Tag Archives: Protest

SAMORZĄDOWCY Z CAŁEJ POLSKI W TEATRZE ROMA I NA ULICACH WARSZAWY.

W dniu 13 Pażdziernika 2021 r o 10:00 odbyło się spotkanie samorządowców z całej Polski w teatrze ROMA.

Wśród zaproszonych gości byli Prezydent miasta stołecznego Rafał Trzaskowski,  Prezydent miasta Sopot Jacek Karnowski , Prezydent Tychów Andrzej Dziuba , Prezydent miasta  Gdańsk Aleksandra Dulkiewicz . I wiele prezydentów,  burmistrzów,  wójtów z całej Polski.

Samorządowcy są zgodni co do tego, że Polski Ład oznacza zmiany w podatkach, które będą niekorzystne dla Polaków. Program przedstawiany jest jako pomoc i wsparcie, podczas gdy jego najważniejszym skutkiem będzie odebranie mieszkańcom gmin, powiatów oraz województw w całym kraju aż 145 miliardów złotych w ciągu najbliższych 10 lat. Samorządowcy jednym głosem wymienili listę odbieranych im kompetencji w coraz większej liczbie obszarów, m.in. w edukacji, zdrowiu i finansach.

Spotkanie rozpoczął Prezydent Rafał Trzaskowski, wspomniał o tym że władza chce zabrać fundusze samorządowe, oraz chce scentralizowac władze na każdym etapie i na każdym poziomie samorządowym .

Potem prezydent Sopotu powiedział z przekąsem Witam na Nowogrodzkiej ale na tej samorządowej i demokratycznej .

Oprócz samorządowców w spotkaniu udział wzięli przedstawiciele Senatu , organizacji pozarządowych . Oraz przedstawiciele poszczególnych korporacji samorządowców.

Polski Ład to w rzeczywistości Mega Podatek! Ale nie tylko o pieniądze chodzi. Chodzi też o to, że na straży państwa prawa pozostał już tylko samorząd. Zebraliśmy się żeby bronić naszej roli, to znaczy bronić naszych mieszkańców – mówił witając zebranych prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Razem jesteśmy silni i pokazaliśmy to już kilkukrotnie, na przykład w  wyborach do Senatu. Gdyby nas nie było razem to Andrzej Duda zostałby wybrany jak Łukaszenko. Jednak wybory kopertowe nie odbyły się.  Dziś walczymy o to, jaka będzie Polska, Polska dla naszych dzieci, Polska w Unii Europejskiej. Na naszych barkach spoczywa wielka obrona tego czego będą uczyły się nasze dzieci w szkołach. Musimy obronić demokrację, obronić Polskę przed złą władzą – mówił Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, Związek Miast Polskich.

Przemarsz ulicami miasta samorządowców z całej Polski.

》Aktualizacja informacji . Po godzinie 12:30 uczestnicy z teatru muzycznego Roma przeszli pod Sejm , tutaj spotkali się z przedstawicielami Parlamentu. Vice Marszałek Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską , Piotr Zgorzelski , Czarzasty. Prezydent Rafał Trzaskowski powiedział że nie ma zgody na decyzje podejmowane przez kacyków z Nowogrodzkiej .

Rozmowa z radnym z Małopolski.

WARSZAWA-POZNAŃ-BERLIN.MANIFESTACJE ZA UNIĄ EUROPEJSKĄ.

DONALD TUSK

Czułem się zobowiązany w tym krytycznym przełomowym momencie podnieść alarm spowodowany decyzjami pseudotrybunału, decyzjami partii rządzącej, która bez owijania w bawełnę i bez ukrywania czegokolwiek podjęła decyzję o wyprowadzeniu Polski z Unii Europejskiej

Wanda Traczyk -Stawska

Milcz głupi chłopie! Milcz! Chamie skończony, bo ja jestem żołnierzem, który pamięta jak krew się lała, jak moi koledzy ginęli

wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska

Problem polega na tym, że PiS przez lata podejmował działania niezgodne z polską Konstytucją. UE zwraca na to uwagę dlatego, że naruszono niezależność i niezawisłość sędziowską. A to jest gwarant wolności wszystkich Polaków

Na Placu Zamkowym w Warszawie i w okolicach zebrało się około godziny 18:00 na spotkanie zwołane przez Donalda Tuska, około 100 tysięcy osób, przeważnie w starszym wieku. Było można zauważyć też trochę młodych ludzi którzy przyszli z flagami tęczowymi czy różnych organizacji politycznych.

Część osób protestujących w sprawie pozostania Polski w UE (w związku z ostatnim wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym unijnego prawa) przeszła w niedzielę wieczorem ulicami Warszawy z placu Zamkowego przed siedzibę PiS.

Policja użyła gazu wobec niektórych uczestników marszu, a także „skopała siostrzeńca Morawieckiego”, czyli aktywistę na rzecz praw osób LGBT Franka Brodę

Policja o niedzielnych interwencjach

„Zgromadzenia na terenie Starego Miasta przebiegały spokojnie. Po ich zakończeniu część osób udała się w kierunku ul. Nowogrodzkiej. Przejście to spowodowało zagrożenie w ruchu drogowym. W związku z powyższym podjęto kilkukrotnie interwencje, zmieniając trasę przemarszu na ulice o mniejszym natężeniu ruchu. Wobec osób podjęto czynność legitymowania” – poinformowała po godz. 22 Komenda Stołeczna Policji.

„Nakładane są mandaty karne, w przypadku odmowy przyjęcia kierowane są wnioski o ukaranie do sądu. Jeden z policjantów został uderzony kamieniem. Zatrzymano jedną osobę za naruszenie nietykalności policjanta” – dodali funkcjonariusze.

Według danych Komitetu Obrony Demokracji, demonstracje odbędą się w kilkudziesięciu polskich miejscowościach. Chodzi m.in. o Łódź, Gdańsk, Gdynię, Sopot, Poznań, Lublin, Częstochowę, Kraków, Rzeszów, Włocławek, Szczecin, Opole czy Katowice.

Na liście są także mniejsze miasta, takie jak Rybnik, Kluczbork, Radomsko, Ostrowiec Świętokrzyski, Sanok, Puławy, Morąg, Bytów i Czarnków. 

Zwolennicy obecności naszego kraju w UE będą demonstrować również za granicą, np. w Hiszpanii (Madryt), Wielkiej Brytanii (Londyn, Oxford, Edynburg), USA (Nowy Jork), Kanadzie (Toronto), Szwajcarii (Berno), Austrii (Wiedeń) czy Niemczech (Monachium, Kolonia, Berlin). 

Sobota Dniem Masowych Protestów w Warszawie

W dniu 09 Października na ulicach Warszawy miały miejsce kilku tysięczne manifestacje. Wyszli związkowcy z ZNP i OPZZ.

„Chcemy godnych wynagrodzeń”, „+Automaty+ żądają godnej wypłaty”, „Tania siła robocza polskiej armii” – takie transparenty przynieśli ze sobą pracownicy sfery budżetowej, którzy w sobotę od godz. 11 pikietowali przed Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej. Organizatorem pikiety jest OPZZ. I NSZZ Solidarność

Przy ministerstwie pracy i polityki społecznej, zebrali się związkowcy z OPZZ i NSZZ Solidarność, wśród nich byli pracownicy ZUS_u i część pracowników wymiaru sprawiedliwości ( z NSZZ Solidarność, którzy to są uważani przez część środowiska jako zwolennicy władzy ) , tu natomiast chodziło już o sprawy czysto finansowo- polityczne.

Nauczyciele przy ministerstwie Edukacji i Nauki, domagali się zmian w traktowaniu zawodu nauczyciela i sposobu prowadzenia przez ministra szkoły. Zaznaczyli że obecne pomysły na naukę cofają szkołę o kilkanaście lat do tyłu.

Protest Nauczycieli przy MEiN

Natomiast w godzinach popołudniowych, odbył się marsz wsparcia dla pracowników zawodów medycznych , zorganizowany przez studentów medycyny.

Marsz studentów medycyny

AKTYWIŚCI KONTRA PCK.SPÓR O UCHODŹCÓW.

W dniu 27 Września 2021 r , o godzinie 09:00 aktywistki i aktywiści weszli do pomieszczeń Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża , rozpoczynając 2 dobowy strajk okupacyjny.

Logo PCK

W dniu 29 Września o godzinie 09:00 grupa aktywistów z Obywateli RP , opuściła pomieszczenia zarządu głównego polskiego czerwonego krzyża , gdzie przez 2 doby prowadzili strajk okupacyjny.

