Category Archives: zdrowie

PO ROKU NA PLACU DEFILAD W WARSZAWIE.

Rok temu na placu Defilad w Warszawie uzbrojony kordon policji otoczył i zaatakował pokojową demonstrację ludzi, którzy stanęli w obronie Wolności w czasie największego ucisku wywołanymi obostrzeniami.


Policja użyła wobec zgromadzonych gazu. Tego dnia bezpodstawnie aresztowano około 300 osób. W środku kordonu znajdowały się osoby w różnym wieku – pokolenia, które jeszcze pamiętały fizyczną opresję ze strony systemu i te, które nigdy jej jeszcze nie doświadczyły. Wszyscy doświadczyli jednak zbiorowej traumy przemocy, co podważyło kilkadziesiąt lat dążenia do poszanowania praw człowieka.

foto Andrzej Woszczyński Głos News

W rocznicę tego wydarzenia nie tylko je upamiętnimy, ale i przetransformujemy, żeby już nigdy Polak nie stanął przeciwko Polakowi, człowiek przeciwko człowiekowi w imię żadnych politycznych rozkazów, odgórnych dyrektyw, narzuconej ideologii. W miejscu zamykającego tłum kordonu staną ludzie trzymający się za ręce – staniemy my Wszyscy. Zamienimy strach na miłość, wyślemy dobre intencje i ducha zmiany również wobec tych, którzy przyczynili się do zeszłorocznej przemocy.
Kilka minut w ciszy pozwoli wejść nam do naszych serc, przekroczyć strach, poczuć jedność nas Wszystkich.

Jeżeli rok temu stałeś w tym samym miejscu w mundurze policjanta wykonując odgórne rozkazy, a teraz chcesz stanąć razem z nami w miłości i pokoju, poczuj się zaproszony.

WYPOWIEDŹ KAMARENKO DLA GŁOS NEWS
WYPOWIEDŻ JUSTYNY SOCHY DLA GŁOS NEWS

Tak jak rok temu będą z nami lekarze i artyści. Tym razem przejdziemy bez przeszkód całą trasę marszu.

24 Października 2021 R na Placu Defilad stawiło się około 2 tysięcy osób , które potem przeszli ulicami Warszawy na Plac Zamkowy gdzie po paru przemówieniach całe spotkanie się zakończyło. Tym razem obyło się bez interwencji policji , jak to miało miejsce rok temu .

MEDYCY NA ULICACH WARSZAWY

W dniu 11 Września 2021 r na ulice Warszawy wyszli Medycy , jest to jeden z większych protestów wszystkich zawodów medycznych i osób związanych z ochroną zdrowia w Polsce od kilku lat. Szacunkowo na ulicach w godzinach popołudniowych było 30 tyś osób.

Medycy ruszyli z Placu przy sądzie najwyższym i ulicą Miodową dotarli pod Ministerstwo Zdrowia , potem ruszyli pod siedzibę Prezydenta RP , gdzie zostawili małą niespodziankę ( długopis ) . Następnym przystankiem był budynek Sejmu RP , skąd ruszyli do siedziby Premiera RP . Ale niestety tutaj czekała niespodzianka dla protestujących w postaci zasieków i barierek oraz bardzo dużo funkcjonariuszy Policji .

Po przemówieniach różnych przedstawicieli poszczególnych związków zawodowych w służbie medycznej , uczestnicy rozstawili białe miasteczko , oraz pojawiły się namioty wspierających organizacji w tym AgroUnii.

Kuba Karyś Przewodniczący Komitetu Obrony Demokracji.

Komitet Obrony Demokracji wyraża swoją solidarność z Ogólnopolskim Protestem Pracowników Ochrony Zdrowia.
Dostęp do publicznej ochrony zdrowia jest prawem konstytucyjnym każdego obywatela Polski.
W 2020 roku Polska zajęła niechlubne pierwsze miejsce w Europie pod względem wzrostu liczby ponadnormatywnych zgonów.
Zamiast realnie działać na rzecz poprawy ochrony zdrowia, władze skupiły się na propagandzie, kłamstwie, że „ten wirus jest już w odwrocie” i podejrzanych zakupach bezwartościowych środków ochrony i respiratorów. Kontrolowana przez władze prokuratura do dziś nie doprowadziła do postawienia przed sądem nikogo winnego tym oczywistym zaniedbaniom, a niewykluczone, że przestępstwom.
W dramatycznych chwilach pracownicy ochrony zdrowia zostali zostawieni sami sobie. Ich protest jest w pełni uzasadniony panującą sytuacją. Medycy wychodzą na ulice w proteście przeciwko działaniom rządu w sprawach ochrony zdrowia Pracownicy ochrony zdrowia wychodząc na ulice, domagają się stworzenia systemu opieki zdrowotnej, który jest wydolny i w którym pracując, mogą w pełni pomóc swoim pacjentom . Zamiast wsparcia ze strony rządu osoby wykonujące zawody medyczne stały się kolejną grupą na celowniku władzy, która winę za własną nieudolność próbuje przerzucić na innych.
W pełni wspieramy tę inicjatywę, a także postulaty protestujących. Wyrażamy również naszą solidarność z protestującymi, rozumiejąc, że do protestu popchnęła ich bezsilność m. in. wobec działań i zaniechań rządu.
Zarząd Główny Komitetu Obrony Demokracji
Warszawa 11.09.2021
Film wykonany przez Głos News / Andrzej Woszczyński

