie , związane z Świętem Narodowym Państwa Bułgarii .

Posłuchajmy wypowiedz jednego z uczestników , Bieńko Damian.

Damian Bieńko , jeden z uczestników .

200 TYGODNI – 2017/2021 LITERIADA WARSZAWSKA

30 Kwietnia 2017 roku , obywatelki i obywatele mieszkańcy Warszawy po raz pierwszy stanęli na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie z kartonami na których były wypisane litery ( na początku nazwane wydarzenie KARTONADIA ) ,potem nazwa została zmieniona na LITERIADA.

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba, ludzie stoją i odzież wierzchnia
Foto Wiesław Piasecki , ze strony Facebook Literiady.

28 Lutego 2021 r , po raz Dwusetny osoby stanęły na Krakowskim Przedmieściu z hasłem STOP FASZYZMOWI – KONSTYTUCJA . Posłuchajmy wypowiedzi uczestników tej jubileuszowej Literiady.

Zobaczmy też zarejestrowany materiał przez Mateusza Kijowskiego , z YouTube Video Kod .

Od 3 lat i 10 miesięcy w każdą niedzielę stajemy na Krakowskim Przedmieściu w rytmie Ody do Radości, słuchając poruszającej Preambuły do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.Ideą Literiady jest wspieranie, pokazywanie i trwanie przy tym, co jest dla nas ważne, co ma sens. Praworządność, ład prawny jako podwaliny demokratycznego państwa prawa.

Wydawać by się mogło, że kiedyś wspieraliśmy Konstytucję RP a teraz wkradł się chaos. To jednak nie chaos, to wspieranie coraz szerszej palety wartości, które są zawarte w Konstytucji Rzeczypospolitej. Niezależne sądy, niezawiśli sędziowie, prawa mniejszości, niezależny urząd Rzecznika Praw Obywatelskich, prawa człowieka, prawa obywatelskie, zakaz propagowania faszyzmu, praworządność, za której obronę szykanowani są prokuratorzy. To nie chaos. Podnosimy i upominamy się o te wartości, ponieważ nastąpił na nie atak. Czy możemy milczeć w takiej sytuacji?

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst „NA JRA OD 5LAT A.DUDA DRWI Z PRZYSIĘGI KTORĄ SKŁADAŁ NA KONSTYTUCJĘ”

Serdeczne podziękowania dla wszystkich, którzy włożyli swój wkład w powstanie Literiady. Nie sposób wymienić wszystkich z nazwiska. Z kolei pomijając kogoś, moglibyśmy sprawić mu przykrość. A przecież nie dla osobistej chwały, ale dla sprawy wyszliśmy na ulicę i stoimy na niej do dzisiaj.Więc jeszcze raz – serdeczne podziękowania za największy i najmniejszy wkład, dla wszystkich razem i dla każdego z osobna. Dla wszystkich, dzięki którym Literiada żyje i działa – od początku do dzisiaj. Serdeczne podziękowania dla każdego uczestnika, dla każdej Literki, że było i jest dla kogo przygotowywać i organizować Literiadę.

Może być zdjęciem przedstawiającym 2 osoby

Uczestnicy 200 literiady wspominali też zmarłych dwóch nieodłącznych kolegów :

Piotra Ruszczewskiego : Osoby która na początku nagłaśniała Literiadę ( na wózku inwalidzkim umieszczał głośnik ) , członka Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego , miłośnika Wisły człowiek dusza , przyjaciel ludzi opozycji ulicznej.

Foto z Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego.

Drugą wspominaną osobą był Bogusław Stanisławski , założyciel i pierwszy prezes Amnestii International w Polsce , działacz społeczny przyjaciel wielu pokoleń , człowiek który dodawał otuchy uczestnikom Literiady.

Materiały prasowe : Bogusław Stanisławski

Na początku jedna litera widniała na jednym kartonie. Literiada była rozległa, hasła nie mieściły się w obiektywach aparatów. Dzisiaj, ze względu na rzeczywistość pandemiczną, na jednym kartonie umieszczamy kilka słów, by stworzyć hasło. Jednak używamy różnych sposobów, aby Literiada istniała nadal. Aby nie pozwolić się zepchnąć z ulicy. Wiele można pisać o dziejach Literiady – wszak prawie 4 lata to szmat czasu.