Pomimo wysłanej prośby do zg PCK o spotkanie , do tego nie doszło. Natomiast obie strony zorganizowały konferencję prasową.

Oświadczenie Aktywistów
Konferencja prasowa Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża.

MARSZ DLA KLIMATU.MŁODZIEŻ NA ULICACH WARSZAWY.STANOWISKO MIASTA.

W Piątek ulicami Warszawy przeszedł marsz dla klimatu.Udział wzięło około 1500 osób , w różnym wieku .

Wśrod uczestników można było zauważyć hasła które nawiązywały do sytuacji klimatycznej na ziemi , oraz do sytuacji związanej z górnictwem .

Po zakończeniu marszu została zatrzymana jedna osoba , była uczestniczką marszu , w wieku około 13-14 lat. Została przewieziona na posterunek policji przy ulicy Zakromczyńskiej ( Komenda Rejonowa Policji Warszawa I _ wydział prewencji i rewir dzielnicowych III ) .

Solidemo ( osoby oczekują na zatrzymaną )

Marsz odbył się w super atmosferze wśród uczestników było widać zadowolenie.

WARSZAWA WSPIERA STRAJK KLIMATYCZNY.

Komunikat Miasta Stołecznego Warszawy.

Dziś ulicami Warszawy przeszedł strajk klimatyczny. Młodzi ludzie protestowali przeciwko braku zdecydowanych działań dotyczących ich przyszłości. To nie tylko kwestia jakości życia, ale być może możliwości życia w ogóle.

Warszawa całkowicie popiera młodzież w jej walce o konkretne, systemowe działania w celu zapobieżenia katastrofie klimatycznej. Stolica zobowiązała się do redukcji gazów cieplarnianych o 40% do roku 2030, a także do osiągnięcia neutralności klimatycznej najpóźniej w 2050 roku.

Miasto uruchamia szereg inicjatyw, które pomogą doprowadzić do tego celu. To m.in. przyznawanie dotacji na wymianę starych pieców i kotłów węglowych oraz na instalowanie odnawialnych źródeł energii, ale także konsekwentne zazielenianie stolicy. Warszawa mocno inwestuje też w niskoemisyjny transport: rozbudowuje sieć metra, zamawia kolejne autobusy elektryczne i rozwija sieć ścieżek rowerowych.– Realizujemy rekomendacje Warszawskiego Panelu Klimatycznego i pracujemy nad Zieloną Wizją Warszawy (Green City and Climate Action Plan) – pierwszym tego typu projektem w Polsce, dzięki któremu zostanie przygotowany długoterminowy plan zrównoważonego rozwoju i osiągnięcia neutralności klimatycznej przez miasto, oparty o konkretne dane.

W tym kontekście działamy również na polu edukacji – w bieżącym roku przekazaliśmy warszawskim szkołom materiały dotyczące zanieczyszczeń powietrza i zmian klimatycznych – przypomina Justyna Glusman, dyrektorka koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni.Warto zdać sobie sprawę, że około 70% emisji dwutlenku węgla w mieście, to emisje pochodzące z elektrociepłowni nadzorowanych przez rząd. Bez szybkiego odejścia od energii opartej na węglu w skali całego kraju, miasta mają ograniczony wpływ na zapobieganie zmianom klimatu. Dlatego stolica przyłącza się do postulatów młodzieży i oczekuje odważnych decyzji dotyczących dekarbonizacji na poziomie całego kraju, rozwiązań legislacyjnych wspierających rozwój odnawialnych źródeł energii oraz decyzji politycznych i finansowych, wspierających działania mitygacyjne i adaptacyjne.Kontakt dla mediów: Monika Beuth-Lutyk

rzeczniczka prasowa

Miasta Stołecznego Warszawy.

OTWARTE SERCA – GOŚCINNOŚĆ BEZ GRANIC.

W dniu 12.09.2021 r przy siedzibie MSWIA , odbył się protest przeciwko działaniom na granicy Polsko-Białoruskiej . Udział wzięło około 100 osób.

Głos News

Głos zabrali aktywistki i aktywiści z różnych grup i kolektywów . Wśród uczestników można było zauważyć Bartka Kramka , Grzegorza Antoszewskiego , czyli cześć osób z słynnej 13 która przeprowadziła akcje na granicy.

Głos News.

MEDYCY NA ULICACH WARSZAWY

W dniu 11 Września 2021 r na ulice Warszawy wyszli Medycy , jest to jeden z większych protestów wszystkich zawodów medycznych i osób związanych z ochroną zdrowia w Polsce od kilku lat. Szacunkowo na ulicach w godzinach popołudniowych było 30 tyś osób.

Medycy ruszyli z Placu przy sądzie najwyższym i ulicą Miodową dotarli pod Ministerstwo Zdrowia , potem ruszyli pod siedzibę Prezydenta RP , gdzie zostawili małą niespodziankę ( długopis ) . Następnym przystankiem był budynek Sejmu RP , skąd ruszyli do siedziby Premiera RP . Ale niestety tutaj czekała niespodzianka dla protestujących w postaci zasieków i barierek oraz bardzo dużo funkcjonariuszy Policji .

Po przemówieniach różnych przedstawicieli poszczególnych związków zawodowych w służbie medycznej , uczestnicy rozstawili białe miasteczko , oraz pojawiły się namioty wspierających organizacji w tym AgroUnii.

Kuba Karyś Przewodniczący Komitetu Obrony Demokracji.

Komitet Obrony Demokracji wyraża swoją solidarność z Ogólnopolskim Protestem Pracowników Ochrony Zdrowia.
Dostęp do publicznej ochrony zdrowia jest prawem konstytucyjnym każdego obywatela Polski.
W 2020 roku Polska zajęła niechlubne pierwsze miejsce w Europie pod względem wzrostu liczby ponadnormatywnych zgonów.
Zamiast realnie działać na rzecz poprawy ochrony zdrowia, władze skupiły się na propagandzie, kłamstwie, że „ten wirus jest już w odwrocie” i podejrzanych zakupach bezwartościowych środków ochrony i respiratorów. Kontrolowana przez władze prokuratura do dziś nie doprowadziła do postawienia przed sądem nikogo winnego tym oczywistym zaniedbaniom, a niewykluczone, że przestępstwom.
W dramatycznych chwilach pracownicy ochrony zdrowia zostali zostawieni sami sobie. Ich protest jest w pełni uzasadniony panującą sytuacją. Medycy wychodzą na ulice w proteście przeciwko działaniom rządu w sprawach ochrony zdrowia Pracownicy ochrony zdrowia wychodząc na ulice, domagają się stworzenia systemu opieki zdrowotnej, który jest wydolny i w którym pracując, mogą w pełni pomóc swoim pacjentom . Zamiast wsparcia ze strony rządu osoby wykonujące zawody medyczne stały się kolejną grupą na celowniku władzy, która winę za własną nieudolność próbuje przerzucić na innych.
W pełni wspieramy tę inicjatywę, a także postulaty protestujących. Wyrażamy również naszą solidarność z protestującymi, rozumiejąc, że do protestu popchnęła ich bezsilność m. in. wobec działań i zaniechań rządu.
Zarząd Główny Komitetu Obrony Demokracji
Warszawa 11.09.2021
Film wykonany przez Głos News / Andrzej Woszczyński

Medycy chcieli w czwartek spotkać się z premierem, by omówić swoje postulaty. Premiera jednak nie było, a z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim nie udało im się porozumieć. Spotkanie zakończyło się po zaledwie 20 minutach. Minister zaprasza na najbliższy wtorek, tymczasem przed Kancelarią Premiera stanęło już „białe miasteczko”.

Ponad 100 mld zł w 2022 r. miałoby kosztować spełnienie postulatów medyków według Ministerstwa Zdrowia.Postulaty Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia obejmują: natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobo karetki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów.

Medycy: Jesteśmy tabelką w Excelu. Potrzebują niewolnika, a nie pracownika

– Minister nigdy nie chciał słuchać pracowników medycznych, bo jesteśmy tylko tabelką w Excelu. Jesteśmy tylko kosztem – mówił na początku protestu Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej.

Jeden z uczestniczących w proteście ratowników wskazywał, że „system ochrony zdrowia się zatrzymuje”. – Szpitalne oddziały się zamykają. Karetki nie wyjeżdżają. Zawód ratownika medycznego czeka na swoją ustawę. Potrzebujemy lepszej organizacji systemu po to, żeby nasz pacjent był bezpieczniejszy i po to, żebyśmy my mogli bezpieczniej wykonywać swoją pracę, nie przemęczając się po 200-300 godzin – wyjaśnił.