Medycy chcieli w czwartek spotkać się z premierem, by omówić swoje postulaty. Premiera jednak nie było, a z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim nie udało im się porozumieć. Spotkanie zakończyło się po zaledwie 20 minutach. Minister zaprasza na najbliższy wtorek, tymczasem przed Kancelarią Premiera stanęło już „białe miasteczko”.

Ponad 100 mld zł w 2022 r. miałoby kosztować spełnienie postulatów medyków według Ministerstwa Zdrowia.Postulaty Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia obejmują: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobo karetki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.

Medycy: Jesteśmy tabelką w Excelu. Potrzebują niewolnika, a nie pracownika

– Minister nigdy nie chciał słuchać pracowników medycznych, bo jesteśmy tylko tabelką w Excelu. Jesteśmy tylko kosztem – mówił na początku protestu Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej.

Jeden z uczestniczących w proteście ratowników wskazywał, że „system ochrony zdrowia się zatrzymuje”. – Szpitalne oddziały się zamykają. Karetki nie wyjeżdżają. Zawód ratownika medycznego czeka na swoją ustawę. Potrzebujemy lepszej organizacji systemu po to, żeby nasz pacjent był bezpieczniejszy i po to, żebyśmy my mogli bezpieczniej wykonywać swoją pracę, nie przemęczając się po 200-300 godzin – wyjaśnił.

– 35 lat pracuję w zawodzie. Nie mam dość swojego zawodu, nie mam dość pacjentów i dyżurów. Mam dość polityków, którzy nic sobie nie robią z naszej ciężkiej pracy, mam dość indolencji rządów, wszystkich po kolei – powiedziała idąca w manifestacji położna.

– Pracowałem w pandemii ponad 600 godzin, teraz ok. 500. Blokują nam przejścia na etat, bo mówią, że pracownik na etat jest za drogi. Potrzebują niewolnika, a nie pracownika – mówił jeden z manifestantów.

Przed Sejmem minutą ciszy uczczono pacjentów, którzy stracili życie – jak stwierdziła przemawiająca tam przedstawicielka środowisk medycznych – „przez błędy systemu ochrony zdrowia”.

PRACODAWCA sprawdzi, czy pracownicy są zaszczepieni

Powstał roboczy projekt ustawy, która ma umożliwić pracodawcom dostęp do informacji o tym, którzy pracownicy są zaszczepieni . Weryfikacja będzie możliwa przy zastosowaniu aplikacji mobilnej udostępnionej przez Centrum e-Zdrowia lub wykorzystywaniu zaświadczeń, na których umieszczone będzie zdjęcie.

Według informacji przepisy zostały przygotowane na wzór francuski. Rząd ma zająć się projektem na swoim pierwszym wrześniowym posiedzeniu.

Obraz poglądowy z internetu

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że trwają prace nad projektem, który daje pracodawcom możliwość sprawdzenia, czy ich pracownicy są zaszczepieni. W przygotowanie regulacji jest zaangażowany również resort zdrowia.

„Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo pracowników, ale też osób, które korzystają z usług danego podmiotu. Żyjemy w dobie epidemii i potrzeba nam rozwiązań gwarantujących ograniczenie transmisji wirusa. Musimy też dać pracodawcom narzędzia, które pozwolą im zachować ciągłość działalności firmy” – przekazał resort zdrowia

Ministerstwo Zdrowia uspokaja, że nie chodzi tutaj o zwolnienie z pracy.

„Nikt nie wprowadza do przepisów prawa do zwolnienia niezaszczepionych, ale chodzi o to, aby np. do kontaktu z klientami byli kierowani zaszczepieni pracownicy, a ci niezaszczepieni zostali oddelegowani do innych zadań” – twierdzi resort.

Dodatkowo, projektowane regulacje mają dawać możliwość weryfikacji przez przedsiębiorców, czy osoby korzystające z ich usług są zaszczepione przeciwko COVID-19.

Jak nieoficjalnie dowiedział się serwis Prawo.pl, robocza wersja projektu przygotowana została na wzór francuski.

„Chodzi o to, aby także właściciele restauracji mogli weryfikować klientów” – mówi nasz informator. Z naszych ustaleń wynika, że Rada Ministrów ma zająć się projektem na swoim pierwszym wrześniowym posiedzeniu.