DEPRESJA CHOROBA ŚWIATOWA – DIALIZA I DEPRESJA JAK WALCZYĆ

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) depresja jest czwartą najpoważniejszą chorobą na świecie i jednym z głównych powodów samobójstw. Zdaniem psychiatrów w ciągu najbliższej dekady może stać się najczęściej rozpoznawaną chorobą na świecie. Szacuje się, że na depresję choruje na całym globie około 350 mln ludzi. W Polsce może zmagać się z nią nawet 1,5 mln osób. Każdy może cierpieć na depresję. Badania wskazują, że depresja jest najczęstszą chorobą psychiczną u pacjentów ze schyłkową niewydolnością nerek, leczonych dializami.

Postrzeganie przewlekłej choroby w połączeniu z wymagającym charakterem zabiegów dializacyjnych może przeszkadzać w wielu aspektach życia pacjenta. Zwraca się uwagę na to, że pacjenci dializowani potrzebują szczególnej troski i wskazówek, jak mogą radzić sobie emocjonalnie z przewlekłą chorobą nerek i ratującymi życie dializami. Połączenie objawów fizycznych charakterystycznych dla przewlekłej choroby nerek i niepokoju psychicznego prowadzi do obniżenia jakości życia, co przyczynia się do rozwoju depresji u dializowanych pacjentów.

Osoba, która dowiaduje się o przewlekłej chorobie nerek i konieczności rozpoczęcia dializoterapii, może być przytłoczona zbyt dużą dawką informacji na temat swojego stanu zdrowia. Pacjenci stają wówczas w obliczu trudnych emocjonalnych wyzwań. – Kiedy dodamy do tego silne emocje związane z koniecznością zmiany dotychczasowego trybu życia – pilnowania terminów zabiegów dializ, przestrzegania zasad dietetycznych i nierzadko utratę dotychczas pełnionych ról społecznych i zawodowych, np. rezygnację z uprawianej dyscypliny sportowej – może to, niestety, prowadzić pacjenta do poczucia rozpaczy, bezsilności i smutku – mówi Szymon Brzósko, dyrektor medyczny DaVita, nefrolog, adiunkt I Kliniki Nefrologii i Transplantologii z Ośrodkiem Dializ UM w Białymstoku. 

Dializa nerek - na czym polega, jak często się ją wykonuje? - Dbam o Zdrowie
Foto z internetu -Materiał poglądowy

Żadnego z tych odczuć nie powinniśmy lekceważyć, lecz zainteresować się uczuciami pacjenta, poświęcić mu czas, wesprzeć rozmową lub po prostu wysłuchać. – W naszej sieci stacji dializ pacjenci mogą zwrócić się do swoich zaufanych opiekunów, pielęgniarek i lekarzy, aby omówić sposoby radzenia sobie z objawami spadku nastroju. Wierzymy, że zwierzanie się innym może ostatecznie pomóc w ratowaniu życia – dodaje dyrektor medyczny

Jakie objawy mogą wskazywać na stan depresyjny? 

  • Ciągły smutek, utrata radości życia
  • Ograniczenie aktywności życiowych, zmniejszenie kontaktów z przyjaciółmi i rodziną 
  • Większe niż zazwyczaj trudności z podejmowaniem decyzji 
  • Łatwość wpadania w złość i stan zdenerwowania, wyższy próg drażliwości
  • Pesymistyczne myśli
  • Ciągłe zmęczenie, obniżenie poziomu energii
  • Wzmożona chęć spania, zaburzenia snu
  • Trudności z koncentracją
  • Myśli i próby samobójcze
  • Spadek libido
  • Wahania wagi, brak apetytu

Depresja może naśladować objawy charakterystyczne dla szeregu innych chorób. Dlatego nie warto zwlekać z rozmową ze specjalistą (psychologiem, psychoterapeutą, psychiatrą), by mógł on postawić diagnozę na podstawie podanych przez pacjenta objawów.

Depresja jest chorobą, która powinna być leczona przez specjalistę w taki sam sposób, jak mogą być leczone cukrzyca, nadciśnienie tętnicze czy choroby gastroenterologiczne. Depresja nie oznacza także, że dana osoba jest gorsza czy smutna z natury. – Podczas Światowego Dnia Walki z Depresją pragniemy zwrócić uwagę na stygmatyzację depresji. Nadal wiele osób, które czują spadek nastroju, obawia się powiedzieć o swoich odczuciach, nawet rodzinie lub przyjacielowi. Kiedy czujemy się gorzej, boimy się poprosić o pomoc. Mówmy o depresji otwarcie, rozmawiajmy więcej ze sobą nawzajem, zainteresujmy się samopoczuciem bliskich nam osób, szczególnie gdy mogą postrzegać swój zmieniony stan zdrowia i konieczność leczenia dializami jako dużą zmianę w życiu. Rozmowa na temat depresji pomoże przełamać tabu – apeluje Szymon Brzósko.