– 35 lat pracuję w zawodzie. Nie mam dość swojego zawodu, nie mam dość pacjentów i dyżurów. Mam dość polityków, którzy nic sobie nie robią z naszej ciężkiej pracy, mam dość indolencji rządów, wszystkich po kolei – powiedziała idąca w manifestacji położna.

– Pracowałem w pandemii ponad 600 godzin, teraz ok. 500. Blokują nam przejścia na etat, bo mówią, że pracownik na etat jest za drogi. Potrzebują niewolnika, a nie pracownika – mówił jeden z manifestantów.

Przed Sejmem minutą ciszy uczczono pacjentów, którzy stracili życie – jak stwierdziła przemawiająca tam przedstawicielka środowisk medycznych – „przez błędy systemu ochrony zdrowia”.

CENTRALNY PORT KOMUNIKACYJNY- MITY I PRAWDA / PROTESTY SPOŁECZNOŚCI

Wiskitki 19 sierpnia 2021 r.czwartek w godz. 9:00 -12:00 – Domaniew/Domaniewek 20 sierpnia 2021 r piątek w godzinach 7:00 – 10:00 , Sochaczew 24.08.2021 r w godzinach 8:00 – 12:00 . A to dopiero początek różnych protestów związanych z planowaną inwestycją pod nazwą Centralny Port Komunikacyjny.

Foto Andrzej Woszczyński / Głos News

CPK niszczy rolnictwo i wpływa na środowisko.

Specustawa rodzi duże zagrożenie dla środowiska naturalnego i gospodarki rolnej ponieważ wyłącza całkowicie tereny objętych decyzją o lokalizacji CPK ze stosowania przepisów ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, naruszając tym samym Ustawę  o ochronie gruntów rolnych i leśnych  z dnia 3 lutego 1995 (Dz.U.2021.0.1326 t.j.) W szczególności zapisy Specustawy stanowią próbę pomniejszenia roli Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w decydowaniu o lokalizacji uciążliwych przedsięwzięć. W świetle projektu, decyzja w sprawie przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko będzie mogła zostać w całości lub części zastąpiona rozstrzygnięciem dokonanym w formie ustawy.

Tadeusz Szymańczak przedstawiciel komitetu protestacyjnego

Ze względów przyrodniczych, środowiskowych, społecznych i krajobrazowych powinniśmy zapobiegać tworzeniu centralnego portu komunikacyjnego.
Jesteśmy na skraju Bolimowskiego Parku Krajobrazowego oraz sąsiadujemy z Kampinoskim Parkiem Narodowym podkreślamy narodowym,
w gminie Teresin mamy Las Teresiński.
Równinny teren Mazowsza w okolicy Baranowa, Teresina. Wiskitek, na której zaproponowano lokalizację CPK nie posiada żadnych naturalnych barier, chroniących otoczenie przed hałasem i emisją zanieczyszczenia a także
swobodnym jego przemieszczaniem.
W tej strefie będzie się znajdować ponad 300 tys.. ludzi a jak wiemy będzie to
również lotnisko wojskowe to ta strefa zwiększy się do 500 tys. osób.
jeden z cmentarzy do likwidacji

Z informacji które posiada redakcja , osoby które są obięte projektowanym CPK mogą liczyć na maksymalną cenę w kwocie 3 zł / m2 bez względu czy to pole klasy I , czy budynki mieszkalne lub gospodarcze. A mieszkańcy otrzymają czas 120 dni na opuszczenie terenu [ w tym czasie będą zmuszone , do opuszczenia terenu , zbudowani nowego domu ] , a przypominamy  że jest do zabetonowania 7,5 tyś ha w pierwszym etapie najlepszych gruntów na Mazowszu II i III kl. i poand 7 tyś ludzi do wysiedlenia

Redakcja będzie wracać do tematu i będzie informować o rozwoju sytuacji w temacie CPK.

BĘDZIE BLOKADA DROGI KRAJOWEJ NR 50 – WĘZEŁ Wiskitki. PRZECIWKO CPK .

19 Sierpnia 2021 r o godzinie 9:00 rozpocznie się blokada węzła Wiskitki , jest to węzeł który łączy drogę krajową nr 50 oraz drogę szybkiego ruchu A-2 , na blokadę węzła szykują się mieszkańcy kilku gmin z terenów gdzie jest planowany Centralny Port Komunikacyjny.

Na ternie planowanego Centralnego Portu Komunikacyjnego , ma być zniszczone kilkanaście obiektów [ mieszkalne , użytku publicznego , szkół , remiz Straży Pożarnej cmentarz ] , ponadto ma być dokonana akcja przesiedlenia aż prawie 400 gospodarstw rolnych.

Z dokumentów które posiada redakcja wynika wyraźnie że cała inwestycja CPK jest prowadzona poza wszelkimi rozsądnymi uzasadnieniami i w żaden sposób nie ma nic wspólnego z ekonomią przedsięwzięcia . Z rozmów przeprowadzonych przez redakcję , wynika wyraźnie że rząd i PPL za wszelką cenę chcą pozbawić około 1600 rodzin dorobku życia , aby tylko zrealizować plany rządowe bez jakiś konkretnych uzasadnień czy logiki ekonomiki.

teren oddziaływania CPK

Tym samym mieszkańcy kilku gmin z terenu planowego CPK , w dniu 19.08.2021 r rozpoczną blokadę jednego z węzłów komunikacyjnych na terenie planowanego CPK. Redakcja będzie na proteście , przekaże informację o przebiegu akcji protestacyjnej. Ponadto opiszemy jeszcze całą sytuację która jest wokół CPK.

MŁODZI AKTYWIŚCI PRZY MINISTERSTWIE EDUKACJI

W dniu 26 Lipca w godzinach porannych przy wejściu do budynku Ministerstwa Edukacji , trójka aktywistów przykuła się łańcuchem do bramy .

Zabronili kochać, można się bać”, „LGBT+ to ludzie”, „Macie krew na rękach”. Z takimi hasłami przybyli dziś przed siedzibę Ministerstwa Edukacji i Nauki aktywiści z Młodzieżowego Forum LGBT+, a wśród nich Franek Broda, prywatnie siostrzeniec Mateusza Morawieckiego. Przypięli się łańcuchami do bramy budynku, usta zakleili czerwoną taśmą.

Uczestniczka protestu Wiktoria Magnuszewska powiedziała rano: – Minister Czarnek stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia młodych osób. Jego wykluczające i dyskryminujące wypowiedzi i wprowadzane zmiany w szkołach i na uczelniach to dalsze kroki do kolejnych tragedii. 

Franek Broda, prywatnie siostrzeniec Mateusza Morawieckiego

Protestującym nie sposób nie przyznać racji. Chciałoby się wierzyć, że zrozumieli to nawet obecni pracownicy ministerstwa, a szerzej – rządzący, poszli po rozum do głowy i postanowili zmienić swoje podejście do spraw podstawowych. Wydaje się jednak, że zaproszenie na rozmowy – przyjęte – skierowane przez wiceministra edukacji i nauki Tomasza Rzymowskiego było czysto kurtuazyjne, a policja nie interweniowała głównie dlatego, że wśród protestujących był przedstawiciel bliskiej rodziny premiera.

OCHRONA I PORTIERZY ZAPOWIADAJĄ STRAJK (aktualizacja)

[AKTUALIZACJA 20.06.2021 23:00] Zapowiadany protest odbędzie się w poniedziałek 21 czerwca o 15.30 pod Pałacem Mostowskich (Nowolipie 2, Komenda Stołeczna Policji).

Firma PHO (Polski Holding Ochrony), założona przez byłego naczelnika Centralnego Biura Śledczego, zalega z wypłatami. Jeśli do jutra pracownicy nie odzyskają swoich pieniędzy, związkowcy rozpoczną strajk w poniedziałek.

Jeśli ktoś jeszcze nie widzi, że ta branża przeżarta jest na wskroś różnorakimi patologiami, niech za dowód posłuży historia Moniki Jankowskiej oraz innych ochroniarzy, oszukanych przez PHO.