W przypadku osoby, która przekazała informację o braku szczepienia przeciwko COVID-19 lub nieprzebyciu infekcji wirusa SARS-CoV-2 potwierdzonej wynikiem testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 lub posiadania ważnego pozytywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, pracodawca będzie mógł delegować te osobę do pracy poza jej stałe miejsce pracy lub do innego rodzaju pracy, z wynagrodzeniem odpowiadającym rodzajowi pracy albo skierować ją na urlop bezpłatny.

Przewiduje się również możliwość oczekiwania powyższych informacji przed nawiązaniem stosunku pracy z osobą ubiegającą się o pracę.

Protest Pracowników Medycznych pod Sejmem.

W dniu 15.06.2021 r o godzinie 11:00 pod Sejmem rozpoczął się już po raz trzeci w tym roku wyszli na ulicę pracownicy służby zdrowia. Tym razem pod Sejmem zebrało się około 3 tyś osób .

Do zgromadzonych wyszedł przewodniczący Platformy Obywatelskiej Poseł Borys Budka , który powiedział że komisja zdrowia stara się o spełnienie postulatów pracowników medycznych.

Oprócz Budki na scenie wypowiadali się poszczególni przewodniczący poszczególnych zawodów medycznych i regionów z Polski. Sejm o godzinie 14:30 rozpocznie głosowanie w sprawie spełnienia postulatów .

Sejm odrzucił wszystkie poprawki Senatu. A pielęgniarki pojechały sobie do domu.

radykalne ograniczenia dostępności wyrobów tytoniowych

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje, aby przy okazji zbliżającego się Międzynarodowego Dnia Bez Papierosa rozpoczęta została publiczna dyskusja na temat doprowadzenia do radykalnego ograniczenia sprzedaży wyrobów tytoniowych w Polsce.

Trucizna, którą codziennie wtłaczają do płuc miliony polskich palaczy zabija rocznie ponad 70 tysięcy ludzi, to tak jakby z mapy kraju nagle wymazać Kalisz, Legnicę albo Siedlce, to więcej niż zabija smog. Co roku z powodu biernego palenia umiera na świecie milion ludzi. Niestety coraz częściej palą nieletni. Alarmujące dane przedstawił niedawno Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny. Z badań przez niego przeprowadzonych wynika, że ponad połowa sięgających po produkty tytoniowe w pierwszej kolejności wybiera papierosy. Powody są dwa: społeczne przyzwolenie i cena. Papierosy w Polsce są zbyt tanie, przez co łatwo dostępne dla młodzieży i osób mniej zamożnych, często też słabiej wykształconych, co sprzyja wejściu w nałóg.

Foto: Internet

Obecnie mamy około 8 milionów palaczy nad Wisłą a to najlepszy dowód na nieskuteczność wszystkich kampanii antytytoniowych oraz porażki prowadzonej polityki antynikotynowej i prozdrowotnej przez ostatnie trzy dekady. Traktowanie palenia papierosów jako słabości rozmiękczyło restrykcyjne podejście do nich w wielu sferach. Mając na uwadze te doświadczenia apelujemy o rozważenie zmiany w walce z problemem palenia. Profilaktyka w obecnym wydaniu to za mało, brakuje też wyraźnego rozróżnienia w stosunku do alternatyw dla papierosów w kontekście poziomu szkodliwości. Celem polityki antytytoniowej powinno być redukowanie szkodliwych efektów palenia papierosów, także przez informowanie nałogowych palaczy o produktach bezdymnych. Ważne, by jasno zaznaczyć różnice w podejściu regulacyjnym do takich produktów w oparciu o badania naukowe. Powyższym działaniom powinna towarzyszyć o wiele ostrzejsza niż dotąd prewencja, gdy mowa o nieletnich. Potrzebne są zdecydowane kroki, które stopniowo i w niedalekiej przyszłości pozwolą dojść do całkowitego wyrugowania papierosów z krajowego rynku. Radykalne działania jako pierwsza podejmuje Nowa Zelandia, która chce zakazać sprzedaży papierosów już od 2025 roku, tak by pokolenia urodzone w pierwszej dekadzie XXI wieku nie miały dostępu do tej trucizny.

Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza
Foto:Internet

Mając na uwadze powyższe, prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o stworzenie mapy drogowej dla Polski bez papierosów. Dokument pokazywałby ścieżkę, którą stopniowo mogłyby podążać instytucje publiczne by ów cel osiągnąć. Stwórzmy Polskę wolną od papierosów aby dzisiejsze dzieci wchodząc w dorosłość nie znały smaku trucizny i papierosowego dymu. Zwracamy się też do przedstawicieli Kościołów i Gmin Wyznaniowych, aby publicznie poparli kierunek wspomnianych zmian oraz wspomogli go swym autorytetem. Wprowadzenie w perspektywie zakazu sprzedaży papierosów oraz otoczenie odpowiednią opieką nałogowców pozwoli na skuteczne przeciwstawienie się epidemii palenia papierosów i chorób od tytoniowych, którą dotąd przegrywamy.

Źródło informacji: Naczelna Rada Lekarska