Nieleczona depresja jest niebezpieczna, może doprowadzić cierpiącą osobę do samobójstwa. Pamiętajmy, że w stanie obniżonego spadku nastroju lub depresji leki może przepisać tylko psychiatra, który jest lekarzem; psycholog i psychoterapeuta nie mogą prowadzić leczenia farmakologicznego i wypisywać recept. Warto, by podczas wizyty u psychiatry pacjent poinformował lekarza, że choruje na przewlekłą chorobę nerek lub jest dializowany. Lekarz będzie mógł dostosować dawki leków dla pacjenta, który znajduje się w schyłkowej fazie choroby nerek. 

Lisie Sprawy - Liski! Obchodzimy dziś Ogólnopolski Dzień Walki Z Depresją,  chorobą dotykającą naprawdę wiele osób. Jeśli zmagacie się z nią, albo  dotyka Waszych bliskich, musicie wiedzieć, że nie jesteście z tym

Przewlekła choroba nerek to obecnie jedno z najczęściej występujących schorzeń cywilizacyjnych. Na całym świecie choruje na nią już prawie 700 mln osób. Choroba ma charakter postępujący – prowadzi do pogarszania się czynności nerek. Kiedy nerki przestają pracować, pacjent wymaga leczenia nerko zastępczego: przeszczepienia nerki lub dializoterapii. Dializy są zabiegiem ratującym życie. W Polsce dializowanych jest ponad 20 tys. osób.

Jakość życia u chorych dializowanych ze względu na metody terapii nerko zastępczej pacjenci doświadczają wielu problemów natury psychologicznej, społecznej oraz zawodowej, które mogą w istotny sposób wpływać na komfort i jakość ich życia. Z jednej strony niedogodności wynikają z natury samej choroby, a z drugiej dochodzą niedogodności i ograniczenia spowodowane stosowaną metodą leczenia. Zgodnie z definicją zaproponowaną przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) zdrowie oznacza stan pełnego fizycznego, psychicznego i społecznego dobrego samopoczucia (bądź dobrostanu), a nie tylko brak choroby lub niedomagania.

W sferze opieki zdrowotnej jakość życia uwarunkowana jest stanem zdrowia chorego i odbieraniem przez niego funkcjonalnych efektów choroby oraz sposobu i skuteczności jej leczenia. Przewlekłe schorzenia i ich leczenie wpływają na różne obszary życia człowieka. Choroba nerek zaczyna się niepostrzeżenie i jest diagnozowana najczęściej „przy okazji” – przypadkiem. Pacjenci zdiagnozowani późno wymagają dializ lub przeszczepu nerki. Jednak w większości przypadków chorzy muszą się pogodzić z obecnością terapii nerko zastępczej przez wiele lat, a często do końca życia.Pacjenci poddawani dializie należą do grupy przewlekle chorych. Zarówno procedury leczenia, uciążliwość dojazdów jak i zależność od opieki medycznej i innych osób wpływają na zmianę stylu życia – często w bardzo negatywny sposób. Leczenie nerko zastępcze wywołuje u pacjentów obniżony nastrój, który może rozwinąć się w depresję, a także inne uciążliwe dolegliwości, jak np. objawy lękowe, zaburzenia snu i dyskomfort fizyczny (osłabienie organizmu, bóle, częste infekcje). Wszystkie objawy i ich następstwa wpływają na jakość życia chorych dializowanych. Zmianie ulega życie rodzinne, które m. in. poprzez konieczność przestrzegania specjalnej diety i wizyty w klinikach, zostaje podporządkowane chorobie.

Chorzy najczęściej muszą także zrezygnować z pracy i innych aktywności – ulubionego hobby czy sportu. Metoda prowadzenia dializy, jakość opieki medycznej i indywidualne podejście personelu znacząco wpływają na jakość życia pacjentów. Ocena jakości życia chorego dializowanego powinna wiązać się z oceną jakości opieki medycznej. Połączenie terapii medycznej i indywidualnej opieki psychologicznej służy nie tylko obniżeniu śmiertelności, przedłużeniu życia, ale również poprawie jego jakości na poziomie pacjenta, rodziny, związku chorego z pielęgniarką i lekarzem czy relacji społecznych. Szczególne znaczenie dla jakości życia chorych dializowanych wydaje się mieć rodzaj stosowanej terapii nerko zastępczej – hemodializa lub dializa otrzewnowa oraz odczuwane w czasie zabiegu i między cyklami zabiegów dolegliwości. Dlatego celem prezentowanej pracy było porównanie jakości życia pacjentów poddawanych dwóm różnym typom dializy.