Batalia Moniki z PHO rozpoczęła się w 2019. W październiku na jej koncie nie pojawiła się wypłata, a firma Michalkiewicza uparcie nie odbierała telefonów. Monika zgłosiła się z tą sprawą do administracji budynku, w którym pracowała (Techfilm sp.z.o.o.), ale stamtąd również nie odbierali. Monika zapowiedziała strajk, jeśli firma nie odda zaległych pieniędzy, i tak też zrobiła. 3 grudnia 2019 o 15:00 zeszła z obiektu. Następnego dnia wraz ze współpracownikami, znajomymi z różnych obiektów, pojechała do biura firmy. Zauważył ich Skorecki, niedoszły burmistrz Wadowic , ale udawał, że wcale ich nie widzi. Inny członek zarządu zasugerował im, by, cytuję, „wypierdalali”. Ochroniarze wypierdalać nie chcieli i pod kierownictwem Moniki stworzyli Komisję Ochrony i Portierów OZZ „Inicjatywa Pracownicza”.

Po roku pracownicy na podstawie porozumienia otrzymali zaległe pieniądze, niektórzy nawet po kilkanaście tysięcy. Pieniądze te musiały posłużyć do spłaty długów, bo praktycznie każdy zmuszony był się zapożyczyć.

Historia wyżej wymienionej firmy oraz powiązanych z nią tworów sięga 2017 roku. Jej prezesem jest Sebastian Michalkiewicz- były naczelnik Centralnego Biura Śledczego. Jak to często z agencjami zatrudnienia bywa, zmieniają nazwy, dokonują fuzji i zatrudniają podwykonawców. Jednak czy pracujesz w PHO, czy w City Security, czy też w City Perfect Service, tak naprawdę robisz dla pana Michalkiewicza i jego kolesi. W zarządach spółek wciąż przewijają się nazwiska: Beniamin Krasicki, Bartosz Bednarczuk i Michał Skorecki. Ten ostatni swego czasu kandydował na… burmistrza Wadowic.

Michalczewski i spółka nie poszli jednak po rozum do głowy i dalej uprawiają haniebny proceder zalegania z wynagrodzeniami. Nie interesuje ich, że pieniędzy nie dostanie jedyny żywiciel rodziny lub starsza osoba, której głodowa emerytura nie wystarcza do przeżycia. Mylą się jednak sądząc, że są bezkarni.

Związkowcy zapowiadają, że jeżeli jutro (tj, piątek 18.06.2021) na ich kontach nie pojawią się zaległe wynagrodzenia, w poniedziałek przystępują do strajku.

A jakie są postulaty związkowców?

  • Odebranie koncesji nieuczciwym firmom
  • Terminowa wypłata wynagrodzeń
  • Ukrócenie patologii na rynku prac ochroniarskich (takich, jak oszukiwanie na stawkach godzinowych i składkach ZUS; tworzenie spółek-krzaków i spółek-córek w celu ukrycia nadużyć; samowolka w zakresie karania pracowników za drobne uchybienia)
  • Porządne, regularne kontrole w firmach ochroniarskich
  • Zatrudnianie na podstawie umowy o pracę zamiast tzw. umów śmieciowych (zlecenia, o dzieło, agencyjne).

Redakcja zachęca do wyrażenia wsparcia wobec strajkujących pracowników i gorąco kibicuje im w walce. O wszelkich nowych okolicznościach będziemy informować.

Johanna von Mischke

Sobota 12.06.2021 Warszawa dniem różnych protestów

W Warszawie w Sobotę odbyły się 3 demonstracje o różnych tematach. O godzinie 13:00 spod Sądu Najwyższego wyruszyła kilkutysięczna manifestacja osób które sprzeciwiają się szczepieniom oraz podważają pandemię COVID-19. Uczestnicy przeszli ulicami warszawy pod Stadion Narodowy gdzie zakończyła się demonstracja.

Wkrótce po tym wydarzeniu , miało miejsce pod pomnikiem Mikołaja Kopernika wydarzenie związane z brutalnością policji. A chodzi o przypadki użycia broni przez funkcjonariuszy Policji gdzie były ofiary śmiertelne. Uczestnicy przeczytali 30 Imion ofiar śmiertelnych .

I na sam koniec Soboty o godzinie 21:00 , przy Pałacu Namiestnikowskim gdzie ma siedzibę Prezydent RP . Grupa z Homo Komando zorganizowała krótki protest związany z społecznością LGBT+ , oraz wypowiedziami władz państwowych dotyczących osób nieheteronormatywnych w Polsce. Totem Miłości tak nazwane wydarzenie miało zadanie zwrócić uwagę społeczeństwa na problem osób LGBT+ w Polsce.

PROTEST GŁODOWY I WSPARCIE . WYDARZENIA POD PRZEDSTAWICIELSTWEM PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO W WARSZAWIE.

Od dnia 26.05.2021 r pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego w Warszawie przy ulicy Jasnej róg Świętokrzyska trwa protest głodowy aktywistek Białoruskich , w dniu któryś dzień z kolej odbyła się demonstracja wsparcia protestujących Białorusinów na terenie Warszawy i nie tylko.

Głodujące Aktywistki oraz Marcin Ochmański – Medyk . Foto Andrzej Woszczyński Głos News

Po niedzielnym zawróceniu samolotu , na pokładzie którego był Aktywista Białoruskiej Opozycji , w Warszawie i w całej Europie znów wróciły protesty obywateli Białorusi i Polaków którzy wspierają . Pierwsze protesty rozpoczęły się po wyborach prezydenckich na terenie Białorusi , gdzie obecny Prezydent Łukaszenko zmienił wyniki wyborów. Od tamtej pory praktycznie codziennie odbywają się na terenie Białorusi większe lub mniejsze protesty które już pochłonęli 15 ofiar śmiertelnych.

Lista Ofiar Reżimu Łukaszenki.

Alaksandr Tarajkouski, 34 lata, uczestnik protestów. Zastrzelony przez milicję pod stacją metra Puszkińska w Mińsku podczas demonstracji 10 sierpnia 2020 roku.

Hienadź Szutau, 44 lata, uczestnik protestów. Śmiertelnie postrzelony w głowę 11 sierpnia 2020 roku w Brześciu, zmarł tydzień później w szpitalu w Mińsku.

Mikita Kryucou, 29 lat, uczestnik protestów w Mołodecznie. 11 sierpnia sierpnia zniknął w drodze do pracy, 22 sierpnia jego ciało znaleziono w lesie w Mińsku.

Alaksandr Budnicki, 53 lata. 11 sierpnia zaginął w Mińsku, 31 sierpnia poinformowano o jego śmierci. Oficjalnie zatruł się spirytusem etylowym 12 sierpnia.

Alaksandr Wichor, 25 lat. Zmarł 12 sierpnia 2020 roku zatrzymany przez milicję w Homlu, gdy szedł na randkę.

Hienadź Kisiel, 50 lat. 12 sierpnia został zabity przez dozorcę budynku KGB w Salihorsku.

Kanstancin Szyszmakou, 29 lat. Członek komisji wyborczej w Wołkowysku, który odmówił podpisania protokołu ze sfałszowanymi wynikami głosowania. 15 sierpnia 2020 roku zaginął w drodze do pracy, 18 sierpnia jego ciało znaleziono w Niemnie.

Arciom Parukau, 19 lat, uczestnik protestów. 16 sierpnia zginął pod kołami samochodu na prospekcie Partyzanckim w Mińsku.

Stanisłau Czur, 31 lat, uczestnik protestów. 19 sierpnia powiesił się na terenie Mińskich Zakładów Elektrotechnicznych, gdzie pracował.

Sierhiej Radczenia, 36 lat. 18 września podpalił się przed komenda milicji w Smolewiczach. Zmarł 25 września.

Dzianis Kuzniacou, 41 lat. 29 września został zabrany karetką z aresztu przy ulicy Akreścina w Mińsku. 3 października zmarł w szpitalu na skutek otwartej rany czaszki.

Raman Bandarenka, 31 lat. 11 listopada zatrzymany w Mińsku przez funkcjonariuszy w cywilu, pobity i przekazany dzielnicowej komendzie milicji. Następnego dnia zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń mózgu.

Siarhiej Szczacinka, 57 lat. Zatrzymany 12 listopada w Osipowiczach. Skazany na 10 dni aresztu, gdzie zaraził się koronawirusem. Zmarł 11 grudnia.

Witold Aszurak, 50 lat, uczestnik protestów, więzień polityczny. Zatrzymany 19 września 2020 roku, 18 stycznia 2021 roku skazany na 5 lat więzienia. 21 maja 2021 roku władze poinformowały o jego śmierci w więzieniu. Oficjalnie zmarł w wyniku zatrzymania akcji serca. Miał liczne siniaki i zadrapania, obrażenia twarzy.

Dzmitryj Stachouski, 18 lat, uczestnik protestów. Oskarżony o udział w zamieszkach. 25 maja 2021 roku skoczył z 15 piętra. W liście pożegnalnym napisał, że winny jego śmierci jest Komitet Śledczy.