Jolanta Brzeska . 10 lat od tajemniczej śmierci.

Jolanta Brzeska była współzałożycielką Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, które powstało w kontrze do masowej reprywatyzacji Warszawy. Wszystko rozpoczęło się z momentem próby „czyszczenia” kamienicy, w której zamieszkiwała Brzeska.


Wobec warszawskich lokatorów podejmowano działania typowe dla tzw. mafii reprywatyzacyjnej. Masowo podnoszono czynsze, nachodzono mieszkańców w ich domach, przeprowadzano uciążliwe remonty. Jolanta została jedną z liderek WSL i intensywnie zaangażowała się w działalność społeczną dla ludzi pracy, którzy kolejny raz zostali wystawieni przez neoliberalne elity. Prowadziła rejestr eksmisji, udzielała się w radzie miasta, wspierała lokatorów na co dzień. Chwilę przed śmiercią dostała nakaz eksmisji.

Śledztwo w sprawie śmierci Jolanty Brzeskiej, choć wznowione, utknęło w  martwym punkcie
Materiały Policji , miejsce znalezienia ciała Jolanty Brzeskiej.


1 marca 2011 znaleziono w Lesie Kabackim zwłoki Jolanty Brzeskiej. Aktywistka spłonęła żywcem. Śledztwo prowadzone było niedbale (m.in. zagubiono osobiste rzeczy Brzeskiej).
Prokuratura upierała się, że kobieta popełniła samobójstwo. 5 lat po brutalnym morderstwie Brzeskiej Zbigniew Ziobro zapowiedział powrót do śledztwa. Bez żadnych efektów.

Jolanta Brzeska grób.JPG
Grób Jolanty Brzeskiej


Sprawa Jolanty Brzeskiej stała się symbolem dzikiej reprywatyzacji stolicy, a ruch lokatorski nie zapomina o swojej byłej liderce.
W poniedziałek mija dekada od brutalnego mordu działaczki lokatorskiej. Żądamy ujawnienia prawdy o losie Jolanty!

EXTINCTION REBELION POD SEJMEM.

W dniu 24.02.2021r pod sejmem grupa EXTINCTION Rebellion , zorganizowała hapening i konferencję prasową w związku ze swoimi działaniami w najbliższych dniach.

PLAMA Ze ŚCIANY SIĘ ZMYJE Z HONORU NIE ZEJDZIE .

W Poniedziałek 22.02.2021 r w godzinach popołudniowych część osób opozycji postanowiła umyć elewację IPN , przy Pl.Kraśnickich , gdzie kilka godzin wcześniej Zbyszek Komosa w akcje niezadowolenia z faszyzacji instytucji państwowych oraz powołania na dyrektora oddziału we Wrocławiu członka ONR Pana dr.Tomasza Greniucha.

Przypomnijmy historię : O tym, że dr Tomasz Greniuch objął stanowisko p.o. dyrektora Oddziału IPN we Wrocławiu Instytut poinformował 9 lutego. Decyzja ta wzbudziła jednak szereg kontrowersji , a media przypomniały, że Greniuch w przeszłości był działaczem Obozu Narodowo-Radykalnego, a także wykonywał gest nazistowskiego pozdrowienia. Przeciwko tej decyzji IPN zaprotestowali m.in. politycy strony rządowej, jak i opozycji, historycy, publicyści, działacze opozycji demokratycznej w okresie PRL-u, a także Ambasada Izraela w Polsce. Informacje o tej nominacji trafiły również do zagranicznych mediów.

Krytyczne stanowisko wobec objęcia przez Greniucha kierownictwa w IPN we Wrocławiu zajął prezydent Andrzej Duda, W poniedziałek również szef KPRM Michał Dworczyk powiedział, że dla dobra instytucji i wizerunku Polski powinna nastąpić zmiana na stanowisku szefa wrocławskiego oddziału IPN.

dr Tomasz Greniuch

BLOKADA WARSZAWY PRZEZ AKTYWISTÓW EXTINCTION REBELLION.

Około godziny 07:55 w dniu 26.02.2021 r Aktywiści z Extinction Rebellion rozpoczęło blokadę skrzyżowania ulic Emilii Plater i Al. Jerozolimskiej, Udział wzięło w akcji około 70 osób. Część się przykuło a część usiadła na ulicy , Policja na początku wyniosło oraz spisała. Uczestnicy którzy byli przykuci , zostali zniesieni z ulicy dopiero po 9 godzinach akcji.

CZAS NA PRAWDĘ

Mierzymy się z globalnym kryzysem trwa katastrofa klimatyczna. Płonie Australia , Amazonia , Biebrza , Kalifornia , Syberia. Uderza w nas Epidemia , Zacznijmy od usłyszenia i zobaczenia prawdy , przestańmy mówić i popatrzmy wokół siebie na skalę zniszczeń dokonanych przez człowieka.

Wybraliśmy działanie w obliczu katastrofy , będziemy wychodzić na ulice i krzyczeć , dopóki rządy naprawdę nie zaczną działać na rzecz Matki Ziemi.

Zbigniew Komosa – Precz z Faszyzmem 22.02.2021 r akcja pod IPN.

W Poniedziałek pod oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej przy Pl.Kraśnickich Zbigniew Komosa dokonał protestu wobec Faszyzacji w urzędach Państwowych .

Zbigniew Komosa czerwoną farbą ( symbolizującą krew ofiar faszyzmu ) , narysował znak Polski Walczącej oraz rozlał część farby na napisie IPN .

Około godziny 11:00 po dokonaniu tego aktu Zbigniew Komosa stanął pod ścianą instytutu z transparentem PRECZ Z FASZYZMEM . Po około 40 minutach przybyła Policja i zatrzymała Zbyszka Komosę . Około godziny 20:30 Pan Zbigniew Komosa został zwolniony z komisariatu policji.

Wypowiedź Pana Komosy i jego Pełnomocnika :

Wypowiedź Zbyszka Komosy po opuszczeniu Komisariatu.
Wypowiedź Pełnomocnika Zbigniewa Komosy.

Około po 20 minutach po akcji Zbigniewa Komosy mogliśmy przeczytać następujący komunikat :

W związku z zaistniałymi okolicznościami dot. nominacji dr. Tomasza Greniucha na stanowisko p.o. Dyrektora Oddziału IPN we Wrocławiu, dalsze pełnienie przez Niego tej funkcji jest niemożliwe. 22 lutego br. Prezes IPN dr Jarosław Szarek przyjął rezygnację z rąk dr. Greniucha.

Filmik zarejestrowany przez TU OBYWATELE. Filmik prezentuje akcję Zbigniewa Komosy. Redakcja będzie śledzić historię Pana Zbigniewa Komosy.

Film pochodzi ze strony Facebook TU OBYWATELE , nagrany przez Rafał Łuczkiewicz.

Sprawa eksmisji z mieszkania w warszawie. 21.02.2021 r

W Warszawie przy ulicy Księcia Janusza w dniu 21.02.2021 r miało miejsce wydarzenie związane z próbą wyrzucenia z mieszkania lokatora , przez osoby które twierdzą że kupili te mieszkanie na licytacji komorniczej , a osoby te chciały siłą przejąć jedno z mieszkań na Warszawskim Kole , na marginesie w pobliżu znajduje się centrum handlowe i stacja metra warszawskiego .

Foto Tomek Charkiewicz- Głos News

Policja interweniowała dwukrotnie , w dniu 21.02.2021 r w obecności reporterów Policja nakazała opuszczenie mieszkania osobom które próbowały przejąć lokal . W zarejestrowanym materiale filmowym który wykonała telewizja obywatelska możemy poznać wypowiedź wszystkich stron konfliktu o którym piszemy.

Pani Poseł Magdalena Biejat. Foto Tomek Charkiewicz-Głos News.
Zarejestrowana wypowiedź Pani Posłanki Biejat.

Spośród możliwych podstaw prawnych i faktycznych powództwa o eksmisję z lokalu mieszkalnego niniejszy schemat skupia się na przepisach ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 150). W skrócony sposób potraktowane zostały natomiast najczęściej spotykane w praktyce postawy powództwa o eksmisję, tj. roszczenie windykacyjne właściciela (art. 224 § 1 k.c.) oraz roszczenie wynajmującego wobec najemcy o zwrot rzeczy po zakończeniu najmu (art. 675 § 1 k.c.), albowiem poświęcone zostały im osobne schematy. Patrz również: Postępowanie w sprawie z powództwa właściciela o wydanie oznaczonej rzeczy (art. 222 § 1 k.c.) oraz Postępowanie w sprawie z powództwa wynajmującego (bądź wydzierżawiającego) o zwrot przedmiotu najmu (bądź dzierżawy).