Foto Andrzej Woszczyński Głos News .

Rosyjski sąd umożliwił ekstradycję Białorusina poszukiwanego za udział w protestach.

Decyzję o ekstradycji Andreja Kazimirawa podjął w kwietniu zastępca rosyjskiego prokuratora generalnego. Sąd Miejski w Moskwie uznał to za „zgodne z prawem i uzasadnione”.

Według białoruskiej prokuratury latem 2020 roku działacz uczestniczył w protestach społecznych. Obrońca Kazimirawa, aktywista rosyjskiej organizacji „Grażdanskoje Sodiejstwije” Illarion Wasiliew poinformował, że jego klientowi zarzucono, że wraz z innymi uczestnikami demonstracji w dn. 10-11 sierpnia przewrócił kontener na śmieci. Kazimirau tłumaczy ten czyn koniecznością ukrycia się przed milicyjnymi kulami. Kazimirau podczas demonstracji został ranny w nogę.

– W przypadku ekstradycji czekają go tortury i maltretowanie. Udokumentowaliśmy już fakt tortur – po aresztowaniu został dotkliwie pobity. Ponadto ogólna sytuacja praw człowieka na Białorusi w zakresie tortur, stosowania okrutnych środków śledczych, niesprawiedliwego procesu jest dobrze znana, są już przypadki zgonów w miejscach pozbawienia wolności.

Kazimirau, został zatrzymany przez białoruską milicję kilka dni po sierpniowych demonstracjach w Brześciu. Mężczyzna został dotkliwie pobity, nie dopuszczono do niego prawnika. Dwa dni później wyszedł z aresztu po podpisaniu oświadczenia, że nie ma żadnych roszczeń wobec funkcjonariuszy.

21-latek potem wyjechał do Rosji, a białoruskie władze umieściły go na liście poszukiwanych na terenie Związku Rosji i Białorusi. W styczniu 2021 roku moskiewska policja zatrzymała go w drodze pracy. Moskiewski sąd wydał zgodę na areszt pod zarzutem uczestnictwa w zamieszkach.

Rodzice dziennikarza Ramana Pratasiewicza – Natalia i Dzmitry – zaapelowali na czwartkowym briefingu w Warszawie do przywódców krajów Unii Europejskiej i USA o pomoc w uwolnieniu ich syna, aresztowanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

Chcę się do was zwrócić jako matka Ramana – chcę, żebyście usłyszeli mój krzyk, krzyk mojej duszy, żebyście zrozumieli, jak nam jest teraz ciężko i jak bardzo przeżywamy ten absurd, tę sytuację – mówiła na konferencji prasowej Natalia Pratasiewicz – Chcę, żebyście przekazali naszą prośbę wszędzie, na całym świecie, do przedstawicieli rządów, krajów UE, przywódców państw UE, przywódcy USA: błagam was, pomóżcie mi uwolnić mojego syna .

Mój syn był jednym z tych młodych ludzi, a kanałem Nexta po prostu informował cały świat o tym, co się działo na Białorusi. Robił to tylko dlatego, że chciał jak najlepiej dla swojego państwa, Białorusi, robił to pokojowo – mówiła Natalia Pratasiewicz.

Foto Andrzej Woszczyński Głos News

Protesty obywateli BIAŁORUSI I POLAKÓW.RZĄD POLSKI ODMAWIA AZYLU DLA PRATASIEWICZA. KLICH I KOŃCZUCH KŁAMIĄ.

W Niedzielę 23.05.2021 r maszyną Ryanair, lecącą z Aten do Wilna, podróżowało 126 osób, a nie 171, jak wcześniej podawano. Po tym, jak wymuszono lądowanie samolotu w Mińsku, na pokład nie wsiadło ponownie pięć osób. Wśród nich był białoruski opozycjonista Raman Pratasiewicz oraz jego dziewczyna Sofia Sapiega. Zastępca litewskiego prokuratora generalnego Gintras Ivanauskas przekazał tymczasem, że podawane w przestrzeni publicznej informacje „są częściowo zgodne z tym, co wydarzyło się w niedzielę”.

Zdjęcie
Raman Pratasiewicz 

W Poniedziałek 24.05.2021 r na Lotnisku w Mińsku , miało miejsce następne zamieszanie z samolotem . Tym razem chodziło o LUFTHANSĘ .

Na lotnisku w Mińsku został wstrzymany wylot samolotu Lufthansy. Lotnisko miało dostać informację o możliwym zamiarze przeprowadzenia ataku terrorystycznego.

„Na maila lotniska przyszła wiadomość od nieustalonych osób o zamiarze dokonania ataku terrorystycznego na samolot LH1487 linii lotniczych Lufthansa, lecącego do Franfurtu. Wylot był planowany na godz. 14.20 (13.20 w Polsce). Boarding pasażerów został wstrzymany” – poinformował port lotniczy w komunikacie.

Tym czasem w Warszawie w Poniedziałek i we Wtorek , miały miejsce protesty Obywatelek i Obywateli Białorusi.

W Poniedziałek 24.05.2021 r około godziny 18:00 w Warszawie pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego oraz we Wtorek 25.05.2021 r o godzinie 19:00 pod Ambasadą Białorusi , miały miejsce protesty związane z Niedzielnymi wydarzeniami nad Białorusią , oraz związane z dyktaturą Łukaszenki.

Protest Poniedziałkowy pod przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego
Protest pod Ambasadą Białorusi

 Polska odmówiła azylu Romanowi Protasiewiczowi. Jego ówczesna partnerka opowiada, że przez wiele miesięcy nie mieli żadnej informacji zwrotnej ze strony Urzędu ds. Cudzoziemców. W związku z przedłużającą się procedurą Protasiewicz postanowił ostatecznie ubiegać się o azyl na Litwie. Gdy poszedł do polskiego urzędu po paszport, dowiedział się, że w jego sprawie decyzja odmowa zapadła kilka miesięcy wcześniej. 

PRAWDA O POZORNYM AZYLU.

W pierwszych komentarzach pisano, że decyzja o przyznaniu azylu była jednak pozytywna – do tych należy choćby opinia senatora Bogdana Klicha, szefa senackiej komisji spraw zagranicznych, czy Wojciecha Konończuka, wicedyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich.Jednak informację o braku azylu dla Protasiewicza potwierdził wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Tłumaczy, że Białorusin nie dokończył procedury azylowej.

 Azyl dostał na Litwie, a Polska udziela mu takiego azylu jako członek Unii Europejskiej, jako państwo sojusznicze – przekazał nam wiceszef MSZ. Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, czy Pratasiewicz otrzymał w Polsce status uchodźcy. Na to pytanie nie odpowiedział też zapytany przez nas Jakub Dudziak, rzecznik Urzędu ds. Cudzoziemców. Odpisał, że nie może się wypowiadać na temat konkretnych spraw cudzoziemców.

Informację o tym, że Pratasiewicz otrzymał azyl na Litwie, podał prezydent tego kraju Gitanas Nauseda 23 maja na Facebooku – a za nim część polskich mediów. Jak sprawdziliśmy, treść posta po publikacji była jednak w ciągu ponad godziny aż trzykrotnie zmieniana.

Obecnie nie ma już we wpisie prezydenta mowy o azylu, a tylko o litewskiej wizie. Próbowaliśmy jeszcze ten fakt oficjalnie potwierdzić. „Według naszej wiedzy pan Raman Pratasiewicz nie zwracał się o udzielenie azylu. Przebywał na terenie Litwy na podstawie wizy” – taką odpowiedź dostaliśmy z biura prezydenta Litwy. Fakt posiadania przez opozycjonistę jedynie wizy potwierdziła nam też przedstawicielka ambasady Litwy. Poinformowała, że placówka „nie posiada informacji o tym, aby Pan R. Protasiewicz prosił o azyl”.

dr hab. Michał Kowalski, profesor z Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek międzynarodowego Komitetu Naukowego Stowarzyszenia Prawa Międzynarodowego.

Nie ma tu automatyzmu, że ochrona międzynarodowa przyznana danej osobie na przykład na Litwie jest równoznaczna z ochroną międzynarodową przyznaną w Polsce . W UE obowiązuje zasada, iż jedno państwo członkowskie rozpatruje jeden wniosek od danej osoby ubiegającej się o ochronę i że w UE jest wspólny rejestr takich osób, a państwa członkowskie zasadniczo uwzględniają fakt udzielenia ochrony międzynarodowej przez pozostałe. W sprawie Ramana Pratasiewicza nie jest jednak jasne, czy w ogóle otrzymał on jakąś formę ochrony międzynarodowej w którymś z państw członkowskich Unii.Wszystkie państwa są zobowiązane do przestrzegania podstawowych praw człowieka, także na mocy zwyczajowych norm prawa międzynarodowego. I tutaj Polska – jak każde inne państwo – ma interes prawny, by występować do Białorusi, aby podstawowe prawa Pratasiewicza były przestrzegane . Abstrahując od ewentualnego przyznania opozycjoniście w Polsce lub w innym państwie członkowskim UE prawnej ochrony międzynarodowej, nie zmienia to faktu, że nadal jest on obywatelem białoruskim i jest obecnie pod jurysdykcją swojego państwa. Oczywiście Białoruś jest prawnie zobowiązana, by go nie prześladować ani w żaden sposób nie łamać jego praw człowieka. Nie wydaje mi się jednak, żebyśmy mogli tu za wiele zrobić z wyjątkiem nacisku dyplomatycznego oraz działania w ramach instytucji międzynarodowych w celu wywarcia presji na władzach Białorusi 

Polska może udzielać ochrony cudzoziemcom, m.in. nadając status uchodźcy bądź udzielając azylu. Przyznanie statusu uchodźcy ma charakter międzynarodowy, ponieważ reguluje to konwencja genewska. Natomiast udzielanie azylu ma charakter wewnętrzny, krajowy. Musi być pozytywnie zaopiniowane przez ministra spraw zagranicznych.

– W przeciwieństwie do procedury przyznawania statusu uchodźcy przy procedurze przyznawaniu azylu nie ma ściśle określonych kryteriów, komu taka ochrona może zostać nadana.

 

Biały Protest na ulicach warszawy.

Krystyna Ptok Przewodnicząca OZZPiP

Podejmowane obecnie przez Ministra Zdrowia działania – przede wszystkich w ramach prac Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia –  dotyczące nowelizacji ustawy o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia i zarazem rezygnacji z wypłaty tzw. zembalowego (OWU) w celu „uporządkowania wynagrodzeń” są dla rzeszy pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych jasnym przykładem rażącego braku wyobraźni rządzących. Deficyty kadrowe w naszej grupie zawodowej  pogłębiają się, co jeszcze bardziej uwidoczniła obecna pandemia. Przyznanie osobom z kilkudziesięcioletnim stażem pracy wynagrodzenia zasadniczego na poziomie o kilkaset złotych niższym niż średnia krajowa, nie uznając tym samym ich kwalifikacji, doświadczenia zawodowego, odpowiedzialności, decyzyjności, wysiłku fizycznego i ponoszonego ryzyka zawodowego będzie dla wielu osób impulsem do odejścia z zawodu. Absolwenci pielęgniarstwa i położnictwa dalej zasilać będą kadry w zakładach opieki zdrowotnej w Niemczech, Włoszech, czy krajach skandynawskich.
Proszę mi wierzyć, że nie ustajemy w wysiłkach próby sprowadzenia Ministerstwa na jasną stronę mocy.

W dniu 12.05.2021 r w Warszawie odbył się Protest OZZPiP , było to efektem nie udanych rozmów w Ministerstwie Zdrowia w Poniedziałek ( 10.05.2021r) , na ulice Polski wyszło tysiące pracownic i pracowników białego personelu .

LUDZIE A NIE PKD . ŻĄDAMY RÓWNEGO TRAKTOWANIA W CZASIE PANDEMII

16 MARCA 2021r pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów , premiera Mateusza Morawieckiego , odbyła się pikieta przedsiębiorców. Przyszli z żądaniem równego traktowania wszystkich przedsiębiorców w zakresie pomocy w tak zwanych tarczach .

Foto Andrzej Woszczyński -Głos News

Pikieta odbyła się w godzinach 11:00-13:00 , na przeciwko KPRM_u w Warszawie przy Alei Ujazdowskich , w pikiecie wzięło udział kilkanaście osób . Posłuchajmy wypowiedzi których udzielono redakcji Głos News.

foto Andrzej Woszczyński Głos News

8 MARCA WARSZAWA BEZ KOMENTARZA.

„Cudze oczy to nasze więzienia, cudze myśli – nasze klatki”. MANIFA 07.03.2021 R WARSZAWA.

Manifa, która początkowo została jednorazowo zorganizowana w proteście przeciwko policyjnej akcji w Lublińcu, gdzie policjanci na podstawie anonimowego donosu zatrzymali w czasie badania pacjentkę ginekologa i zmusili ją do poddania się badaniu kryminalistycznemu, przerodziła się z czasem w ogólnopolską demonstrację feministyczną oraz ogólnie antydyskryminacyjną, a także otwarcie antyklerykalną. Nastąpiła stopniowa radykalizacja haseł , przez radykalizację życia publicznego i podejście rządzących do tematów związanych z sprawami kobiecymi.

Foto z Manify we Wrocławiu

Historia i poruszane tematy

  • Pierwsza Manifa odbyła się 8 marca 2000 w Warszawie pod hasłem „Demokracja bez kobiet to pół demokracji”. Jej celem było zwrócenie uwagi na nasilającą się, zdaniem organizatorek i uczestników, tendencję przyzwolenia na dyskryminowanie kobiet, czego objawem miała być m.in. tzw. „polityka prorodzinna” ówczesnego rządu AWS.
  • 2001: II Manifa hasło przewodnie: „Nie daj sobie zamknąć ust byle czym” odbyła się 8 marca 2001.
  • 2002: III Manifa pod hasłami „Moje życie – mój wybór” oraz „3 razy TAK: TAK dla edukacji seksualnej, TAK dla antykoncepcji, TAK dla prawa do aborcji”
  • 2003: IV Manifa „Nasze ciała, nasze życie, nasze prawa” odbyła się 8 marca 2003. Uczestniczki manifestowały przeciwko przemocy domowej oraz, ich zdaniem, obecnym w życiu publicznym seksizmowi, obraźliwym dla kobiet reklamom, a także zachodzącemu, ich zdaniem, łamaniu praw obywatelskich, szczególnie praw reprodukcyjnych. W Manifie w Warszawie wzięło udział około 300 osób.
  • 2004: V Manifa „Dziewczyny potrzebne są czyny”, 7 marca 2004.
  • 2005: VI Manifa „Jesteśmy silne, razem silniejsze”, 6 marca 2005,
  • 2006: VII Manifa „Walczmy razem! Bądźmy wolne! Brońmy swoich praw!”, 5 marca 2006, wyruszyła spod budynku Sejmu.
  • 2007: VIII Manifa „Wielki marsz solidarności kobiet”, 4 marca 2007, przemaszerowała z pl. Defilad na ul. Wiejską.
  • 2008: IX Manifa „Hasło dowolne, chcemy być wolne”, 8 marca 2008, poruszała tematy ochrony zdrowia, przemocy w rodzinie oraz dyskryminacji finansowej kobiet. Akcję wspierali i udział wzięli, wśród 2000 innych uczestników i uczestniczek, między innymi: Magda Mosiewicz, Kinga Dunin, Maja Ostaszewska, Izabela Jaruga-Nowacka, Magdalena Środa, Katarzyna Herman, Robert Biedroń (wraz z babcią), Hanna Samson, Jacek Żakowski, Katarzyna Kwiatkowska, Piotr Pacewicz, Katarzyna Miller, Janina Paradowska.
  • 2009: X Manifa „Każda ekipa ta sama lipa”. Protestowano m.in. przeciwko postulowanej przez Jarosława Gowina ustawie bioetycznej, uniemożliwiającej stosowanie zapłodnienia pozaustrojowego.
  • 2010: XI Manifa „Żłobki, a nie stadiony”. Udział w demonstracji wzięli m.in. Ryszard Kalisz, Zuzanna Łapicka i Daniel Olbrychski.
  • 2011: XII Manifa „Dość wyzysku, wymawiamy służbę” w Warszawie odbyła się 6 marca 2011; była poświęcona pamięci Izabeli Jarugi-Nowackiej, która zginęła rok wcześniej w katastrofie lotniczej.
  • 2012: XIII Manifa „Przecinamy pępowinę” w Warszawie 11 marca 2012, która zgromadziła wedle różnych źródeł 1500, 2000 lub ponad 3000 osób, odbyła się pod hasłami antyklerykalnymi, przechodząc spod Pałacu Kultury i Nauki przed gmach Sejmu.
  • 2013: XIV Manifa ,„O Polkę niepodległą” przeszła przez Warszawę 10 marca 2013 roku. Jeden z najważniejszych postulatów XIV Manify brzmiał: „Powiedzmy głośno, że chcemy być wolne. Chcemy być niepodległe! Chcemy odzyskać nasze siły, nasz czas i nasze ciała! Jeszcze Polka nie zginęła!”.
  • 2014: XV Manifa „Równość w domu, w szkole, w pracy” przemaszerowała 9 marca 2014. XV Manifa była całkowicie poświęcona tematowi Gender i histerii z nim związanej. W marszu wzięło udział około 5 tysięcy osób.
  • 2015: XVI Manifa „Wszystkie jesteśmy u siebie” odbyła się 8 marca 2015. Wśród najważniejszych obszarów tego hasła wskazywano przemoc wobec kobiet, problem niepłacenia alimentów, migrantki, uchodźczynie.
  • 2016: XVII Manifa „Aborcja w obronie życia” odbyła się 6 marca 2016. Najważniejszym tematem Manify była legalna, bezpieczna i darmowa aborcja, ale podczas marszu i w gazetce upominano się o szeroko rozumianą sprawiedliwość reprodukcyjną, czyli in vitro, godne porody, edukację seksualną, darmową antykoncepcję itd.
  • 2017: XVIII Manifa „Przeciw przemocy władzy: dość wyzysku reprodukcyjnego”, 5 marca, była protestem przeciwko wszelkiej przemocy – instytucjonalnej, systemowej, ekonomicznej, fizycznej, seksualnej, psychicznej, symbolicznej, przeciwko zaniechaniom i bierności tam, gdzie potrzeba pomocy i wsparcia. Wskazywano, że wyzysk reprodukcyjny ma wymiar prawny, społeczny i ekonomiczny, i że prowadzi do ubóstwa, coraz większych podziałów społecznych i marginalizacji. Zorganizowano również pierwszą Manifę w Lublinie.
  • 2018: XIX Manifa „Aborcja nie policja. Pomoc wzajemna nie przemoc systemowa” przeszła ulicami Warszawy 4 marca. W haśle Manify zawierały się nie tylko prawa reprodukcyjne, ale także bezpieczeństwo socjalne, nierówności ekonomiczne, wykluczenie migrantek i migrantów, osób niepełnosprawnych, osób starszych, bezrobotnych i osób pracujących na umowach śmieciowych. Manifa pod tym samym hasłem odbyła się w wielu miastach: 3 marca – Łódź; 8 marca – Kraków, Trójmiasto; 10 marca – Katowice, Lublin, Poznań, Rzeszów, Toruń, Wrocław.
  • 2019: XX Manifa „To my jesteśmy rewolucją. Dość litości dla przemocowych gości” odbyła się w Warszawie 3 marca, tradycyjnie w niedzielę poprzedzającą Dzień Kobiet. Organizatorki wskazywały na rewolucyjny potencjał siostrzeństwa, samoorganizacji i pomocy wzajemnej i zachęcały do budowania sieci wsparcia i wspólnego wyrażania sprzeciwu wobec osób stosujących przemoc – fizyczną, psychiczną, seksualną lub ekonomiczną
Manifa Warszawa 2009