Foto Tomek Charkiewicz-Głos News

Krok: wniesienie pozwu o eksmisję z lokalu mieszkalnego

Żądanie eksmisji może być przede wszystkim realizowane jako roszczenie windykacyjne właściciela (art. 224 § 1 k.c.) bądź roszczenie wynajmującego wobec najemcy o zwrot rzeczy po zakończeniu najmu (art. 675 § 1 k.c.).

Foto Tomek Charkiewicz-Głos News

Z żądaniem eksmisji można wystąpić także przeciwko lokatorowi innego lokalu, który wykracza w sposób uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku (art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów – tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 150) bądź przeciwko małżonkowi, rozwiedzionemu małżonkowi lub innemu współlokatorowi tego samego lokalu, który swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie (art. 13 ust. 2 ustawy o ochronie praw lokatorów – tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 150).

– sformułowane żądanie, aby pozwany opuścił i opróżnił lokal mieszkalny, a w zależności od podstawy faktycznej i prawnej również, aby wydał ten lokal powodowi (np. w wypadku roszczenia windykacyjnego czy roszczenia o zwrot lokalu po zakończeniu najmu); natomiast w razie wytoczenia powództwa na podstawie art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 140) żądanie nakazania opróżnienia lokalu musi być połączone z żądaniem rozwiązania przez sąd stosunku prawnego uprawniającego pozwanego do używania lokalu;

Foto Tomek Charkiewicz-Głos News

Ponieważ sprawa z powództwa o wydanie lokalu mieszkalnego jest sprawą o prawa majątkowe w pozwie należy podać wartość przedmiotu sporu (art. 19 § 2 oraz art. 1261 § 1 k.p.c.), którą stanowi suma odpowiadająca trzymiesięcznemu czynszowi najmu lub dzierżawy należnego od danego rodzaju lokalu (art. 232 k.p.c.).

Brunatno-muzyczny weekend 19-20.02.2021R WARSZAWA.

W Piątek i Sobotę w Warszawie miały miejsce wydarzenia protestacyjne . Piątek w okolicach skrzyżowania ulic Puławska-Goworka , zebrały się osoby które nie zgadzają się z decyzją trybunału konstytucyjnego , oraz przeciwko przemocy seksualnej wobec kobiet.

Natomiast w sobotę na Pl Bankowym w Warszawie zebrali się członkowie Młodzieży Wszechpolskiej oraz Stronnictwa Narodowego oraz Korwina , gdzie wyrażali swoje niezadowolenie z planami zmiany nazwy jednego z rond warszawskich. W pewnym momencie ukazała się kontrmanifestacja zorganizowana przez Partię Zielonych oraz przyszła znana z innych wydarzeń Babcia Kasia.

Jak można zauważyć na fotografiach , reakcja Policji zupełnie inna wobec osób spod znaku { mieczyka chrobrego – Stronnictwo Narodowe } , a właściwie brak reakcji , natomiast sposób reakcji wobec kobiet widzimy że Policja woli być po stronie tych silniejszych i przy władzy.

14 luty – miłością nie gazem

Tym razem niech opowie obraz nie słowa . W dniu 14 Lutego 2021 r grupa ,,Cień Mgły” postanowiła przejść się po mieście Warszawa i odwiedzić miejsca znane z protestów . Sejm , Kościół pw. św Aleksandra na pl.Trzech Krzyży , komisariat policji przy ulicy Wilczej ( Komenda Rejonowa Policji Warszawa I ) , oraz okolice mieszkania Wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu ( Mickiewicza 49 ).

79 rocznica utworzenia armii krajowej. 14.02 1942-2021

Armia Krajowa (AK) lub Siły Zbrojne w Kraju, kryptonim „PZP” (Polski Związek Powstańczy) – zakonspirowane siły zbrojne Polskiego Państwa Podziemnego w latach II wojny światowej, powstałe z przemianowania Związku Walki Zbrojnej (powstałego w listopadzie 1939) rozkazem Naczelnego Wodza generała broni Władysława Sikorskiego z 14 lutego 1942 roku. Działała na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, okupowanej przez Niemcy i ZSRR (po wkroczeniu Armii Czerwonej na terytorium państwa polskiego 4 stycznia 1944). Siły Zbrojne w Kraju były integralną częścią Polskich Sił Zbrojnych, podporządkowaną Naczelnemu Wodzowi.