„Cudze oczy to nasze więzienia, cudze myśli – nasze klatki”.

Hasło Manify w 2021 r , jak same organizatorki piszą jest to nietypowa manifa i w nietypowy sposób przeprowadzona.

Od ponad 20 lat, co roku, w okolicach 8 marca ulicami Warszawy szła warszawska Manifa. Obecnie, czasy takie, że nic tylko śmiać się lub płakać, albo wychodzić na ulicę. Na ulicę wychodzimy dużo, jak napisała Lola „nigdy nie spędziłam tyle czasu ‘ na ulicy ’ w tak krótkich odstępach czasu, z tyloma ludźmi”. Wielkie brawa dla nas wszystkich, za protestowanie i wspieranie protestów.

Cudzym myślom i cudzym oczom chcemy przeciwsta­wiać bezgra­niczność sio­strzeń­stwa i fan­ta­zji, która nie zatrzy­muje się przed niczym. Każdy aspekt naszego życia ma jakieś granice. Granice, które chcemy stawiać, ale również te, które chcemy łamać, przekraczać lub całkowicie znieść. Zaczynając od granic języka, cielesności, granic pamięci o kobietach,granic między lepszymi a gorszymi, granic wyzysku, wytrzymałości, granic absurdu w działaniach państwa, kościoła i kapitału aż po granice państwowe.

Radosław Cetra Warszawa, Polska – 2009-03-08 Manifa

Gra startuje w niedzielę. Karty zaczynamy wydawać 7 marca, o godzinie 14.00 przy PKiN, przy wejściu głównym od strony placu Defilad. Na kartach znajdować się będą ciekawe zadania, a czas oczekiwania w kolejce umilać będzie muzyka.

Nalot Policji na mieszkanie.

W dniu 11.02.2021 r w godzinach popołudniowych we Wrocławiu miało miejsce nietypowe wydarzenie, pod mieszkanie jednego z demonstrantów podjechało 6 radiowozów policyjnych. Po przeprowadzeniu przeszukania mieszkania osoba ta została zabrana do radiowozu i przewieziona do Warszawy w celu przesłuchania przez prokuratora .

Po dokonaniu przesłuchania osoba ta usłyszała zarzuty z artykułu 223 KK.

Foto poglądowe Foto wykonał Tomek Charkiewicz Głos News.

Art.  223.  [Czynna napaść na funkcjonariusza publicznego]

§  1.  Kto, działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą lub używając broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu albo środka obezwładniającego, dopuszcza się czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych,podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 2. Jeżeli w wyniku czynnej napaści nastąpił skutek w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Wojtek Nie może podać szczegółów, bo postępowanie wciąż jest w toku. Wojtek jako kierowca auta z nagłośnieniem został spryskany gazem na ostatnim dużym strajku w Warszawie.Po proteście opuścił Warszawę, bo w niej nie mieszka – po prostu wrócił do domu. Władze wykorzystały to jako pretekst, że niby to próba ucieczki i należy go zatrzymać. Na miejscu (w jego domu) szukali właśnie m.in. gazu, jakby na potwierdzenie swojej wersji wydarzeń, ale nie znaleźli. Nakaz aresztu nie poskutkował, bo prokuratura popełniła parę błędów logicznych – np. zarzucając mu wykorzystanie niebezpiecznego narzędzia przeciwko policjantom (mając na myśli samochód, który ani nie był do tego celu wykorzystany, ani nie może być „narzędziem”). Poza tym zatrzymanie i areszt miałyby się wiązać z tym, że rzekomo Wojtek jest groźnym przestępcą.

Będziemy śledzili wydarzenia związane z tym wypadkiem i nie tylko.

Środa dniem Protestu Mediów

W dniu 10.02.2021r w Polsce odbył się protest przeciwko wprowadzeniu przez rząd ustawy o opodatkowaniu mediów ( prasy , telewizji , radia , portali internetowych. )

W oświadczeniu które można było przeczytać na większości stron internetowych poszczególnych mediów { bez TVP i Polskiego Radia}.

List otwarty
do władz Rzeczypospolitej Polskiej
i
liderów ugrupowań politycznych

Zwracamy się w sprawie zapowiadanego nowego, dodatkowego obciążenia mediów działających na polskim rynku, myląco nazywanego „składką”, wprowadzaną pod pretekstem Covid-19.

Jest to po prostu haracz, uderzający w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także polskie produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz media.

Wprowadzenie go będzie oznaczać:

  1. osłabienie, a nawet likwidację części mediów działających w Polsce, co znacznie ograniczy społeczeństwu możliwość wyboru interesujących go treści,
  2. ograniczenie możliwości finansowania jakościowych i lokalnych treści. Ich produkcja daje obecnie utrzymanie setkom tysięcy pracowników i ich rodzinom oraz zapewnia większości Polaków dostęp do informacji, rozrywki oraz wydarzeń sportowych w znaczącej mierze bezpłatnie,
  3. pogłębienie nierównego traktowania podmiotów działających na polskim rynku medialnym, w sytuacji, gdy media państwowe otrzymują co roku z kieszeni każdego Polaka 2 mld złotych, media prywatne obciąża się dodatkowym haraczem w wysokości 1 mld zł,
  4. faktyczne faworyzowanie firm, które nie inwestują w tworzenie polskich, lokalnych treści kosztem podmiotów, które w Polsce inwestują najwięcej. Według szacunków, firmy określane przez rząd jako „globalni cyfrowi giganci” zapłacą z tytułu wspomnianego haraczu zaledwie ok. 50 – 100 mln zł w porównaniu do 800 mln zł, jakie zapłacą pozostałe aktywne lokalnie media.