Ilustracja

Dane dotyczące liczebności Armii Krajowej są różne. Jedni podają, że w momencie maksymalnej zdolności bojowej (lato 1944) siły AK liczyły ok. 390 tys. osób, w tym 10,8 tys. oficerów. Gen. Stanisław Tatar – były szef Operacji KG AK podawał w danych przekazanych sztabowcom amerykańskim liczebność w 1944 roku na ok. 250 tys. żołnierzy. Generał Stefan Rowecki „Grot” w 1940 roku obliczał ZWZ na 40 tys. żołnierzy i oficerów, we wrześniu 1942 roku donosił już o ok. 125 tys, zaś po akcji scaleniowej donosił o ok. 380 tys. Jednak liczby te zostały zanegowane zarówno przez kuriera londyńskiego MSW Tadeusza Chciuka, jak i inspektora KG AK na okręg Kraków płk Józefa Rokickiego, a także Szefa Operacji KG AK płk Janusza Bokszczanina, którzy donosili o fałszowaniu i świadomym zawyżaniu stanów osobowych jednostek przez lokalnych dowódców. Wywiad niemiecki oceniał liczebność AK na 100 – 200 tys. ludzi.

Komenda Główna składała się z ośmiu oddziałów: Organizacyjnego, Informacyjno-Wywiadowczego, Operacyjno-Szkoleniowego, Kwatermistrzowskiego (Zaopatrzenia), Dowodzenia i Łączności, Biura Informacji i Propagandy, Finansów i Kontroli oraz Szefostwa Biur Wojskowych (Administracja Zmilitaryzowana), miała też własnych duszpasterzy. Jako odrębną jednostkę utworzono w styczniu 1943 Kedyw, przeprowadzający akcje dywersyjne i specjalne.

Znalezione obrazy dla zapytania: armia krajowa

20 kwietnia 1940 powstał Związek Odwetu. Jego komendantem mianowano mjr. Franciszka Niepokólczyckiego ps. „Teodor”. Był to szczególnie zakonspirowany pion ZWZ, który stanowić miał trzon bojowy organizacji. W jego skład wchodziły: sztab, komórki zabezpieczenia działalności sabotażową-dywersyjnej, zespoły i zakonspirowane sekcje sabotażowo-dywersyjne, oraz sekcje minersko-saperskie. Posiadał on rozbudowane struktury organizacyjne i bojowe zarówno na terenach Generalnego Gubernatorstwa, jak i włączonych do Rzeszy Niemieckiej. Oddziały Odwetu organizowały głównie akcje minerskie na kolejach, dywersję i sabotaż w przemyśle zbrojeniowym, węzłach transportu i łączności.

W sierpniu 1941 powołano specjalną organizację dywersyjną pod dowództwem ppłk. Jana Włodarkiewicza ps. „Jan” o nazwie Wachlarz. Organizacja miała dwa główne zadania: prowadzenie bieżącej akcji sabotażowo-dywersyjnej oraz zapewnienie osłony powstania od wschodu. Jej struktura to pięć odcinków – od Bałtyku po Ukrainę z kilkuosobowymi patrolami. Liczyła około 800 ludzi. Przeprowadziła ok. 100 akcji przede wszystkim na transporty kolejowe. Najgłośniejszą było jednak rozbicie więzienia w Pińsku przez grupę żołnierzy pod dowództwem por. Jana Piwnika ps. „Ponury”. „Wachlarz” nie zdołał jednak rozwinąć swojej działalności na szeroką skalę. Pod koniec 1942 został rozwiązany, a jego żołnierze włączeni do lokalnych struktur AK.

W maju 1942 powołano Organizację Specjalnych Akcji Bojowych („Osa”) pod dowództwem ppłk. Józefa Szajewskiego ps. „Philips”. Była to ściśle zakonspirowana komórka AK, której celem było dokonywanie zamachów na funkcjonariuszy hitlerowskiego aparatu policji i bezpieczeństwa, więziennictwa oraz administracji, wyróżniających się szczególnym okrucieństwem. Komórka podporządkowana była bezpośrednio Komendzie Głównej Armii Krajowej i wykonywała zadania stawiane jej bezpośrednio przez komendanta. W jej skład wchodził sztab, warszawski i krakowski oddział bojowy oraz oddział „Zagralin” przeznaczony do działalności na obszarze Rzeszy. W lutym 1943 oddział bojowy Osy wcielono do Kedywu KG AK i przemianowano na „Kosę”. „Kosa” obok „Motoru” była najsilniejszą jednostką bojową Kedywu KG AK.