Skandaliczne jest również niesymetryczne i selektywne obciążenie poszczególnych firm. Dodatkowo niedopuszczalna w państwie prawa jest próba zmiany warunków koncesyjnych w okresie ich obowiązywania.

Jako media działające od wielu lat w Polsce nie uchylamy się od ciążących na nas obowiązków i społecznej odpowiedzialności. Co roku płacimy do budżetu Państwa rosnącą liczbę podatków, danin i opłat (CIT, VAT, opłaty emisyjne, organizacje zarządzające prawami autorskimi, koncesje, częstotliwości, decyzje rezerwacyjne, opłata VOD itd.). Własną działalnością charytatywną wspieramy też najsłabsze grupy naszego społeczeństwa. Wspieramy Polaków, jak i rząd w walce z epidemią, zarówno informacyjnie, jak i przeznaczając na ten cel zasoby warte setki milionów złotych.

Zdecydowanie sprzeciwiamy się więc używaniu epidemii, jako pretekstu do wprowadzenia kolejnego, nowego, wyjątkowo dotkliwego obciążenia mediów. Obciążenia trwałego, które przetrwa epidemię Covid-19.

O godzinie 15:00 pod Kancelarią Premiera, obyła się niewielki protest , osób związanych z mediami. Natomiast o godzinie 19:30 na placu Powstańców Warszawy, przy siedzibie TVP-Info odbyło się drugie wydarzenie związane z planami rządu, przez wprowadzenie podatku od mediów.

sobota pod komendą stołeczną policji- protest stop przemocy policyjnej.

W sobotę 06.02.2021 r w godzinach 14:00-16:00 pod Komendą Stołeczną Policji w Warszawie , odbyło się zgromadzenie w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec przemocy Policyjnej .

Udział wzięło kilkanaście osób , uczestnicy przynieśli ze sobą różne transparenty i hasła wypisane na kartonach . Wśród uczestników byli znane osoby z różnych manifestacji na terenie Warszawy i Polski.

Foto uczestników . Foto Tomasz Charkiewicz-Głos News

Posłuchajmy przemowy jednej z uczestniczek protestu pod komendą stołeczną Policji. Opowiada o wydarzeniach bezpośrednio dotyczących jej osoby.

Mola , opowiada o wydarzeniach. Foto Tomek Charkiewicz-Głos News .

W pewnym momencie Policja zaczęła spisywać uczestników i wydawać sprzeczne komunikaty 1- Że zgromadzenie jest nielegalne , a po pewnym momencie 2- Że organizator rozwiązał zgromadzenie. Albo zgromadzenie jest nielegalne lub zgłoszone i legalne, sami policjanci nie wiedzieli do końca jaki komunikat należy głosić.

Uczestnicy roześlij się po 2 godzinach. Spisanych zostało około 27 osób , w tym jedna z fotoreporterek która rejestrowała wydarzenia na swój blog .

Foto Tomek Charkiewicz-Głos News.

Publikacja Wyroku Trybunału – Protesty na Ulicach Polski. 27.01.2021 r

Początek Demonstracji 27.01.2021 r ul.Szucha Foto: Tomek Charkiewicz

》》Cyniczni Panowie uznali, że zamiast tłumaczyć się z chaosu w organizacji szczepień, zaniedbania zakupu odpowiedniej liczby szczepionek, braku panowania nad sytuacją w służbie zdrowia i dramatycznej sytuacji przedsiębiorców – wyprowadzą kobiety na ulice. Może uda się przykryć nieudolność rządzących? Nie drodzy Panowie, nie uda się. Już nie tylko kobiety wyprowadzacie na ulice, to cały naród ma dość. Skazywanie kobiet na cierpienia i decyzja o publikacji pseudo orzeczenia przez pseudo trybunał wbrew większości Polek i Polaków, to już nie jest cynizm polityczny. To świadome i wyrachowane działanie na szkodę Państwa.•Rafał Trzaskowski , profil na Facebooku •

Warszawa- Kraków- Katowice – Bydgoszcz.

Tysiące ludzi na ulicach , po komunikacie o tym że Trybunał Konstytucyjny opublikował orzeczenie do wyroku.

W międzyczasie Trybunał publikuje treść wyroku, ale osoby dowiadują się o tym fakcie dopiero po 2 h od zakończenia demonstracji.

DSC_1886

Ale też jest szybka decyzja , o zorganizowaniu w Piątek ogólnopolskiej manifestacji w Warszawie, do tego pomysłu przyłączają się też inni ( Przedsiębiorcy, Rolnicy , Hotelarze ) , na niektórych forach Facebook ludzie oddolnie organizują wyjazd do Warszawy.

Tym samym w Piątek w Warszawie może być kilkanaście tysięcy osób. W Polsce po publikacji przez Trybunał – najpierw stanowiska a potem samej ustawy , zaczyna wrzeć bardziej niż w zeszłym roku.

Warszawa działa . 10.01-11.01 2021 r

Warszawa po okresie świąteczno-noworocznym , wraca na drogę protestów i próby zmiany rządu zjednoczonej prawicy. Natomiast obóz rządzący znów się rozpędza i planuje kilka znaczących zmian w prawodawstwie Polskim.

Niedziela 10.01.2021 r jak co miesiąc na Placu Piłsudskiego , Lotna Brygada Opozycji próbowała poprzez swój performance zwrócić uwagę społeczeństwu uwagę na problem obchodów związanych z katastrofą samolotu rządowego w smoleńsku 10.04.2010 r ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_polskiego_Tu-154_w_Smole%C5%84sku ) , oraz zwrócić uwagę rządowi że nie jest mile widziany przez część społeczeństwa.

Natomiast w Poniedziałek 11.01.2021 r , młodzież związana z kilkoma grupami opozycji zorganizowała jak co tydzień , mobilne blokowanie miasta przez niewielką grupkę osób ( pisaliśmy o tym : https://glosnews.media/2021/01/05/poniedzialkowa-ruchoma-blokada-miasta/ ) . Tym razem początkiem całej akcji był Pl Piłsudskiego w Warszawie , gdzie jest ustawiony pomnik Smoleński . Uczestnicy tym razem skupili się na centrum miasta.

Okolice Pl.Grzybowskiego Foto: Tomasz Charkiewicz

W pewnym momencie Policja zamknęła metro ( drugą linię metra ) , aby utrudnić przemieszczanie się osób które brały udział w blokadzie skrzyżowań w centrum miasta. Uczestnicy po kilkukrotnym chwilowym wstrzymaniu ruchu w kilku miejscach , udali się na Pl.Konstytucji.

Policja kontra uczestnicy.Karetka na Pl.Konstytucji , aresztowania.

W pewnym momencie uczestnicy próbowali zablokować ruch w okolicach Pl.Konstytucji , ale Policja rozbiła uczestników na dwie mniejsze grupy i rozpoczęła dość intensywnie zmuszać uczestników do rozejścia się. W pewnym momencie jedna z uczestniczek zemdlała ( dane zastrzeżone na prośbę zainteresowanej ), dzięki obecności ratowników medycznych z grupy Stołeczni Samarytanie ( https://www.facebook.com/stolecznisamarytanie/ ) , którzy od jakiegoś czasu razem z Fundacją Ratownictwo Motocyklowe Polska ( http://www.ratownictwomotocyklowe.pl/ ) bezpłatnie i bezinteresownie zabezpieczają wszelkie protesty na terenie Miasta Stołecznego Warszawa. Dzięki szybkiej pomocy medycznej i profesjonalizmu udało się pomóc dziewczynie , która o własnych siłach udała się do domu.

Pl.Konstytucji. Medycy z Warszawskich Samarytan udzielają pierwszej pomocy Foto:Tomasz Charkiewicz

Razem z uczestnikami była też grupa wsparcia która nosi nazwę Protestea ( https://www.facebook.com/Protestea ) , która to grupa zawsze jest tam gdzie są jacyś uczestnicy protestów i zawsze wspierają ciepłym napojem i czymś do zjedzenia.

jedna z osób Protestea Foto: Tomasz Charkiewicz
Solidarność Naszą Bronią . Solidarnościowe zgromadzenie pod komisariatem.

Zatrzymaną osobą na Pl. Konstytucji okazała się Babcia Kasia , znana z różnych protestów starsza kobieta która od początku protestów aktywnie udziela się na każdym wydarzeniu które ma miejsce w Warszawie. Uczestnicy Poniedziałkowego wydarzenia zebrali się pod komisariatem w oczekiwaniu na zwolnienie Babci Kasi z komisariatu.