Znalezione obrazy dla zapytania: armia krajowa

W czerwcu 1943 „Osa”-„Kosa” uległa rozbiciu na skutek wielkiej „wsypy” w kościele św. Aleksandra w Warszawie. Komenda Główna AK powołała wówczas nową jednostkę bojową „Agat”, wywodzącą się z Grup Szturmowych Szarych Szeregów. Jej dowódcą został cichociemny kpt. Adam Borys ps. „Pług”. Była to 3 kompania batalionu „Zośka”. Agat przeznaczony został do wykonywania zadań specjalnych, jakie dotąd wykonywała „Kosa”.

W styczniu 1944 nazwę „Agat” zamieniono na „Pegaz”, a w czerwcu 1944 „Pegaz” przemianowano na „Parasol”. Organizacja ta dokonała szeregu spektakularnych akcji bojowych. Należą do nich: akcja odbicia pod Arsenałem ppor. Jana Bytnara ps. „Rudy”, zamach na dowódcę SS i policji na dystrykt warszawski Franza Kutscherę, zamach na Franza Bürkla – zastępcę komendanta Pawiaka, nieudany zamach na SS-Obergruppenführera Wilhelma Koppego, akcja „Hergel”, akcja „Braun” i inne.

22 stycznia 1943, w celu koordynowania działalności sabotażowo-dywersyjnej i partyzanckiej, powołano Kierownictwo Dywersji (Kedyw) KG AK. Na jego czele stanął płk Emil Fieldorf ps. „Nil”. W jego skład weszły: Związek Odwetu, Wachlarz, Tajna Organizacja Wojskowa oraz grupy bojowe Szarych Szeregów. W skład Kierownictwa Dywersji wchodziły: biuro studiów oraz referaty – operacyjny, szkoleniowy, wywiadu, łączności, produkcji konspiracyjnej, sabotażu kolejowego, przemysłowego, telekomunikacyjnego, chemicznego i bakteriologicznego.

Strukturę terenową powiązano ściśle z okręgami, inspektoratami i obwodami. Na każdym szczeblu dowodzenia znajdował się oficer Kedywu odpowiedzialny za prowadzenie działalności bojowej. Swoista dwutorowość dowodzenia w zakresie walki zbrojnej i niejasny podział kompetencji między komendantem określonego szczebla dowodzenia a oficerem Kedywu, sprzeczny z zasadą jednoosobowego dowodzenia był źródłem wielu konfliktów.

Znalezione obrazy dla zapytania: armia krajowa

Kedyw posiadał swoje oddziały dyspozycyjne, podległe bezpośrednio jego komendantowi, oraz oddziały dyspozycyjne formowane w okręgach. Dobrze wyszkolone i przygotowane do działań dywersyjnych oddziały były stopniowo kierowane w teren, gdzie stanowiły zalążki nowo formowanych oddziałów partyzanckich.

MOJE SIOSTRY BĘDĘ BRONIĆ !! sprawa gwałtów i przemocy.

W czasach, kiedy próbuje się odbierać nam coraz więcej praw (w tym prawo do aborcji), największe media publiczne, a także instytucje Państwowe i religijne normalizują i legitymizują przemoc i dyskryminację ze względu na płeć, a policja represjonuje i prześladuje osoby walczące o swoje podstawowe prawa, nie możemy pozostać na to obojętne.

Wychodzimy ze swoim przekazem na ulice, żeby wykrzyczeć politykom, policjantom, klechom i wszystkim fundamentalistom:

To Wy jesteście odpowiedzialni za przemoc - a my mamy tego dość. Wy macie swoje sądy i kaplice, my mamy bezwarunkową solidarność i pomoc wzajemną i żadna z nas nigdy nie będzie szła sama.

Gwałt w Polskim prawie jest co prawda ścigany z tak zwanego urzędu , ale są sytuacje gdzie osoba zgwałcona lub osoby które wiedzą o tym są zastraszane przez sprawcę lub środowisko w którym dana ofiara się znajduje. Według statystyki w Polsce do gwałtu dochodzi co 15 min .

Zgwałcenie (z art. 197 Kodeksu Karnego) obejmuje doprowadzenie innej osoby do obcowania płciowego, do poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności. Przemoc w rodzinie (art. 207 Kodeksu Karnego) rozumiana jest jako znęcanie się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny.

Przyjrzyjmy się danym statycznym ( ze strony: http://www.stat.gov.pl )

« Starsze wpisy